No właśnie też zaobserwowałem ostatnio niepokojące zjawisko że, jak to trafnie ująłeś, drwale w rurkach kupują paździerze i już mianują się miłośnikami klasyków z krwi i kości, do tego jak grzyby po deszczu wyrastają strony promujące takie paździerze i już niedługo pana Henia żula spod monopolowego będzie można śmiało nazwać "miłośnikiem klasyków" bo zanim zaczął chlać po upadku komuny to pewnie miał kiedyś DF'a albo przynajmniej Grzechotnika a to już przecież PeeReLowskie legendy na kołach.Zupełnie inni ludzie. Ekipa założycielska z yt.pl pochodziła głownie z Krakowa, i już są grubo po 30stce, a z tego co widziałem, jaktajmery łorsoł to raczej gównażeria której ledwo co dwie dychy stuknęły. Do tego doszła "giełda klasyków" tfu "giełda w124" gdzie każdy kilkunastoletni paździerz to rodzyn i klasyk.