[Giulia] Chiptuning

Najpopularniejsze to racechip (do 2 tys PLN) albo bardziej zaawansowany burger jb4 (ok 3500)

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka

Dzięki za cynk o burger jb4, mam znajomego w USA, podpytam go aby pociągnął za odpowiednie języki i dowiedział się o szczegóły
 
Dzięki za cynk o burger jb4, mam znajomego w USA, podpytam go aby pociągnął za odpowiednie języki i dowiedział się o szczegóły
Na giuliaforums jest spory temat. Auta jeżdżą jak inne po chipach. Wydech , dolot nie ma znaczenia.


Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka
 
ASO dzwoni do Ciebie za każdym razem z cynkiem: "Darek, przyjeżdżaj. Zobacz jak tu pękł cylinder" czy jak Ty na to trafiasz? :D

przykro mi ale wiesz wystarczy że kumpel foto mi wyśle a że do ASO mam niedaleko mogę sobie popatrzeć- może to Ciebie bawi ale mnie nie- dla mnie to świadczy o tym że ten silnik to kupa gówna- problemy z MA, kłopoty z pompami oleju, wypadające zapłony, telepanie na wolnych obrotach, cieknące turbiny, pękające cylindry i tłoki- nie uważasz że troszkę tego za dużo - mi to zaczyna przypominać silniki TSI
 
Nie dramatyzuj, ile takich przypadków jest na ilość sprzedanych aut ? Z tego co wiem to akurat jedna z tych sztuk była upalana na torze cyklicznie.

W wielu przypadkach nie wiemy jak kto użytkuje auto.

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Nie wiecie a piszecie i obśmiewacie od razu, a utrę Wam nosa. Akurat wiem jaka jest sytuacja z kontaktami [MENTION=34131]Dareek[/MENTION] z ASO w Rzeszowie - ma tam dobrego kolegę który robi na serwisie (z resztą robił przy jego aucie) a do tego gość prywatnie robi z autami dość ciekawymi (typu Ferrari itp), gadałem z gościem parę razy się wzajemnie konsultowaliśmy - Darek nas właśnie spiknął.

[MENTION=20089]epsonix[/MENTION] sam go gasiłeś:

"@Dareek żebyś nie straszył tych co nie śledzą forum od początków Giulii.
ze 2 przypadki pęknięcia bloku, o dziwo wykryte niedługo po serwisie w ASO zeszłej zimy - podejżenie w ASO wlali zimny olej na gorący silnik i pękł - chyba sam nawet taką teorie promowałeś?
jeden przypadek pęknięcia tłoka - auto flotowe w 1.5r najechało 170tyś km - wrzucałeś fotki z serwisu
może coś tam jeszcze było ale nie na forum o ile dobrze kojarz"

https://www.forum.alfaholicy.org/gi..._wieksze_mniejsze_rozwiazania_porady-240.html

Ja rozumiem, że teraz poznał Cię z gościem który tykał Ferrari i jest inaczej ;)

Relax, trochę poczucia humoru nie zaszkodzi (zanim nam wszystkim pękną tłoki, bloki i ... wie co jeszcze)
 
No i co z tym laniem paliwa przez wtryski: studzi czy rozgrzewa silnik?
 
Odpowiem Tobie przykładem z moich dawnych, sportowych czasów: znany w sportowo-motoryzacyjno-silnikowych kręgach Pan Paweł Kałuża z Kielc oddając mi auto przebudowane przez niego powiedział: "z rury może pluć paliwem ale to dobrze, bo denka tłoków będą schłodzone". Może cytat niedokładny z powodu upływu lat ale taki był sens. I miał rację - padło mi wiele różnych rzeczy ale nigdy silnik, który kręcił się do 8000.
 
przykro mi ale wiesz wystarczy że kumpel foto mi wyśle a że do ASO mam niedaleko mogę sobie popatrzeć- może to Ciebie bawi ale mnie nie- dla mnie to świadczy o tym że ten silnik to kupa gówna- problemy z MA, kłopoty z pompami oleju, wypadające zapłony, telepanie na wolnych obrotach, cieknące turbiny, pękające cylindry i tłoki- nie uważasz że troszkę tego za dużo - mi to zaczyna przypominać silniki TSI

Nie wiecie a piszecie i obśmiewacie od razu, a utrę Wam nosa. Akurat wiem jaka jest sytuacja z kontaktami @Dareek z ASO w Rzeszowie - ma tam dobrego kolegę który robi na serwisie (z resztą robił przy jego aucie) a do tego gość prywatnie robi z autami dość ciekawymi (typu Ferrari itp), gadałem z gościem parę razy się wzajemnie konsultowaliśmy - Darek nas właśnie spiknął.

Panowie, żeby nie było - ja pytam raczej z ciekawości. Kojarzę, że Dareek osobiście robi zawodowo w życiu inne rzeczy i pewnie nie spędza za wiele czasu w serwisach i warsztatach. A przynajmniej ja bym na to nie miał czasu ;)

Ja co do zasadności bezpiecznego podejścia albo wyciskania z silnika ile można nie będę się wypowiadał. Każdy ma swoje argumenty i każdy zrobi jak uważa.

Właściwie to czytając tę listę zarzutów do silnika można się złapać za głowę i najlepiej byłoby jak najszybciej wystawić ogłoszenie sprzedaży. Ale nikt z nas tutaj nie zamierza tego robić. Poza tym życie jest za krótkie a samochody jeżdżą za dobrze.
 
[MENTION=20089]epsonix[/MENTION] sam go gasiłeś:

"@Dareek żebyś nie straszył tych co nie śledzą forum od początków Giulii.
ze 2 przypadki pęknięcia bloku, o dziwo wykryte niedługo po serwisie w ASO zeszłej zimy - podejżenie w ASO wlali zimny olej na gorący silnik i pękł - chyba sam nawet taką teorie promowałeś?
jeden przypadek pęknięcia tłoka - auto flotowe w 1.5r najechało 170tyś km - wrzucałeś fotki z serwisu
może coś tam jeszcze było ale nie na forum o ile dobrze kojarz"

https://www.forum.alfaholicy.org/gi..._wieksze_mniejsze_rozwiazania_porady-240.html

Ja rozumiem, że teraz poznał Cię z gościem który tykał Ferrari i jest inaczej ;)

Relax, trochę poczucia humoru nie zaszkodzi (zanim nam wszystkim pękną tłoki, bloki i ... wie co jeszcze)
masz dziwną tendencję do wyśmiewania - ja stwierdzam fakt- problemy MA sypiące sie pompy oleju i inne rzeczy które wymieniłem wczesnej to nie jest normalne - ja staram się rozwiązywać problemy czy zagwozdki naszych samochodów dlatego mam jakieś swoje kontakty- może cie zwieracze bolą ale to nie mój problem. [MENTION=20089]epsonix[/MENTION] doskonale wie jak to wygląda- nie szukam na sile wad ale czas sobie przejrzeć na oczy i powiedzieć prawdę że ten silnik 2.0 nie należy do udanych.
a że w tuningowanych się nie sypie no właśnie że się ..sypie no chyba ze dla Ciebie znikanie litra płynu chłodzącego na 50 km to nie usterka.
cóż - każdy robi jak chce. Dla mnie sprawa jasna jak na 1 serwis jest 4-5 siników rozjebanych w 2 lata to chyba coś jest nie tak - nie uważasz?
Wiele osób tu nie rafia forum to konkretne to nie pępek świata. wiele aut klepią na gwarancji wiec nikt tu nie pisze.

- - - Updated - - -

Panowie, żeby nie było - ja pytam raczej z ciekawości. Kojarzę, że Dareek osobiście robi zawodowo w życiu inne rzeczy i pewnie nie spędza za wiele czasu w serwisach i warsztatach. A przynajmniej ja bym na to nie miał czasu ;)

Ja co do zasadności bezpiecznego podejścia albo wyciskania z silnika ile można nie będę się wypowiadał. Każdy ma swoje argumenty i każdy zrobi jak uważa.

Właściwie to czytając tę listę zarzutów do silnika można się złapać za głowę i najlepiej byłoby jak najszybciej wystawić ogłoszenie sprzedaży. Ale nikt z nas tutaj nie zamierza tego robić. Poza tym życie jest za krótkie a samochody jeżdżą za dobrze.

oczywiście -robię zawodowo zupełnie co innego ale jakieś hobby trzeba mieć a że obracam się w takim a nie innym gronie wiem może ciut więcej
- jak piszesz - każdy robi jak uważa ale dla mnie ( MOJE ZDANIE I MOJEGO MECHANIKA) grzebanie w tym silniku w autach z gwarą a tym bardziej w leasingu to jak skakanie z 2 km bez spadochronu.
- móje posty mają na celu tylko zwrócenie uwagi na problem i tyle- każdy kto ma kaprys zrobi jak uważa.
 
masz dziwną tendencję do wyśmiewania - ja stwierdzam fakt- problemy MA sypiące sie pompy oleju i inne rzeczy które wymieniłem wczesnej to nie jest normalne - ja staram się rozwiązywać problemy czy zagwozdki naszych samochodów dlatego mam jakieś swoje kontakty- może cie zwieracze bolą ale to nie mój problem. [MENTION=20089]epsonix[/MENTION] doskonale wie jak to wygląda- nie szukam na sile wad ale czas sobie przejrzeć na oczy i powiedzieć prawdę że ten silnik 2.0 nie należy do udanych.
a że w tuningowanych się nie sypie no właśnie że się ..sypie no chyba ze dla Ciebie znikanie litra płynu chłodzącego na 50 km to nie usterka.
cóż - każdy robi jak chce. Dla mnie sprawa jasna jak na 1 serwis jest 4-5 siników rozjebanych w 2 lata to chyba coś jest nie tak - nie uważasz?
Wiele osób tu nie rafia forum to konkretne to nie pępek świata. wiele aut klepią na gwarancji wiec nikt tu nie pisze.

- - - Updated - - -



oczywiście -robię zawodowo zupełnie co innego ale jakieś hobby trzeba mieć a że obracam się w takim a nie innym gronie wiem może ciut więcej
- jak piszesz - każdy robi jak uważa ale dla mnie ( MOJE ZDANIE I MOJEGO MECHANIKA) grzebanie w tym silniku w autach z gwarą a tym bardziej w leasingu to jak skakanie z 2 km bez spadochronu.
- móje posty mają na celu tylko zwrócenie uwagi na problem i tyle- każdy kto ma kaprys zrobi jak uważa.

Nic nie zrozumiałeś, ale OK widzę że ze zwieraczami wyjeżdżasz więc humor nie dopisuje :) Będę miał to na uwadze.
 
Podstawa do przetrwania jednostki to dobry olej nie te badziewie co każą wlewać.
Polecam zalewać olej klas W40
Podstawa to wysoki HTHS, wysoka temp zapłonu, oraz TBN jak i dla modułu tak i dla korby i turbiny.
Szkoda wlewać eko wody które producent zaleca.
 
@epsonix sam go gasiłeś:

"@Dareek żebyś nie straszył tych co nie śledzą forum od początków Giulii.
ze 2 przypadki pęknięcia bloku, o dziwo wykryte niedługo po serwisie w ASO zeszłej zimy - podejżenie w ASO wlali zimny olej na gorący silnik i pękł - chyba sam nawet taką teorie promowałeś?
jeden przypadek pęknięcia tłoka - auto flotowe w 1.5r najechało 170tyś km - wrzucałeś fotki z serwisu
może coś tam jeszcze było ale nie na forum o ile dobrze kojarz"

https://www.forum.alfaholicy.org/giu...orady-240.html
po pierwsze go nie gasiłem, tylko dyskutowałem. od lat znam kolegę [MENTION=2604]Darek[/MENTION] (z podofurm Giulietty), szanuję jego zainteresowanie, chęć dzielenia się, dyskutowania, pomagania, często gadamy przez telefon.
W przytoczonym poście z nim dyskutowałem, dlatego że najpierw Darek pisał o problemie z pękaniem bloku - tu spekulowaliśmy o laniu zimnego oleju na serwisie (wcześniej był jeszcze przypadadek też inny, zatarcie się panewek). tylko że do kolejnych przypadków Darek zaczął zwalać winę na chip (kto wie, może źle zrobiony, albo przyczynił się), ja jednak mam inną teorie że przegrzewanie się 4 cylindra moznaby poprawić właśnie zmianami programu, czyli chipować, ale tak żeby wzbogacić skład mieszanki trochę - stąd moja odpowiedź do Darka.




Ja rozumiem, że teraz poznał Cię z gościem który tykał Ferrari i jest inaczej
w ogóle to nie ma znaczenia, bo ja wyznaję inną teorię. tu chodziło o to skąd Darek wie o każdym przypadku z ASO w Rzeszowie co koledzy obśmiali, a tak jest : dzwoni do niego jego kumpel.


Relax, trochę poczucia humoru nie zaszkodzi (zanim nam wszystkim pękną tłoki, bloki i ... wie co jeszcze)
tu się zgadzam, zareagowałem bo wyszło poza humor w kierunku Darka, 2 go obśmiało z info o ASO


Dareek osobiście robi zawodowo w życiu inne rzeczy i pewnie nie spędza za wiele czasu w serwisach i warsztatach
Darek spędza za dużo czasu przy alfie i się interesuje - na to czas znajduje mimo że zajmuje się czym innym


Właściwie to czytając tę listę zarzutów do silnika można się złapać za głowę i najlepiej byłoby jak najszybciej wystawić ogłoszenie sprzedaży. Ale nikt z nas tutaj nie zamierza tego robić. Poza tym życie jest za krótkie a samochody jeżdżą za dobrze.
parę przypadków, snujemy teorie/dyskutujemy po to żeby ewentulanie zaradzić za wczasu. ja mam plan na chipa z turbiną hybrydą z uwzględnieniem wszystkiego do czego tu dojdziemy żeby wyeliminować ryzyka (a może nawet zmniejszyć vs seria)



nie szukam na sile wad ale czas sobie przejrzeć na oczy i powiedzieć prawdę że ten silnik 2.0 nie należy do udanych.
parę słabszych stron, na potęgę nie ma problemu


a że w tuningowanych się nie sypie no właśnie że się ..sypie
tuning tuningowi nierówny - pytanie co zmnieniali - czy pogorszyli EGT (przy tej samej jeździe, niekoniecznie piszę o warunkach mocy max) czy polepszyli. czy te wszystkie z ASO w Rzeszowie z problemem były po tuningu? Np ta po 170tyś km Stelvio 2018 które tu wklejałeś?
 
Nic nie zrozumiałeś, ale OK widzę że ze zwieraczami wyjeżdżasz więc humor nie dopisuje :) Będę miał to na uwadze.
tak tak- "nic nie rozszumiałeś"- wpis twój był wyraźnie nastawiony na wyśmianie jak wielki znawca tematu- usterki silnika to nie temat na humor kolego.
Po prostu staram się podzielić swoją wiedzą i informacjami które zdobyłem a że tobie nie pasują to twoich teorii - no wybacz ale to już nie moja sprawa.

- - - Updated - - -

tuning tuningowi nierówny - pytanie co zmnieniali - czy pogorszyli EGT (przy tej samej jeździe, niekoniecznie piszę o warunkach mocy max) czy polepszyli. czy te wszystkie z ASO w Rzeszowie z problemem były po tuningu? Np ta po 170tyś km Stelvio 2018 które tu wklejałeś?
Oczywiście że nie równy - tu chodzi o to że seria ma czasme problem co dopiero zrobiony chips - tym bardziej że to nie diesiel i naprawdę trzeba to zrobić z głową. w tym przypadku bilans jest taki- na 5 silników 3 klękły po czipsie kolejny był zapewne pałowany po miał ok 20 kierowców w firmie ( w aucie na fotelu była rozpiska i przeleciał w niecały rok 170 tkm - tu skończyło się zamontowaniem nowej tulei cylindrowej- na razie auto lata.
- jeden przypadek zwykła eksploatacja.
 
No ale które wersje padają po czipie?
Jakie mają one miały parametry?
 
No waśnie Panowie zaraz zrobi się kolejne 100 stron o niczym. Może się ktoś wypowie jak to jest naprawdę. Nadal nie wiem czy można zachipować przez OBD tak jak w w wielu vagach czy epron na stół.
Jeżeli chodzi o mnie to nie mam zamiaru jechać po bandzie i nie interesują mnie przyrosty rzędu 80ps ale tak około 40-50ps max. i z 50-60 niutków. I nadal sedno sprawy kto robił i gdzie i czy poleca, jakie były ewentualne problemy i czy teraz w czasie użytkowania jest wszystko ok. 2.0 TBI to nie jest 2.0TFSI gdzie każdy go już przerabiał tyle razy że zrobi to z zamkniętymi oczami i jeszcze da gwarancję że będzie to śmigać i nie sprawiać problemów. Może ktoś z forumowiczów jest "włoskojęzyczny" i mógłby poszperać na ich forach. Tam tego jeździ najwięcej i myślę, że italiano ogarniają temat najlepiej.

Chyba nie padła jeszcze odpowiedź na Twoje pytanie o OBD - tak, można chipować po OBD, ale najpierw odczyt na stole. Przynajmniej ja nie słyszałem nigdzie o robieniu bez wyciągania ECU. Można też robić całość na benchu.

Kogo Ci polecić to już zależy skąd jesteś i ew. jak daleko chcesz jechać. W WWA Unitronic. Łukasz robił już niejedno 2.0T. Ja za mało przejechałem (i generalnie nie nabijam dużych przebiegów), żeby coś mogło wyjść przez ostatnie 1.5 tysiąca. Do Łukasza jeździ też taki jeden z Bielska pod którego wpływem najwidoczniej epsonix też chce wrzucać hybrydowe turbo :D
 
Chyba nie padła jeszcze odpowiedź na Twoje pytanie o OBD - tak, można chipować po OBD, ale najpierw odczyt na stole. Przynajmniej ja nie słyszałem nigdzie o robieniu bez wyciągania ECU. Można też robić całość na benchu.

Kogo Ci polecić to już zależy skąd jesteś i ew. jak daleko chcesz jechać. W WWA Unitronic. Łukasz robił już niejedno 2.0T. Ja za mało przejechałem (i generalnie nie nabijam dużych przebiegów), żeby coś mogło wyjść przez ostatnie 1.5 tysiąca. Do Łukasza jeździ też taki jeden z Bielska pod którego wpływem najwidoczniej epsonix też chce wrzucać hybrydowe turbo :D

No i tu jest jakiś konkret. O ile podniosłeś moc i moment, jak subiektywne odczucia jest dużo lepiej. Jestem ze Szczecina, i szczerze mówiąc jestem skłonny jechać nawet do Warszawy. Obawiam się jedynie późniejszych problemów i kursowania w celu serwisu.
 
Oczywiście że nie równy - tu chodzi o to że seria ma czasme problem co dopiero zrobiony chips - tym bardziej że to nie diesiel i naprawdę trzeba to zrobić z głową. w tym przypadku bilans jest taki- na 5 silników 3 klękły po czipsie kolejny był zapewne pałowany po miał ok 20 kierowców w firmie ( w aucie na fotelu była rozpiska i przeleciał w niecały rok 170 tkm - tu skończyło się zamontowaniem nowej tulei cylindrowej- na razie auto lata.
- jeden przypadek zwykła eksploatacja.


zaczynasz powoli tworzyc swoja mitologie, cos jak chlopaki z autoresu i wymiana swiec na serii co 30kkm ;)
silniki maja bardzo uboga mieszanke w serii w niskim i srednim zakresie obrotow i to jest jeden z powodow przez ktore powoli pojawiaja sie problemy z uszczelnieniem glowicy.
zalaczam zrzut z najnowszej wersji SW do Giulii 280hp bez GPF zeby nie bylo ze pisze jakies zaslyszane rzeczy :)
 

Załączniki

  • alfa seria.jpg
    alfa seria.jpg
    191.8 KB · Wyświetleń: 68
Ostatnia edycja:
No i tu jest jakiś konkret. O ile podniosłeś moc i moment, jak subiektywne odczucia jest dużo lepiej. Jestem ze Szczecina, i szczerze mówiąc jestem skłonny jechać nawet do Warszawy. Obawiam się jedynie późniejszych problemów i kursowania w celu serwisu.

https://www.forum.alfaholicy.org/nasze_belle/167673-_tech_grigio_vesuvio-7.html#post2261135

N i A mają nastawy z 280tek. Moment pewnie mógłby być i 460, ale na razie nie mam ciśnienia na więcej.

Subiektywnie jest dużo lepiej, nawet zachęca do zabawy. Aż chce się więcej. No ale trzeba być rozsądnym. W gorszych warunkach jak ostatnie tygodnie no to staram się nie używać Dynamic bo kusi, a tył już ucieka jak mu się więcej da :D

W okolicy Szczecina nie kojarzę nikogo do polecania. W Gdańsku może Tune-up, ale to też super bliżej nie jest.

Zapomniałem jeszcze, że w sumie programatory od Eurocompulsion, Squadry czy Celtic działają bez wyjmowania sterownika, tylko wpinasz kabel w samochodzie. Więc i tak się da.
 
Mamy w firmie juz prototypy wtyczek do benchowania Flexem bez wyciagania ECU, moze niedlugo pojawia sie w ,sklepie internetowym :)
 

Załączniki

  • 20201117_114042.jpg
    20201117_114042.jpg
    114.9 KB · Wyświetleń: 60
Amortyzatory
Powrót
Góra