Nie hamowałem samochodu po tuningu i na razie nie planuję. Zmiany czuć pod stopą, no i turbo dmucha do ~2.8 bar. Co do samego procesu - czytać dokładnie załączoną do Alientech'a instrukcję i się jej trzymać - wszystko idzie sprawnie, u mnie - poza koniecznością powtórzenia adaptacji koła fonicznego (3 x rozkręcenie do 6000 obr/min na końcu). Sama mapa jest moim zdaniem fenomenalna, dół lekki i płynny, a dodatkowa moc wskakuje na górze. Zupełnie inaczej niż np. box RC, na którym jechałem ~6 lat i z kolei on dawał kopa na samym dole, a góra szła prawie fabrycznie. Ogólnie Squadra ma wszystko opisane, nie widzę potrzeby przeklejania tutaj...
