Chiptuning w 1.9 JTDm 16V

  • Autor wątku Autor wątku plancior
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Całkiem ok. Jak dla mnie to te 136KM było dobre. Idzie ładnie, a nie wali tak wobracjami przy depnieciu. Nie chce żeby się auto rozsypalo. Zdecydowanie za dużo było momentu. Fajnie, że wyplula tyle ale trochę za duzo������


No i fajnie. Parametry takie jak u mnie (też jestem zadowolony). Twoje (cenne) uwagi są jakąś kolejną wskazówką aby zastanowić się nad ewentualnymi korektami mocy...
Pozdrawiam.
 
Panowie, realnie o ile może spaść spalanie przy zaczipowaniu auta ale nie power box, tylko normalny chip? Mowa o silniku 2.0 170 KM JTDM.
Koszt czipowania mam za ok 900 zł. Obecne spalanie w cyklu mieszanym mam miedzy 7,5 a 8 litrów.
Jest szansa po czipie na ok 23 KM i o ponad 50 Nm (tak mi na wykresach pokazywali w Krakowie) zejść średnio o litr niżej? Czy to są bajki?
Bo mi mówią, że tyle zejdę. Jeżdzę około 2 tys km miesiecznie, czyli po ok 10 miesiącach powinien się koszt czipowania zwrócić... ale ważniejsza jest większa moc auta i fun z jazdy....
Warto?
 
Ostatnia edycja:
czyli nie zauwazyles roznicy w spalaniu? mowimy tutaj chyba o tzw. mapowaniu silnika, prawda, nie o chip ale o maping chodzi?
 
Nie mówimy o windows XP

myślałem, że coś, jako osoba w temacie zorientowana, odpowiesz. Ale ok. Zawsze myślałem, że fora są także po to, żeby mniej wiedzący mogli się czegoś dowiedzieć od tych, co wiedzą więcej. A nie czytać ironiczne i pełne wyższości uwagi.
Jak wolisz.
 
Panowie, realnie o ile może spaść spalanie przy zaczipowaniu auta ale nie power box, tylko normalny chip? Mowa o silniku 2.0 170 KM JTDM.
Koszt czipowania mam za ok 900 zł. Obecne spalanie w cyklu mieszanym mam miedzy 7,5 a 8 litrów.
Jest szansa po czipie na ok 23 KM i o ponad 50 Nm (tak mi na wykresach pokazywali w Krakowie) zejść średnio o litr niżej? Czy to są bajki?
Bo mi mówią, że tyle zejdę. Jeżdzę około 2 tys km miesiecznie, czyli po ok 10 miesiącach powinien się koszt czipowania zwrócić... ale ważniejsza jest większa moc auta i fun z jazdy....
Warto?

Teddy, na miękko i bez uszczerbku dla kogokolwiek można osiągnąć 210KM i 430Nm. Ze spalaniem myślę, że będzie w okolicach 8l. Tak jak Czarny_28 napisał, ja też nie widzę różnicy. Na gnojówce litr w tą czy w tą naprawdę nie ma znaczenia, to są żadne koszty. Ważne co jest dla Ciebie priorytetem. Chiptuning ma na celu poprawienie parametrów silnika i myślę, że celem dla większości jest przede wszystkim podniesienie jego mocy i momentu (optymalnie jak najwięcej). Uważam, że nie powinieneś się skupiać stricte na spalaniu, a po Twoim wpisie odnoszę wrażenie, że bardzo Ci na Tym zależy. Jeśli by się tak okazało, to Teddy, przepraszam, zostaje się przesiąść na Tico w gazie. Tak jak stwierdziłeś ważniejsza jest moc i fun z jazdy. Czy warto - pewnie, że TAK.
Pozdrawiam - Tomek.

- - - Updated - - -

myślałem, że coś, jako osoba w temacie zorientowana, odpowiesz. Ale ok. Zawsze myślałem, że fora są także po to, żeby mniej wiedzący mogli się czegoś dowiedzieć od tych, co wiedzą więcej. A nie czytać ironiczne i pełne wyższości uwagi.
Jak wolisz.

Teddy, głęboki wdech i wydech. Są takie ptaki - kaczki, o których mówi się kolokwialnie, że wszystka po nich spływa. Więc w tym świecie musisz się nauczyć, tak jak ja, że kierunkowany w Twoją stronę protekcjonalizm musisz olać. Chipuj Alfę i się nie zastanawiaj. Pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
Spoko, mam dwa cele: poprawa mocy i momentu ALE przy okazji, jak się uda, zejście z paliwem:) dużo jeżdżę i w skali roku literek mniej na setkę daje co nieco.
Na czipowanie już się umawiam.
 
Spoko, mam dwa cele: poprawa mocy i momentu ALE przy okazji, jak się uda, zejście z paliwem:) dużo jeżdżę i w skali roku literek mniej na setkę daje co nieco.
Na czipowanie już się umawiam.

U mnie po ostatnim czipie taki wynik od praktycznie zera do zapalenia się rezerwy:

Pokaż załącznik 270228

Komputer zaniża, ale tak uogólniając to wychodzi jakoś 63 litry na 750km. Czyli średnie wg kompa 8, a przy dystrybutorze 11. Przy czym co najmniej połowa to autostrada z ciężką nogą (w jedną stronę ostrożniej, jakby coś miało się posypać; w drugiej "bez ograniczeń"). Reszta to miasto lub trasa +/-50km w dwie strony i jazda różna: czasem dynamiczniej, czasem bardziej dziadkowo (chciałem jak najwięcej próbować, żeby wyczuć jak najlepiej samochód).

Moim zdaniem, przy aktualnych parametrach, jest to bardzo dobry wynik, w dodatku do poprawy, jeśliby się ograniczać, ale z reguły nie po to się robi mody i chipy, żeby tylko ograniczać spalanie ;-)
 
Komputer zaniża, ale tak uogólniając to wychodzi jakoś 63 litry na 750km. Czyli średnie wg kompa 8, a przy dystrybutorze 11.
750km = 7,5*10^2 km (setki kilometrów)
63l - zawartość baku...
63l/7,5 (setek kilometrów) = 8,4l/100km
Komputer pokazuje ~8l/100km
Jak wyliczyłeś 11l/100km??
chyba, że nie zrozumialam skrótów myslowych w Twoim poście...
mi wychodzi z Twoich danych 11.9km/l (kilometrów pokonanych na jednym litrze paliwa)
 
Ostatnia edycja:
Mi komputer max co przekłamał to ok litra, najczęściej przekłamuje do 0,5l a czasami taki sam wynik. Też po chipie.
 
Fenomen niższego spalania pokazywanego na wyświetlaczu po chipie jest dość popularnym zjawiskiem gdy ktoś robiąc program rozkalibruje mapę skalowania wtryskiwaczy. Jest to mapa opisująca czas otwarcia wtryskiwaczy dla danego ciśnienia na szynie aby uzyskać zadaną dawkę. Bardzo często ta mapa jest "podnoszona" przez tunerów dla większych czasów wtrysku żeby dostarczyć większą ilość paliwa dla pewnej dawki paliwa - częsty przypadek czy ktoś kto robi program nie potrafi rozszerzyć zakresu osi map, nie może znaleźć jakiś ograniczników itp aby realizować większe dawki, albo robi program na leniucha.
Algorytm obliczenia wartości zużycia paliwa jest ładnie opisany w dokumentacji Boscha do EDC16 (mówimy tu o 16v, więc skupmy sie na EDC16).
Poniżej wrzucam screenshot dokumentacji Boscha opisujący CoEng_FlConsum.
Warto dodać, że wskazanie spalania można skorygować modyfikując parametr CoEng_qFlAppl_C.
Consumption.jpg
 
750km = 7,5*10^2 km (setki kilometrów)
63l - zawartość baku...
63l/7,5 (setek kilometrów) = 8,4l/100km
Komputer pokazuje ~8l/100km
Jak wyliczyłeś 11l/100km??
chyba, że nie zrozumialam skrótów myslowych w Twoim poście...
mi wychodzi z Twoich danych 11.9km/l (kilometrów pokonanych na jednym litrze paliwa)

Liczyłem w zasadzie na oko, bo nie wiem ile litrów było w baku przy tankowaniu (rezerwa paliła się od ok 30km) i pamiętam tylko, że zalałem 62 litry do pełna. Potem krótka trasa i kilka rundek po mieście, ale dwa czy trzy razy odłączałem klemy w między czasie, jak zacząłem liczyć. Sprawdzałem sobie ile wychodzi dla różnych wartości i wychodziło mi od 10 do 12 litrów (liczenie też sobie upraszczałem, bo liczyłem litry wlanego +/- paliwa na przejechane +/- kilometry). "Na oko" rzuciłem więc 11 litrów.

Dodatkowo obserwuję, co mówi komp w czasie jazdy i na Tripie B. Przy dynamicznym ruszaniu na 1 i 2 wskakuje spokojnie na 19l/100, na trasie przy niższych obrotach nawet 5.5/100, przy wyższych 6-7.5/100. Nie chce mi się wszystkie zapisywać. Generalnie to i tak w sumie jakoś specjalnie nie przywiązuję do tego wagi, nie liczę każdej złotówki na stacji, choć dobrze wiedzieć jakie jest mniej więcej zużycie.

Fenomen niższego spalania pokazywanego na wyświetlaczu po chipie jest dość popularnym zjawiskiem gdy ktoś robiąc program rozkalibruje mapę skalowania wtryskiwaczy. Jest to mapa opisująca czas otwarcia wtryskiwaczy dla danego ciśnienia na szynie aby uzyskać zadaną dawkę. Bardzo często ta mapa jest "podnoszona" przez tunerów dla większych czasów wtrysku żeby dostarczyć większą ilość paliwa dla pewnej dawki paliwa - częsty przypadek czy ktoś kto robi program nie potrafi rozszerzyć zakresu osi map, nie może znaleźć jakiś ograniczników itp aby realizować większe dawki, albo robi program na leniucha.
Algorytm obliczenia wartości zużycia paliwa jest ładnie opisany w dokumentacji Boscha do EDC16 (mówimy tu o 16v, więc skupmy sie na EDC16).
Poniżej wrzucam screenshot dokumentacji Boscha opisujący CoEng_FlConsum.
Warto dodać, że wskazanie spalania można skorygować modyfikując parametr CoEng_qFlAppl_C.
Pokaż załącznik 270240

O, dzięki, spróbuję skonsultować. Na pewno dawka została zwiększona do 90mm. Tuner tłumaczył mi inne parametry, dane, wykresy, ale niewiele z tego już pamiętam (może gdybym bardziej się na tym znał, to coś więcej mógłbym powiedzieć). W przyszłości planuję i tak włożyć wydajniejsze wtryski, będę się starał pamiętać, żeby zwrócić na to uwagę. Każda cenna rada, uwaga mile widziana ;)
 
O, dzięki, spróbuję skonsultować. Na pewno dawka została zwiększona do 90mm. Tuner tłumaczył mi inne parametry, dane, wykresy, ale niewiele z tego już pamiętam (może gdybym bardziej się na tym znał, to coś więcej mógłbym powiedzieć). W przyszłości planuję i tak włożyć wydajniejsze wtryski, będę się starał pamiętać, żeby zwrócić na to uwagę. Każda cenna rada, uwaga mile widziana

Dawka 90mm... grubo. To musi być szybkie. Ja u siebie utknełam na 78mm. Poprosiłam chlopaka i przeliczył mi SOI (kąt wtrysku) i na 1,35 bara jeździ praktycznie bezdymnie.
Pamiętaj, że te wyliczenia zużycia są mocno orientacyjne. U mnie w EDC15 znaleźliśmy wartość korekcji średniego spalania, zrobiliśmy korekty bazując na rożnicy którą zauważyliśmy... ale pomogła "tak średnio". Różnice dalej są widoczne. Ale jakoś nie jest to mój najwiekszy problem w życiu :)

Dziś pewien przesympatyczny gentlemen, z nienaganną kulturą osobistą, napisał mi wiadomość prywatną, że średnie spalanie nie jest wyliczane przez EDC tylko przez BCM i muszę się dużo douczyć... pewnie ma rację, w BCM siedzi sobie mały włoski księgowy o imieniu Luigi i zlicza każdą kropelkę paliwa, która kapnie do cylindra. Jak ktoś rozbierze BCM i znajdzie Luigiego, proszę go ode mnie pozdrowić albo nawet ucałować :)
Poniżej wrzucam taki mały opis protokołu CAN który cylcicznie transmitowany jest z EDC do Luigiego w BCM.
CAN_Structure.JPG
CAN_Structure_2.jpg
 
Dawka 90mm... grubo. To musi być szybkie. Ja u siebie utknełam na 78mm. Poprosiłam chlopaka i przeliczył mi SOI (kąt wtrysku) i na 1,35 bara jeździ praktycznie bezdymnie.

Jak na ten silnik to nawet jest ;-) Wtryski miały dobre (nie chcę napisać, że bardzo dobre) logi. Przynajmniej tak twierdził tuner, ja, niestety, nie znam się na tym. Tak czy siak docelowo mają być wydajniejsze wtryski.

Pamiętaj, że te wyliczenia zużycia są mocno orientacyjne. U mnie w EDC15 znaleźliśmy wartość korekcji średniego spalania, zrobiliśmy korekty bazując na rożnicy którą zauważyliśmy... ale pomogła "tak średnio". Różnice dalej są widoczne. Ale jakoś nie jest to mój najwiekszy problem w życiu :)

Dzięki za wszystkie porady. Ja raczej nie będę tego ruszał, chyba, że przy kolejnym programie kiedyś. Tak pół żartem a pół serio: "nie rozumiem tej całej awantury o ceny paliw, ja zawsze tankuję za stówkę i zawsze jestem zadowolony" ;-)
 
Tak czy siak docelowo mają być wydajniejsze wtryski.
Masz 1.9 16V... to wieksze wtryski tylko w parze z jakims gt(b)2260v? Zgadłam?

Ja raczej nie będę tego ruszał, chyba, że przy kolejnym programie kiedyś.
Nie ma sensu. Daj tunerowi spokój, poświęci masę czasu na szukanie zupełnie nieznaczącej mapy. To taka sztuka dla sztuki. Szepnij Luigiemu w BCM zeby do tego co wyliczy na małym włoskim kalulatoru dodal 10-15%. Bedzie git.


"nie rozumiem tej całej awantury o ceny paliw, ja zawsze tankuję za stówkę i zawsze jestem zadowolony"

Mam to samo... Nawet jak spadły ceny paliw to też płaciłam 100zl...
 
Masz 1.9 16V... to wieksze wtryski tylko w parze z jakims gt(b)2260v? Zgadłam?

Nie ;) Pewnie jeszcze coś większego (wstępna propozycja to coś od BMW - jakieś turbo, na którym sporo tuner pracował i nie będzie problemów z jego montażem/strojeniem). Ale to przy okazji wymiany skrzyni z M32 na F40 (jak M32 kiedyś padnie, oby jak najpóźniej) ze sprzęgłem. Chcę wycisnąć z 1.9 to co się da, ale jeszcze w ramach rozsądku, czyli docelowo jakieś 300km i 500nm. Zobaczymy co z tego wyjdzie.


Nie ma sensu. Daj tunerowi spokój, poświęci masę czasu na szukanie zupełnie nieznaczącej mapy. To taka sztuka dla sztuki. Szepnij Luigiemu w BCM zeby do tego co wyliczy na małym włoskim kalulatoru dodal 10-15%. Bedzie git.

Tak myślałem, że bym tylko głowę niepotrzebnie zawracał.

Mam to samo... Nawet jak spadły ceny paliw to też płaciłam 100zl...

Heh. Ktoś znajomy ma takiego sąsiada, który kiedyś mnie zaczepił, jakoś niedawno, jeszcze jak nawet na Orlenie ceny były poniżej 4 zł. Standardowa gatka, że "o teraz, to mogę tankować, etc". To mnie nie rozśmieszyło. Jakiś czas później znowu się przyczepił i znowu gatka o tankowaniu. I tekst, że "Orlen i reszta takich to samobójcy", w sensie, że finansowo stracą, bo ludzie nie będą chcieli u nich tankować. Na domiar złego w pobliżu ktoś otworzył nową prywatną stację i na zachętę wrzucił ceny grubo poniżej 4 zł. Dla tego człowieka nie było w ogóle do przyjęcia, że ktoś może pojechać tankować, gdzieś, gdzie będzie drożej, choćby o parę groszy. A to jeszcze nie puenta. Puenta jest taka, że serio uważał, że każdy myśli i działa tak samo.
[sorry, ale nie umiem dobrze opowiadać, więc pewnie nie jest śmiesznie, ja się śmiałem do siebie, jak tego słuchałem, zwłaszcza, że człowiek miał charakterystyczny styl mówienia typu "ja ci prawdę powiem"].


że "Orlen i reszta to samobójcy" (w domyśle: że dają i tak wyższe ceny; po jakimś czasie przyczepił się znowu, gdy ceny na Orlenie były już powyżej 4 zł). Dlaczego? B
 
Nie Pewnie jeszcze coś większego (wstępna propozycja to coś od BMW - jakieś turbo, na którym sporo tuner pracował i nie będzie problemów z jego montażem/strojeniem). Ale to przy okazji wymiany skrzyni z M32 na F40 (jak M32 kiedyś padnie, oby jak najpóźniej) ze sprzęgłem. Chcę wycisnąć z 1.9 to co się da, ale jeszcze w ramach rozsądku, czyli docelowo jakieś 300km i 500nm. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

No to z Garrettów nic większego do głowy mi nie przychodzi.. W BMW były chyba jeszcze BorgWarner w biturbo.. Nie wiem, nie znam się :P
Jest jeszcze Garret GT2560R.. ale ma tylko wieksze koło turbiny... kompresor dalej ma 60mm średnicy.
Nie wiem, dalej się nie znam :P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra