• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Ceramizery... stosować czy nie...?

  • Autor wątku Autor wątku Irasfox
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ja na tym śmigam już 2tkm i nic nie zauważyłem jedynie to że olej nie zmienia bardzo koloru na ciemniejszy a już ma z 6tkm przejechane.
 
Ozzzi, no to dobry objaw skoro nie zmienia barwy. A dlaczego wlałeś, co Cie skłoniło do tego?:]
 
Panowie, nie jesteście zbuyt rozmowni :]
U mnie chyba poprawa, poki co jezdze praca – dom, dobijają mnie tak niskie obroty, no ale czego sie nie robi aby samochod usprawnic J Dam znac jak zrobie więcej km :]
 
Powiem wam tak ceramizer hmmm można stosować napewno nie szkodzi, tylko fakt że trzeba trzymać się zaleceń producenta. Tak szczerze, to sprawdzam go na mocno zajechanym motorze (W124 2.0D z 700kkm przelotu :D).
Kompresja była mierzona 2 miesiące temu
1 cylinder - 20bar
2 cylinder - 17.5bar
3 cylinder - 16.5bar
4 cylinder - 18.5bar
Dodam że producent podaje graniczną wartość jako 18bar ;), standard to 28bar, auto po odpaleniu miało problem ze stabilnymi obrotami, gasł po chwili, oraz dymił lekko na niebiesko, szklanki piknie dźwięczą. O efektach spod korka (spalinach) nie wspominając :D.

Po przeczytaniu kilku forów i opinii wybór padł na Xado 3w1 (ceramizer i coś jeszcze, nie wgłębiałem się) za bagatela 160zł (w butelce jak po alkoholu, rzadziutki nie zmieni konsystencji oleju jak motodoktor, ma w sobie drobiny ceramiki które widać) :P czyli środek nie najtańszy, ale zależy mi na dojechaniu silnika :D jak najdłużej. Przejechałem już 300km (z 1000-1500km zalecanych przez producenta) z prędkością nie większą niż 2700obr/min :D ale to lekka mordęga jak dla mnie, bo silnika 75 koni nie da się nie mordować żeby jechało w karawanie jakim jest W124. Przechodząc do sedna po 300km widzę dwie poprawy, silnik przestał kopcić z wydechu, oraz odpala bez zająknięcia i nie gaśnie, oraz trochę się wyciszył nieznacznie, lecz jednak jest ciszej, :D więc progres jest, zobaczę jak będzie po całym okresie "ceramizacji". Dodam że efekt jest mimo że zalałem tylko jedną dawkę (ulotka podaje że 1 butelka do 5l oleju bodajże, a mój 2.0D ma 7.5l w misie olejowej). Do pomiaru jeszcze zostanie kompresja

Nie mówię że każdemu zadziała i będzie super hiper, ale jeśli ktoś ma trochę grosza warto się zainteresować ;)
 
Sprawdź za jakiś czas ponownie kompresję, będzie wiadomo jaki efekt dało zastosowanie preparatu :D
 
Ciekawe co powiecie na to.

Pracuje w firmie motoryzacyjnej i przyszedl do nas przedstawiciel firmy ceramizer i spytal czy nagramy filmy z poleceniem ich produktu. Sa takie juz na youtobe. Placa 50zl za 3min filmu.
Skoro to taki swietny srodek to czemu szukaja osob ktore to poleca? :)
 
Reklama dzwignia handlu. Tak na marginesie to ktos na forum zabiera sie za pisanie pracy inz o ceramizerach. Ciekawe co mu wyjdzie po badaniach
 
Ja niestety kompresji nie zmierzyłem ale ze słuchu wydaje mi sie w tym momencie dosyć równo :] na pewno lepiej niz bylo przed uzyciem ceramizera. Ogólnbie jestem zadowolony. Task jak w przypadku luka9 odpala praktycznie na dotkniecie, mimo ze uzylem nie Xado a Ceramizera. Jestem ostrożnym człowiekiem i zeby uznać, że ceramizer był super zakupem musze zmierzyć spalanie oraz efekty muszą się utrzymac.
 
pop przeczytaniu wielu pozytywnych opinie również zalałem do swojego silnika jtd ceramizer razem ze zmianą oleju i zobaczymy co sie stanie, gdyz tak naprawdę silnik albo złom albo kompleksowa naprawa, więc nic nie ryzykuję ;)
 
Zmierzylem i o dziwo spadło spalanie o 0,5 l !! Nie spodziewałem się aż takiego dobrego efektu :]

Czyli podsumowujac: Spalanie mniejsze o 0,5l, odpala za dotknieciem a także większa dynamika. Oby sięutrzymalo!

Demonibiker, daj znac jak u ciebie efekty, bo chyba nie jestem jedyną osobą u której działa J
 
u mnie sytuacja się troszkę zmieniła. Brak kompresji na czwartym cylindrze, po weekendzie majowym silnik idzie do remontu, może nie generalnego bo koszta by mnie zjadły ale będzie zrobione wszystko co jest do zrobienia. mam nadzieje że skończy się na wypalonych zaworach a nie np. na pękniętym tłoku.
 
objaw z początku nie mogłem odpalić wogóle auta, po zmianie wtrysków odpalał ale nie pracował na czwartym cylindrze przez co strasznie go telepało i kopcił z rury na niebiesko, po rozgrzaniu objawy częściowo ustępowały. Jestem właśnie w trakcie naprawy, mechanik dzisiaj rozebrał silnika i sprawa wygląda następująco: nadpalone 2 zawory na czwartym cylindrze i 1 na trzecim. nadpalony tłok na trzecim cylindrze i pęknięty na czwartym. więc do roboty poszła głowica (planowanie, wymiana uszczelniaczy i uszkodzonych zaworów), dwa tłoki, cztery pierścienie i wiadomo uszczelki, rozrząd przy okazji i płyny, mogą jeszcze dojść panewki ale to sie okaże w trakcie. a wszystko to przez lejące wtryskiwacze, co powinno być przestrogą dla innych...
 
Zmierzylem i o dziwo spadło spalanie o 0,5 l !! Nie spodziewałem się aż takiego dobrego efektu :]

Czyli podsumowujac: Spalanie mniejsze o 0,5l, odpala za dotknieciem a także większa dynamika. Oby się

utrzymalo!

Demonibiker, daj znac jak u ciebie efekty, bo chyba nie jestem jedyną osobą u której działa J
 
Demonbiker i jak? U mnie efekty wciąż się utrzymują i wciąż jestem zadowolony, wiec constans :]
 
Ja z racji tego że pracuje w sklepie motoryzacyjnym postanowiłem wejść w współprace z ceramizerem.pl i po sprzedaniu już kilkunastu i zebraniu opinii od ludzi którzy go użyli oraz kilku mechaników mogę potwierdzić:
na 100 % poprawia i wyrównuje kompresję (sprawdzone i zmierzone), nie pomaga na popychacze hydrauliczne, pomaga na barnie oleju (jeśli jest to spowodowane poprzez zużycie pierścieni), czuć jak by rozrusznik miał lżej kręcić mniejszego spalania nikt nie zauważył.
Ceramizer skrzynia kilka osób potwierdziło poprawę pracy skrzyni, oraz że zmniejszył się hałas
Ceramizer wspomaganie pompa wspomagania wyła po użyciu ceramizera ucichła
było też kilka uwag że nic się nie zmieniło.
Co ciekawe Ci co się przekonali za (np. kilku mechaników) dalej kupują i stosują i często z pozytywnym skutkiem ja do swojej Alfy również zaaplikowałem ceramizer na razie tylko do silnika profilaktycznie, ale niebawem zaleję do skrzyni bo ja troszkę słychać podczas hamowaniem silnikiem na niskich obrotach i ciekawy jestem czy to pomoże.
Generalnie preparat na prawdę działa jeśli chodzi o odbudowę metalu na pewno nie pomoże na wycieki oleju itp.
 
Moje doświadczenia z ceramizerami.
Używałem i używam tylko Xado, chyba już wszystkie rodzaje łącznie z płukanką. Tylko oleju tej firmy nie stosowałem. Alfa jest czwartym samochodem, do którego je aplikuję, wcześniej były Fiat Bravo z '97, Carisma z '97 i Lancia Lybra 1.9 JTD z '02 r. Bravo i Carisma poszły na sprzedaż, bez problemów jeździły do końca mojedo użytkowania i nadal jeżdżą. Do trzech pierwszych aut zalewałem raczej profilaktycznie, żeby zakonserwować ich stan, dopiero do Alfy w reakcji na konkretne wydarzenie - mianowicie komunikat "Low engine oil pressure" po rozgrzaniu silnika do temperatury roboczej na wolnych obrotach. Razem z Xado 1Stage do 156 podzedł olej Ravenol VMO 5W40 i płukanka XADO. Pierwsze 200 km raczej bez efektu, chociaż komunikat pojawiał się rzadziej, obecnie po ponad 600 km od zastosowania puki co komunikat się nie pojawia, liczę na trwały efekt po planowych 1500 km.
Zastosowałem też Xado do moich sfatygowanych kosiarek Vikinga i Stigi. Viking wcześniej z trudem odpalał, a na rozgrzanym silniku po zgaszeniu ponowne odpalenie graniczyło z cudem, nie pomagała wymiana świec i czyszczenie gaźnika, gasła w wyższej trawie - jakby ewidentnie miała problemy z kompresją. Po 2 dawkach xado moto odpala od pierwszego pociągnięcia, tak samo na ciepłym silniku, w wyższej trawie już nie gaśnie.
Stiga - paliła olej jak szalona, tłok i cylinder porysowane, konieczna była wymiana pierścieni i razem z nią zastosowałem xado do cylindrów i xado moto. Teraz po trzeciej dawce xado moto rozebrałem głowicę i cylinder się wygładził, nie kopci na niebiesko, nie muszę już dolewać takich dawek oleju jak wcześniej.
Nie namawiam, bo mało to nie kosztuje, ale ja nadal będę stosował, choćby z chęci eksperymentowania.
 
Mnie tam przy takich środkach zastanawia jedno. Nawet przyjmując, że działają jak producent chce i osadzają jakąś tam super-powierzchnię na różnych układach. Jak to się ma do dalszej eksploatacji i ew. napraw/remontów. Bo np. wleję sobie jakieś super-odnawiacza do oleju. Ok, odnawiacz przejdzie przez silnik, turbo, osadzi co trzeba gdzie trzeba. Pomoże na 10-20 tysięcy. Ale fizyki nie oszukasz i uszczelka w turbo pójdzie. Turbo do regneracji a tu...

No właśnie. Czy aby ta warstwa czegoś tam nie zaszkodzi. Bo skoro to coś osadza się i trzyma uparcie w takich warunkach jakie panują w silniku to co się stanie, jak będzie trzeba to coś usunąć?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra