• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Ceramizery... stosować czy nie...?

  • Autor wątku Autor wątku Irasfox
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Zaszkodzi to na bank nie zaszkodzi, więc bać się właściwie nie ma czego. W sumie przestrzec można tylko tych, co myślą, że nagle wszystkie problemy znikną. U mnie zadziałało. Zużycie paliwa jakby mniejsze, rozruch tez jakby lepszy, no ale poczekam jeszcze chwilę z ostateczną opinią do tych 1,5 tys. km, które każą zaczekać. Bardzo jestem ciekaw tego o czym ktoś wcześniej napisał o tej tworzącej się „porcelanie”, ale nie miałem niestety okazji zobaczyć z bliska J

Ja dodaje co zmianę oleju. Poprzednio do fiata Coupe - pomogło i dymienie na niebiesko ustało. Teraz dodaje co zmianę do mojej 156 razem z olejem motoul xces 8100. A co do tej warstwy ceramicznej / porcelanie. To przy zmianie głowicy na cylindrach nie odkryłem niczego nadzwyczajnego
 
zastosowałem ceramizer do ukł. wspomagania. Mam koła 17" i na postoju dość ciężko kręci się kierownicą. Dodałem ceramizer żeby pomóc pompie. Żadnej większej różnicy nie zauważyłem. Może trochę lżej się kręci kierownicą. No ale to zależy od podłoża, ciężko powiedzieć.
Z ciekawości dodałem też rewitalizant XADO do motocykla z silnikiem 2-suwowym. Zobaczymy jak długo wytrzyma tłok.
 
Ogólnie to w to ciężko uwierzyć.

Niektórzy jeszcze używają xado 1 stage i polecają.

Mnie zaciekawiło to.

Tak czytam i smieję się. Przede wszystkim gratulacje dla wszystkich, którzy chcą kupić ale boją się, kupili i już mają wlać i ręka im drży itd. Nie ma ryzyka - nie ma zabawy. Najbardziej jednak podobają mi się opinie typu: nie stosowałem ale wiem że to gó...o.
Trochę wiary w ludzi i to co piszą. Jak jesteś najmądrzejszy na świecie i wszystkie rozumy zjadłeś to po co czytasz forum i zaśmiecasz je.
A konkrety:
AR 155 2.0 16V TS
150kkm przeskoczył rozrząd - kompletna naprawa głowicy (12 zaworów), wymiana rozrządu, wymiana wariatora
ok 175kkm wlany ceramizer (z ciekawości) i zmierzona kompresja - 14 : 13,5 : 12 : 14,5 ciśnienie oleju wg wskażnika 4-5bar na zimnym, 3 na ciepłym silniku
Po kilku tysiącach poprawa wskazań ciśnienia oleju na ok 6bar przy zimnym i 4 na ciepłym (3,5 minimalnie w dużym korku)
ok 220kkm pomiar ciśniena sprężania (znowu z ciekawości) : 15 : 15 : 15 :15 ciśnienie oleju bez zmian
od razu kolejna dawka ceramizera
230kkm koniec życia auta (wypadek i kasacja) silnik nadal żywy i chętny do pracy
 
Czy w skrzyni biegów wiadać jakąś zauważalną różnice po zastosowaniu ceramizera?
 
ja wyczułem. Biegi wchodzą łatwiej i nie mam zgrzytu który występował przy szybkim przerzuceniu z II na III
 
Ceramizer marki Ceramizer :) Są różne do silników diesel, benzynowych, lpg, cng, do skrzyń biegów, reduktorów itp. Naprawdę świetne środki - polecam.
 
Ja stosowałem ceramizer tylko kilka razy do silnika i tak jak za pierwszym razem efekt był na prawdę piorunujący, silniczek nagle się wyciszył jak by mu odjąć 200tys km ale za każdym kolejnym razem (mówię o innych samochodach) ten efekt jakby był mniej zauważalny, albo marka się popsuła albo to moje wygórowane oczekiwania. W każdym razie na delikatne stuki i głośną pracę silnika polecam.
 
Czy po wlaniu ceramizera do skrzyni biegów przez te 10km trzeba mieszać biegami czy wystarczy wrzucić 5 i jechać?
 
W sumie to wahlowanie biegami to pic na wodę. Przecież cała "choinka" z biegami i tak jest cały czas w kąpieli olejowej...Generalnie chodzi jedynie o rozmieszanie ceramizera w oleju, aby nie osiadł gdzieś na dnie. Potem ceramizacja i tak sobie zachodzi.
 
Pytanie do kolegów jakie są różnice miedzy tymi ceramizerami do silników?? Są w ogóle jakieś?? Zastanawiam się nad zakupem Ceramizera do silnika Diesla i nie wiem który wybrać: Ceramizer, Ceramizator lub Cera Tec od LQ.
 
Co do ceramizerów.
Temat konsultowałem z kilkoma inżynierami zatrudnionymi w polskim przedstawicielstwie jednego z producentów samochodów + z kilkoma serwisantami ASO i generalnie, tak jak kilka dodatkowych doświadczonych w temacie osób, większość twierdzi że tego typu wynalazki jeśli miałyby mieć jakikolwiek sens, to najlepiej od początku użytkowania samochodu albo chociaż przez wiele lat/km zrobionych. Działania ceramizerów praktycznie nie da sie udowodnić. Wszyscy byli jednak zgodni co do tego, że przynajmniej nie szkodzą.
 
Moja historia dot. ceramizerów.

Zalałem cały zestaw (skrzynia, silnik, do paliwa), mówiąc pokolei:

Ceramizer w skrzyni: zalałem razem z nowym olejem więc nie wiem w jakim stopniu pracę skrzyni zmienił ceramizer, w jakim olej. Jak w wielu naszych skrzyniach, 1 i 2 na zimnym wchodziła ciężko. Po przejechaniu 700km widać zdecydowaną poprawę w działaniu dwóch pierwszych biegów, nie wchodzą idealnie ale wchodzą zdecydowanie lepiej. Trójka wchodzi inaczej (nie wiem gorzej czy lepiej - na pewno inaczej). 4 i 5 bez zmian. Z ciekawostek zauważalne jest zdecydowanie mniejsze przenoszenie drgań do środka - co ma piernik do wiatraka nie wiem, ale to nawet moja piękna potwierdziła więc coś jest na rzeczy.

Ceramizer do silnika: wlany razem z nowym olejem, po 700km silnik zdecydowanie mniej klekocze, równiej i ciszej pracuje. Mniejszego spalania nie zauważyłem, odpala tak samo jak odpalał, żadnych innych efektów, ale trzeba przyznać efekt "audio" jest spory.

Ceramizer do paliwa: nie zauważyłem żadnych zmian.
 
Panowie, ktoś jeszcze ma jakies info na temat tych wynalazków? Ostatnio znajomy przekonywał mnie do ceramizera przez dwie godziny i powoli się skłaniam ku niemu, tym bardziej, że tak jak napisał viader nie zaszkodzi na pewno. U niego pomogło, a moja strzała już nie jest pierwszej świeżości więc możę ceramizer ją odświeży :]
 
Każdy kto stosował ten szajs mówi tylko o odczuciach. Wrażeniu lepszego działania. Panowie mierniki, stopery w dłoń i pomiar przed i po użyciu tego szajsu. Liczą się fakty. Moim zdaniem możesz się pomodlić się, zawiesić różaniec i też będziesz miał ten sam efekt za mniejsze pieniądze. Wiara czyni cuda. Magnetyzery też czynią cuda.
 
Ja do ceramizerów podchodzę z dystansem i to dużym mimo tego że sam je zastosowałem do silnika i do skrzyni biegów.
W silniku nie zauważyłem żadnej różnicy, w skrzyni 3 przestała haczyć przy wysokich obrotach.

Wracając jednak do ich działania to chyba coś tam dają skoro ludziom ( nawet na naszym forum) wyrównuje się kompresja w cylindrach. Poza tym co i rusz chodzą jakieś bajki że po zastosowaniu ceramizera nie ma już możliwości wykonania szlifów itp przyjmując że to prawda) więc niby jakąś warstwę budują.

Myslę że najrozsądniejszym podejściem jest tu zasada chciejstwa. Chcesz to kup i zalej, może dzięki temu poczujesz się lepiej. Nie chcesz nie kupuj. Tak czy siak nie spodziewaj się nie wiadomo jakich efektów. Zepsutego nie naprawi
 
Szef a Ty używałeś?
Trochę Cie posłucham i przed użyciem postanowilem zmierzyć kompresję. Mam nadzieję, że uda mi isię to zrobić w tym rtygodniu
 
masz w poscie wyzej. uzylem dwoch do silnika i jednego do skrzyni
 
kompresja
1 cylinder: 11.5 bara
2 cylinder: 11.2 bara
3 cylinder: 10.2 bara
4 cylinder: 12.5 bara

Zobacyzmy jak po uzyciu bedzie :] Ktos ma jeszcze jakies ciekawe nowiny?:]kompresja
 
Amortyzatory
Powrót
Góra