• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

benzyna czy diesel ???

Nie jeden klekot objedzie Twoje V6
Nie twierdzę, że nie.. pozostawiając przy tym, piękną chmurę dymu :laugh:
Bez urazy oczywiście, bo o "emeryckiej jeździe" pisałem w sposób humorystyczny i nie chciałem obrazić żadnego posiadacza JTD :D

Stary ale tu kwestia rozbija się też o V6 vs. TS vs. JTD więc temat troche poszerzony bo benzyna benzynie nie równa
Wybacz, ale nie przejrzałem całego tematu, spojrzałem na nazwę i odpowiedziałem, co ja uważam na ten temat :)

Emeryckie diesle to kolego 20 lat temu były teraz moment w 3.0TDI zabija ten w twoim 3.0 V6 a przy tym pali tyle co pół twojego
Może i masz racje, ale gdybym patrzył na spalanie to rozmyślałbym nad tym :) Jednak w mojej V6 najczęściej jedynym radiem podczas jazdy, jest dźwięk silnika, po prostu uwielbiam to, a nie klekot jak traktor na polu.

A co do traktora i emeryckiej jazdy to zapraszam cie do mnie to zrobimy sobie 1/4 mili z moim "traktorem" ( 6,5s do 100km/h )
Myślisz, że kolega będzie ładował tyle kasy i czipował swoje auto? :) z tego co widziałem On chce po prostu samochód, żeby jeździć do rodziny a nie na wyścigi.

Zaraz odezwą się głosy, że diesel'e wygrywają wyścigi długodystansowe tylko dlatego, że zyskują czas na tankowaniach bo mniej spalają
Zapomniałeś dopisać jeszcze o czasie na wymianę ogumienia w pit-stopach :D

Bez urazy, bo nie chcę się kłócić ani sprzeczać.. Każdy wyraża swoje zdanie w tym temacie i to moje odczuwa co do Dieslów.
Każdy jeździ tym czym lubi.
Pozdrawiam posiadaczy Benzyniaków, jak i również Dieselków :)
 
Tytanowu luzzzzzz. Ja też podchodze z dystansem do tematu bo sam jeżdże klekotem a wole benzyne . Tyle,że raz -ekonomia , dwa ,że tak się trafiło -żadnej pożądnej V6 wtedy nie mogłem znalezć . Dlatego rozglądam się powoli za GT/GTV/159 ale benzina:) najlepiej 3.2:D
 
A co do traktora i emeryckiej jazdy to zapraszam cie do mnie to zrobimy sobie 1/4 mili z moim "traktorem" ( 6,5s do 100km/h )
:haha:
mówcie sobie co chcecie hejtujcie mnie itd .. ale nie wierze w przyśpieszenie chipowanym traktorem na poziomie takich aut to wybacz .. ale w bajki nie wierze.
​
[TABLE="align: right"]
[TR]
[TD="align: right"][h=3] [/h]

137 : 6.4 s. -> Jaguar XKR 406 ch.
138 : 6.4 s. -> BMW 330 Ci 231 ch.
139 : 6.4 s. -> Nissan 350 Z 280 ch.
140 : 6.4 s. -> Audi S6 Avant Tiptronic 340 ch.
141 : 6.4 s. -> Ferrari 348 GTB 320 ch.
142 : 6.4 s. -> Porsche 968 CS 240 ch.
143 : 6.4 s. -> Audi S8 4.2 360 ch.
144 : 6.4 s. -> Mercedes E 500 306 ch.
145 : 6.4 s. -> Jaguar XKR 395 ch.
146 : 6.4 s. -> Mercedes S 55 AMG 360 ch.
147 : 6.5 s. -> BMW Z3 2.8i 192 ch.
148 : 6.5 s. -> BMW M5 Touring 340 ch.
149 : 6.5 s. -> Renault Clio 2 V6 230 ch.
150 : 6.5 s. -> Audi S6 Avant 328 ch.
151 : 6.5 s. -> Honda S2000 240 ch.
152 : 6.5 s. -> Mercedes S 500 4Matic 306 ch.
153 : 6.5 s. -> BMW 330 Ci SMG 231 ch.
154 : 6.5 s. -> Porsche 911 Carrera 231 ch.
155 : 6.5 s. -> VW Phaeton W12 420 ch.
156 : 6.5 s. -> Lotus Esprit Turbo 215 ch.
157 : 6.6 s. -> Caterham SuperSeven 1,8i Vvc 143 ch.
158 : 6.6 s. -> Volvo S60 R 300 ch.
159 : 6.6 s. -> Subaru Impreza WRX 218 ch.
160 : 6.6 s. -> Bentley Continental T 426 ch.
161 : 6.6 s. -> Porsche Boxster 2,7 228 ch.
162 : 6.6 s. -> BMW 540 iA Touring 286 ch.
163 : 6.6 s. -> Porsche Boxster 2,7 220 ch.
164 : 6.6 s. -> Audi TT V6 250 ch.
165 : 6.6 s. -> Audi A3 V6 250 ch.
166 : 6.6 s. -> Alfa Romeo GTV V6 3.2 240 ch.
167 : 6.6 s. -> Lotus Elise 1,8 122 ch.
​
[/TD]
[/TR]
[/TABLE]
 
Ja też nie wierzyłem ale hamownia mówi swoje , po drugie ja nie mówiłem ,że mam tylko chip'a":) Bo moje turbo cisnie troche więcej niż seryjne i zrobione na wcześniejsze zapodanie "ognia" . Jeżeli robie bez większego trudu i E46 330D i A6 3.0TDi to chyba coś w tym jest. Z początku miałem troche problemy i zrobił mnie nawet Pablo GTV'ką 2.0ts . Okazało się ,że miałem i nieszczelną turbo rurę a i problem z czujnikiem podciśnienia -co mi przy 4500obr zapalało marchewe i gasiło auto . Jak znajde chwile to wrzuce printscreena z Fesa ile mi turbo ciśnienia zapodaje żeby nie było :) . PS. Jak już pisałem jedyne co mi brakuje to 6tki skrzyni bo brakuje mi jej a przy zamykaniu licznika auto wyje jak szalone.

- - - Updated - - -

PS. Pamiętaj ,że diesel ma moment a to robi swoje bo moment to elastyczność . Ja niewiem ile pociągnie mój silnik ale narazie ma się dobrze .Oleju nie bierze , ma 280tkm . A ja należe do ludzi z nadmiernie obciążoną prawą nogą . Auto jest tyle warte ( giełdowe ceny ) ,że już straciłem wogóle ochote na sprzedanie go . Byda jezdził ila wlyzie a jak się rozpadnie to na złomie wincyj dostana niż na giełdzie :) Albo se zrobia zajebisto szklarnia na roślinki tropikalno rozweselające:P
 
Jak doliczysz do tego jeszcze pompe CR to już druga 156 pójdzie w gotówce do mechanika ;)

Humorystycznie:) to owa pompa pada w owych jtd statystycznie rzadko bo 1:10 w stusunku do panewek ts-a:) Nie wiem co żeś sie jej tak uczepił bo troszke ponad 300tkm to miałem zrobione w poprzednim jtd i nigdy tam uklad wtryskowy nie byl regenerowany (auto od nowosci w domu), jedynie przy ok 200tkm trzeba było zregenerowac alternator za całe 150zł:), oprócz tego silnik nigdy nie otwierany, czy niepotrzebnie grzebany, poprostu ciągle jezdził:) hihihi
 
Humorystycznie:) to owa pompa pada w owych jtd statystycznie rzadko bo 1:10 w stusunku do panewek ts-a:) Nie wiem co żeś sie jej tak uczepił bo troszke ponad 300tkm to miałem zrobione w poprzednim jtd i nigdy tam uklad wtryskowy nie byl regenerowany (auto od nowosci w domu), jedynie przy ok 200tkm trzeba było zregenerowac alternator za całe 150zł:), oprócz tego silnik nigdy nie otwierany, czy niepotrzebnie grzebany, poprostu ciągle jezdził:) hihihi
Też jestem tego samego zdania. JTD porównując do TS, a nawet innych diesli możemy powiedzieć że jest pancerny. Oczywiście ma swoje bolączki, tak jak inne silniki.
 
Niestety rynek weryfikuje przydatność alfy na drodze. Więc jak ktoś che benzyniaka to raczej jakiś japończyk, czy BMW (o tak:P), niestety, alfa została spisana na straty już dawno bo np. w przypadku 156 po 2003r. mamy do wyboru zaj****e dużo motorów benzynowych bo aż 4 z czego tylko jeden tak naprawde wart polecenia pomijając koszty eksploatacyjne 2.5v6, reszta czyli 1.6 i 1.8ts oraz 2.0jts to takie półśrodki (chlejące PB jak alkoholik a z jazdą cienko) co w przypadku jts gdzie zamontowano wtrysk bezpośredni co na dzień dzisiejszy w teorii nie do zagazowania przez pierwszego lepszego speca od LPG oraz o prawidłowe jej wysterowanie i obsługe w późniejszym czasie równiez może byc cięzko.

- - - Updated - - -

Też jestem tego samego zdania. JTD porównując do TS, a nawet innych diesli możemy powiedzieć że jest pancerny. Oczywiście ma swoje bolączki, tak jak inne silniki.

Nie zapominajmy też o tym iż wiele tych silników już pare setek na tłokach ma nakulane, czego niestety serwisy aukcyjne naszego kraju nie odzwierciedlają, gdyż średnia z owych serwisów to pewnie ok. 150 000tkm jak igła, nówka, salon itp.
 
Niestety rynek weryfikuje przydatność alfy na drodze. Więc jak ktoś che benzyniaka to raczej jakiś japończyk, czy BMW (o tak:P), niestety, alfa została spisana na straty już dawno bo np. w przypadku 156 po 2003r. mamy do wyboru zaj****e dużo motorów benzynowych bo aż 4 z czego tylko jeden tak naprawde wart polecenia pomijając koszty eksploatacyjne 2.5v6, reszta czyli 1.6 i 1.8ts oraz 2.0jts to takie półśrodki (chlejące PB jak alkoholik a z jazdą cienko)
A badej teraz w nowych Alfach 4 benzyniaki a w sumie 2 z wersjami turbo i dieselek. Tragedia pany . Ktoś pisał o C4 na forum ,że wkońcu godny następca GTV . Ja się pytam co to za następca co poza pięknym wyglądem pod maską ma kosiarke na turbinie . Alfa się kończy i taka prawda . Jedyny ratunek to fuzja z jakąś inną firmą . Przeklnijcie mnie ale Lambo pod władaniem Niemców ma się dobrze . Niech sprzedają Alfe Audi to wkońcu odżyje marka i przynajmniej się utrzyma i powstaną modele w różnych segmentach. A nie wierze ,że Niemcy nie docenią potęgi tej firmy i nie zrobili by z niej prawdziwego rodzyna .
 
trochę się zapędziliście z tym chipowaniem hehe. szukam auta które będzie inne niż wszystkie i będzie wozić mnie i moją rodzinę na weekendowe wypady :D a nie po to żeby startować klekotem na 1/4 mili :P
 
Odnośnie turbo-kosiarek, nie należy zapominać że nadejszła era downsizesingu ;)

- - - Updated - - -

trochę się zapędziliście z tym chipowaniem hehe. szukam auta które będzie inne niż wszystkie i będzie wozić mnie i moją rodzinę na weekendowe wypady :D a nie po to żeby startować klekotem na 1/4 mili :P


To była dygresja odnośnie benzin vs diesel :lol:
 
Ja się przesiadłem z benzyny i po kilku latach jazdy beznyniakami stwierdzam że wole traktor i dym........... bo diesel pali mi 5-6 ( w trasie 4,2-5) a benzyniaki paliły mi zdecydowanie więcej a jak się bedzie miało coś spier..... to czy to bedzie benzyna czy diesel i tak koszta niestety bedą a i najważniejsze jak dla mnie cała ropka idzie w koszta
 
To kolego Kriss powiem tak ... Już się pakujesz w koszta decydując się na Alfe 156 . Jak chcesz to w weekend moge ci zrobić zestawienie kosztów częsci zawiasu i innych pierdół co się sypią z innymi autami . I dale twardo będę stał przy swoim ,że będziesz miał spokojniejsze i przespane noce jak wybierzesz albo V6 albo JTD ( i zdanie innych "ja jeżdże i nic sie nie dzieje " mnie nie rusza bo to kropla w morzu ) . Auta są piękne to jest pewne . I żebyś się nie wplątał w pseudo automatomonual -Selespeed'a bo to to już wogóle tragedia techniczna . Nie chcesz nie musisz słuchać mojej rady ,kup se T.S'a . Teraz auto ciężko kupić a nikt nie sprzedaje dobrego auta bo po co się pozbywać czegoś co jest dobre. Kwestia następna to czego ty oczekujesz ? Bo ja bym chciał 3.2 na przelocie żeby przeżywać nawet wycieczke na zakupy do sklepu ale z drugiej strony kwestia paliwa ( jakby budżet był większy to pewnie nie splunąłbym na diesla i bym kupił amerykańca z V8 bo za smieszne pieniądze można kupić ). 2,5V6 przy normalnej jezdzie wciąga 15L a może więcej:) 1.9 i 2.4 JTD palą 7-8L po miescie ( mowa o 156 ) . Określ się i wybór prosty . Nie licząc silnika to reszta to już podobne koszta .
 
To kolego Kriss powiem tak ... Już się pakujesz w koszta decydując się na Alfe 156 .
Dlaczego zaraz koszta? Moją Belle mam już dwa lata i jak na razie jedyny koszt (nie licząc: olej, klocki itp/) to sprzęgło, ale myślę, że to przebieg zrobił swoje bo to już 274tyś, ale dwumasa trzyma jak nowe ;P, Myślę że zależy to od tego na jaki egzemplarz się trafi. Jeżeli poprzedni właściciel to katownik był to wiecie..... Ja na szczęście znałem gościa i wiem że to pedant i każdy szczegół na glanc..... Żeby nie odbiegać od tematu powiem szczerze, że kiedyś jeździłem benzyniakiem a własnie dwa lata temu przesiadłem się na ropniaka. Różnica kolosalna ;) Najlepsze uczucie to ten wysoki moment obrotowy przy stosunkowo niskich obrotach, no i oczywiście spalanie: nie trujemy auta gazem a i tak taniej..... Z czystym sumieniem polecem Dieselka;)
 
Humorystycznie to owa pompa pada w owych jtd statystycznie rzadko bo 1:10 w stusunku do panewek ts-a Nie wiem co żeś sie jej tak uczepił bo troszke ponad 300tkm to miałem zrobione w poprzednim jtd i nigdy tam uklad wtryskowy nie byl regenerowany (auto od nowosci w domu), jedynie przy ok 200tkm trzeba było zregenerowac alternator za całe 150zł, oprócz tego silnik nigdy nie otwierany, czy niepotrzebnie grzebany, poprostu ciągle jezdził
Hmm auto mam dość dobrze zadbane - a do czyszczenia miałem głupi egr- okej przypadłość diesli. Ale teraz co któreś tankowanie męczy mnie błąd od regulatora paliwa, którego nikt nie potrafi wyjaśnic. w benzyniaku nic takiego nigdy nie bylo.
Ktoś pisał o C4 na forum ,że wkońcu godny następca GTV . Ja się pytam co to za następca co poza pięknym wyglądem pod maską ma kosiarke na turbinie .
A twoim zdaniem co powinni tam wsadzić ?

. bo diesel pali mi 5-6 ( w trasie 4,2-5)
Jeżeli mówisz od 147 i takim spalaniu - przy jeździe szybszej niż 100km/h to włożę to w między bajki koło wypowiedzi nazara.

Majster - mam i jedno i drugie, przejeździłem nimi już sporo - i jak juz napisałem. jak nie lubiałem diesli to jeszcze bardziej się do nich zraziłem
 
Kolego jeszcze ci nie padł zawias a ja do tego cały czas pije bo zawias to połowe wartosci auta..Robiłem calutki to wiem . Dobra wiem ,że to normalne- wielowachacz no ale jest nietrwały i tyle . Reszta to kwestia zużycia auta bo wiadomo ,że z przebiegiem wszystko się zaczyna sypać i ciec . Łożyska , przeguby , simeringi itd. Ale to normalne . Ja także pisałem o "łatwości" demontazu i montażu zawiasu w porównaniu do innych aut i też już się nie chce powtarzać . Mam te auto , uwielbiam je ale jeżeli chodzi o techniczne rozwiązania i stopień bezsensownego skomplikowania przez konstruktorów ( chyba celowo ) . Ps . Jak nie robiłeś nic przy aucie to co możesz wiedzieć??? Jak przyjdzie ci wymienic alternator , maglownice , czy choćby gumy na stabilizatorze do których trza sanki opuścic ( chore ) i wspomniane zawieszenie zrobić to się pogadamy:) Ja robiłem takie rzeczy w BMW , VW , FIACIE , RENAULT i nigdzie , powtarzam nigdzie nie miałem takich problemów i wscieklizny przy robocie . To chyba swiadczy o tym ,że jestem w tym aucie zakochany po uszy :P
 
czy choćby gumy na stabilizatorze do których trza sanki opuścic ( chore )
Przy odrobinie sprytu nie trzeba opuszczać sanek


Ja także pisałem o "łatwości" demontazu i montażu zawiasu w porównaniu do innych aut i też już się nie chce powtarzać .
Imo - robiąc to kolejny raz nie ma tragedii i spokojnie można zaliczyć to do operacji łątwych - które można wykonać przy użyciu podstawowych narzędzi pod blokiem.
Troszkę tych aut sam rozkręciłem - i jakoś nie sprawiało mi to problemu. np takiego jak wymiana żarówki w mondeo st...

- - - Updated - - -

Napisał Nazar
Ktoś pisał o C4 na forum ,że wkońcu godny następca GTV . Ja się pytam co to za następca co poza pięknym wyglądem pod maską ma kosiarke na turbinie .
A twoim zdaniem co powinni tam wsadzić ?
podbijam
 
I to nie ,że zle trafiłem . Poprostu padło na mnie ,że musiałem powymieniać rzeczy które się normalnie zużywają . Mam 280tkm to wiadomo ,że trzeba to i tamto remontować .
Mattom ja nie mam zamiaru cie przekonywać do swoich racji bo masz prawo do swojego zdania . Wierzyć też mi nie musisz . Ja ci życze jeszcze 200tkm bezstresowej jazdy TS'em . Nic z tego nie mam ,że negatywnie podchodze do tego silnika . Tak samo podchodze do silnika 2.0TDI na pompowtryskach bo 99% populacji ziemskiej ma takie same zdanie ale oczywiście są wyjątki . Nie zmienia to faktu ,że Alfa dumna z tych silników nie jest a to nie jest moja opinia . Uwierz ,że są ludzie zadowoleni i z 2.0TDI i z TDCi Forda i nawet im się te auta nie psują - ale czy to przesądza o całości ??? Ja nie oceniam danego auta i silnika tylko w porównaniu z "kolegami z tej samej drużyny" ale z innymi autami . Jezdziłem kiedyś na taryfie gdzie auta dostawały w dupsko każdego dnia w ekstremalnych warunkach , miałem stycznośc z każdym silnikiem . Robiłem rocznie 50-100tkm a nie jak przeciętny Polak 10tkm . Dlatego jade po zaiwsie z Alfy ( wielowachaczu ) którego szczytem jest 20-30tkm gdzie w głupiej Bravie wytrzymywał mi 60-70tkm po miescie( TAXI ) . A co do silników to jeszcze w żadnym aucie nie spotkałem się z wymianą panewek ( sorry w Actrosie miałem:P ) .

- - - Updated - - -

PS. Apropos C4 bo cie widze gryzie... No dla mnie w aucie sportowym silnik poniżej 2.0 to kpiny ( przecież to nie PuntoGT ) . Dobra -kompromis -"Od do". Ale taka furka bez przynajmniej V6??? Taki unowocześnione GTA 3.2 . Czy ja wymagam tak wiele???? Pewnie i tak sobie nie kupie nigdy ale dla przyjemności odsłuchania a potem przejechania się w kolejnej odsłonie FORZY:P Ja nigdy przenigdy nie popre downsizeingu . To zabijanie ducha motoryzacji . Niech teraz Ferrari zrobią z 1.4 biturbo . Ekonomia- OK , spalanie -OK . Jakoś Audi z tym problemu nie ma i potrafią zrobić i 1.2TDI i V12TDI . Kuzwa w S8 jest silnik z Gallardo . Ja wam przepowiadam ,ze Włosi nękani "kryzysem" upadną . Chcecie ocalenia marki to módlcie się żeby ktoś przejął tą firmę bo Alfa /Lancia nie są obecnie w stanie konkurować z niczym i nikim . Tyle ...
 
A zdradź rąbka tajemnicy jak ?? Robota mnie czeka z tulejami i być może sanek nie ruszę jak się wiedzą podzielisz :D
Niewiem jak Mottom to zrobił ale ze swojego doświadczenia ci powiem ,że pierwszy raz trzeba sanki opuscic bo obejmy na gumie stabilizatora są "nierozbieralne":) . Trzeba je rozpołowić (po odkręceniu ) .Potem będziesz mógł męcząc się z dojsciem z boku wymienić gume już bez opuszczania sanek. Odkręcasz obie + łączniki stabilizatora to będziesz mógł troche stabilizatorem pomanewrować. Jak się myle to mnie Mattom popraw , bo ja mam taki sposób:)
 
opis wymiany jest na forum - wiele razy temat omawiany.
Będe robił to na wiosne - bo przy poprzedniej próbie niestety ale wyszły mi inne sprawy no i poduszki zostały na miejscu
A co do TSa, to nie jest tylko moja opinia - bo znam wiele osób które jeżdżą tymi autami i jakoś się nie psują.
Mam JTDm - zapewne pierwsze i ostatnie - bo nie wyobrażam sobie siebie z takim silnikiem. Niestety TSów nie ma już w sprzedaży - dlatego pewnie padnie na GMowskie MPI.
Widzisz - ja kupe kilometrów zrobiłem TSami i kupiłem JTDm - i jestem tym rozczarowany i to mega. bo poza przyspieszeniem i niskimi obrotami przy wyzszych predkosciach co daje cisze nie widzę zadnego plusa tego silnika.
\moze i są one wytrzymałe nie mówie ze nie - ale to nie jest silnik dla mnie - mimo ze trzaskam kilometry w zastraszającym tempie. to po stokroć wole swojego starego TSa z gazem, który daje fun z jazdy i jest ekonomiczny.
czekam sobie na lepsze czasy jak bede mógł dorzucić jakies busso pod dom - wtedy zapewne TS pójdzie w odstawke - ale tylko jak trafi sie zadbana sztunia.



PS. Apropos C4 bo cie widze gryzie... No dla mnie w aucie sportowym silnik poniżej 2.0 to kpiny ( przecież to nie PuntoGT ) . Dobra -kompromis -"Od do". Ale taka furka bez przynajmniej V6??? Taki unowocześnione GTA 3.2 . Czy ja wymagam tak wiele???? Pewnie i tak sobie nie kupie nigdy ale dla przyjemności odsłuchania a potem przejechania się w kolejnej odsłonie FORZY
:haha: radzę dostudiować geneze nazwy 4c, a później myśleć o v6 w 4c :)

- - - Updated - - -

Odkręcasz obie + łączniki stabilizatora to będziesz mógł troche stabilizatorem pomanewrować. Jak się myle to mnie Mattom popraw , bo ja mam taki sposób
jak to mi george11 tłumaczył - długi majzel młotek i musi puścić ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra