• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

artykuł o 4C

Pisał o kilkunastu a nie o kilku.... To po pierwsze. Po drugie, bywam częsciej w wielu miastach Europy i też widzę, jakie tam jezdzą auta. I wiem co nieco o rachunku prawdopodobieństwa zobaczenia "kilkunastu 8C". Jesli w Holandii są cztery, to i tak dramatycznie mało, aby widzieć je "kilkanaście razy". Maly kraj, więc raz czy dwa, to owszem. Pewnie to samo auto.
Ja wiem, ze fajnie jest podnieść swoje ego, "och, 8C widuję je często, luzik". Ja liczyłem kiedyś, podczas dwóch przejazdów przez Niemcy, ile razy spotkam 159. No i pamiętam ile: w sumie siedemnascie aut widziałem. Wyprodukowano ćwierć miliona 159 a ja widziałem siedemnaście. 8C wyprodukowano pięćset, z czego część jezdzi poza Europą, a on widział ich tyle, co ja 159...
Ludzie, apel o myślenie pozostaje aktualny.
 
8 spokojnie zliczę. 4 holenderskie, 2 niemieckie po sztuce w Francji i Luksemburgu, 2 sztuki w Belgii.. Mam dalej wymieniać?


Akurat mieszkam w takim miejscu 10km do centrum Amsterdamu i 10km do Zandvoort gdzie mamy piękna nadmorska miejscowo i aktywny tor wyścigowy. Takie samochód to wiosna i latem norma w trakcie weekendu ;)

Kto nie był nie zrozumie ;) ale leżąc na płazy w zandvoort możesz robic zdjęcia kolejno zjeżdżających sie na tor samochodów. Ferrari california, ff czy 458 w każdym nadwozia to weekendowa norma.


Wydrapane kluczem na masce Twojej Alfy ;)
 
Omen przestań nudzić.

Leżenie na plaży w Zandvoort oraz mieszkanie 10 km od centrum Amsterdamu nie jest normą dla użytkowników tego forum a jedynie wyjątkiem od reguły.

Alfa Romeo 8C jest samochodem unikalnym bo takim z założenia producentów miał być.

Ja niedługo będę się jeździł Alfa Romeo 4C Launch Edition najczęściej w Rzeszowie i co niby miłośnicy Alfy Romeo z Rzeszowa powiedzą, że niby Alfa Romeo 4C LE nie jest unikalna bo go widzimy kilka razy w miesiącu, mimo że będzie ich 4 w Polsce ?

Zastanów się nad tym choć chwilę i zakończ temat 8C w wątku 4C.
 
Omen przestań nudzić.

Leżenie na plaży w Zandvoort oraz mieszkanie 10 km od centrum Amsterdamu nie jest normą dla użytkowników tego forum a jedynie wyjątkiem od reguły.

Alfa Romeo 8C jest samochodem unikalnym bo takim z założenia producentów miał być.
Wiec niech sie baran jeden z drugim nie kłóci ze nie mogliśmy zobaczyć kilkunastu rożnych 8C. W PL to nie możliwe wiadomo czemu. Zaś jeżeli ktos kupę czasu spędza na drogach zagranica ma na to bardzo duże podobieństwo.


Wydrapane kluczem na masce Twojej Alfy ;)
 
Wiec niech sie baran jeden z drugim nie kłóci ze nie mogliśmy zobaczyć kilkunastu rożnych 8C. W PL to nie możliwe wiadomo czemu. Zaś jeżeli ktos kupę czasu spędza na drogach zagranica ma na to bardzo duże podobieństwo.
;)

Spuść z tonu kolego. Rozumiemy sie? Baranem mozesz nazywać swojego kota.
Rocznie robię do 10 tys. km po szosach kilku krajów zachodnich, więc nie wymądrzaj sie aż tak. Sporting Ci jaso wyjaśnił, na czym rzecz polega: siedzisz w unikatowym miejscu, co w żaden sposob nie ma przełożenia na statystyczną możliwość spotkania chociaż jednej 8C na swojej drodze przez przeciętnego użytkownika szos. Nie pojmujesz tego, skoncz dyskusję.
Co do 4C: widzę, ze muszę poszukać pretekstu do wizyty w Rzeszowie:) 4C na ulicy, to musi być gratka. Wiesz może, Sporting, coś więcej, gdzie w Polsce jeszcze zamówiono te maszyny?
 
Co do 4C: widzę, ze muszę poszukać pretekstu do wizyty w Rzeszowie:) 4C na ulicy, to musi być gratka. Wiesz może, Sporting, coś więcej, gdzie w Polsce jeszcze zamówiono te maszyny?

Z tego co wiem wersji Launch Editon ma być w Polsce 4 szt.
Wiem o drugiej sztuce w Warszawie zamówioną przez dealera Dukiewicz.
 
Sporting to kiedy bedze mogl ja ogladnac i napisac na forum, ze jest to zwykle auto jak passat bo widuje je czasami w RZ:D??
 
Spuść z tonu kolego. Rozumiemy sie? Baranem mozesz nazywać swojego kota.
Rocznie robię do 10 tys. km po szosach kilku krajów zachodnich, więc nie wymądrzaj sie aż tak. Sporting Ci jaso wyjaśnił, na czym rzecz polega: siedzisz w unikatowym miejscu, co w żaden sposob nie ma przełożenia na statystyczną możliwość spotkania chociaż jednej 8C na swojej drodze przez przeciętnego użytkownika szos. Nie pojmujesz tego, skoncz dyskusję.
i co to jest 10 tys km ? Od czerwca zrobiłem ponad 30 tys km specjalnie nie ruszając się z terenu Holandii. Wiec sory ale nie dziwię się, że nie spotkałeś tego czy tamtego..

Dziś kolejny raz widziałem białe Launch Edition. Pod firmą w której kończę swój kontrakt ;) co mogę powiedzieć.. samochód robi wielkie wrażenie na żywo.
 
KRS ale o co Ci chodzi? Przecież nikt nie mówi, że każdy przeciętny europejczyk widzi dziennie kilka 8C, tylko jedna osoba twierdzi że widziała ich nieco więcej niż przeciętny zjadacz chleba. Spokojnie...

Sporting jak już dostaniesz swoją 4C, będę musiał wybrać się na jakiegoś spota do Rzeszowa :P
 
i co to jest 10 tys km ? Od czerwca zrobiłem ponad 30 tys km specjalnie nie ruszając się z terenu Holandii. Wiec sory ale nie dziwię się, że nie spotkałeś tego czy tamtego..

Dziś kolejny raz widziałem białe Launch Edition. Pod firmą w której kończę swój kontrakt ;) co mogę powiedzieć.. samochód robi wielkie wrażenie na żywo.

No ja dziś widzialem trzy 8C. Od czerwca zrobiłem 45 tysięcy specjalnie nie ruszając się z terenu Luksemburga.
 
Dostałem list, że produkcja odbędzie się marcu.
Potwierdzają to również wpisy od innych użytkowników na www.alfaowner.com

Dokladnej daty jednak nikt nie podaje.
 
Oglądałem ostatnio czerwone 4C LE w Brukseli w jednym z salonów. Chyba miała nr 422. Czeka już cierpliwie na wydanie klientowi... Szczęściarz!
Piękne auto! Inaczej się ogląda na jakiś targach, gdzie pełno dookoła ładnych, wypucowanych aut, a inaczej jak stoi normalnie w garażu obok jakiś Fiatów, Lancii itp. Dodatkowo potęguję urodę tego autka.
 
Omen tylko Ci pozazdrościć miejsca zamieszkania.
Dobrze, że niedaleko mam do Rzeszowa. A tak apropo wczoraj widziałem na ul. Hetmańskiej przy lidlu Audi R8 czarne na czarnych aluskach. Powiem tak, strasznie niskie, mało głośne, mało efekciarskie. Po R8 więcej się spodziewałem. W sumie widząc eRkę pierwszy raz w życiu, nie zrobiłem jakieś wielkie LOL. Szkoda, że tak mało Ferrari jest w PL. Polacy nie mają za grosz gustu ;/ W Rzeszowie widziałem już Lamborghini, kilka Porsche i R8 ale Ferrari chyba nie ma, Maserati pewnie też nie.
 
Omen tylko Ci pozazdrościć miejsca zamieszkania.
Dobrze, że niedaleko mam do Rzeszowa. A tak apropo wczoraj widziałem na ul. Hetmańskiej przy lidlu Audi R8 czarne na czarnych aluskach. Powiem tak, strasznie niskie, mało głośne, mało efekciarskie. Po R8 więcej się spodziewałem. W sumie widząc eRkę pierwszy raz w życiu, nie zrobiłem jakieś wielkie LOL. Szkoda, że tak mało Ferrari jest w PL. Polacy nie mają za grosz gustu ;/ W Rzeszowie widziałem już Lamborghini, kilka Porsche i R8 ale Ferrari chyba nie ma, Maserati pewnie też nie.

ja raz widzialem pod Castorama w RZ czerwone Ferrari ale nie wiem jaki model.Raz w zyciu widzialem Ferrari na zywo i robi wrazenie

- - - Updated - - -

Quatroporte widzialem na wylocie na Krakow, Widelca GT macalem u siebie w Debicy
 
W Warszawie na Kabatach widziałem białe FF, inne modele Ferrari nie raz na A2 do Strykowa, a Maseratti GT w Warszawie to już kilka razy się zdażyło. Za każdym razem to jest przeżycie nie tylko wzrokowe ale i słuchowe ;)

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra