Ja akurat po prostu wziąłem tę nawigację razem z dobrodziejstwem inwentarza (akurat była w aucie z placu, które udało się bardzo korzystnie wycenić) - więc po prostu mnie nią uraczono nieco na wyrost

Natomiast nie chcę się do końca zgodzić z tezą, że to umiera (choć zdaję sobie sprawę, że mogę tę batalię przegrać

- z nastepujących powodów:
- nawigacja fabryczna (jeśli jest dobra) jest o wiele wygodniejsza w użytkowaniu niż jakikolwiek telefon (choćby z racji wielkości ekranu)
- navi fabryczna wyświetla instrukcje między zegarami
- navi fabryczna może działać na połowie ekranu i instrukcje działają również jak słucham radia (a nie tylko jak korzystam z BT i spotify)
- navi fabryczna zabiera nam mnóstwo szrotowiska z szyby
- navi w Giulii to tomtom, więc potencjał ma wg mnie duży - w zasadzie wszystko rozbija się o nowe mapy i sterowanie nią, czyli o soft
- jedyne co się nie rozbija o soft, to traffic - ale i tak wolę podłączyć telefon kablem w podłokietniku, niż lepić go do szyby z inną nawigacją
- wielu użytkowników marek premium nie chce się absolutnie zgodzić na jakiekolwiek sprzęty "nie-genuine" wiszące gdziekolwiek w zasięgu wzroku (wiem bo doposażałem BMW w Emiratach i USA)
- ostatnia, może nieco abstrakcyjna kwestia (ale prawdziwa) - mój znajomy ma Giulię Q i nie ma w niej nawigacji, i chciał dopłacić kupę kasy za założenie, bo... uwaga.... zerka nieraz na krętych serpentynach jak się układa droga żeby lepiej się łamać w zakrętach, szczególnie w nocy
Czemu mają nie mieć łatwości obsługi? przecież go510 się obsługuje o niebo wygodniej i GUI jest lepszy niż w google maps (jak mówię, poza POI)
Zastanawiam się, dlaczego wobec spadającej popularności dedykowanych urządzeń, TomTom nie stawia właśnie na te fabryczne navi w autach - albo ja o czymś nie wiem istotnym, albo to jakiś tępak za to odpowiada - innej drogi nie ma

przecież tak naprawdę to cięcie gałęzi, na której się siedzi
[MENTION=50]Marek[/MENTION] - jeśli chodzi o oparcie w danych rzeczywistych, to się zgadzam, ale zmieszałeś trochę chyba info o korkach z aktualizacją map (tomtom ma o wiele bardziej precyzyjne i lepiej wyliczone info o korkach w go510 niż analogicznie działający android).
Postaram się zrobić w piątek (bo więcej korków) mały test - mam wolną kamerę Mobiusa - przykleję ją do szyberdachu w środku auta i będzie nagrywać google maps na ajfonie 6+ i tomtoma go510. Pokażę Wam w praktyce jak działa precyzja określania pozycji w korku, jego długości, estymowanego czasu przybycia etc. Najlepszy test byłby gdyby dwa auta wyruszyły jednocześnie na różnych navi - ale tam też jest sporo przestrzeni na zewnętrzne czynniki, choćby zdolności kierowców