Używałem 4.0, obecnie 4.1 no, ale ta wersja to dopiero od wczoraj
dzieki.
nie pamietałem co kiedy pozmieniałem, ale doszukałem się dat i próbuję dedukować - pamiętam że problemy zaczęły sie wkrótce po zainstalowaniu AA 4.0 i są też na 4.1. Samo radio mi wymieniali 6 lutego, a werja 4.0AA pojawiła się na mój poprzedni telefon dopiero 20 lutego. wiem że kojażyłem problemy z samo-pauzowaniem się Spotify wkrótce po zainstalowaniu AA 4.0 - mogło to być max kilka dni (z 99% pewnością) i problemy są w miarę regularne - każdego dnia nawet przy jeździe miejskiej 1-2 razy, czyli raczej nie nower radio/firmware bo wystąpiłoby to wcześniej. nowy telefon kupiłem dopiero 5 marca, więc to pauzowanie musiało się zdażać na starym telefonie, i dzieje się też na nowym.
widzę kilka możliwości:
1.AA4.0 up w jakiś sposób źle działa/jest bardziej na coś wrażliwe
2.Jest nowszy spotify który u mnie ma jakieś problemy
3.może być wpływ tego że AA puszczam za pomocą AAGateway po WiFi a ogólnie on wtedy przymula/przycina się trochę i tak AA czy spotify reaguje na taki slow-down? piszę tu też w kontekście przycinania muzyki jak tracę zasięg sieci komórkowej, co nie powinno mieć znaczenia dla spotify/AA bo muzę mam już ściągniętą na telefon i poza autem dostępną w trybie offline.
ej ta technologia, wiecznie coś z czymś nie bardzo działa, niby super, a w praktyce wiecznie coś nie tak - np w zeszłym tygodniu byłem w Alpach, leciałem samolotem i miałem wypożyczone auto - był to akurat nowiutki Mitsubishi Outlander plug in hybrid, miał AA, ale wiecznie miał problemy z połączeniem się (a potrzebowałem nawigacji na dojazd Geneva - Alpy) - po każdym zgaszeniu silnika potrzebowałem od 1-5 minut na uruchomienie się AA - najczęściej na telefonie było OK, w aucie był błąd połączenia USB albo niewspierane funkcje itp. Jak już się odpalił AA, to w 90% przypadków nie działał głos ani z map, ani ze spotify, choć raz załapał i wszystko działało jak należy. problemy te same były na AA 4.0, jak i na 4.1 które w trakcie pobytu zainstalowałem.