Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
rigobert napisał:Odgrzewam temat, bo i mnie dopadł problem.
Pojechałem dzisiaj kontrolnie na sprawdzenie amortyzatorów i wyszło mi coś takiego.
Przód 69% lewy i 67% prawy
Tył 29% lewy i 16% prawy :shock:
Przyznam że wynik tylnego zawieszenia troche mnie zaskoczył, bo jeszcze w marcu jak sprawdzałem to z tyłu było ponad 50% na obu.
Czy jest możliwy taki spadek wydajności amortyzatora w kilka miesięcy :?:
Wynik o tyle mnie dziwi, że przód wyszedł minimalnie lepiej niż w marcu choć bardzo podobnie. Ale wiadomo inny warsztat inne trzepaki.
Zamówiłem już 2 amory Kayaba i będę wymieniał.
I pytanie dodatkowe, czy zużyty tylny amortyzator może powodować, że auto drży przy hamowaniu z większej prędkości :?:
Bo u mnie właśnie taki efekt się pojawia, ale byłem przekonany, że to wina przedniego zawieszenia, które też będę wymieniał praktycznie całe.
MariuszR1 napisał:i jak wymieniłeś amortyzatory na kayaba?
Tak wymieniłem na Kayaby.MariuszR1 napisał:rigobert i jak wymieniłeś amortyzatory na kayaba?
DUNIO napisał:a jakie najlepiej kupic olejowe, gazowe czy gazowo olejowe.
piećka napisał:A myslisz że w gazowych nie ma oleju :lol:
Łukasz K. napisał:W moim przypadku żółte regulowane Koni wylały olej po niespełna 7 000 km . Cena nieadekwatna do jakości - ale być może miałem tylko pecha i wśród miliona dobrych produktów trafił mi się zbuk . Ponad półroczne perypetie z reklamacją nie przyniosły oczekiwanego przeze mnie skutku - dystrybutor na Polskę stwierdził że uszkodzone zostały mechanicznie . Przyznałbym mu rację gdybym nie to że WIEM jak jeżdżę . Ultradelikatnie możnaby rzec .
Podobno na Europę Wschodnią Koni wysyła nie w pełni sprawdzone produkty . Niestety tej opinii nie jestem w stanie potwirdzić . Może ktoś wie ...
Podkreślam że mówię cały czas o żółtej serii , nie wiem jak prezentują się inne amorki tej firmy . Zakładane fabrycznie do AR 155 amortyzatory Boge nie sprawiały mi natomiast żadnych problemów . Z doświadczenia mogę powiedzieć że nie wszystko co drogie jest adekwatnie najwyższej jakości . Jeśli nie jesteśmy w stanie udowodnić ż produkt jest wadliwy (bo nie mamy takiej możliwości w przypadku amorków) to może lepiej nie przepłacać ...
Pozdrawiam i życzę dobrego wyboru .
Kolego może tuleje na wahaczach masz wybite? ja też się męczyłem z czyms takim wymieniłem końcówki drązków itp... aż w końcu sie okazało ze to tuleje albo luz na sworzniu zwroticy? wymieniłem wahacze i wszystko ok!!!!Konrado napisał:Hmm Mi sciaga auto na prawo, ale nie wiem czego to moze byc wina... Moze zbeiznosci?? Zostaje mi tylko stacja diagnostyczna do sprawdzenia tego dlaczego mi sciaga auto na prawa strone??
zdecydowanie gazowe sa lepsze.do normalnej jazdy w zupelnosci starczaja KYB,jesli cos bardziej sportowego(ale to juz inny przedzial cenowy)to BILSTEIN.tylu nie musisz zmieniac razem z przodem.zasada jest taka ze zawsze oba na osi.Milano_155 napisał:A jakie polecacie amortyzatory na przod do Alfy 155 rocznik 97 wersja S 2.0 litra :?:
Ponoc sa tam olejowe, czy gazowe sa lepsze :?: I czy np jesli na przod dam gazowe, to czy na tyl tez na takie bede musial zmienic :?: Bo rozumiem ze skoro z przodu olejowe to i z tylu tez, wiec przy wymianie czy trzeba robic 4 amorki :?: