Ja jestem po wymianie rozrządu rok temu, ale pytam bo nigdy nie wiesz kiedy będziesz kogoś potrzebować i części. Warto wiedzieć kto i gdzie robi dobrze. Nie wiem czy ja mam takie poj**ane szczęście że tylko ja trafiam na poj**anych mechaników czy ktoś jeszcze prócz mnie, ale wątpię czy aby choć jeden w Słupsku byłby godny zaufania że czegoś nie spierd**i. Poza tym dobrze znać jakieś dobre źródło dobrych i tanich części.
Pamiętam jak mój były mechanik namawiał mnie "nie kupuj Alfy bo kupisz sobie problem" że psują się itp, a teraz co rano prawie przejeżdżam obok niego koło zakładu to gość ze wstydu chowa się za drzwiami a gul mu wychodzi gałkami ocznymi. Volkswagenowcy jeb**i nieudacznicy życiowi pierd**ą głupoty, a każdy z tych partaczy nazywa się tylko z wykształcenia mechanikiem, a połowa to nawet pewnie nie, co to potrafi w Volkswagenie i Oplu wymienić świece i amortyzator bo nic więcej nie muszą robić, a jak przy Alfie trzeba trochę pogłówkować to zaraz widać jacy oni są inteligentni ze swoją marginalną i żałosną wiedzą z dziedziny motoryzacji. Gołodupcy je**ni kompletnie się nie znają na Alfach, ale powiedzieć że Alfy są do niczego to pierwsi są w pieprzeniu takich głupot. Powie taki jeden drugiemu że lepiej taki samochód omijać z daleka, no ku**a nie wie a pieprzy głupoty! Dzięki Bogu za dar w rękach i to forum i że nie muszę już jeździć do tych zasraj prostackich "mechaników" bo jeszcze trochę i któryś oberwie normalnie w ryj. Jeden mi kluczem zrobił rysę na kierownicy, drugi na wymianie rozrządu zrobił odprysk lakieru na drzwiach bo podnośnik oparł się o drzwi, trzeci nie docisną świeć do końca i takich przypadków jest mnóstwo. Robię czarną listę takich zakładów i normalnie w życiu, z daleka to trzeba omijać te zakłady, a nie Alfę.