Witaj beata. W Twoim profilu zmień nazwę z "166 TWIM SPARK 2.O" na "166 TWIN SPARK 2.O" wystarczy 166 2.0 TS
Tak wiem, mechanicy ze Słupska bardzo generalizują Alfy, zresztą nie ma o czym mówić bo oni robią tylko wieśwageny. Tym samym psują swoją opinię mechanika, ponieważ Alfa działa mechanicznie tak jak pozostałe samochody, a jej wyposażenie szczególnie elektroniczne opiera się na częściach BOSCH które są zresztą produkcji niemieckiej, więc jak mechanik mówi że się nie podejmie, to jest to co najmniej śmieszne i w tym momencie wychodzi jego faktyczna wiedza i poziom mechaniki pojazdowej.
Żaden z mechaników w Słupsku nie ma Alfy, a o Alfach słyszał z opowiadań, tudzież z kawałów. Dla mnie Alfa jest symbolem motoryzacji, klasy i wygody, a awaryjność, nie wiem co to jest, bo ani razu mnie jeszcze nie zawiodła, nie licząc przypadków w których sam coś zepsułem ucząc się samodzielnie naprawiać. Zła opinia u ludzi zapewne wzięła się stąd że ludzie do Alfy standardowo podchodzą jak do innych aut, czyli wymiany oleju co 30tyś, wlewanie olejów o przedłużanej żywotności, wymiany rozrządu co 90tyś i mamy efekt psujących się samochodów marki Alfa Romeo. O Alfofski silnik trzeba dbać, pamiętać o wymianach na czas, a szczególnie o markowych płynach i olejach. Na Alfie nie da się zaoszczędzić, lejąc tani olej ponieważ w silnikach TS doprowadzi to szybko do jego awarii. Z tego co widzę posiadasz silnik TS który wymaga szczególnej opieki. Nasze silniki mają skrócone terminy wymiany rozrządu i oleju. Musisz pamiętać że w silniku TS rozrząd wymienia się co 60 tyś, olej co 10 tyś jeśli chcesz zachować jego długie życie.
Znam Twój ból odnośnie mechaników w Słupsku, jak kupiłem auto, miałem taki sam problem, 60% mechaników mówiła do mnie że nawet się nie podejmie naprawy, a inni mechanicy wyśmiewali Alfę, co było bardzo chamskie. Podstawą to posiadanie kabelka i komputera aby samodzielnie diagnozować błędy. Co do mechanika, z przykrością napiszę, ale nie znam żadnego dobrego. Jak gdzieś muszę jechać do kogoś to robię to z wielkim bólem serca. Powiem tak, na każdego na którego trafiam to zabiera się za samochód jak za prosiaka, 3/4 mechaników za takie traktowanie samochodu kwalifikuje się aby dostać w mordę.
Ja osobiście jak mam do zrobienia mechaniczne naprawy to jadę na bukową (chyba 4) "Auto Gana", pracuje tam dziadek, robi nieco dłużej ale uczciwie, ceny normalne, ale nie narzeka jak ma przyjąć Alfę, bo nie jedną już robił. Mi robił rozrząd 300zł/ trzy dni. Zna się na mechanice, elektryce i trochę na diagnostyce.
Nie polecam jechać do Fiata Diug na Poznańskiej, tam taryfa bije już po wejściu do serwisu, obdzierają równo ze skóry. Diagnostyka z usunięciem błędów ~230-300zł i wzwyż, takie coś robi się samemu mając laptopa i kabelek.
Nie polecam na pewno serwisu BOSCH Szendrak na Kopernika, podczas podnoszenia auta, spadł im podnośnik na drzwi podowując odprysk lakieru, dostałem w zamian choineczkę zapachową.
Nie polecam także PIT-STOP na Konarskiego, założyli tarcze na brudne piasty i miałem bicie na kierownicy. Innym razem nie dokręcili koła tylko założyli na piastę, koło wypadło i auto opadło na jedną stronę!
Niestety wątpię aby którykolwiek auto-elektryk ze Słupska znał się na diagnostyce w Alfie. Z Alfą jest tak, że nie zawsze pokaże błąd, a z samochodem może być coś nie tak, 99% mechaników odczytuje tylko błędy i po tym stwierdza co jest do wymiany. Tutaj trzeba już troszkę wiedzy.
Na początku mój TS też palił od 14 do 20. Dziś zszedłem do niespełna 7 litrów, ale potrzebowałem na to roku aby doprowadzić ten silnik do normalnej pracy.