Kurynio
Nowy
Przy 1.5. 1.3 będzie mieć 275 koniale przy 1.3 to raczej nie ma szans
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Przy 1.5. 1.3 będzie mieć 275 koniale przy 1.3 to raczej nie ma szans
Przy 1.5. 1.3 będzie mieć 275 koni![]()
Auto projektuje się jako całość. I teraz powiedz mi, po co w Tonale 130-konnym sprężyste/sportowe zawieszenie, bezpośredni układ kierowniczy i sportowe akcenty? Żeby drażnić kierowcę? Przypominać mu co minutę - patrz jaki mam potencjał, ale nie możesz go wykorzystać. Wyobraź sobie jakby było fajnie, hahahaha. Delikatnie mówiąc, frustrujące.
.
Ja osobiście wolałbym jeździć słabszym wozem który daje przyjemność z jazdy niż mocnym, bujającym się pontonem.
Tonale nie jest sztywne jak taczka tylko sztywniej zestrojone niż średnia w segmencie.
Też zgoda, raczej nie spotkałem się, żeby układ kierowniczy był różnie skonfigurowany od wersji silnikowej.bez sensu było by specjalne konfigurowanie zawiasu pod najsłabszą odmianę
Nie chce mi się przekopywać przez ten średnio merytoryczny temat - czy ktoś przeglądał test w Motorze "Tonale vs. Lexus UX"?
Tu kłania się prosta ekonomia Lexusa będzie łatwiej sprzedać za wyższą cene.
Głupi dobór samochodu do testu z Alfą, raczej niewielu co rozważa Lexusa będzie brać pod uwagę Tonale i na odwrót.
Głupi dobór samochodu do testu z Alfą, raczej niewielu co rozważa Lexusa będzie brać pod uwagę Tonale i na odwrót.
Oświeciłeś mnie. Jutro oddaję na złom mój niesprzedawalny rower szosowy i kupuję składaka. Będę przynajmniej żył ze spokojnym sumieniem, że za 10 lat kupi go jakiś żul zbierający makulaturę.Tu kłania się prosta ekonomia Lexusa będzie łatwiej sprzedać za wyższą cene.
Ja dokładnie tak samo, sprzedałem dużej firmie handlującej samochodami za tyle za ile chciałem i jeszcze potem dzwonili z innych firm, że dają więcej. Pewnie jacyś desperaci, dla których Lexusów zabrakło.Czyli opcja: "kupuję samochód dla kolejnego właściciela" nadal silna w narodzie. Ja Giuliettę sprzedałem w mniej niż 24 godziny w absolutnie satysfakcjonującej cenie. Myślę, że czasy drastycznej utraty wartości AR już dawno minęły...
Ja dokładnie tak samo, sprzedałem dużej firmie handlującej samochodami za tyle za ile chciałem i jeszcze potem dzwonili z innych firm, że dają więcej. Pewnie jacyś desperaci, dla których Lexusów zabrakło.
To tylko gadanie , zamierzałem kupić topową wersie Giulietty i rzeczywiście gdy kosztował 55-65 tys z przbiegiem do 50 tyś sprzedawał się doś szybko.
przypomne jednak że nowe kosztował 140 tys ,zazwyczaj był to samochody 3-4 letnie więc strata spora.
Obecnie jest mało QV za samochód 5 letni z przebiegiem ok 60 tys żądają ok 80tys i samochody na klijenta czekają miesiącami tak jak biała u Bołtowicz Sp.J.
Pytanie ile zapłacili właścicielowi , biorąc pod uwagę że była na firme.
To tylko gadanie , zamierzałem kupić topową wersie Giulietty i rzeczywiście gdy kosztował 55-65 tys z przbiegiem do 50 tyś sprzedawał się doś szybko.
przypomne jednak że nowe kosztował 140 tys ,zazwyczaj był to samochody 3-4 letnie więc strata spora.