• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Alfa Romeo Tonale

a to niby czemu xD
Rozumiem, że jak taka bateria wyzionie ducha to wyślesz ją do murzynów, a może zakopiesz w ogródku? Podobno na bateriach fajnie rosną pomidory.
A po kolejną pojedziesz na złomowisko do Niemiec, może nawet z firmą mająca w nazwie "Wyjazdy po baterie do Niemiec".
 
Wersja Plug-in hybryd będzie w Europie i ma wg Alfy robić większość sprzedaży, wersja 2 litrowa miała być tylko w USA.

Mój błąd, faktycznie. Plugin hybrid 1.3 275KM na Europę, 2.0 256KM/400Nm na USA. Oczywiście ciężko znaleźć dane, ale... podają już coś dla Dodga Horneta :)

Dodge:
2.0 benzyna 268KM/400Nm, 6.5s
1.3 hybryda 288KM/519Nm, 6.1s

Czasy 0-60mph.
 
Przy hybrydzie z byłego FCA poziom naładowania baterii nie ma wpływu na osiągi.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
https://www.youtube.com/watch?v=GTGwfex3MzM
Porównanie z Hyundaiem Tusconem za podobną kasę ;)

Ostatnie zdanie z testu:

"Parę nieprzespanych nocy zastanawiałbym się, czy wziąć Alfę, a potem wziąłbym Hyundaia."

Ten sam gość testował niegdyś Stelvio z czerwonym wnętrzem. Zachwycał się nią niesamowicie. A teraz wybiera Hyundaia bo rodzinny taki, spokojny taki, nijaki taki. Całkiem jak Pertyn, który miał kochankę Giulię a wybrał ... paszteta Subaru. Współcześni faceci. Niby czasem się jeszcze podniecają ale potem szybko im opada...
 
Tucson przy Tonale to brzydki pasztet. Sto razy wolałbym bazowe Tonale niż niby wypasionego Tucsona. Życie jest za krótkie, żeby kupować takie Hyundaie ;)
 
Tucson przy Tonale to brzydki pasztet. Sto razy wolałbym bazowe Tonale niż niby wypasionego Tucsona. Życie jest za krótkie, żeby kupować takie Hyundaie ;)
Gdyby porównywać Giulię do i40 czy Tucsona do Stelvio to zgoda. Ale poziom emocji przy tym co oferuje Tonale jest taki sam jak przy Tucsonie, ledy mają zastąpić mechanikę...
 
Ale poziom emocji przy tym co oferuje Tonale jest taki sam jak przy Tucsonie, ledy mają zastąpić mechanikę...

No właśnie. Design piękny, a co potem? Mechanicznie oba te auta są tak samo nudne i bezpłciowe.
Jedyna nadzieja w wersjach 256/275KM, tylko aż strach pomyśleć o cenach :sarcastic:
 
No właśnie. Design piękny, a co potem? Mechanicznie oba te auta są tak samo nudne i bezpłciowe.
No zależy co masz na myśli pisząc mechanicznie? Jeżeli chodzi o osiągi podobnie, ale nawet w tym filmiku koleś mowi, że zawieszenie i układ kierowniczy jest zupełnie inaczej zestrojony i prowadzenie samochodu na pewno dużo inne. Co do wnętrza, również sporo się różnią. Mi osobiście o wiele bardziej podchodzi wnętrze Alfy. Naprawdę tylko mi się wydaje, że jest o wiele mniej nudne i bezpłciowe?
 
Ostatnia edycja:
Jeździłem testowym Tonale. Układ kierowniczy podobny do Stelvio, podobne przełożenie obrotu kierownicy na skręt kół - Tonale 13:1, Stelvio 12:1. W Tonale mocniej wspomagany, ale - jak słusznie zauważył któryś z youtubowych testerów - może być przygotowany pod mocniejsze i cięższe silniki. I to w tych Tonale trzeba będzie szukać emocji.

Przy okazji kampanii reklamowej Tonale chyba ruszyła nieco sprzedaż Stelvio i Giulii ( subiektywnie ale też dealer potwierdza ). Od kilku miesięcy widzę je wszędzie ( wczoraj na trasie do Augustowa i z powrotem trzy sztuki ), a jeszcze rok temu były osobliwością na drodze.
 
Większa sprzedaż to pewnie zasługa 5 lat gwarancji i dostępności aut.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Rozumiem, że jak taka bateria wyzionie ducha to wyślesz ją do murzynów, a może zakopiesz w ogródku? Podobno na bateriach fajnie rosną pomidory.
A po kolejną pojedziesz na złomowisko do Niemiec, może nawet z firmą mająca w nazwie "Wyjazdy po baterie do Niemiec".

tylko że ja napisałem o używanych bateriach z aut osobowych, więc "nie zakopuję w ogródku po 5 latach" tylko używam kolejne 10 czy 15 lat.
Plus kocham te argumenty o złomowaniu baterii, mówisz jakby auta spalinowe rozpływały się w powietrzu.
 
Plus kocham te argumenty o złomowaniu baterii, mówisz jakby auta spalinowe rozpływały się w powietrzu.

Nie rozpływają się. Jednak auta elektryczne nie rozwiązują problemu zanieczyszczeń ( globalnie ), zatem nie spełniają założeń, zaś ich cena nie jest uzasadniona choćby względami ideologicznymi ( mam na myśli odbiorcę, nie producenta ). Jedyne, co w nich można uznać, to brak - jak to już ktoś napisał - brum brum, kle kle. Tylko po co wobec tego są w nich instalowane odgłosy imitujące silniki spalinowe ( kia e niro ) ? Czyżby weganie zatęsknili za mięskiem ? ( to z wątku o autach elektrycznych )
 
Ostatnia edycja:
No zależy co masz na myśli pisząc mechanicznie? Jeżeli chodzi o osiągi podobnie, ale nawet w tym filmiku koleś mowi, że zawieszenie i układ kierowniczy jest zupełnie inaczej zestrojony i prowadzenie samochodu na pewno dużo inne.

Auto projektuje się jako całość. I teraz powiedz mi, po co w Tonale 130-konnym sprężyste/sportowe zawieszenie, bezpośredni układ kierowniczy i sportowe akcenty? Żeby drażnić kierowcę? Przypominać mu co minutę - patrz jaki mam potencjał, ale nie możesz go wykorzystać. Wyobraź sobie jakby było fajnie, hahahaha. Delikatnie mówiąc, frustrujące.

Faktycznie design wnętrza Tonale dużo lepszy. Ale to wciąż design - tak jak pisałem.

Spójny projekt samochodu powinien być taki: jeśli silnik to ciepłe kluchy, to robimy komfortowe zawieszenie, automat który nie prowokuje do dynamicznej jazdy tylko uspokaja kierowcę, dobre audio, wygodne fotele. I mamy spójne auto, które nic nie udaje. Takimi autami dobrze się jeździ. Dostajesz dokładnie to, co obiecywał wygląd i dane techniczne.
Tonale w tych słabych wersjach to taki fake. Popatrz na mnie, jaki jestem dynamiczny, sportowy i emocjonujący. Wsiadasz i czujesz się jakby ktoś do 911 włożył R4 1.5 turbo o mocy 200KM :D
Jakoś to jedzie, ale czy to tak właśnie miało być?

Dlatego nie wybrałbym ani Tonale, ani Tucsona. Za te pieniądze można już kupić coś spójnego i fajnego.
 
W Tonale mocniej wspomagany, ale - jak słusznie zauważył któryś z youtubowych testerów - może być przygotowany pod mocniejsze i cięższe silniki. I to w tych Tonale trzeba będzie szukać emocji.

Czy jakaś wersja poza właśnie plug-in będzie dodatkowo dostępna w Europie? Zerkam sobie na tą Tonale myśląc nad zmianą, obecnie jeżdżę TBI 200KM i nie mam pełni przekonania do 160+20KM w Tonale, choć nie jeździłem żadną z wersji. Sportowo czy wyczynowo nie jeżdzę, czasem potrzebuję mocy (wyprzedzanie) i wydaję się, że napędowo byłby to regres a nie progres.
 
Auto projektuje się jako całość

Niewątpliwie masz rację. Tylko pewnie ten układ kierowniczy/zawieszenie jest (mam nadzieję) zestrojony pod mocniejsze silniki to raz, dwa ja jeździłem wersją 160 koni i poza faktem działającej z opóźnieniem skrzyni w przypadku gwałtownego przyspieszania, (a może mnie rozpieściła zbytnio 8HP), to naprawdę mi się fajnie jeździło, auto jechało naprawdę już ok, a zestrojenie zawieszenia i układu kierowniczego, naprawdę było przyjemne. Jakbym miał się czegoś czepiać, to to, że nawet w D, układ kierowniczy jest naprawdę precyzyjny, ale siła wspomagania mogłaby chociaż w D spadać. Jak dla mnie wspomaganie jest lekko za duże.

- - - Updated - - -

Czy jakaś wersja poza właśnie plug-in będzie dodatkowo dostępna w Europie?
[MENTION=85597]Dzz[/MENTION] Wersja Plug-in 275 koni. Od października ma ruszyć produkcja, od listopada ma być dostępny

https://www.clubalfa.it/428439-alfa-romeo-tonale-phev-la-top-di-gamma-avvistata-di-nuovo-foto-spia
 
Tylko pewnie ten układ kierowniczy/zawieszenie jest (mam nadzieję) zestrojony pod mocniejsze silniki to raz

Zapewne tak jest. Logicznym byłoby w takim przypadku (jak było z Giulią / Stelvio) wypuścić najpierw te wersje, które były projektowane (czyli 275KM i tą 256 na Stany), a potem dorzucić te tanie, na zasadzie "nie stać Cię, ale bardzo chcesz, to proszę, mamy też coś dla Ciebie" :)


auto jechało naprawdę już ok, a zestrojenie zawieszenia i układu kierowniczego, naprawdę było przyjemne

I to jest ciekawe, muszę też spróbować. Pewnie wersja 180/200KM byłaby już całkiem spoko i trochę szkoda, że takiej nie ma. Normalnie softem by się tyle zrobiło, ale przy 1.3 to raczej nie ma szans :P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra