[Stelvio] Alfa Romeo SUV- (Stelvio) 2016...

Przejazd przez Wrocław, Łódź (poza poprawionymi fragmentami przelotówek), Górny Śląsk z garbami po szkodach górniczych, można tak długo (i mam porównanie).

Parkowanie w większości polskich miast, gdzie miejsca postojowe często są na wysokości krawężników.

Poczucie komfortu niektórych kierowców (zwłaszcza kobiet) wynikające z widoczności.

Poczucie bezpieczeństwa, które daje gabaryt takiego SUV'a.

Wygoda wsiadania i wysiadania, sadowienia dzieci itd.

Eeeee tam, każda skoda kombi to potrafi za połowę kasy ;)
Suvy to iphony motoryzacji. Wytwór marketingu, wmawianie ludziom "co powinni mieć", konsumpcjonizm w czystej postaci ;)

Wszystkie wymienione cechy inne auta i autobusy zrobią lepiej :)
Za to są drogie, paliwożerne, zabierają miejsce (często dwa) parkingowe, ograniczają widoczność innym (gabaryt). Paradoksalnie powodują więcej zdarzeń drogowych przez złudne poczucie bezpieczeństwa (brak należytej uwagi) o obcierkach parkingowych nie wspominając (parkujące mamy z dziećmi pod marketami) :)

Ja też życzę marce jak najlepiej...... ale z drugiej strony? O unikalności alfy świadczy po części jej "unikalność" produkcyjna. Jak zrówna się sprzedażą z bmw? To unikalność też zniknie, masowe niestety oznacza nijakie.
Tego się boję. A Stelvio to taki Renault Modus, czyli Clio po wybuchu granatu w środku. Giulia po przejedzeniu. Auto do wożenia powietrza. I jak się nie zauważy scudetto i lamp (choć one są z charakterem) to się alfy w nim też nie zauważy.

Wszystkie te bzdety są subiektywnym zdaniem autora.
 
O unikalności alfy świadczy po części jej "unikalność" produkcyjna.

Aha :P


https://en.wikipedia.org/wiki/Alfa_Romeo

"Trucks and light commercial vehicles LCV

In 1930 Alfa Romeo presented a light truck in addition to heavy LCVs based to Büssing constructions.[60] In the Second World War Alfa Romeo also built trucks for the Italian army ("35 tons anywhere") and later also for the German Wehrmacht. After the war, commercial motor vehicle production was resumed.

In co-operation with FIAT and Saviem starting from the 60s different light truck models were developed.

The production of heavy LCVs in Italy was terminated in 1967. Heavy trucks continued to be built for a few years in Brazil by Alfa Romeo subsidiary Fábrica Nacional de Motores under the name FNM. The last Alfa Romeo vans were the Alfa Romeo AR6 and AR8, rebadged versions of Iveco Daily and Fiat Ducato. The company also produced trolleybuses for many systems in Italy, Latin America,[61] Sweden,[62] Greece,[63] Germany, Turkey and South Africa. Later, Alfa Romeo concentrated only on passenger car manufacturing.

LCVs

Alfa Romeo 430

Alfa Romeo Romeo (1954–1958)
Alfa Romeo Romeo 2 (until 1966)
Alfa Romeo Romeo 3 (1966)
Alfa Romeo A11/F11 (1954-1983)
Alfa Romeo A12/F12
AR8 (based on first generation Iveco Daily)
AR6 (based on first generation Fiat Ducato)
Alfa Romeo F20 (Saviem license)

Trucks

Alfa Romeo 50 "Biscione" (Büssing-NAG 50)/ 80 (1931–1934)[64]
Alfa Romeo 85 / 110 (1934 - n/a)
Alfa Romeo 350 (1935 - n/a)
Alfa Romeo 430 (1942–1950)[65]
Alfa Romeo 450/455 (1947-1959)
Alfa Romeo 500 (1937 - n/a)
Alfa Romeo 800 (1940–1943)[65]
Alfa Romeo 900 (1947–1954)
Alfa Romeo 950 (1954–1958)
Alfa Romeo Mille (Alfa Romeo 1000) (1958–1964)
Alfa Romeo A15 (Saviem license)
Alfa Romeo A19 (Saviem license)
Alfa Romeo A38 (Saviem license)

Alfa Romeo 1000 (Mille) Aerfer FI 711.2 OCREN trolleybus in Naples

Buses

Alfa Romeo 40A
Alfa Romeo 80A
Alfa Romeo 85A
Alfa Romeo 110A
Alfa Romeo 140A (1950-1958)
Alfa Romeo 150A (1958)
Alfa Romeo 430A (1949-1953)
Alfa Romeo 500A (1945-1948)
Alfa Romeo 800A
Alfa Romeo 900A (1953-1956)
Alfa Romeo 902A (1957-1959)
Alfa Romeo 950A
Alfa Romeo Mille (bus) (Alfa Romeo 1000) (1960-1964)

Trolleybuses

Alfa Romeo 110AF (1938)
Alfa Romeo 140AF (1949)
Alfa Romeo 800AF (1950-1954)
Alfa Romeo 900AF (1955-1957)
Alfa Romeo Mille AF (Alfa Romeo 1000) (1963-1964)".


Silniki lotnicze i do łodzi celowo odpuściłem. :)


Alfa Romeo to od początku istnienia jednak inna firma niż Maserati i Ferrari (czyli ściśle osobowe i sportowe).
 
Ostatnia edycja:
Chyba nie ma sensu wywoływać kolejnej "świętej wojny" między sedanem, a SUVem tej samej marki. O tym, co dla kogo będzie lepsze i tak decyduje suma tak różnych za i przeciw, że to zawsze jest indywidualna decyzja kupującego. Czasem jakaś jedna głupota, której nikt inny nie bierze pod uwagę, decyduje o tym, jakie auto będzie dla nas najlepsze (np. posiadanie dużego psa). A czy o SUVie marki Alfa Romeo będzie można powiedzieć, że to nadal jest Alfa, to napiszę dopiero, jak się nim przejadę. Mam nadzieję, że Stelvio nie będzie się gibać na zakrętach, skoro to ma być nadal Alfa :D
 
Eeeee tam, każda skoda kombi to potrafi za połowę kasy ;)
Suvy to iphony motoryzacji. Wytwór marketingu, wmawianie ludziom "co powinni mieć", konsumpcjonizm w czystej postaci ;)

Wszystkie wymienione cechy inne auta i autobusy zrobią lepiej :)
Za to są drogie, paliwożerne, zabierają miejsce (często dwa) parkingowe, ograniczają widoczność innym (gabaryt). Paradoksalnie powodują więcej zdarzeń drogowych przez złudne poczucie bezpieczeństwa (brak należytej uwagi) o obcierkach parkingowych nie wspominając (parkujące mamy z dziećmi pod marketami) :)

Ja też życzę marce jak najlepiej...... ale z drugiej strony? O unikalności alfy świadczy po części jej "unikalność" produkcyjna. Jak zrówna się sprzedażą z bmw? To unikalność też zniknie, masowe niestety oznacza nijakie.
Tego się boję. A Stelvio to taki Renault Modus, czyli Clio po wybuchu granatu w środku. Giulia po przejedzeniu. Auto do wożenia powietrza. I jak się nie zauważy scudetto i lamp (choć one są z charakterem) to się alfy w nim też nie zauważy.

Wszystkie te bzdety są subiektywnym zdaniem autora.


Nie zdążyłem i [MENTION=845]slavol[/MENTION] mnie uprzedził :)
Co do dziur - nie trzeba SUVa tylko prześwitu, ma to kombi czy choćby opel Astra.
Co do parkowania - wymówka, tam gdzie stają małe SUVy stają i osobówki bez problemu, problem jest w głowie.
Co do poczucia bezpieczeństwa, to tylko poczucie, ja tam wolę ułudą nie żyć i się kiedyś mocno zdziwić.
Co do pakowności i praktyczności, to chyba dawno obalony mit, kompakty kombi czy hb mają większe bagażniki
Co do ciągnięcia przyczepy jak wyżej

A co do sportowego wozu slavola - GT wbrew pozorom jest zadziwiająco pakowna :)

Co do wad natomiast, można wymieniać bez liku, poczynając od tego że SUV jest oszustwem, bo wmawia że jest czymś, czym nie jest.
Pamiętacie jak było z dieslami, ich rzekomą bezawaryjnością, momentem niesamowitym i najlepsze - _elastycznością_ :) Bzdura posunęła się do tego, ze wypaczyła jej definicję.
No to w SUVie mamy wypaczenie definicji praktyczności, gdyż w każdej marce, odpowiadające SUVowi cenowo kombi (o ile marka je ma i cenowo mówię, nie podłogowo) - będzie znacznie bardziej praktyczne (oszustwo w Utility), znacznie bardziej sportowe (oszustwo w Sport).

Nie wspominając o stylistyce, niezgrabnej ale jak zgrabnie przez slavol'a ujętej : "Giulia po przejedzeniu". Tylko czekać, jak po takim przyzwoleniu na SUVa pojawi się "Giulia" robiąca kupkę jak piesek (odpowiednik X6 i jakiegośtam mercedesa o takiejż sylwetce) .

Żeby choć była kompletnie inna od Giulii i gdzieś tam ten znaczek miała, no trudno. Jak już kierowca SUVa się musi za siebie wstydzić, to trudno, jego wybór (czy też brak wyboru raczej, a podążanie ścieżką pt. "bo ludzie biorą" ), ale żeby choć kierowcy Giulii nie musieli wstydzić się również, przez to podobieństwo.
 
Screen Shot 2017-04-04 at 11.48.46.png

Szkoda tylko że nie ma ani w konfiguratorze, ani w cenniku, ani w katalogu...
 
Czyli nie przeszkadzają Ci dostawczaki, ciężarówki, autobusy i trolejbusy tylko SUV

Za daleko posunięta teza. Sprowadzasz problem do chodzenia w garniturze czy w chińskim mundurku (bo inni chodzą).
Rozmawiamy o samochodzie osobowym, nie o wyspecjalizowanych użytkowych. Chyba nie bojkotujesz marketu bo towar wozi brzydka ciężarówka albo pomijasz na przystanku solarisa bo podoba Ci się autosan..... ?
Za to na zakup auta masz wpływ. A właściciele suvów przepłacają chcąc "utility" a otrzymują "mediocrity". :)
 
Z innej beczki. Paradoks jest taki że walczy się z emisją spalin , a dopuszcza się SUV-y które powodują zwiększoną emisję. (Ale świat zwariował już dawno - co się dziwić ludzie poddają się trendom (głupota nie boli))
Pozdrawiam forumowiczów
 
Za to na zakup auta masz wpływ. A właściciele suvów przepłacają chcąc "utility" a otrzymują "mediocrity".

Masz rację, tyle, że ja nie bronię SUV-ów jako takich, a bardziej prawa ich nabywców do dokonania wyboru i ich posiadania.

A wyliczankę dałem tylko po to, żeby zobrazować jak szerokie spektrum pojazdów wytwarzała AR w swojej historii; dlatego też dla mnie stworzenie przez nią SUV-a nie jest ujmą. Produkują to, na co jest popyt a niekoniecznie - jak zauważacie - faktyczne zapotrzebowanie. Dlatego też, świadomie, pisałem o "poczuciu" posiadaczy SUV-ów w różnych sprawach, a nie przesądzałem, że tak faktycznie jest.

Ja czekam na AR coupe na kształt Maserati Alfieri.
 
Za daleko posunięta teza. Sprowadzasz problem do chodzenia w garniturze czy w chińskim mundurku (bo inni chodzą).
Rozmawiamy o samochodzie osobowym, nie o wyspecjalizowanych użytkowych. Chyba nie bojkotujesz marketu bo towar wozi brzydka ciężarówka albo pomijasz na przystanku solarisa bo podoba Ci się autosan..... ?
Za to na zakup auta masz wpływ. A właściciele suvów przepłacają chcąc "utility" a otrzymują "mediocrity". :)
A Ty nie masz wrażenia, że z tą niechęcią do SUVów zachowujesz jak taka kapryśna paniusia, która otwierając menu w restauracji stwierdziła: a czemu tu jest golonka, jak ja nie jem golonki :rolleyes: Jak nie lubisz SUVów, to nie jedz, sorry to nie kupuj :)
 
Produkują to, na co jest popyt a niekoniecznie - jak zauważacie - faktyczne zapotrzebowanie.

Ale to oszustwo, Alfa Romeo zachowuje się jak rasowy polityk, czyli nas dla naszego "dobra" oszukuje. Tak jak Ferrari kiedy wypuściło mniej niż 12 cylindrów, Porsche z dieslem itd.
Producenci budują markę na sloganach a na koniec chodzi tylko o nasze pieniądze. A MY z tym nic nie robimy. Ale podobno jesteśmy gatunkiem stadnym.

Jak nie lubisz SUVów, to nie jedz, sorry to nie kupuj

Nie mam nic do wyborów innych ludzi. Moja wolność kończy się tam gdzie zaczyna się wolność innych ludzi. Ale taka kategoria aut dla mnie jest nikogo nie urażając bezsensowna na tle ich (nie wad) braku zalet. Gadżet, wymysł, króliczek którego ktoś KAŻĘ nam gonić. I co? Gonimy..... i tu moje "hold on" a po co?
Wyrażam swoje zdanie bo jestem ciekawy zdania innych. Może zmienię swoje.
W końcu życie ma sprawiać radość i satysfakcje, obojętnie z czego.
 
Nie mam nic do wyborów innych ludzi. Moja wolność kończy się tam gdzie zaczyna się wolność innych ludzi. Ale taka kategoria aut dla mnie jest nikogo nie urażając bezsensowna na tle ich (nie wad) braku zalet. Gadżet, wymysł, króliczek którego ktoś KAŻĘ nam gonić. I co? Gonimy..... i tu moje "hold on" a po co?
Wyrażam swoje zdanie bo jestem ciekawy zdania innych. Może zmienię swoje.
W końcu życie ma sprawiać radość i satysfakcje, obojętnie z czego.
No właśnie, więc pozwól innym poczuć wolność wyboru. Ja też kiedyś się zarzekałem, że nigdy nie kupie SUVa, a teraz właśnie umawiam się na jazdę próbną Stelvio, żeby się osobiście przekonać, ile w Stelvio jest Alfy, a ile bezsensownego SUVa, bo zanim coś skreślę, to wypadałoby to choć trochę poznać, a może mi się spodoba :D
 
Czyli nie przeszkadzają Ci dostawczaki, ciężarówki, autobusy i trolejbusy tylko SUV, no cóż, dobrze że nie mam takiego problemu ;)

oczywiście że nie, bo wspomiane pojazdy posiadają jasno nakreslony i prawdziwy cel swego istnienia. Są stworzone z powodu wypowiedzianych i jasno nakreślonych potrzeb.

SUV te potrzeby tworzy , to raz. A dwa że je nagina i wypacza ich sens (praktyczność choćby, w domyśle - jakiej nie ma , powiedzmy, kombi. A ma i to znacznie większą) .
Po trzecie nie artyukuje żadna reklama prawdziwych potrzeb dla których on ma swój sens istnienia. Bo oczywiśie że są, ale zbyt wstydliwe do reklam, gdyby się w nich pojawiały te prawdziwe, byłoby ciut niezręcznie.

Aha, i to nie jest żadna święta wojna ;) po prostu spojżenie dla równowagi tych ochów i achów, bo Alfa cośtam wyprodukowała, nazwywa się Alfa, dzięki temu przetrwa to mamy piać z zachwytu lub milczeć gdy słyszymy powtarzane po wielokroć bzdury jak o uniwersalności i zdolnościach przewozowych suva. Jeszcze terenowe możliwości może ma się okaże niedługo.

- - - Updated - - -

Z innej beczki. Paradoks jest taki że walczy się z emisją spalin , a dopuszcza się SUV-y które powodują zwiększoną emisję. (Ale świat zwariował już dawno - co się dziwić ludzie poddają się trendom (głupota nie boli))
Pozdrawiam forumowiczów

Tak jest, to kolejne kłamstwo, lub w najlepszym wypadku przemilczenie.
Cieszymi się że Alfa dzięki suv'om może robić Giulie, ale może gdyby nie suvy mogłyby te Giulie mieć po 2 cylindry więcej ?

Co do bezpieczeństwa SUVa jeszcze - oczywiście to domysł, ale parkujący SUV przy przejściu no bo wjechał tam , a jakże - mistrz, czy nie pogarsza bezpieczeństwa zasłaniając to przejście i okolicę ? to samo na pasach ?

Wspomiana ekologia - oczywiście przemiczalana przy marketingu sovowym, albo w najlepszym razie sprowadzająca się do "ale wie pan, dzisiejsza technika pozwala tak emisję zmniejszać, że zwiększony opór powietrza i masa nie przeszkadza" . Nowa fizyka. Dzisiejsza. Ludzkość od zawsze wierzy niezłominie w są dzisiejszość.
 
Ostatnia edycja:
Po prostu SUVy są dla niektórych osób bardziej szpanerskie, są większe, lepiej (drożej) wyglądają. Nie rozumiem dlaczego muszę to tłumaczyć na forum Alfy Romeo - marki jednej z najmniej praktycznych, wybieranych ze względu na wygląd.
 
Po prostu SUVy są dla niektórych osób bardziej szpanerskie, są większe, lepiej (drożej) wyglądają. Nie rozumiem dlaczego muszę to tłumaczyć na forum Alfy Romeo - marki jednej z najmniej praktycznych, wybieranych ze względu na wygląd.


Tak jest, ale czy pojawia się gdzieś przy ich zakupie taki argument ? abstrahując już od tego, wobec kogo są szpanerskie, bo to oddzielna kwetsia "grupy rówieśniczej".
 
Po prostu SUVy są dla niektórych osób bardziej szpanerskie, są większe, lepiej (drożej) wyglądają. Nie rozumiem dlaczego muszę to tłumaczyć na forum Alfy Romeo - marki jednej z najmniej praktycznych, wybieranych ze względu na wygląd.

Pewnie i są osoby kierujące się takimi przesłankami, ale zamiast szufladkować może lepiej spojrzeć na to od tej strony.

Co w sytuacji gdy:

- kombi zaczyna sie robić małe i ciasne pod katem rodzinnych wyjazdow i codziennego przemieszczania się,
- lubisz jechac wygodnie, siedziec wysoko, miec widocznosc nieograniczona innymi autami, cenisz sobie przestrzen w aucie,
- nie lubisz siedzieć na wysokości wydechu innego samochodu i wdychać smrodu,
- do tego liczy sie dla Ciebie komfort i bzepieczne podrozowanie po niekoniecznie najlepszych drogach,
- masz juz swoje lata i przeszedles ewolucje od sportowego coupe, obnizonych "gleb", sedanów, kombi i teraz raczej patrzysz z lekkim politowaniem na pomysly/projekty typu felgi 20 i utwardzenie i obnizanie...
- lubisz wypady w gory gdzie przyda Ci sie naped na 4 i wysoki przeswit
- masz sporo bagazy

jaka masz alternatywe dla Suva i dlaczego ludzie maja z tym problem, ze jest wybor? :)


Wg mnie Stelvio bedzie się podobać i może nawet będzie bardziej popularne od Giulii nczego nie ujmując tej pierwszej.
 
Ostatnia edycja:
Cayenne uratowało Prosche przed upadkiem, miejmy nadzieje ze takie same zadanie ma Stelvio.
Dzięki temu 911 wciąż istnieje i swoim użytkownikom dalej super zabawe.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ostatnia edycja:
Po prostu SUVy są dla niektórych osób bardziej szpanerskie, są większe, lepiej (drożej) wyglądają. Nie rozumiem dlaczego muszę to tłumaczyć na forum Alfy Romeo - marki jednej z najmniej praktycznych, wybieranych ze względu na wygląd.
Bo na forum Alfy Romeo można szpanować tylko pojemnością silnika i ilością niutków :D
 
Jak na wesoło to na wesoło.

W polskiej reklamie Stelvio jest slogan "więcej niż SUV" :)

Ale nie pytajcie o co chodzi ;)
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra