Przejazd przez Wrocław, Łódź (poza poprawionymi fragmentami przelotówek), Górny Śląsk z garbami po szkodach górniczych, można tak długo (i mam porównanie).
Parkowanie w większości polskich miast, gdzie miejsca postojowe często są na wysokości krawężników.
Poczucie komfortu niektórych kierowców (zwłaszcza kobiet) wynikające z widoczności.
Poczucie bezpieczeństwa, które daje gabaryt takiego SUV'a.
Wygoda wsiadania i wysiadania, sadowienia dzieci itd.
Eeeee tam, każda skoda kombi to potrafi za połowę kasy
Suvy to iphony motoryzacji. Wytwór marketingu, wmawianie ludziom "co powinni mieć", konsumpcjonizm w czystej postaci
Wszystkie wymienione cechy inne auta i autobusy zrobią lepiej
Za to są drogie, paliwożerne, zabierają miejsce (często dwa) parkingowe, ograniczają widoczność innym (gabaryt). Paradoksalnie powodują więcej zdarzeń drogowych przez złudne poczucie bezpieczeństwa (brak należytej uwagi) o obcierkach parkingowych nie wspominając (parkujące mamy z dziećmi pod marketami)
Ja też życzę marce jak najlepiej...... ale z drugiej strony? O unikalności alfy świadczy po części jej "unikalność" produkcyjna. Jak zrówna się sprzedażą z bmw? To unikalność też zniknie, masowe niestety oznacza nijakie.
Tego się boję. A Stelvio to taki Renault Modus, czyli Clio po wybuchu granatu w środku. Giulia po przejedzeniu. Auto do wożenia powietrza. I jak się nie zauważy scudetto i lamp (choć one są z charakterem) to się alfy w nim też nie zauważy.
Wszystkie te bzdety są subiektywnym zdaniem autora.
