• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Alfa Romeo Giulia (2012)

  • Autor wątku Autor wątku Tuti
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
KRS sam piszesz bzdury bo jak już to 159 zastąpiła 156, a nie 166 bo własnie do 166 to jej jeszcze troche brakuje... 159 nie uratowała Alfy choc miała byc idealnym samochodem koncernu Fiat.

P.

Kolejny rozmówca, który nie rozumie słowa pisanego, prawdopodobnie dlatego, że, podobnie jak 56 procent Polaków, nic nie czyta. Trudno dyskutować z kimś takim, niestety, a takich w Polsce jest coraz więcej.
No to może jeszcze raz, łopatologicznie: napisałem, że 159 pojawiła się na rynku w czasie, kiedy wycofano 156 i niewiele wcześniej, niż wycofano 166. W miejsce 166 nie pojawiło się zadne auto w ofercie, natomiast w stosunku do 156 auto było zbyt drogie i wyraźnie z wyższego poziomu.
Klienci Alfy nie mieli wyboru: posiadacze 166 byli skazani na 159, która była jednak autem z niższej półki (pisałem to), a dla posiadaczy 156, nowe auto było za drogie i jakby o klasę wyżej.
W ten sposób 159 trafiła jakby w próżnię: nie zadowoliła ani tych "wyższych" ani tych "średnich".

Mam nadzieje, ze teraz rozumiesz, chociaż analizując twoje wpisy, mam wątpliwości. Nikt nigdy nie mówił też, ze 159 ma być idealnym autem koncernu Fiat.

Co do sprzedaży, tutaj kolega Bacek sie wypowiedział, oczywistym jest, ze sprzedaż 159 spadła w miarę upływu czasu, szczególnie, że firma olała (zaniechała) właściwej promocji, a gama silników, racja oczywiście, była (jest) zbyt uboga. Ale o tym też pisałem, po co powtarzasz moje opinie, próbując zrobić z tego polemikę?
Auto na pewno nie spełniło oczekiwań sprzedażowych, jednak przez te ponad 6 lat sprzedawała się przyzwoicie, na tyle, zeby produkcja była opłacalna.
Mnie to akurat cieszy: bedę miał auto rzadko spotykane, piękne, ze znakomitym silnikiem i ponadczasową linią, co do czego akurat większość mediów się zgadza. I bardzo dobrze.

Temat jest szerszy i nieodmiennie mnie śmieszy. Jeśli dla Was wyznacznikiem klasy, poziomu i jakości jest wysokość sprzedaży, zapraszam do zakupu Skody Octavii.

O czym mowimy???

Jesli to samo dotyczy np. muzyki, rozumiem, że bardziej wartościowa, lepsza jest Doda niż Chopin, żeby użyć tak skrajnego zestawienia.
Jeśli chodzi o żarcie, to lepsze, bardziej wartościowe, idealne jest żarcie w Macdonaldzie, a nie w dobrej, włoskiej restauracji za rogiem.

I tak dalej.

O czym mówimy w ogóle. O czym.
 
Ostatnia edycja:
To nie jest kwestia tego, co ja wolę. To są okoliczności i wnioski obiektywne, po prostu.
I nie mów, że "od innych". Rozmawiam teraz z Tobą.
 
Znalezione na alfaowner.com: "Suspension and steering will be re-tuned for our market from the giulietta, and adjustable driving dynamics will probably be deleted as unnecessary."


:D Jeśli takie zmiany są planowane dla Giulietty, to ja nie chcę wiedzieć, jak się będzie prowadzić Giulia, od początku "przeznaczona na rynek amerykański" :D.
 
Jeśli Giulia ma być samochodem opartym w dużej cześci na Giulietta z lekko zmodyfikowaną platformą, to jej debiut może być szybciej niż nam się wydaje. Nawet jeśli Marchione odrzucił ostatnią wersję to przypuszczam że chodzi o jakieś drobiazgi w designie. (....) Nie zdziwiłbym się gdyby Giulię pokazali w Genewie 2012 (bo na Frankfurt 2011 bym nie liczył) i wktótce potem wejdzie do sprzedaży. Płyta jest, silniki są, elektronika jest... Julka i MiTo robią sprzedaż więc kasa na nowy projekt przypuszczalenie też jest... zobaczymy.

Alfanews podaje:
Potwierdzają się niestety złe wiadomości dotyczące premiery modelu Giulia. Odrzucony trzykrotnie w ciągu ostatnich 18 miesięcy projekt jest jeszcze daleki do ukończenia. Wersja Sedan zadebiutuje pod koniec 2013 r. Na Sportwagona prawdopodobnie przyjdzie poczekać aż do roku 2014. Obydwie wersje produkowane będą w Stanach Zjednoczonych i stamtąd eksportowane do Europy, zastępując model 159.

Wielu sie to nie spodoba, ale niestety, znów miałem rację:)
 
Ostatnia edycja:
Alfanews podaje:
Potwierdzają się niestety złe wiadomości dotyczące premiery modelu Giulia. Odrzucony trzykrotnie w ciągu ostatnich 18 miesięcy projekt jest jeszcze daleki do ukończenia. Wersja Sedan zadebiutuje pod koniec 2013 r. Na Sportwagona prawdopodobnie przyjdzie poczekać aż do roku 2014. Obydwie wersje produkowane będą w Stanach Zjednoczonych i stamtąd eksportowane do Europy, zastępując model 159.

Wielu sie to nie spodoba, ale niestety, znów miałem rację:)

To są informacje z amerykańskich źródeł, bardzo prawdopodobne, ale nigdy nic nie wiadomo :)
 
Alfanews podaje:
Potwierdzają się niestety złe wiadomości dotyczące premiery modelu Giulia. Odrzucony trzykrotnie w ciągu ostatnich 18 miesięcy projekt jest jeszcze daleki do ukończenia. Wersja Sedan zadebiutuje pod koniec 2013 r. Na Sportwagona prawdopodobnie przyjdzie poczekać aż do roku 2014. Obydwie wersje produkowane będą w Stanach Zjednoczonych i stamtąd eksportowane do Europy, zastępując model 159.

Wielu sie to nie spodoba, ale niestety, znów miałem rację:)

Dodge Magnum i Charger, a raczej ich następcy ze znaczkiem Alfy?
 
Oby styliści alfy nie nawalili, mam nadzieję, że nie Giulia nie będzię podobna do Mito czy Gulietty z tymi żabymi oczami. Jak patrzyłem na wersję Giulii w necie to aż się prosi aby zrobić smuklejszą, agresywną maskę coś w stylu CLS-a ale oczywiście z włoskim rozmachem i gustem:) Co raz więcej koncernów upodabnia modele do siebie np. volkswagen. Mam nadzieję, ze Alfa nie pójdzie tym tropem:)
 
Oby styliści alfy nie nawalili, mam nadzieję, że nie Giulia nie będzię podobna do Mito czy Gulietty z tymi żabymi oczami
Taaa nadzieja.... Widać w jakim kierunku zmierza AR:

- beznadziejne turbo-benzyny
- brak diesla powyżej 4-cylindrów
- muminowaty design na chama nawiązujący do 8C
- brak Q4

Nie wygląda to ciekawie...
 
- max moment przy 1400obr - przejedź się TBi i zobacz, czy będziesz jechał w takim przedziale obrotów
- spalanie miało oscylować na trasie na poziomie 6l, a w mieście 12... Cóż - popytaj właścicieli o spalanie.
- nie ma drugiej turbiny, więc tam gdzie zabawa powinna się zaczynać tam się kończy :/
- katastrofalny dźwięk - sorry, ale po dwóch rurkach i 200KM spodziewam po otwarciu szyb usłyszeć coś przyjemnego.

Długo czekałem aby przejechać się TBi i byłem skłonny porzucić oszczędniejszego diesla dla benzyniaka.
Jeździłem wcześniej 1,8T (180KM) i 1,8T (225KM) dlatego spodziewałem się po nowoczesnym, włoskim silniku czegoś wyjątkowego. Wiadomo - każdy, kto kupi swoją nową perełkę będzie zachwalał, ale obiektywnie ciężko znaleźć 5 podstawowych zalet tego silnika...
 
To wszystko zależy kto czym do tej pory jeździł, i jakie ma oczekiwania...

- max moment przy 1400obr - przejedź się TBi i zobacz, czy będziesz jechał w takim przedziale obrotów
Te dane producentów o maksymalnym momencie między bajki można włożyć, i to nie dotyczy tylko Alfy... Max moment przy 1400? W TBi czuć go od 2,5 tys, co zresztą potwierdziła wizyta na hamowni. Skąd producent wziął liczbę 1400 - nie wiem... Dla mnie to jednak wartość optymalna - ruszanie autem z max momentem przy 1400 obr/min szybko mogłoby się źle skończyć dla samego auta...
Miałem natomiast ostatnio przyjemność pojeździć Peugeotem RCZ ze 163 konnym dieslem. I co? To auto do 2,5 obr. w ogóle nie jedzie, i to jest turbodiesel!


- spalanie miało oscylować na trasie na poziomie 6l, a w mieście 12... Cóż - popytaj właścicieli o spalanie.
To co podaje producent, a realne spalanie, to nie tylko problem TBi. Te 6 litrów w trasie jest raczej w ogóle nieosiągalne, mój obecny rekord przy dystrybutorze to 7,2 (na kompie 6,6), ale poniżej 8 litrów raczej każdy powinien dać radę zejść. Ale fakt, do katalogowych 6-ciu litrów jest trochę daleko...
A spalanie w mieście? Akurat o dziwo, bez problemu takie uzyskuję...


- nie ma drugiej turbiny, więc tam gdzie zabawa powinna się zaczynać tam się kończy :/
Rzeczywiście, wielu miłośników benzynowych silników wysokoobrotowych będzie srodze rozczarowanych. Silnik benzynowy i odcięcie przy 5,8 obr/min? Nie każdemu to się spodoba, ale akurat mi to w ogóle nie przeszkadza - i tak bym go wyżej nie kręcił...


- katastrofalny dźwięk - sorry, ale po dwóch rurkach i 200KM spodziewam po otwarciu szyb usłyszeć coś przyjemnego.
Katastrofalny dźwięk? Jak może coś być złe jak go nie ma, hehe. Tak, to dla mnie jedyny minus TBi - brak dźwięku...
 
ale to duży minus, Pafcia, nie? auta tej marki powinny JEDNAK czyms sie wyróżniać. Boxer tak mruczał, ze dostawaliście orgazmu... To własnie wyróznik Alfy: nietypowe "coś".
 
ale to duży minus, Pafcia, nie?
Zwłaszcza w Brerze coś tu nie do końca gra... Auto wygląda jak wygląda, do tego cztery końcówki wydechu, a tu cisza... Jakbym doczekał wymiany wydechu, to pokusiłbym się chyba o coś tuningowego - jakiś Remus czy Novitec, choć podobno nawet ze sportowymi wydechami przy TBi dźwięk nie powala...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra