• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Alfa Romeo 164

  • Autor wątku Autor wątku Arek 146
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Warto sprwadzić podłoge. często mechanicy nieumiejętnie podkładają lewarki a wtedy o uszkodzenie podłogi dość łatwo. Ja u siebie zauważyłem właśnie taki problem w tylnej części podłogi.
 
Majkel: A jak ci się spisuje 2.5TD ? Z tego co czytalem i slyszalem silnik VM to nieciekawy temat :((
Byl nawet kiedys jakis watek o tym.
Jakie jest realne spalanie itp
Rozwazalem zakup 164 TD ale po tych rewelacjach odpuscilem.
 
117 i 125KM były wersje. Wiem, że z hydrauliczną kasacją luzów zaworowych silniki te były bardzo awaryjne. Te z mechaniczną mniej, ale wszystkiego trzeba było pilnowac podwójnie. Także już lepiej w TSa się bawic.
 
Z TSa w 155 jestem bardzo zadowolony. Ale musialbym sie przejechac TSem w 164 zeby zobaczyc czy nie za slaby ;)
Po 2.0 v6 turbo wszystko mi jakies slabe.
Ale z takim silnikiem ciezko znalesc dobry egzemplarz. Mysle jeszcze nad 3.0 12v... tylko nie wiem jakie realne spalanie. To ma byc auto na codzien i duzo po miescie.
 
Cześć
Dołączam się do tematu.
Interesuje mnie ta Alfa: http://moto.allegro.pl/item514298022_alfa_164_3_0_v6_1997r_full_wypas.html
Cena nie jest wysoka, więc rewelacji się nie spodziewałem. Miała małą stłuczkę, ale generalnie nadwozie jak na te lata wzorowe, bez korozji i to chyba największa zaleta.
Wnętrze zadbane.
Teraz wady:
- motor strasznie klekocze, dżwięk raczej metaliczny wydobywający się z okolic pokrywy zaworów i pokrywy z korkiem oleju... popychacze? zawory? sprzedawca twierdzi, że przewody zapłonowe do wymiany
- silnik pod spodem dość mocno spocony, wyciek trudny do zlokalizowania bez kanału... sprzedawca twierdzi, że dolewa olej i to niestety Lotosa 10W/40 :(
- przy hamowaniu trzęsie całą budą, sprzedawca mówi, że tarcza skrzywiona, na mój gust może być nawet pęknięta, albo wjechał w jakąś dziurę i pokrzywił zawieszenie.... do sprawdzenia.

Teraz mam pytania. Czy ten motor ma rozrząd na łańcuchu? Z tego co czytałem na forum to popychacze w tych jednostakch lubią klekotać, ale czy przyczyną głośnej pracy mogą być przewody zapłonowe?

Auto podobno sprowadził sprzedawca z Niemczech 1.5 temu roku ale niestety nie posiada dokumentacji. Szyby z rocznika 96. Generalnie Pan trochę handluje samochodami i nie ma czasu na szukanie dokumentów. Do auta daje jeszcze drugi komplet kół i trochę części.

Gdybym miał kupić to na pewno wjadę na kanał itd.

Może ktoś zna tę konkretną Alfę?

Z góry dzięki za odp.
 
LuckyDriver, więc tak:

klekotanie spod pokrywy jak jest wyraźnie słyszane w kabinie to prawdopodobnie oznacza regulację luzów zaworowych. Ja po regulacji zawory słysze jak ucho blisko do silnika przystawie, jakie są przebiegi między regulacją zaworów nie pamiętam. Ale jakiś user napewno zaraz poratuje.

-w silnikach V6 jest pasek- tam jest plastikowa osłona od strony ... hmmmm.... jak stoisz nad silnikiem- lewej.

-profilaktycznie na początek wymiana paska i napinacza(w tym egzemplarzu będzie zapewne mechaniczny)

-1 litr /1000km zużycia oleju to nic strasznego, powiedziałbym wręcz że to norma w używce

Ogólnie mam dokładnie ten sam silnik. Uciekanie oleju z dołu może byc np z chłodnicy oleju która jest przy prawym kole.

Telepanie budą przy hamowaniu to najprawdopodobniej zniekształcona tarcza. Jak tarcza pęknie to auto staje dęba.

Przewody WN mogą byc przyczyną nierównej pracy, zaburzeń zapłonu, a nie klekotania. Chyba, że silnik tak się telepie na wolnych obrotach to oznaczało by od razu wymianę zawieszenia silnika i zespołu napędowego.

W razie pytań wal na moje gg.
 
fiergloo, dzięki.
Generalnie silnik pracuje równo i nie telepie. A wyciek faktycznie jest po prawej stronie. Świeci się jeszcze kontrolka sondy... i poduszek :( Przed kupnem na pewno wjadę na kanał. Uważasz, że pomimo tych usterek cena jest atrakcyjna? Martwi mnie jeszcze brak dokumentacji wozu, zapytam jeszcze raz sprzedającego...
PS: może ktoś oglądał ten konkretny wóz?
 
Prześwietliłbym dokładnie narożnik lewy. Bo jak lampa jest tak skrzywiona to znaczy, że nie jest takim jakby kątownikiem przykręcona do błotnika. Zajrzyj tam jak maskę otworzysz. Bo jak reflektor tak krzywo wisi to nie przelewki. I na tej podstawie negocjowałbym zejście z ceny.

Jeśli poduszki są to reset na kompie.

No i jak kupisz usuń znaczek 24v z tylnej części, bo jeśli ten wóz ma 180KM to ma 12 zaworów i jest to SOHC.

Mimo ładnego wnętrza to na mój gust cena nieco za wysoka.
 
Przedewszystkim zwróć uwage na ciśnienie oleju
 
Chyba ten samochód chciał kupić kolega latem czyli jest coś nie tak ,wtedy była to wersja 24v.Bo może właściciel nie wiedział co ma.
Klekoczące 12v to prawie napewno uszkodzone szklanki zaworów wydechowych ,można je baz problemów wymienić i po problemie .
Wciek oleju jest prawdopodobnie z uszczelniacza miski.
sprawdz stan chłodnicy [czy się rozsypują radiatory]jest droga ok 1 tyś zł.
stan tłumików 450 zł jeden .
stan sprzęgla [powinno pracować lekko bez szarpania przy ruszaniu]
zawieszenie jest bardzo tanie
 
Miałem kilka 164 w każdej inne ciśnienie szybko padają czujniki ,jeśli pojedziesz z własnym sprawdzonym czujnikiem to można się czepiać ciśnienia oleju.
 
sprawdz tez tylni lewy blotnik - naroznik odstaje- tego zderzaka nie sciaga sie bo nie ma po co - moze byc cos tam kombinowane, klapa bagaznika tez nie jest rowno, przedni blotnik tez nie jest super, spryskiwacze tak latwo same sie nie lamia, lampa lewa jest prosto, prawa nie, szzyby moga byc z 96 - ale na wszelki wypadek sprawdz na eperze nr win - bedziesz wiedzial wiecej, silnik jest 12v czy 24v?? wnetrze - widze ze zdjecie robione na uruchomionym silniku - wyswietlacz detka - naprawa bardzo ciezka a w zakupie ciezkie do znalezienia, sprawdz klime - jezeli nie dziala to na 90% padnieta chlodnica - uzywki tanie a nowki drogie. pozdrawiam
 
Dzięki Panowie. Te rady są dla mnie cenne :)
Ale coraz mniej jestem przekonany co do tej Alfy.... w sumie mam do wydania 9000zł i tak się zastanawiam nad 156, choć 164 podoba mi się niesamowicie. Już nie wiem czy kupować rozumem czy sercem. Miałem wiele nieprzyjemnych przygód z autami i zawsze te "sportowe" trafiały mi się mocno wyeksploatowane, choć frajda z jazdy była, to przy naprawach miałem często dość. Niestety pod domem nie mam garażu, mogę coś porobić tylko w weekendy.Tak na marginesie to miałem w życiu jedną Alfę, starą 33 "bokserka" z 10 lat temu. Te auta są niesamowite, bo np w 164 czuję się świetnie, jak w sporo mniejszym aucie, jest sztywna i ma świetne wnętrze. Myślę, że 156 już nie ma tego klimatu, taka bardziej masówka....
fiergloo odwiedziłem Twoją stronę.... fajnie prawisz, sporo wiesz.
Nie wiem jednak czy mi 3-3.5 tyś wystarczy na zrobienie w/w 164. Może ktoś z klubowiczów ma do sprzedania :?: :D Chciałbym kupić taką alfę na lata i nie rozstawać się za szybko, więc rozsądek musi przemawiać.
 
LuckyDriver:

Kolega przeslo pol roku temu ogladal ten egzemplarz z Pily. Chcial kupic nie kupil.
Posiadacz 3.0 12v wiec znal sie na rzeczy. On slyszal tam panewki. Strasznie dobity egzemplarz. Ja od siebie dodam, ze zderzaki byly malowane na bank bo ta wersja miala dol zderzakow w kolorze czarnym, poznac mozna kiedy byly malowane jesli sa cale w kolorze nadwozia ;)
Ta alfa wisi w ogloszeniach od ponad roku.
Generalnie odradzam. Sam pojechalbym ja ogladac bo specjalnie daleko nie mam, ale odpuscilem po opowiesciach mojego kolegi.
Pozdrawiam i zycze owocnych poszukiwan.
Bardzo ciezko trafic dobra 164.
p.s.
A gdybys chcial troszke mniejsza alfe o rasowym czyscie alfowskim silniku to daj znac, rozwazam sprzedaz mojej 155 :(
 
Bardzo ciezko trafic dobra 164

Kwestia szmalu. Tą srebrną by łyknął, ale nie za takie pieniądze. Nie ma co też przesadnie wybrzydzac, to nie auto z salonu samochodowego.
 
oj fiergloo wiadomo, ze nie z salonu, ale zdziwil bys sie jak zadbane kilkunastoletnie alfy mozna znalasc, a ja jestem wyjatkowo wybredny.... i znalazlem ale 155. Wiadomo kilka pierdolek zawsze trzeba zrobic, ale widac od razu, ze takie auta byly uzytkowane przez alfaholikow :D
a co do tej srebrnej 164... szczerze mowiac nie wzialbym jej nawet duzo taniej i od handlarzy.... przykladowo w bydgoszczy stoi jedna w automacie od prawie roku na sprzedaz.... wrosla juz chyba w ziemie. zabiedzona i jakas taka podejrzana. wole zabiedzona ale orginal niz nie wiadomo po co malowana i podejrzanie klekoczaca. przechodzilem juz remoncik v6 i wiem, ze to czaso i pracochlonne ;)

pozdrawiam
 
oj fiergloo wiadomo, ze nie z salonu, ale zdziwil bys sie jak zadbane kilkunastoletnie alfy mozna znalasc

Można można, nawet i starsze. Ale wiadomo, że i sumka za nie systematycznie w górę idzie. Ja znowuż za wielkie pieniądze auta nie kupiłem -> taniej jak ta srebrna, a jestem zadowolony. Ale z drugiej strony przerysowania z dwóch stron, gdzie z jednej na nadkolu i to takie, że tego raczej się nie zrobi, a i na amatora automatycznej skrzyni w Alfie jest ciężko, chociaż silnik przy tej skrzyni jest mniej dorżnięty.
 
PYTANIE O ALFE 164??

Witam, mój znajomy ze dwa lata temu miał alfe romeo 164 i wtedy jak ja zobaczylem to sie zaczelo hehe..... ok. pól roku temu zrobiłem prawo jazdy.... i teraz powoli planuje zakup jakiegoś autka dla siebie.... i myślę o AlFIE 164 2.0.... z racji tego ze nie mam za duzych dochodow musze miec jakis nie zaduzy silnik a w 164 ten był najmnijeszy i uważam że jak na moje potrzeby chyba wystarczający bo żadnym ścigantem nie jestem..... autko potrzebuje żeby dojechać dwa weekendy w miesiącu do szkoły ok. 100 km... i do jazdy w tygodniu po mieście ok. 100-200 km tygodniowo nie licząc dojazdów do szkoły....
powiedzcie mi czy to w miarę ok samochód??? czy jak na moje potrzeby to starczy? czy ogólnie jest ok?? wiadomo że trzeba znaleźć zadbany egzemplarz....

czekam na odpowiedzi i z góry dzięki
pozdrawiam alfa fanów
 
Amortyzatory
Powrót
Góra