Alfa Romeo 159

Przykladowa lampa ktora kosztowała Cie 4.500 zl, na allegro kosztuje 1000-1500 zł, wiadomo ze nie naprwial bym tego w aso;p Elementy używane poprostu, przykładowo masek jest bardzo dużo, z błotnikiami też raczej problemów nie powinno byc zeby dostac na runku wtórnym. Chcąc naprawiac w profesionalnym zakładzie to proste że to nie ma sensu, bede musiał to sobie przekalkulowac po patrzyc ceny częsci, tam są chłodnice też do wymiany.

Rafter, ogólnie to byłes zadowolony z tej 159 którą miales? ile km przejechales? Pozdrawiam
 
...podpicowany złom. Nie ma bata, żebyś się zmieścił w 15-taku z robocizną. Chyba, że tylko blachy zrobisz, a pod maską zrobisz byle jak...
 
Rafter, ogólnie to byłes zadowolony z tej 159 którą miales? ile km przejechales? Pozdrawiam

Od nowości zrobiłem przez 3 lata 52 kkm , miałem 5 poważnych awarii usuwanych co prawda na gwarancji lub na zasadzie tzw. gestu handlowego . Auto sprzedałem mam nadzieję ,że następny właściciel będzie miał więcej szczęścia .Pzdr

P.S.
Co do bixenona to była ciekawostka ,działał dobrze po stłuczce ,ale pękło jego plastikowe mocowanie a że robiło to ASO z ubezpieczenia więc go wymieniono .
 
Ostatnia edycja:
...podpicowany złom. Nie ma bata, żebyś się zmieścił w 15-taku z robocizną. Chyba, że tylko blachy zrobisz, a pod maską zrobisz byle jak...

Nie bardzo rozmiem co przez to rozumiesz, co tam jest do zrobienia pod maską twoim zdaniem? Chłodnice do wymiany to pewne.
 
Zawsze coś wyjdzie po drodze nie wszystkie części dostaniesz na alledrogo wtedy będziesz musiał posilić się ASO a wtedy to ci szczęka opadnie.( za kilka wktętów do mocowania płyty pod silnikiem płaciłem kilkadziesiąt pln)Dolicz do tego auta pare Tysiaków na rejestracje
 
Nie bardzo rozmiem co przez to rozumiesz, co tam jest do zrobienia pod maską twoim zdaniem? Chłodnice do wymiany to pewne.
to wszystko tak ładnie wygląda z zewnątrz.Z uszkodzeń moim zdaniem wynika ze handlarz troszkę ją podrobił żeby nie było widać prawdziwego rozmiaru uszkodzeń.Jak przyjdzie ci kupić każdą rurkę,pierdółkę,plastik,airbagi,przewód od klimy,a takich wszystkich pierdółek nie kupisz na szrocie czy alledrogo,a w serwisie trochę sobie cenią za to.Dużo rzeczy jest schowanych w błotnikach w zderzakach których nie widać a trzeba będzie wymienić.Dla przykładu dwa przewody do chłodnicy oleju do m-jet kosztują 500 zł z używek to ciężko dostać.
 
Dolicz do tego auta pare Tysiaków na rejestracje
Pod maską jest taki burdel, że pewnie trzeba wyłożyć kilka tysięcy. Śmieć mi się chce jak widzę ten zderzak i uszkodzenia bezpośrednio za nim... Jeszcze nie wiadomo, czy motor się nie przesunął i co oprócz widocznych rzeczy jest zniszczone. Fotki wnętrza robione typowo "cwaniacko" - odruchowo zrobił fotki, żeby nie było widać newralgicznych punktów. Nie widzimy pewnie drugiej poduchy, która pokaże że do wymiany jest kokpit - zobacz jego cenę. Moje zdanie znasz...
 
Ostatnia edycja:
Lepiej posłuchaj dobrych rad niż potem masz płakać jak dziecko;)
 
Poduszka kolanowa pod kierownicą widać wystrzeliła :(
Napinacze piroteczniczne pasów też pewnie do wymiany ,
czujniki parkowania na przodzie , bixenony z systemem oczyszczania,
Wydaje mi się ,że silnik jest przesunięty.

P.S.

co to za awarie były?
Pingwin :
1. kolektor ssący
2. pompa wspomagania kierownicy
3.przekładnia kierownicza
4. pompa wspomagania kierownicy - replay :mad:
5. alternator
Wszystko wymienione na nowe ,bez druciarstwa
 
Dzięki za opinie, macie racje pod maską jest spore spustoszenie, ostatnio porównywałem zdjęcia zdrowej alfy do tej, to się znacznie różniła, szkoda, pozdrawiam.
 
40tys.na 159 wystarczy?

Witam Koledzy.W zwiazku ze moja Bella 166 skonczyla zywot na slupie chce przeskoczyc na 159.czy 40 tys.jest kwota pozwalajaca na zakup przyzwoitego egzemplarza.Stad pytanie do szczesliwych posiadaczy 159-tek.Pozdrawiam i szerokosci
 
Witam,
W styczniu miałem ten sam dylemat - http://www.forum.alfaholicy.org/kup...szen/23885-alfa_159_za_40tys_czy_mozliwe.html

Kupić się da, ale:

  • ja za swoją dałem 36tys. - po opłatach, ubezpieczeniu i kilku "drobnych" naprawach w tej chwili zamknąłem się w 44tys.
  • jeździłeś do tej pory V6 więc jeżeli chcesz coś o podobnej mocy to raczej 40tys. może być za mało
Samochodów poniżej 40tys. na otomoto całkiem sporo, ale pytanie ile trzeba będzie w nie zainwestować - bo nie wierzę, żęby egzemplarz w idealnym stanie poszedł za taką cenę.

pozdrawiam
 
niestety juz nie bedzie v6.teraz bedzie klekocik.napewno czipowany.ten 150km 1.9 chce podniesc na jakies 180 chociaz bardziej bym wolal tego 2.4 machnac o te 20%.zdaje sobie sprawe ze to nie bedzie to samo ale robie 200km dziennie po wawie i wiesz ile to wychodzilo.
 
Jak widać, 159 jest juz doceniana przez rynek, wartosc spada wolniej niz innych modeli. Lada chwila zaczną je kraść, jak passaty i beemy:)
 
Co myślicie o tych ofertach?

http://www.car-copy.com/carcopy/show...gxMDE9cm9mI2Q=


http://www.car-copy.com/carcopy/show...gxMDE9cm9mI2I=

To jest oferta jednego z niemieckich dealerów AR. Tak na pierwszy rzut oka wydaje się bardzo atrakcyjna.

Tylko się zastanawiam, czy stan samochodów wynikający ze zdjęć i z opisów przystaje do ceny, tzn. czy oferta nie jest aż nazbyt "atrakcyjna".

Np. ta czarna Alfa - czy możliwe jest, że auto z 2007 r. z silnikiem diesla będzie miało przebieg tylko 24.000 km i będzie kosztować ok. 68.000 zł?

Bo w tym drugim przypadku (ta grafitowa Alfa) rocznik, cena i przebieg są już chyba bardziej racjonalne (2007 r, ok. 56.000 zł. 97.500 km.). Niestety - tutaj byłaby jeszcze akcyza 18%.

Jak uważacie?

Od jakiegoś czasu przeglądam ich oferty i nie wiem co o nich myśleć.
Napisałem do nich swego czasu maila, pytając skąd mają 2-3 letnie samochody w tak niskimi przebiegami (rzędu 20-30.000 km.).
Handlowiec odpisał mi, że wiele z oferowanych przez nich samochodów używanych to auta po wypożyczalniach. No ale przecież w wypożyczalni samochody też nie stoją, tylko jeżdżą. Wiec to raczej nie tłumaczy niskiego przebiegu.
Poza tym - czy takie "powypożyczalniowe" nie będą za bardzo wyeksploatowane? W końcu klienci nie maję za bardzo powodu, żeby o nie dbać.
Aczkolwiek na zdjęciach te samochody wyglądają BARDZO dobrze.
Na ich stronie jest wprawdzie zakładka z opiniami klientów, ale jest oczywoiste, że tam będzie tylko "cukrowanie". Przecież nie zamieściliby na swojej stronie krytycznej opinii.
 
Trochę drogie te egzemplarze Pigweed. Na otomoto od groma jest samochodów do 50tys. zł. Coś z tego na pewno warte jest uwagi.
 
Trochę drogie te egzemplarze Pigweed. Na otomoto od groma jest samochodów do 50tys. zł. Coś z tego na pewno warte jest uwagi.

Gdybym ostatecznie zdecydował się na AR 159 to chodziłoby mi właśnie o 2-3 letnią, w dieslu, z niewielkim przebiegiem i w bardzo dobrym stanie, a przede wszystkim pewną (pewnie każdy by tak chciał :)).

Gdybym faktycznie taką znalazł to byłby skłonny nawet zapłacić nieco więcej.

Tymczasem to jest oficjalny diler AR, więc chyba nie sprzedadzą jakiegoś szmelcu.


W przeszłości strasznie naciąłem się na kupnie samochodu z "prywatnej" oferty znalezionej w internecie i teraz się tego trochę boję.

Inną opcja, którą rozważam to demonstracyjny z salonu (np. z oferty fiatautoexpert). Bo na taki całkiem nowy mnie nie będzie stać (planuję przeznaczyć na zakup ok. 70-75.000 zł.)

---------- Post dodany o godzinie 13:51 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 13:21 ----------

Trochę drogie te egzemplarze Pigweed. Na otomoto od groma jest samochodów do 50tys. zł. Coś z tego na pewno warte jest uwagi.



Kurczę a może masz rację, np. te dwa:
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C11880215

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C12737035

W sumie też od dealera, a nie trzeba tłuc się do Niemiec. I wyposażenie też porównywalne (a w tym z czerwonymi siedzeniami nawet chyba lepsze).

---------- Post dodany o godzinie 13:55 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 13:51 ----------

Tak się tylko zastanawiam - jeśli dealer AR sprzedaje samochód swojego klienta to chyba przebieg, który podaje w ogłoszeniu jest wiarygodny, nie?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra