159 nie jest porażką sprzedażową, bzdury. 159 byla wytwarzana przez 6 lat i jeszcze w tym roku jest w ofercie. 159 nie osiagnęła zakładanych celow sprzedaży, po wielkim sukcesie 156. Pokażcie mi alfe, poza 156, która w ostatnich 20 latach sprzedawała się znakomicie?? Julka obecnie schodzi dobrze ale to żaden szał.
Odwalcie się więc z tymi gadkami od 159.
Realia są takie, ze tylko sprzedaż na poziomie wyższym od 156 bylaby uznana za sukces. Tak się nie stało z paru przyczyn, oczywistych dla mnie. Po kolei:
1. auto weszło w pustkę miedzy modelami: w 2005 zakonczono 156, na koniec 2006 zakonczono 166. Oba auta były modelami z roznych półek, dla róznego klienta. Tymczasem 159 była większa od 156 ale mniejsza od 166. Sytuacja sprzedażowo trudna.
2. auto było za ciężkie i otrzymało za małą gamę silnikową. Wpakowanie w 159 silnika 1.8 MPI to był oczywisty bezsens ze strony firmy. Znów: sytuacja trudna. Kłania sie pomyłka, jaką byla wspolpraca z GM. Odbiorcy modeli AR uznali to za utrate tożsamosci.
3. auto miało pecha do akcji promocyjnych. Pamiętam fatalny klip, gdzie ze 20 razy powtarzało sie słowo "fałsz" czy "nieprawda". Używanie określen negatywnych budzi skojarzenia negatywne, wie to każdy kto liznał tematów wpływania na odbiorcę albo znaczenia komunikatów.
4. auto było duże ale było jednocześnie małe. Duża fura ale z miejscem w srodku tak sobie... Itd. Rozumiecie o co chodzi, nie rozwijam tematu. To ogranicza liczbe nabywcow.
5. Po stosunkowo "taniej" 156 weszło auto zdecydowanie droższe. Kierunkiem docelowym automatycznie stała sie węższa, bo bogatsza grupa nabywcow. Dla nich jednak był to klasyczny sedan: oczekiwali wiec wiekszej przestronnosci (to nawiązuje do kilku punktow wyzej).
Nizsza cena, na poziomie ceny 156, spowodowalaby, ze 159 mogla powtorzyc tamten sukces. A tak wielu z powyzszych powodow, odpuscilo zakup.
Co ma swoje dobre strony. Auto jest BEZDYSKUSYJNIE ponadczasowe, przez wiekszosc uznawane za piękne, a przy tym nie zalało rynku

Co daje właścicielom pewne poczucie wyjatkowosci, wyroznienia sie, bez wywalania fortuny na auta z wyzszej polki. I stad tez wynika miłość włascicieli do tych aut.