• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Alfa Giulia w 2014?

No własnie mi sie bardziej podoba , bo 147 ze zdjecia też ma lekką bułę.
Słabo wygląda jedynie to plastikowe aluminium :) ale w mojej wersji jest szczotkowane prawdziwe aluminium i to jest ok.
I mam też takie dwa wysunięcia ( pod kciuki albo jakoś tak )
Nawet w biurze wszyscy jak zobaczyli alfe to wlasnie kierownicą sie zachwycali
 
Cóż, jak widać o gustach się nie dyskutuje :). Gdzieś tę poduszkę trzeba jednak pomieścić i powrotu do lat 60-tych już raczej w tym względzie nie będzie. Aluminium w desce wygląda naprawdę zacnie. Distinctive z beżowym Alfateksem to dla mnie chyba najładniejsze wnętrze dostępne w klasie aut poniżej Maserati. Pomijając wszystkie inne aspekty, jestem PEWIEN, że pod tym względem nowa Giulia będzie gorsza od 159.
 
AlfakierownicaTI.jpg
A co powiecie na taka kierownice? szczerze ja nie stralbym sie przyczepic na sile, do kierownicy nic nie mam, swietnie lezy w rekach i podoba mi sie bardziej niz ta z fotek 8C, nie wiem jak sie tamta uzytkuje, bo niestety 8C nie mialem okazji sie przejechac ;)
147 miałem 4 lata wiec tez troche wiem, kierownica w 159 szczeg TI jest IMO lepsza, ale gusta Panie, wiec nie dyskutuje dalej ;)
 
Mnie razi ten brak płynnego przejścia między środkiem a ramionami - w 147 (i w Giulietcie też) jedno płynnie przechodzi w drugie, a tutaj są cienkie ramiona i wieeeeelgachne koło na środku.
 
Mnie razi ten brak płynnego przejścia między środkiem a ramionami - w 147 (i w Giulietcie też) jedno płynnie przechodzi w drugie, a tutaj są cienkie ramiona i wieeeeelgachne koło na środku.

E tam wcale nie takie wielgachne, to są właśnie te gusta i guściki.... Ale ja tu widzę, że znowu w podobnym wracany do dyskusji, czy ładniejsza jest kiera ze 159ki, czy z Bravo :P Chciałem nawet znaleźć te moje i Twoje posty, ze zdjęciami kierownic, ale nie mam za bardzo czasu dłużej szukać :) W każdym razie mi subiektywnie podoba się ta ze 147-ki i 159-ki (szczególnie właśnie Ti), a z Julki mi się nie podoba i nic na to nie poradzę :P
 
No, całkiem ładnie (ale to Giulietta ma lepszy NCAP :)), tylko te przyciski strasznie brzydkie i psują cały efekt. Dodatkowo jakieś wsiowe zegary - nie takie jak w każdej becie, którą kojarzę - brakuje charakterystycznej czcionki. Ogólnie to chyba bardzo nie.
 
kierownica z Julki jest dość hmmmm mało wyrazista i mało ciekawa, przypomina standardowe kierownice aut z niższej półki, jak bravo czy cuś.
Kierownica 159 jest ponadczasowa, lekka, czytelna, elegancka, nienadęta, inna od obecnie lansowanych, same miody, panie i panowie. I jak lezy w ręku, poezja.

---------- Post added at 12:25 ---------- Previous post was at 12:14 ----------

Jak zawsze uważasz się i swoją opinię za najlepszą, najmądrzejszą i jedynie słusznie naświetlającą obecną sytuację marki Alfa Romeo. Jaki jest plan ratowania marki wiedzą tylko na najwyższych szczeblach FIATA. Marka Alfa Romeo budowana jest niemal od początku po tym, jak spore straty przyniósł model 159. Globalizm motoryzacyjnych koncernów i sytuacje na rynkach na pewno wpłynęły na decyzje Marchionne. 8C to prestiż, ale i danie sygnału, że marka jeszcze nie umarła, że jeszcze zaskoczy nie raz. ,

A. Wygłaszam swoją opinię, podpartą argumentami. Skupmy się na wymianie opinii a nie na ocenianiu rozmówcy, czy mozesz sie do tej prostej zasady zastosować?

B. "plan ratowania marki wiedzą tylko na najwyższych szczeblach FIATA".. Mylisz się. Masz do czynienia ze spółką prawa handlowego, która posiada akcjonariuszy. Tworzy to wymóg transparentności firmy: nie można więc ukrywać planów biznesowych, bo działa to na niekorzyść udziałowców. Każdy udziałowiec firmy ma prawo wiedzieć, jaki jest plan ratowania marki i każdy udziałowiec to wie. Odpryski tego dostajemy w materiałach medialnych.

C. Nie rób z modelu 159 grabarza marki i sprawcy jej kłopotów. To szkodliwa brednia. Temat sytuacji finansowej firmy to temat złożony i ciągnie się od czasów, kiedy o 159 jeszcze w ogóle nie słyszano. Zarządzanie szwankuje od dziesięcioleci: najpierw w niezależniej firmie, potem w strukturach Fiata. Alfa Romeo ma finansowe problemy od dawna.

D. Jakiegoż to prestiżu marce dodał model 8C, skoro 90 procent ludzi w ogóle o istnieniu tego modelu nie słyszało? Prestiżu nie tworzy się, wypuszczając auto wirtualne: a 500 sztuk to taki wirtual własnie. Fani wiedzą, dociekliwi wiedzą ale nikt poza nimi nie wie. Mooooże jakby ten model czegoś dokonał, wygrał jakis rajd, zdobył jakieś swiatowe trofeum, nie wiem, kupiła go królowa Elżbieta, to tak.


Nie twórz mitów.
 
Aluminium w desce wygląda naprawdę zacnie. Distinctive z beżowym Alfateksem to dla mnie chyba najładniejsze wnętrze dostępne w klasie aut poniżej Maserati..
To moje poniżej na zdjęciu pewnie Ci sie spodoba : SportPlus ( dawnie chyba nazywany Distinctive ) z tapicerka skórzano-materiałową ( bo alfateksu juz nie ma a szkoda )
Taki mały offtop :)
Pokaż załącznik 50748
 
Zastanawiający jest kompletny bezkrytycyzm posiadaczy 159-ek. Czy jesteście w stanie wymienić jedną wadę tego modelu? Bo ja nie doczytałem się na tym forum chyba żadnej od ich posiadaczy... Czyżby auto idealne? I taki niewypał sprzedażowy? Widocznie ideały faktycznie są nudne...

Anka Cyganka - takie mi się podoba:
alfa_romeo_159_4.jpg

Do tego lakier Rosso Alfa...
 
Ostatnia edycja:
Rosso Alfa ... czytasz w moich myślach.
Taki chciałam ale nie było na stoku , a nie mogłam czekać 3 miesiące na skonfigurowaną tylko musiałam brać co było.
Co do wad - sama sie nieraz zastanawiam i naprawdę ciężko mi sie czegokolwiek doczepić.
Jakieś naprawde totalne drobiazgi , których nawet teraz na szybko nie potrafię wymienić.
No oczywiście gdyby zamiast 170 miała 250 koni to bym sie nie obraziła
Nieraz wsiadając i jadąc myślę co bym w niej zmieniła i wiele razy dochodzę do wniosku ze dla mnie jest to auto idealne
Mnie też dziwi ta słaba sprzedaż , nie wiem dlaczego , może dla innych nie ejst to auto idealne , jak dla mnie , może cena była za wysoka , może.... no nie wiem
 
Wychodzi na to, że Giulietta na tle 159 to auto wręcz naszpikowane wadami - jeśli je dodatkowo porównać ze 147, to z tej drugiej wychodzi totalny chłam ;).
 
Ale tak jak napisłam " dla mnie " 159 jest idealna , podkreslam " dla mnie"
Jak uszyta pode mnie , dokladnie tak jak bym chciała.

Ale kazdy człowiek jest inny , i to co dla mnie idealne widocznie dla większosci nie .
Ktoś inny ma inne oczekiwania , gust , styl jazdy , zastosowanie auta , itd , itp

P.S - znalazłam wade !! mam konsole cetralną i na kierownicy szczotkowane czarne aluminium ale juz ta wąska listewka nad schowkiem pasazera i co idzie na drzwi jest z tego brzydkiego plastiku srebrnego. Powinna też być z czarnego identycznego aluminium
 
Dlatego tutaj nie powinniśmy dyskutować o gustach tylko o stosunku jakości do ceny i proszę o nie porówynywanie najuboższej wersji 159 z najbogatszą Julką. Dodajmy do tego fakt, że ceny nowych 159 trochę zatrzymały się w czasie.
 
no to cena jest podstawą wszelkich rozważań, bo jeśli za ciężkawą budę zasilaną silnikiem o mocy 150km będą chcieli 30k euro to ja tej marce przyszłości nie wróżę.

ps. żal ostatnio mi było patrzeć jak jakiś facio w podstarzałym BMW poganiał 159 :( Kolejny dowód na to, że to bardzo drogie "dzieło sztuki", które "nie jeździ"
 
Ostatnia edycja:
Zastanawiający jest kompletny bezkrytycyzm posiadaczy 159-ek. Czy jesteście w stanie wymienić jedną wadę tego modelu? Bo ja nie doczytałem się na tym forum chyba żadnej od ich posiadaczy... Czyżby auto idealne? I taki niewypał sprzedażowy? Widocznie ideały faktycznie są nudne...

sorry ze karmie trolla juz ost raz.

Cos jest na rzeczy. Nie znam własciciela 159/Brery/Brery Spidera, ktory by nie byl zakochany w swoim aucie, z tego moze wynikac fakt ze wlasciciele nie widza wad.
A takie mimo, ze to dzielo sztuki sa (ja tez ich nie widze ;) jest watek w dedykowanym dziale co lubicie czego nie lubicie w swoich 159, sporo spraw tam jest narzekanie np na wage :)
Fakt niezaprzeczalny, ze auto wywoluje emocje a to kazdy lubi. Przyklad ost mialem scenke ze stoje na swiatlach, obok mnie zatrzymal sie gosciu (nie pamietam auta ale jakies nie na F.) i pokazal mi kciuk w gore z uznaniem... W zasadzie nie ma dnia zeby ktos sie nie patrzyl na auto, czasem to denerwuje, ale wsiadajac do srodka naprawde nie chce sie wysiadac, czasem szukasz sobie tras gdzie sie przejechac troche na sile. 159 to auto niezwykle, a jego cena hmm powiem tak: naprawde za smieszne pieniadze mozna kupic reweleacyjny woz.

Musze stanac tez w obronie 147emki to swietne auto i zarazilo mnie wirusem alfa (mialem wersje 2.0 TS przedliftowa) i zaluje bardzo ze ja sprzedalem. Tak wygladala:

159 a konkretnie dwie (bo obecna to moja druga 159) spowodowala ze ten wirus odzyl jeszcze mocniej.

A co do Julki....
Mysle, ze Julka jest godna nastepczynia 147emki i gadanie ze to fiat Bravo jest tak samo bzdurne jak gadanie ze 159 to Opel.
Mysle ze tez jest zdolna zaszczepic w kims wirus alfa kto dopiero kupuje swoja pierwsza alfe.

PS. Kierownica w BMCe ładna (ten srodek dziwnie znajomy ;), ale nieergonomiczna z tymi mikro przelacznikami (juz w 159 ciezko czasem trafic jak ktos ma duze paluchy ;)
 

Załączniki

  • krakow-147.jpg
    krakow-147.jpg
    97.1 KB · Wyświetleń: 227
Ostatnia edycja:
zadna alfa po 92 r (procz wersji gta) nie ma w mojej ocenie tak rewelacyjnego układu kierowniczego jak 159:) Co do Giulii ja tam bardzo bardzo liczę na rwd...
 
159 nie jest porażką sprzedażową, bzdury. 159 byla wytwarzana przez 6 lat i jeszcze w tym roku jest w ofercie. 159 nie osiagnęła zakładanych celow sprzedaży, po wielkim sukcesie 156. Pokażcie mi alfe, poza 156, która w ostatnich 20 latach sprzedawała się znakomicie?? Julka obecnie schodzi dobrze ale to żaden szał.

Odwalcie się więc z tymi gadkami od 159.

Realia są takie, ze tylko sprzedaż na poziomie wyższym od 156 bylaby uznana za sukces. Tak się nie stało z paru przyczyn, oczywistych dla mnie. Po kolei:

1. auto weszło w pustkę miedzy modelami: w 2005 zakonczono 156, na koniec 2006 zakonczono 166. Oba auta były modelami z roznych półek, dla róznego klienta. Tymczasem 159 była większa od 156 ale mniejsza od 166. Sytuacja sprzedażowo trudna.

2. auto było za ciężkie i otrzymało za małą gamę silnikową. Wpakowanie w 159 silnika 1.8 MPI to był oczywisty bezsens ze strony firmy. Znów: sytuacja trudna. Kłania sie pomyłka, jaką byla wspolpraca z GM. Odbiorcy modeli AR uznali to za utrate tożsamosci.

3. auto miało pecha do akcji promocyjnych. Pamiętam fatalny klip, gdzie ze 20 razy powtarzało sie słowo "fałsz" czy "nieprawda". Używanie określen negatywnych budzi skojarzenia negatywne, wie to każdy kto liznał tematów wpływania na odbiorcę albo znaczenia komunikatów.

4. auto było duże ale było jednocześnie małe. Duża fura ale z miejscem w srodku tak sobie... Itd. Rozumiecie o co chodzi, nie rozwijam tematu. To ogranicza liczbe nabywcow.

5. Po stosunkowo "taniej" 156 weszło auto zdecydowanie droższe. Kierunkiem docelowym automatycznie stała sie węższa, bo bogatsza grupa nabywcow. Dla nich jednak był to klasyczny sedan: oczekiwali wiec wiekszej przestronnosci (to nawiązuje do kilku punktow wyzej).
Nizsza cena, na poziomie ceny 156, spowodowalaby, ze 159 mogla powtorzyc tamten sukces. A tak wielu z powyzszych powodow, odpuscilo zakup.

Co ma swoje dobre strony. Auto jest BEZDYSKUSYJNIE ponadczasowe, przez wiekszosc uznawane za piękne, a przy tym nie zalało rynku:) Co daje właścicielom pewne poczucie wyjatkowosci, wyroznienia sie, bez wywalania fortuny na auta z wyzszej polki. I stad tez wynika miłość włascicieli do tych aut.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra