radosuaf
Aktywny
- Rejestracja
- Mar 18, 2010
- Postów
- 8,279
- Lokalizacja
- Poznan, Poland, Poland
- Auto
- Alfa Romeo Giulia Business 200 KM MY21
Ja poproszę wolnossące niewysilone 3.2 w okolicach 250KM, jak w 147 GTA. I cena do 150 tys. zł
.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.
Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.
Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.
Jeśli będzie 3.2, a do tego z turbiną to na bank to będzie topowa wersja. Czyli nie ma się co podpalać bez dużego portfela![]()
Ja poproszę wolnossące niewysilone 3.2 w okolicach 250KM, jak w 147 GTA. I cena do 150 tys. zł.
Widzisz,zawęziłeś ilość Alf w salonach tylko do Polski, a Alfa ma naprawdę wielu fanów w innych krajach i tam jest ich pod dostatkiem.Nie wiem jak funkcjonują salony sprzedaży,dostają auta w komis czy musza wywalić żywą gotówkę na modele ,które mają na składzie?Jeśli tak to przyczyna może tkwić tu. Ja jestem z Zielonej Góry i w naszym salonie jest jedno białe Mito oraz dwie Julki-żalGdybyś wszedł do salonu i byłyby tam trzy,cztery modele i z każdego po kilka egzemplarzy w różnych kolorach to też wrażenie byłoby inne-tak myślę
Mam dość ciekawą prace i b. dużo poruszam się po EU(w tej chwili jestem w Italii na południowym krańcu jeziora di Garda w m.Affi) i po przeczytaniu Twojego postu zapytałem się Włocha ,który podjechał pod sklep Alfem Gt ,czy brakuję mu mnogości modeli w stajni Alfy? Stwierdził , że Alfa jest trochę jak Ferrari ,tylko dla biedniejszych Włochów i zapytał mnie czy chciałbym Ferrari w kombiku z fabryczną instalacją gazową
Może to skrajność ,ale ma trochę racji. A tak abstrahując to w naszym pięknym kraju nawet gdyby Alfa miała 37 modeli to żeby naprawdę zaczęła się sprzedawać , musi pokonać idiotyczne stereotypy ,które krążą o tej marce w śród myślicieli po sześciu klasach podstawówki
Oczywiście zgadzam się z Tobą , że śliczne kabrio dla zakochanych i większe,dla tych co już wożą owoce zakochania na tylnym siedzeniu
oraz zgrabny SUV-ik (nawet Maserati takowy zmajstrowało) ,a także odlotowy Roadster byłby miłym prezentem dla miłośników marki , jak też gwoździem w oku dla konkurencji. Cóż ,nie obrażając niczyich uczuć-módlmy się o rozum dla managementu Fiat-a
pisze od dawna, Marchionne prowadzi politykę samobójczą..
zaczynacie to rozumieć?
Kto kupi takie auto jak 4C, kiedy w ostatnich latach wszyscy zarabiają 40-60% mniej niż przed 2008 rokiem? Są ludzie bogaci nawet w czasach kryzysu, ale chyba dla takich powstało 8C?
Rzeczywiście jest pożoga w salonach, bo MiTo i Giulietta to jedyne nowe modele, które można nabyć, ale przyszłość może być tylko lepsza. .Niestety ale przyszłość może być też gorsza = nowe modele dodge ze scudetto
I tego się boje , obym sie myliła
Jezdzac 159tka masz poczucie ze jezdzisz samochodem boskim bo bliskim idealowi nie chcesz z niego wysiadac. Jezdzac Julka niby fajnie, ale zawsze mialem jakies rozterki, musiala mnie do siebie przkeonywac. 159 zdobyla mnie od razu od pierwszego spojrzenia.





