• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Alfa Giulia w 2014?

KRS, już dawno pisałem że najlepiej będzie jak Alfa upadnie.
Co do Kii to Ty się mylisz, wytłumacz mi jak nie było jej na rynku skoro wszędzie można było ją kupić, a co, może Alfa jest na rynku?? Z dwoma modelami... Miałem na myśli to że potrafili ściągnąć dobrych ludzi, wyłożyć kasę i efekt widać. A Alfa nie jest jakąś super-hiper-niewiadomocojeszcze marką która musi być traktowana jak jajko, poza tym inżynierów już mają. Marka jak każda inna a nawet lepsza bo z potencjałem tkwiącym w historii, owszem wyeliminowanie z rynku opinii że się sypią "chwilę" by zajęło ale nie takie rzeczy świat widział. O 7-latach gwarancji wie każdy i powiedz mi co to zmienia, bo umowę też może sobie przeczytać każdy a poza tym te auta dalej się sprzedają i o ile się orientuję to wcale nie potrzebują tej reklamy z 7-latami bo są całkiem nieźle dopracowane i mało awaryjne.
A jeśli już tak bardzo ta Kia Ci nie pasuje to co powiesz o DS'ach Citroena?? Idą jak świeże bułeczki, klasa Alfy bo jest to niejako Citroen "premium".
 
ciekawe? zdaje sie, pisalem, ze wolalbym 8C, a nie 4C, uznałem 8C za większy hit. Powątpiewałem w sens produkcji 4C, bo sprzedaż (ograniczona) tego modelu nie uratuje finansowo firmy. Ale nie powątpiewałem w to, ze bedzie w ogole produkowana. Jesli pisalem inaczej, wskaż mi cytat, będę miał okazje do sypania głowy popiołem))

Pod jakim nikckiem szukać? KRS? Pingwin, czy jesz inne poprzednie, których troche miałeś?
 
Szukaj sobie pod czym chcesz, nigdzie takiej wypowiedzi nie znajdziesz. Odpuść wiec i przeproś za insynuacje.

- - - Updated - - -

KRS, już dawno pisałem że najlepiej będzie jak Alfa upadnie.
Co do Kii to Ty się mylisz, wytłumacz mi jak nie było jej na rynku skoro wszędzie można było ją kupić, a co, może Alfa jest na rynku?? Z dwoma modelami... Miałem na myśli to że potrafili ściągnąć dobrych ludzi, wyłożyć kasę i efekt widać. A Alfa nie jest jakąś super-hiper-niewiadomocojeszcze marką która musi być traktowana jak jajko, poza tym inżynierów już mają. Marka jak każda inna a nawet lepsza bo z potencjałem tkwiącym w historii, owszem wyeliminowanie z rynku opinii że się sypią "chwilę" by zajęło ale nie takie rzeczy świat widział. O 7-latach gwarancji wie każdy i powiedz mi co to zmienia, bo umowę też może sobie przeczytać każdy a poza tym te auta dalej się sprzedają i o ile się orientuję to wcale nie potrzebują tej reklamy z 7-latami bo są całkiem nieźle dopracowane i mało awaryjne.
A jeśli już tak bardzo ta Kia Ci nie pasuje to co powiesz o DS'ach Citroena?? Idą jak świeże bułeczki, klasa Alfy bo jest to niejako Citroen "premium".

Cytryny DS są piękne, autentyczne ten pomysł im wyszedł.
Kia natomiast, Kasztelan, to typowe, pragmatyczne auto dla Kowalskiego. Tak, jak skoda. Mainstream:)
A o 7 latach gwarancji mało kto wie, znaczy, mało kto wie, co sie pod tym kryje. Marketingowe oszustwo.
Co to znaczy, ze wszedzie mozna bylo kupić Kie? 10 lat temu mialeś takie zatrzęsienie salonow z Kia???? Nie zartuj, Kasztelan. Kilkanascie lat temu to była marka produkująca chłam, mało w dodatku atrakcyjny. Teraz pełno ich wszędzie, wzieli rynek a) ceną, b) marketingiem, c) stylistyką włoską, d) pragmatyzmem. Te cztery punkty nalezy traktowac razem. Tani, ładny, użyteczny, sprytnie, za ciężkie pieniądze, promowana marka.

Ale Alfa nigdy nie może być Kią. Jesli będzie, to nie będzie alfą. To inna bajka.
 
Kilkanascie lat temu to była marka produkująca chłam, mało w dodatku atrakcyjny. Teraz pełno ich wszędzie, wzieli rynek a) ceną, b) marketingiem, c) stylistyką włoską, d) pragmatyzmem. Te cztery punkty nalezy traktowac razem. Tani, ładny, użyteczny, sprytnie, za ciężkie pieniądze, promowana marka.

W 2007 roku zwiedzając stoisko Kii w Genewie,wystawione mieli obłe dziwolągi których absolutnie nikt nie oglądał, ale... na środku stał prototyp juz w wersji prod. Ceed-a i wyglądał jak rodzynek na kupie końskiego łajna. Pomyślałem wtedy,że to dla nich ostatnia szansa by w Europie zaistnieć i powiedziałem to wtedy przedstawicielowi producenta.Minę miał nietęgą ale teraz można powiedzieć,że świetnie wykorzystali niełatwy czas na motoryzacyjnym rynku.
Co do ALFY - nie sądzę aby Marchione świadomie chciał zabić markę,gdyby była mu obojętna wypuszczał by kolejne liftingi które nawet ja potrafię zrobić.Brakiem szerszej gamy modeli bardzo ryzykuje ale ma przecież zaplecze,teraz poszerzone o amerykańskie to co tak naprawdę stoi na przeszkodzie?Dlaczego odrzuca kolejne projekty zespołów designerskich?
159/Brera/Spider - były czymś wyjątkowym,w 2002r. zdjęcia prototypu były na każdej okładce niemieckiego pisma mot. a potem nadszedł czas muminów świadczący o wypaleniu się designerskiego zaplecza Alfy.Muszą znaleźć nową twarz Alfie a to będzie cholernie trudne...
 
Ostatnia edycja:
Muszą znaleźć nową twarz Alfie a to będzie cholernie trudne...

Racja.Wraz z nadejściem 8C alfa zaprezentowała nowy trend swoich aut.Okazało się ,ze obłe reflektory i łagodne linie to jednak nie to i mito z giulieta nie podołały rynkowi.

To co zrobił citroen to jest mistrzostwo.Mega disajn spowodował ogromny sukces.Przepis był jeden: znalezienie optymalnej linii.Przecież ds3/4/5 są totalnie podobne do siebie.
Alfa musi zrobić ten sam krok.Czy ją na to stać? Myślę ,że tak.Sądzę,że już niedługo zobaczymy kilka modeli ,jeden po drugim ,wypuszczanych na rynki ,z zupełnie nową wizją wyglądu.Nigdzie nie ma żadnych przecieków informacyjnych,ledwie wizualizacje fanatyków.Albo faktycznie nic się nie dzieje w kierunku nowych modeli,albo szykuje sie coś dużego i to bym właśnei obstawiał.Zaplecze jest w tej chwili potęzne.Chrystler ma wiele płyt podłogowych,duzo przebadanych rozwiązań i wysoce stechnologizowane fabryki .Nic tylko tworzyć.Zobaczycie,jeszcze fiat wróci do panteonu gigantów motoryzacyjnych inaczej plan przejęcie chrystlera totalnie mija się z celem.
 
Racja.Wraz z nadejściem 8C alfa zaprezentowała nowy trend swoich aut.Okazało się ,ze obłe reflektory i łagodne linie to jednak nie to i mito z giulieta nie podołały rynkowi.

Za to 159 była prawdziwym bestsellerem... Jak już piszecie o tym cudownym designie 159, to nie powołujcie się na sprzedaż, bo w tym aspekcie szału nie było.
 
Radzia, daj spokoj z tą zajadłą obroną muminów:) masz mumina ale nie walcz z całym swiatem:)) temat sprzedazy 159 byl milion razy walkowany tutaj, nie odgrzewaj kartofelków.
Mimo tak ewidentnych wpadek, jak silniki GM czy inne tego typu klopsy, sprzedano ćwierć miliona tych aut w kilka lat. Jesli chodzi o dizajn, wygląd, styl, to 159 po prostu MIAŻDZY giuliette i nie napinaj się Radzia. Taka prawda.
 
Te ćwierć miliona się trochę blado prezentuje. W samym roku 2002 sprzedano 560 tys. BMW serii 3. Nie bronię muminów, bo bronią się same. 159 się nie obroniło i produkcję trzeba było zakończyć. Bez liftingów, bez następcy. Taka prawda.
 
560 tysi??? W jeden rok??? No nie ma bata, Radek, pokażesz jakieś dane czy coś? Z tego co kojarzę to rekord sprzedaży jednego modelu należy do Mustanga, w rok sprzedali ponad 400 tys. sztuk i podobno jest to rekord do dzisiaj nie pobity.

- - - Updated - - -

rybakmj: mógłbyś pokazać jakąś wspólną linię tych DS-ów? Bo jak dla mnie to one są kompletnie różne od siebie. Oczywiście nie neguję tego co mówisz o ich designie, bo jak dla mnie równiż są boskie, ale jakoś wspólnych cech się za bardzo doszukać nie mogę. :)
 
Te ćwierć miliona się trochę blado prezentuje. W samym roku 2002 sprzedano 560 tys. BMW serii 3. Nie bronię muminów, bo bronią się same. 159 się nie obroniło i produkcję trzeba było zakończyć. Bez liftingów, bez następcy. Taka prawda.

Co nie przeszkadza i nie przeszkadzało w wyrażaniu przez alfistów i nie-alfistów zachwytów na designem 159 - taka prawda. Wystarczy przeczytać kilka testów polskich, zagranicznych by się przekonać, że mało kto przechodził obojętnie obok 159.

Giulietta jest po prostu ładna i wyróżnia się z tłumu kompaktów - co do tego nie ma wątpliwości. Ale w porównaniu do 159 jakoś brakuje jej tego czegoś, choć pewnie nie mogę być uznazny za w pełni obiektywnego:)

@c5tourer - masz słabe dane :) - takiej Corolli rokrocznie Toyota sprzedaje na świecie po 1 mln sztuk, podobnie jest z Focusem i...Chevroletem Cruze.
 
No to w takim razie wychodzi na to że już nikomu nie można ufać. :D
 
560 tysi??? W jeden rok???

https://en.wikipedia.org/wiki/BMW_3_Series#Production_and_sales

Co prawda te 560 tys. to produkcja, a nie sprzedaż, ale chyba dużej rozbieżności między tymi liczbami być nie powinno...

rybakmj: mógłbyś pokazać jakąś wspólną linię tych DS-ów? Bo jak dla mnie to one są kompletnie różne od siebie. Oczywiście nie neguję tego co mówisz o ich designie, bo jak dla mnie równiż są boskie, ale jakoś wspólnych cech się za bardzo doszukać nie mogę. :)

DS są piękne (no, DS4 trochę mniej) i to chyba najbardziej ożywcza i ciekawa rzecz, która pojawiła się na rynku aut w ostatnich latach. Gdyby nie Alfa, to pewnie DS :). DS5 konkretnie.
 
Bez liftingów, bez następcy. Taka prawda.

Niektóre auta jak właśnie 159 nie potrzebują liftingów (przynajmniej samego nadwozia):).
Brak następcy? Po 166 też go nie było. W sumie co mieli zrobić auto klasy 159 z wyglądem mito, czy giulietty? Jakos mi się to nie widzi. Jak widać 159 kontynuowała trend 156 (wyglądem). Niestety po 2010r. ten wygląd zmienił się diametralnie, dlatego moim skromnym zdaniem następca 159 wyglądal by co najmniej dziwnie.
 
mógłbyś pokazać jakąś wspólną linię tych DS-ów?

Patrząc na nie ,nie masz wrażenia ,że to stopniowa ewolucja,ale zachowująca pierwotny zamysł tej samej linii ?

Niektóre auta jak właśnie 159 nie potrzebują liftingów (przynajmniej samego nadwozia).

Dokładnie tak.159 powstała jako auto indywidualne ,a nie jako rodzina aut i tak powinno pozostac.

Miejmy nadzieję,że wkrótce ujrzymy zupełnie nowe wcielenie całej gamy aut.Niech będą miały wspólny wzorzec jak paleta audi,byle by ten wzorzec budował naprawdę niesamowite emocje,podobne do tych po pokazaniu 156 ,czy 159.
 
Ostatnia edycja:
chcialbym zobaczyc auto choc w 50% podobne do 159. Jak zrobią dużego mumina puszczę pawia.

- - - Updated - - -

Te ćwierć miliona się trochę blado prezentuje. W samym roku 2002 sprzedano 560 tys. BMW serii 3. Nie bronię muminów, bo bronią się same. 159 się nie obroniło i produkcję trzeba było zakończyć. Bez liftingów, bez następcy. Taka prawda.

156 ani 166 tez nie miały nastepcy. Tutaj tkwi klucz do zrozumienia problemow alfy oraz nie takiej jak oczekiwano sprzedazy 159. Auto trafilo w lukę: wieksze i drozsze od 156 ale mniejsze i tansze od 166. Dobili je silnikami z GM, szczegolnie bezsensowym 1.8 MPI i bezplciowym a paliwozernym JTS.

A brak liftingu swiadczy na korzysc auta. Nie bylo w nim co poprawiac wizualnie. Skonczony wzor piekna.
 
https://en.wikipedia.org/wiki/BMW_3_...tion_and_sales
Co prawda te 560 tys. to produkcja, a nie sprzedaż, ale chyba dużej rozbieżności między tymi liczbami być nie powinno...

Okej, dzięki za uświadomienie. :D

Patrząc na nie ,nie masz wrażenia ,że to stopniowa ewolucja,ale zachowująca pierwotny zamysł tej samej linii ?

Tak jak to napisałeś, zacząłem wpatrywać się w nie nieco dokładniej i... może rzeczywiście masz rację? :) Oczywiście, parząc na nie, to są totalnie różne samochody, ale te tylne światła wchodzące w boki nadwozia, chromowane listwy na bokach, przetłoczenia wychodzące z nadkoli...
 
Dla mnie niezrozumiale jest dlaczego nie wykorzystaja potencjalu i agresywnego wizerunku 159, ktory sie wiekszosci podoba. Nawet zagorzali przeciwnicy alfy doceniaja ten model, fakt ze troche po czasie...
Skzoda, ze nie zrobia (a moze zrobia ???:) gulii metoda ulepszenia tego co bolalo 159 (tak robia w Audi, BMW i innych koncernach, nie co chwila nowe koncepcje tylko rozwijaja te istniejace, czasem nawet niezauwazalnie, ze ludzie sie zastanawiaja co sie zmienilo w nowym modelu...A ten i tak sie sprzedaje :):
1) silniki
2) waga
3) opcja z napedem RWD i AWD, plyte moga wziasc od Chryslera
4) drobne poprawki stylistyczne (choc niekoniecznie, we wnetrzu) no i lampy led przod i tyl, dolozenie opcji swiatel dziennych, lepsze audio i wyswietlacz dotykowy, moze troche wiekszy bagaznik, do istniejacych 2.0 jtdm, 1.75 tbi powinni dorzucic dobra v6 i v6 dizla lub v8 z maserati, ktore nie beda chlac, ale palic kulturalnie oferujac przy tym niezle brzmienie i rozsadne spalanie, skrzynie TCT, silnik 2.4 bym podtuningowal i tez go zostawil w gamie jako cos posredniego miedzy vka a r4, do tego zrobic dobra kampanie, pozycjonowanie cenowe, PR itp i to by wystarczylo - do tego nie potrzebowali 4 lat pustego gadania, przenoszenia fabryk, mogli to zrobic plynnie, tym bardziej ze wszystkie te silniki wlasciwie juz maja.
AR nie byla dla nich priorytetem, stad tez uwazam ze ktos inny moglby to zrobic lepiej, szybciej i skuteczniej, bo ten czas zmarnowano bezpowrotnie.
Jelsi nie byli gotowi z nowym modelem powinni pociagnac sprzedaz dziewiatki, w ktorej pod koniec wyeliminowano sporo ww przypadlosci. Trzymanie marki na sile, dla samego trzymania nic dobrego nie przynosi. Ostatnie doniesienia o opcji przeniesienia fabryk do Serbii pokazuje tylko jak bezsensowane decyzje tam podejmuja (przesuniecia z PL do Wloch, i zamkniecie linii produkujacej 9tke, po to by teraz uciekac z Wloch...). Moze to natura poludniowcow, ze wszyskto pomalu, bez pospiechu, ale bez przesady...
NO moze mnie Wlosi zaskocza i rzeczywiscie wypuszcza arcydzielo - zycze im tego i zmienie zdanie, ze warto bylo czekac, na cos zupelnie nowego i zajebistego...BO oni lubia wlasnie tworzyc cos tkaiego, ale po takim okresie czasu to to powinien byc model - kosmos, zeby nadgonic i stanowic jakiekolwiek zagrozenie dla "Niemcow". W tym czasie powinni wypuscic juz co najmniej 4 AR, tymczasem zrobili kolejnego mumina, ale dla kolekcjonerow (4c), ktorego nikt nie widzial, a salony moze beda mialy 2-3 sztuki w Polsce...
159tka bardzo sie w Stanach podoba, moj kuzyn (gusta i mentalnosc pokrywaja sie mniej wiecej ze statystycznym Amerykaninem...:) jak wpadl do PL, chcial ja w ciemno sprowadzac, jak sie dowiedzial za ile mozna ja kupic to sie usmiechnal, ze tak tanio (ten smaochod seryjnie wyglada jakby kosztowal 200 tys., za podobnie wygladajace beemki sobie tyle zycza... stad tez nie rozumiem po co kombinowac i mydlic oczy, ze picuja auto na rynek amerykanski... Patrzac na jakos wykonania i materialy, cena 159tki na wejsciu wcale duza nie byla, pod koniec sprzedazy 100k za takie auto to ze swieca szukac podobnie wyposazonej Audi czy BMW, a wykonanie podobne. Zabraklo koncepcji, wizji itp. do kogo adresuja ten model, zabraklo innych modeli...
Przy tym wszystkim nie atakowalbym Giulietty (mimo ze to nie moja bajka stylistycznie), to zrobila tez konkretna robote i wielu osobom sie podoba. Nabywcy w wiekszosci zadowoleni. Przkoemarzanie sie, ktory model jest lepszy, czy ile jest alfy w alfie jest bezsensu, to troche jak dzieci w piaskownicy.
Dla nas wszystkich powinno byc wazne zeby firma produkowala samochody, takie w ktorym kazdy odnalazlby cos dla siebie.
 
Ostatnia edycja:
Skoro 8C wzbudziło taki zachwyt, mogli sobie przynajmniej zadać trud wykonania na jej podstawie wizualizacji Giulii lub kontynuować 159, by zyskać trochę czasu na przygotowanie Giulii. Zyskali by tych kilka (zmarnowanych) lat.
Na pewno byłoby to możliwe,bo sam z ciekawości kiedyś to zrobiłem i nie musiała by tak wyglądać ostatecznie ale myśl chyba nie jest beznadziejna...
AR Giulia wariacja2.jpgAlfa Giulia wariacja 1.jpgFachmany z Centro Stile dopieściłyby to i dograli proporcje.
 
dokladnie Wegorz :-) te wizki zajefajne, jakby tak to zrobili.... Gdyby jednak nastepczyni 159 tak wygladala jak na Twoich wizkach to by przebila maseraki, ferrari z 8c wlacznie, wiec niby sie wzorowali na 8c robiac nastepna serie, ale wyszlo jak wyszlo i opinie sa podzielone ;) w ogole sam manewr z 8c wg mnie byl beznadziejny. Zrobili cos pieknego niedostepnego dla nikogo i ciezko pozniej na bazie tego zrobic cos tak samo pieknego dla rynku masowego, zeby to kosztowalo 4 razy taniej niz takie 8c... - wiec za duzo zmienili, auta zlagodnialy i wyszly takie troche karykatury 8c. Teraz spuscili z tonu przy 4c, ale nadal jest to auto simesznie przerysowane wg mnie, ktore nic w tej sytuacji nie zmieni. To efekt braku strategii, braku planowania i trzymania sie tego planu. Marka nie wie czy chce byc premium dla wybranych i kolekcjonerow, czy produkowac masowo wyrozniajace sie samochody, a jak juz cos planuje to potem i tak ten plan sie kupy nie trzyma i jest sto razy zmieniany. Majac zaplecze w postaci Chryslera i umiejetnosc projektowania pieknych aut powinni z tego juz dawno skorzystac, a jak nie mieli pomyslu to mogli jak piszesz zrobic na bazie 8c (tylko wtedy wyrolowali by klientow ktorzy zaplacili xxx tys na 8c produkujac cos jeszcze ladniejszego i 4 razy tanszego ;)
Dlatego uwazam ze 8c w takiej opcji, cenie i czasie nie powinien nigdy powstac - w jego miejsce powinien powstac sedan (nastepca 159 jak na twoich wizkach + cos wiekszego - limo nastepca 166), SW, terenowka oraz roadster 6c (takie cos wygladajace jak 8c) i to wszyskto powinno wyjsc w podobnym czasie i w spojnej strategii cenowej (6c z dobra v6 w tej gamie powinien byc wyceniony podobnie jak z4 w BMW). JAk juz chceli wsadzac v8 to mogli zrobic 8c na koncu w najmocniejszej opcji ale tez podejsc rozsadnie do ceny i ilosci wyprodukowanych sztuk.
Nazwy np Giulia, MiTo wg mnie sa nietrafione, mimo szczytnych odniesien do historii...Mogli pozostac przy numerkach, albo wymyslic cos oryginalnego typu Pandion :) Dlaczego nie rozwineli tego prototypu ?
Jak slysze Giulia, Gulietta to od razu pierwsze skojarzenia mam takie: kragle auto, kobieta :)
Ciekawe czy doczekamy czasu kiedy w salonach beda staly powiedzmy 4 rozne modele alfy...Ostatnio jak wszedlem gdzies do Faita to mieli same Julki ;)
 
Ostatnia edycja:
Może ortodoksyjni Alfaholicy się oburzą ale po swoich próbach narysowania jakiejś Alfy dochodziłem do wniosku,że punktem który otworzy możliwość wymyślenia jej nowej twarzy będzie nowy projekt scudetto. To ono narzuca przetłoczenia maski,wszystko inne (lampy wloty, itp.) musi się temu podporządkować aby całość była w miarę spójna.Z tyłem nigdy nie ma problemów bo to dla projektatnów pole do popisu i niemal zero ograniczeń.Dowód ? - MITO.Od bocznych lusterek aż po tylny zderzak to 100% seksapilu.Da się? Da się:).Do przerobienia przodu podchodziłem dwa razy i kiedy tylko zaczynałem od klasycznego scudetto nie dało się nic mądrego wymyślić ale w końcu zrobię przód Mito, wrzucę na forum i położę głowę pod topór...:butcher:
 
Amortyzatory
Powrót
Góra