• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Alfa Giulia w 2014?

Przecież to jest jakaś wizka niespełnionego grafika... Wystarczy porównać Giuliettę z Dartem i wziąć pod uwagę, że Giulia jest przygotowywana głównie pod rynek amerykański (bo prognozy sprzedażowe na najbliższe 2 lata w Europie nadal wyglądają bardzo słabo), żeby się zorientować, że taki wygląd jest mało prawdopodobny - przynajmniej jeśli chodzi o przód i tył, bo bok może już bardziej (wygląda jak Mondeo).
 
Gulia nie wygląda, SUV - dziwny przód, Spider - średnio, GTV - z boku całkiem całkiem. Następca 166 już lepiej. Ciekawie się zapowiada model nawiązujący do Maserati.
 
ludzie, nie bedzie zadnej Giulii ani zadnej 166 nowej. Za rok dowiemy sie, ze jakis model chryslera został nazwany Gulia, a Włosi troszke wygładzą mu kształty. Nic nie rozumiecie:)?
 
To jest jakiś nowy AŚ ? Jeśli tak to trzeba go sobie kupić :D Ot tak, żeby było co poczytać w miejscu odosobnienia :P
 
Włochom się w głowach poprzewracało! Chcą być dumni z ferrari, lambo i alfy a robią taki zamęt, że szkoda pisać. Najlepiej by było gdyby produkcję przyszłych modeli do Bielska przenieśli bo u nas moce przerobowe mamy duże, zaplecze można śmiało rozbudować a jakościowo wyprzedzamy prawie wszystkie zakłady fiata.


Chyba jednak Serbia:
http://europe.autonews.com/apps/pbcs.dll/article?AID=/20130710/ANE/307099930/0/SEARCH#axzz2YpMnevU4
 
Krs jeszcze sie zdziwisz, niech prace trwaja dalej jak teraz i z czasem odbuduja marke


Sent from my Iphone using Tapatalk
 
zadne prace nie trwaja, serax. firma ma dwa modele w ofercie, z tego jeden juz 5 letni. wejdzie tylko niszowa sciganka 4C.
Rynek jest za ciasny: kto z niego wypada, nie ma juz miejsca by wrocic.
To sie wlasnie dzieje.
 
KRS, mylisz się, można wrócić na rynek co kilku producentów już udowodniło, ale żeby wrócić trzeba mieć na to pomysł, mocne argumenty i przede wszystkim chęci. W przypadku AR było to już wałkowane milion razy - mają doskonałe zaplecze, w końcu Fiat to jeden z największych graczy na rynku, mają wsparcie jednych z najlepszych inżynierów na świecie (Ferrari, Maserati), mają kasę więc widać że ewidentnie nie mają pomysłu lub po prostu nie chcą żeby marka wróciła na rynek czego z oczywistych powodów nie powiedzą.
Za przykład może służyć choćby KIA, kilka lat wstecz znikała z rynku produkując marne jakościowo auta a dziś?? Na ulicach jeździ tego tyle że ciężko nie zauważyć, podobają się ludziom, podnieśli jakość i od razu widać efekty.
 
Gdyby Fiat nie miał pomysłu na Alfę to dawno by ją sprzedał. Plan mają, bo prezentowali go nie raz. To, że mieli poślizgi jest faktem niezaprzeczalnym, jednak to nie o to w tym momencie chodzi. Mają sposób na wielki come back Alfy i modelem 4C to udowodnili.
Tak więc mam cichą nadzieję, że nie słychać szumu wokół modelu Giulia ani reszcie, po to aby oficjalna premiera strollowała konkurencje a każdy kolejny samochód AR urywał dup* z wrażenia każdemu kto wątpił w potencjał marki :)
 
zadne prace nie trwaja, serax. firma ma dwa modele w ofercie, z tego jeden juz 5 letni. wejdzie tylko niszowa sciganka 4C.
Rynek jest za ciasny: kto z niego wypada, nie ma juz miejsca by wrocic.
To sie wlasnie dzieje.

Jeszcze niedawno powątpiewałeś w produkcję 4C...
 
Z jednej strony 4c to takie mial zrobic wielkie halo, bo kazdy wie ze na tym AR kokosow nie zbije a bardziej pokaze mozliwosci, jak dla mnie to byl dobry wstep ktory ma zachecic do tego co pojawi sie w przyszlym roku. Moze rzeczywiscie sergio i jego ekipa przekladaja kazda premiere ale to powinno miec swoje korzysci, dopracowanie w jak najwiekszym stopniu kazdego modelu. Chyba kazdy wie ze jak zrobili Giulie i pokazali dla Sergio, to powiedzial ze maja zaczac wszystko od nowa bo nie mogl na to patrzec. Teraz alfa, wroc Fiat zapowiedzial premiery/rozwoj nie tylko jednej marki ale rowniez maserati staje na nogi. Ferrari udziela pomocy przy silnikach, to nie sa mity i legendy, jezeli na nogi zostaja postawieni inzynierowie najlepszych silnikow na swiecie to niech kazdy se mowi co chce, ja wierze ze alfa zrobi niezla furore.
 
Ze skanów, które wrzucił Fucel ta nowa GTV ma przepiękny tyłek i niezłą linię boku, ahhh, jakby taka powstała :o
 
Jeszcze niedawno powątpiewałeś w produkcję 4C...


ciekawe? zdaje sie, pisalem, ze wolalbym 8C, a nie 4C, uznałem 8C za większy hit. Powątpiewałem w sens produkcji 4C, bo sprzedaż (ograniczona) tego modelu nie uratuje finansowo firmy. Ale nie powątpiewałem w to, ze bedzie w ogole produkowana. Jesli pisalem inaczej, wskaż mi cytat, będę miał okazje do sypania głowy popiołem:)))

Co do Kia, o ktorej pisał Kasztelan: przykład wyjątkowo nietrafiony. Kia nie znikała z rynku, Kia nie była na rynku (europejskim, swiatowym). To były stylistycznie toporne a mechaniczne dziadowskie auta z Korei, ale potem ściągnięto armię inzynierow, z Włoch sprowadzono stylistów, zainwestowano niebywałe pieniądze i podbito rynek cenami. To kompletnie nie przystaje do alfy: wyobrazasz sobie popularne, tanie, masowe auta pod marką Alfa Romeo?
Kia stosuje też oszukancze chwyty marketingowe, jak osławiona 7 letnia gwarancja. W istocie, po 7 latach jak podliczysz, wydałeś więcej, niż jakbyś tej gwarancji nie miał. Rozpykano już ten temat krok po kroku w kilku pismach moto. Gwarancji dodatkowo nie podlega szereg elementow, ktore pod gwarancje normalnie i logicznie podlegać powinny.
Alfa to trudna marka, obciążona nadal potęznymi stereotypowymi opiniami. Byc moze niektorzy nie mają pojęcia, jakie to powszechne, Droga jaką poszła Kia jest tutaj kompletnym nonsensem.

Skazano już Lancie. Delta i Ypsilon to ostatnie autorskie modele. Reszta to chryslery i tak bedzie nadal. Za kilka lat marka Lancia zniknie. Powiedziano to zresztą, ustami mojego faworyta Sergia, niemal wprost.

A teraz codziennie czytamy o niezliczonych modelach Alfy niemal w kazdym segmencie rynku. Tylko premiery są przekladane z roku na rok. Rynek jest tymczasem nasycony, konkurencja potworna, co wymusza co pare lat coraz to nowe modele, niezliczone gamy silników i tak dalej.

Pora to zrozumieć. Nie żyje już Saab. Lancia, Saab i Alfa: niby inne półki ale realnie ta sama bajka. Jednej marki juz nie ma, druga zdycha, a o trzeciej slyszymy wciaz cudowne bajki o podbojach.

Kasztelan, otrzeźwiej. Moze VAG uratowałby markę (ale nie byłaby już to "ta sama" marka). Na pewno jednak nie uratuje jej Fiat.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra