Nie zgodze sie z Toba. Idac tym tropem mozna stwierdzic, ze alfa giulia nigdy nie powstanie bo w odczuciu serdzio zawsze cos bedzie nie tak i nigdy nie bedzie na tyle doskonala zeby byc godna tej marki...To taka utopia z tym autem doskonalym, takich aut nie ma no moze poza brera i fatazjami CEO SM ;-)
JA wolabym zeby sie nie zaslaniali autem doskonalym, tylko zeby je wreszcie zrobili i zeby bylo jak najblizsze idealowi.
Pomysl z zarzuceniem calej koncepcji 159 i zaprzestaniem produkcji dziweiatki byl od czapy, teog sie nie da nadrobic.
Mieli swietnie wygladajace auto: 159/Spidera/Brere, wystarczylo miec strategie, dlubnac troszke odswiezyc na zasadzie ewolucji, odchudzic i dac odpowiednie silniki... Jak nie umieja wyprodukowac sami na czas to z innego koncernu (BMW np), ale zeby auto powstalo, na przekor tym wszysktim co mowia ze jak AR to wszystkie czesci musza tez byc z Wloch

Jakos alians z MAzda nikomu nie przeszkadza.
Moj kuzyn ktory praktycznie od dziecka sie wychowal w USA/Kanadzie jak zobaczyl 159tke to sie prawie posikal i od razu chcial zebym mu ja sprowadzil.
Co chce przez to powiedziec - ze za oceanem to auto sie podoba.
Naprawde przy odpowiedniej strategii sprzedazowo-marketingowej i przy odpowiednim podejsciu mozna to bylo przekloc w sukces.
Gadanie o tym co to nie stworzy maserati i ferrari to takie tam pitu pitu wg mnie. Konkrety prosze w postaci gotowego samochodu i silnika.
Nei jest tez tak, ze ja chce naskoczyc na zarzadzajacego Fiatem - naprawde na poczatku bylem za nim, wydawalo mi ze bedzi edobrze, ale patrzac na to ile czasu uplynelo i slyszac rozne sprzeczne wypowiedzi, wydaje mi sie ze nie ma zadnej koncepcji, a model giulii jest bardziej wirtualny niz nam sie wydaje.
Obym sie myli.