[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Też wczoraj jeździłem Giulią i zgadzam się w 100% z tym co piszesz.
Czytając wypowiedzi na forum spodziewałem się, że ten lewarek drży, ale jakoś delikatnie. Gdy wsiadłem i odpaliłem silnik nie mogłem uwierzyć, że przepuścili coś takiego do seryjnej produkcji. On lata z amplitudą około 1cm! Bardziej niepokojącym objawem jest natomiast hałas dobiegający ze skrzyni podczas zmian biegów w górę. Coś jak łożysko oporowe. Co ciekawe nie hałasowało za każdym razem. Obawiam się, że bez remontu za długo nie pojeździ.
Do tego wszystkiego opisywany tu już wcześniej problem z czujnikami parkowania. Oprócz tego, że jeden z nich zasłania przednia tablica rejestracyjna, przez co cały czas piszczy, to podobno nawet bez tablicy potrafią szaleć w deszczu. W normalnym ruchu dojeżdżając do samochodu z przodu jeszcze na sporą odległość już zaczyna pikać. Tak przynajmniej mówiła mi Pani z salonu, ponieważ przez to ciągłe piszczenie od razu wyłączyłem to dziadostwo.
System multimedialny jest dość powolny, a wprowadzanie celu do nawigacji wymaga trochę cierpliwości. Można było rozwiązać to zdecydowanie lepiej np. touchpadem na sporym przecież pokrętle. Zrobiłem mały test nawigacji i poległa na starcie. Nie mogłem wyznaczyć jako celu salonu Alfy pod Łodzią, gdyż w systemie nie ma po prostu takiej ulicy. Ciekawe jak dużo będzie takich braków.
Kompletnie zapomniałem przetestować tempomatu i innych elektronicznych wspomagaczy.
Ogólne wyciszenie mam wrażenie, że jest gorsze niż w 159. Szczególnie przy wyższych prędkościach wydaje mi się, że w 159 nie słychać tyle szumów. W Giulii szumi jakby szyby były pozbawione ramek.
Na plus system DNA, w którym da się rzeczywiście wyczuć nawet po krótkiej przejażdżce różnice pomiędzy poszczególnymi trybami. Nie słyszałem, żeby w zwykłej Giulii z dieselem były jakiś klapki w wydechu, ale w trybie dynamic silnik stawał się nie tylko bardziej wyczulony na położenie akcelerometru, ale też głośniejszy. Bardziej chropowaty. Aczkolwiek nadal nie jest to zbyt przyjemne brzmienie.
Niestety nie potrafię opisać układu kierowniczego ani zawieszenia, bo jeździłem głównie po prostych drogach. Trasa przejazdu Giulettą pamiętam, że była zdecydowanie ciekawsza, ale może następnym razem uda się lepiej ją przetestować.

Byłem bardzo pozytywnie nastawiony, mimo wielu psioczeń tu na forum, a po ujrzeniu jej na parkingu opadła mi kopara. Delikatnie ubrudzona w normalnych warunkach zrobiła na mnie zdecydowanie większe wrażenie niż wyświecona stojąca w salonie.
Niestety nawet gdyby było mnie na nią stać, to po tej jeździe na pewno bym jej na razie nie kupił. Przynajmniej do czasu gdy wyeliminują takie oczywiste niedoróbki. Nie ogarniam jakim cudem ten drżący lewarek, hałasująca skrzynia przy zmianie biegów w górę i przednie czujniki parkowania przeszły obszar testów. Tyle wychwyciłem po krótkiej jeździe testowej, a Bóg wie ile jeszcze niemiłych niespodzianek jest ukrytych w tym samochodzie.
Pocieszeniem jest to, że rzeczywiście pod maską jest więcej miejsca i większość typowych czynności serwisowych powinna być łatwiejsza.

Pani odbywająca ze mną jazdę testową pochwaliła się, że ktoś w ich salonie zamówił wersję QV. Skonfigurowaną na grubo ponad 400 k zł. Mam nadzieję, że dane będzie mi ją zobaczyć na łódzkich drogach, bo w to, że wpadnie na spot łódzkich alfisti nie liczę. :)
 
Ostatnia edycja:
Ile ten samochód w końcu waży? Czy faktycznie poniżej 1400 kg? Ktoś wrzucał tu screena z zachodniego testu i tam była podana waga powyżej 1500 kg (ale ile dokładnie to nie pamiętam).
 
Według katalogu 1374kg w podstawie. Wklejałem kiedyś tu screeny z katalogu. Żeby się przekonać, trzeba byłoby wjechać na wagę. :)
Ale podczas jazdy czuć, że jest sporo lżejsza od 159.
 
Chciałem niniejszym przeprosić Pandę. Przyciski na kierownicy w Pandzie III są podświetlane. Te w Giulii są identyczne co do ergonomii (joystick i pokrętło), ale jednak to inna konstrukcja.
nie przepraszaj tylko nie pisz niepotwierdzonych informacji. Bo wprowadzasz ludzi w błąd.
Giulia MA podświetlone przyciski na kierownicy oraz przycisk startu. Jedynie ten roll key nie jest podświetlony.
 
nie przepraszaj tylko nie pisz niepotwierdzonych informacji. Bo wprowadzasz ludzi w błąd.
Giulia MA podświetlone przyciski na kierownicy oraz przycisk startu. Jedynie ten roll key nie jest podświetlony.

Piszę co sam zobaczyłem. Może ciągle coś zmieniają, w końcu to początek produkcji.
 
Piszę co sam zobaczyłem. Może ciągle coś zmieniają, w końcu to początek produkcji.

nie sądzę że w tak oczywistej i banalnej sprawie by coś zmieniali. Może coś w ustawieniach tej Giuli co testowałeś było pozmienianie.
alfa.jpg
 
nie sądzę że w tak oczywistej i banalnej sprawie by coś zmieniali. Może coś w ustawieniach tej Giuli co testowałeś było pozmienianie.

No sam byłem zdziwiony, że tak nie ma. Przyglądałem się na postoju z włączonym silnikiem. Chyba, że dodali znowu jakieś "night view" i było włączone.
Może testówki są jakieś "odpadowe" po próbnej serii?
 
Byłem dziś na jeździe próbnej. Silnik 2.2 TD 180KM.
Samochód jest lekki, ale ten diesel nie jest tu demonem osiągów. 0-100 katalogowo 7.2sek, więc niewiele mniej niż Giulietta 1.4 MA.

Tak brzmi określenie osiągów Giulii w stylu Polaka - malkontenta. A można by było napisać w ten sposób:

"Samochód jest lekki i pomimo diesla pod maską jak na swoją moc ma rewelacyjne osiągi. Giulietta, która sporo mniejsza i lżejsza, do tego z silnikiem benzynowym o podobnej mocy, nie ma z nią szans na starcie do setki i to różnica jest naprawdę duża. Sedan klasy D w dieslu robi jak chce szybki kompakt w benzynie !!! Jestem pod wrażeniem ! "

I teraz pytane do Alfaholików - które stwierdzenie lepiej określa stan faktyczny ?
 
Tak brzmi określenie osiągów Giulii w stylu Polaka - malkontenta. A można by było napisać w ten sposób:

"Samochód jest lekki i pomimo diesla pod maską jak na swoją moc ma rewelacyjne osiągi. Giulietta, która sporo mniejsza i lżejsza, do tego z silnikiem benzynowym o podobnej mocy, nie ma z nią szans na starcie do setki i to różnica jest naprawdę duża. Sedan klasy D w dieslu robi jak chce szybki kompakt w benzynie !!! Jestem pod wrażeniem ! "

I teraz pytane do Alfaholików - które stwierdzenie lepiej określa stan faktyczny ?

Widzę, że też masz Giluliettę 1.4 MA. Przejedź się Giulią z takim silnikiem jak ja, a poczujesz różnicę i rozczarowanie. Może inne zestopniowanie skrzyni to powoduje, ale czuć mniej przyjemności z przyspieszania.
 
7 sekund przy 180 koniach. Wynik znakomity. Pewno przyrost mocy jest liniowy i temu się wydaje, że auto nie jest dynamiczne.

Wysłane z mojego SM-J100H przy użyciu Tapatalka
 
W Giulietcie 1.4 170 KM przebieg momentu obrotowego również jest dość liniowy, a mimo to naprawdę sprawia wrażenie bardziej dynamicznego od diesela 180KM w Giulii. Nie można powiedzieć, że Giulia jest mułem, ale szału nie ma. Osiągi są... poprawne. 7,2 s do setki na papierze robi wrażenie, ale obcując z nią nie czujemy wgniatania w fotel.

Natomiast faktycznie ten diesel nie ma strzała z turbo, krzywa momentu jest dość łagodna i zdecydowanie podoba mi się to. Przede wszystkim nie słabnie na wyższych obrotach.
 
W manualu moment jest niższy niż w automacie. Jak można mówić o aucie mającym 7 sekund do setki, że osiągi ma poprawne. Renault Talisman z silnikiem 160 km ma do setki 9.4. Jaki czas miała 159 z silnikiem 2.4 ? Koło 8 sekund. Alfa GT ze 170 konnym silnikiem? Osiągi są znakomite. Passat 190 konny jest wolniejszy podobnie BMW.

Wysłane z mojego SM-J100H przy użyciu Tapatalka
 
Dane na papierze mowią wszystko, reszta to tylko subiekrywne odczucia kierującego. Jakby auto miało 5s do 100 a by tego nie było czuć to znaczy też, że osiągi są słabe? Litości!

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Dane na papierze mowią wszystko, reszta to tylko subiekrywne odczucia kierującego. Jakby auto miało 5s do 100 a by tego nie było czuć to znaczy też, że osiągi są słabe? Litości!

Jakieś nabożeństwo do Giulii odprawiasz?
Papier to jedno, przyjemność z jazdy to drugie. Jasne, że to subiektywne, ale czego oczekujesz? Że ktoś na jeździe próbnej będzie ze stoperem sprawdzał zawartość katalogu?
Kupujesz samochody na podstawie danych katalogowych czy dlatego, że je zobaczyłeś, dotknąłeś, sprawdziłeś jak jeżdzą?
Silnik 2.2 TD ze skrzynią manualną nie jest, MOIM ZDANIEM, najbardziej trafionym rozwiązaniem w Giulii. Auto jest za fajne, żeby silnik tak rozczarowywał kulturą pracy no i wrażeniami z jazdy.
 
A jeździcie danymi na papierze, czy ważne są dla Was to co czujecie podczas jazdy? :)
Moja 159 mimo sporej wagi uważam, że zdecydowanie lepiej się zbiera od Giulii, którą jeździłem. Może w serii nie byłoby takiej różnicy. Czas 159 do setki jest sknocony przez bardzo krótki pierwszy bieg.

Dopóki się nie przejechałem Giulią też wątpiłem w pewne narzekania tu na forum. Jazda testowa nic nie kosztuje, a rozwieje Wasze wątpliwości.
 
Sliwus: masz auto 50 km mocniejsze, agresywniej wystrojone to jest jasne, że będzie ci się mocniej zbierać. Podobnie w Julce przy silniku 1.4 turbo musi mieć większe ciśnienie doładowania po to by była taka moc. Więc jest dmuchnięcie i lepiej się zbiera...
 
Diesel, manual... 180KM.. chłopaki, przecież to proste - to auto jest stworzone pod 8-biegowy automat zestawiony z benzyną co najmniej 200KM, a chcąc czuć frajdę 280KM. I tyle :D
Nie będzie wówczas trzęsącej się rączki, kiepskiego dźwięku silnika i słabego przyspieszenia :P



Pisane z przymrużeniem oka jakby ktoś nie załapał, bo się zaraz burza zrobi :D
 
Jeździłem Giuliettą 1.4 170HP z dwiema osobami na pokładzie (+160kg) i miałem wrażenie, że auto ma mniejszego kopa niż nasza 156. Czy to nie jest czasem kwestia wyciszenia wnętrza?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra