Po prostu chłopakom umknęło ze Alfa ma wrócić na swoje historyczne miejsce w tej tzw. klasie Premium a nie być zwykłym autem dla plebsu pokroju Mazdy (nie obrażając nikogo oczywiście) i próbują zaklinać rzeczywistość że to auto jest za drogie, że sie nie sprzeda itp.
Zadam wam proste pytanie które moze uświadomi czemu to auto tyle kosztuje:
Troszkę się to kłóci z założeniami biznesowymi, jakoby to blisko pół miliona aut marki AR miało się sprzedawać rocznie... Mazda autem dla plebsu nie była nigdy, więc żart nieudany raczej. Podbijaniem ceny wymusić większą sprzedaż.... No nie wiem.
No i czemu pozwolono, po kilkuletnich przygotowaniach, po władowaniu w projekt grubych milionów, na stworzenie tak dziadowskiej oferty na oficjałkach? Co, zabrakło paru groszy na lepszego programistę i lepszego grafika? Sądzę, że i na tym forum są kumaci ludzie, którzy ten cały konfigurator zrobiliby sensowniej i lepiej....
Przyznam koledze kasztelanowi rację, że na forum są dwie opcje: niebiański zachwyt i och-ach-cmok oraz ponure wizje i rozczarowanie. Chyba obie postawy dziwią, zwłaszcza, że nikt autem nie jeździł jeszcze. Stylistycznie nie jest to auto wyróżniające się, ładne,
lekkie czy finezyjne, mocno z boku zwłaszcza przypomina produkty BMW, a więc wiemy już, jaki klient ma ten model kupować.
Zmierzam do tego, że może po prostu oferta marki,docelowo, ma być pozycjonowana pod rozmaite grupy klientów, jak normalna, każda przeciętna marka. Czyli jakby "powrót do normalności" i tylko gdzieś w tle Harald Wester mówi, że feromony będą w standardzie

A dziennikarze, szczególnie ci mniej kumaci, zżynający z dostępnej wiedzy, automatycznie piszą z jednej strony o "piękności" a z drugiej o "marnych spasowaniach, które można było zrobić lepiej". Czyli stereotypy.
Kto pierwszy naprawdę się przejdzie Giulią proszę meldować ze szczegółami
