[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Widzę, że tutaj najwięcej narzekają osoby, które nie kupiły nowego auta, albo prawie nowego tylko jeżdżą modelami z lat 90tych i też na tym opierają swoją opinie o Alfie i Niemcach. Kiedyś może była bardzo duża różnica, w tej chwili nie sądzę.
Wszystkie marki podciągnęły jakościowo, natomiast marki premium uważam, że są o wiele bardziej zawodne niż w przeszłości. Poczytajcie fora Audi albo BMW, zobaczcie jak się nowe silniki 28i w BMW zacierają, albo jak padały w 2-letnich E klasach automaty.
Alfa od modelu 159 poprawiła mocno niezawodność, jednak jak widać smród się ciągnie aż do dziś i to nawet na forum Alfy.

Już kiedyś pisałem, bez sensu jest narzekanie na niezawodność przyszłych modeli Alfy bazując na statystykach 20-to letnich aut...

I przestańcie pisać o VAGach jako wyznacznikach jakości! Rocky147, słyszałeś o problemach z 1.4TSI? z DSG7? O problemach w Audi już pisałem wcześniej. A serwis taki premium, że między innymi dlatego zmieniam markę ;)
 
Dokładnie, też mi o to chodzi.
 
I to chyba wszystko. U mnie w zasadzie poza zamarzniętą odmą (którą teoretycznie też mogłem przed zimą wyczyścić, to nie jest taka typowa usterka z winy producenta samochodu) naprawdę DROBIAZGI, jeśli chodzi o awaryjność, to ja z tym samochodem nie mam żadnego problemu, chociaż, niewątpliwie, ci, którzy kupili w 2010 roku mogą nie być tacy zadowoleni - ale to jest rzecz oczywista - samochodów z pierwszego roku produkcji się nie kupuje .

Trochę tego wypisałeś Radku... IMO w nowym samochodzie lista powinna być pusta, ale zapewne porównując do innych modeli/producentów tam też się różne rzeczy dzieją. Pamiętam z 10 lat temu jak dostałem w pracy nowego golfa (z tym słynnym TDI), to przez 2 lata i 80tys km mógłbym tylko 2 punkty napisać - sam przyznasz, że przy Twojej liście to jednak sporo mniej. Inna sprawa, że większość to drobiazgi, ale nie po to kupuje się nowe auto, żeby sobie głowę drobiazgami zaprzątać ;)
 
Pomijając tę odmę, żadna usterka nie powodowała konieczności natychmiastowego udania się do ASO lub unieruchomienia w trasie. Wszystkie mogły być usunięte przy okazji wizyty w ASO. Gdyby się trzymać 2-letniego okresu gwarancji i uznanych przez serwis usterek to lista wyglądałaby tak:
a/ cieknąca uszczelka tylnej wycieraczki
b/ odklejona listwa dachu panoramicznego

Zgodzimy się, że to nie jest dużo. A gdyby nie fakt, że mam dach panoramiczny, byłaby tylko ta nieszczęsna uszczelka...
 
No to OK, czyli by na równo wyszło. A ile przekulałeś km?
 
a/ cieknąca uszczelka tylnej wycieraczki
b/ odklejona listwa dachu panoramicznego

I tu jest pies pogrzebany. Sam widzisz że AR to złom. W passacie limusine korbaline żadna z tych usterek by nie wystąpiła.
A przecież passat to dużo większe auto a cena podobna. I do tego niemieckie.:P
 
Ja ze swojego doświadczenia miałem
- GTV przez 2 lata nic się nie działo
- 147 przez rok nic się nie działo
- 159 przez 2 lata, wymiana wachaczy i ASR, ale była powypadkowa.
- Seat leon (nowy z salonu) przez 2 lata gwarancji, Przestały się składać lusterka, zablokował się zamek bagażnika, zepsuł się fabryczny alarm
- Renault Megane (nowa) miesiąc przed końcem gwarancji i przy przebiegu 28k strzelił rozrząd
- Aktualnie Audi A3 (nowe) Wada fabryczna pęknięta dysza od spryskiwacza reflektorów (3 wizyty w aso) po naprawie nie domyka się klapka od spryskiwacza byłem już w 3 różnych ASO nikt nie może tego ogarnąć.
Dla mnie wszystkie nowe samochody są praktycznie takie same i wszystkie się psują.
Mój brat we wrześniu odebrał Range Rovera sporta i od początku miał problemy ze "stukającym" zawieszeniem, też go to kosztowało kilka wizyt w ASO i wymiana połowy zawieszenia...
 
hehehehe a w którymś modelu bwm 3 coupe ciekły uszczelki drzwi, do czego producent nie chciał się oficjalnie przyznać. Parę lat temu mi szwagier opowiadał że była taka zmiana inżynieryjna bo auta permanentnie do serwisu wracały.
I co ma powiedzieć taki schmidt jak mu fura za 60tys e przecieka? :sarcastic:
Szwagier po tylu latach projektowania niemieckich aut powiedział jedno. Marek, nie kupuj pierwszych modeli. Poczekaj na lift :sarcastic:
 
... nie kupuj pierwszych modeli. Poczekaj na lift :sarcastic:

No to akurat z każdym, w 156 tak samo trochę bolączek zlikwidowano, w 159 odelżono. Ze świeżego i bliskiego mi przykładu - mazda 6tka po 2 latach dość spory lifting z widocznym wysłuchaniem głosów klientów. Inne marki nie wiem, ale chyba tak to działa, nie wszysko można zasymulować i przewidzieć. Tym bardziej dziwi brak testowych Giulii jeżdżących i po śniegach, i po zapylonych suchych drogach itd gdzie ktoś by je w końcu uchwycił i foto wszędzie by krążyły. Przecież jeśli premiera w czerwcu to się powinno od nich roić tu i tam na świecie. Zwłaszcza jeśli na rynek USA i Kanady ma isć , toż to ogromne różnice klimatyczne. Pod inną karoserią wszstkiego się nie posprawdza przecież.
Więc co - nie zapisujemy się na Giulię w tym roku :)
 
Ja kupiłem Julkę z pierwszego roku produkcji i nie narzekam, a wnętrze poliftowej jest brzydsze.....
 
Ty tak serio? Jako właściciel nowej Julki i osoba, która przekopała się przez różne fora przed zakupem mogę potwierdzić kilka fakapów, które zrobili Włosi z podaniem skali upierdliwości od 1 do 5:
d/ przecierające się kable w tylnej klapie - 1, padły po gwarancji, koszt naprawy w ASO - 60 albo 80 zł

1? Ja bym dał 4, bo przetarte kable to w moim przypadku była niedziałająca wycieraczka i niezamykający się bagażnik - to nie są pierdoły.
Ale nie to mnie denerwuje tylko to że auto ma niespójną jakość montażu i materiały np:

- aluminiowy panel na desce, generalnie dobre materiały z przodu a boczki drzwi na górze - plastik jak w dacii
- satynowe lusterka, chromy a tylne klamki z taniego plastiku - dodatkowo miałem ten sam efekt co w Punto - po postoju na upale nie otwierały się tylne drzwi - klamka "nie łapie"
- i dużo więcej takich pierdół.

Ewidentnie widać że wspaniały projekt przyciął jakiś księgowy.
 
Podobno nowe logo ma nawiązywać do początku marki i być czerwone, Tak jak to na zdjęciu, z 1910 roku.
attachment.php
 

Załączniki

  • 10389696_824760654237005_114193543023321088_n.jpg
    10389696_824760654237005_114193543023321088_n.jpg
    32.2 KB · Wyświetleń: 538
Ostatnia edycja:
A propos przetartych kabli przypomniała mi się pewna historia.
Znajomy kupił nówkę Audi A4 B8 (po facelifcie) z rok temu. Co jakiś czas w trakcie jazdy siadała elektronika, czasem nawigacja się wyłączała, czasem coś innego. Pojechał z problemen do Audi. Auto stało jakieś 2 miesiące w serwisie (zastępcze dostał Polo - to nic, że płacił raty za trochę lepsze auto;) i nie mogli dojść co nie działa. W końcu po rozebraniu tapicerki okazało się, że jakaś wiązka była przetarta i to ona powodowała zwarcia. W końcu uradowany po 3 miesiącach mógł znów jeździć autem (w sumie miało 4 miesiące dopiero). Ale długo się nie nacieszył bo z tydzień później ukradli mu tą Audiczkę... :)
Jaki z tego morał? Awarie zdarzają się też w innych markach, ale przynajmniej mając Alfe można być spokojnym, że nikt nie ukradnie ;) Przynajmniej jeden problem z głowy mniej :) :)

edit:
@up: Czyli powrót do korzeni pełną gębą :) Mnie się podoba, a dodatkowo wiadomo, że czerwone są najszybsze ;)
 
Ostatnia edycja:
Niezła jakość, jak na zdjęcie z 1910 roku :P

Ja nie kupuję gadki "powrót do korzeni"... o niebo lepiej wygląda aktualne logo.
 
Ja kupiłem Julkę z pierwszego roku produkcji i nie narzekam, a wnętrze poliftowej jest brzydsze.....

Dyskusyjne :). Bez wątpienia, decha przedliftowa jest sporo ładniejsza, kierownica rzecz gustu, no ale boczki w kolorze foteli i lepsze tapicerki materiałowe (nie cierpię skóry) zdecydowanie na plus.

1? Ja bym dał 4, bo przetarte kable to w moim przypadku była niedziałająca wycieraczka i niezamykający się bagażnik - to nie są pierdoły.

U mnie tylko któreś światło cofania nie działało, zdaje się. Swoją drogą, 4 to przesada chyba, bo mimo wszystko da się z tym jechać :).
 
attachment.php

podobno nowe logo :)
 

Załączniki

  • 10968236_941050965907312_3200272065204644809_n.jpg
    10968236_941050965907312_3200272065204644809_n.jpg
    33.3 KB · Wyświetleń: 602
Amortyzatory
Powrót
Góra