[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Zupelnie sie nie zgadzam. Tutaj milosc jest w calej rozciaglosci uzasadniona. Dla mnie samochod jest swietny, najlepszy w zasadzie jaki mialem i ktorym jezdzilem. Samochod mam od 20 000 km i nawet najmniejszego problemu. Kumpel z pracy od 10 000 km i dalej jest zadowolony jak male dziecko, ktore dostalo kinder niespodzianke. Co ciekawe wirus Alfy rozprzestrzenil sie w srodowisku rodzinnym i brat za 3 tygodnie odbiera kolejna Veloce.

Takze w moim wypadku, wypadku mojego kolegi to nie jest bezwzgledna milosc mimo wszystko tylko po prostu cieszenie sie swietnym produktem jakim jest Giulia.


:) no to się nie zgadzasz tak dla zasady, a na koniec co do sensu jednak się zgadzasz ? :) (że nie da się mimo wszystko i bez względu na wszystko) .

Dopasowany masz wóz do potrzeb i ok, aaa i dealera niepolmozbytowego w pobliżu. Ale z "miłością mimo wszystko" nie ma to nic wspólnego (miałoby gdybyś nie wiem, chciał go na siłę jako sportowy traktować czy jako kombi - i wmawiał sobie że nimi jest).

BTW piszesz często, że "alfa ma JUŻ 20 tys i wciąż ok" - nic dobrego to nie sugeruje, podtekst jest jasny - przebieg tak zwany ledwo dotarty i NIC - jako jakiś wyczyn (jak na AR ) :) (choć chyba nie nic, jakieś akcje serwisowe, oprogramowanie?) .
Jakby to 200 tys było, i NIC poza płynami i hamulcami, no to by mogło zachęcać, a tak to sugeruje dalece idącą ostrożność :)
Przecież 20 tys to czas pierwszego przeglądu dopiero - pierwszej wizyty w ASO . Coż by się miało podziać ? w nowym aucie ? przed pierwszą wizytą w ASO?
 
:) no to się nie zgadzasz tak dla zasady, a na koniec co do sensu jednak się zgadzasz ? :) (że nie da się mimo wszystko i bez względu na wszystko) .

Dopasowany masz wóz do potrzeb i ok, aaa i dealera niepolmozbytowego w pobliżu. Ale z "miłością mimo wszystko" nie ma to nic wspólnego (miałoby gdybyś nie wiem, chciał go na siłę jako sportowy traktować czy jako kombi - i wmawiał sobie że nimi jest).

BTW piszesz często, że "alfa ma JUŻ 20 tys i wciąż ok" - nic dobrego to nie sugeruje, podtekst jest jasny - przebieg tak zwany ledwo dotarty i NIC - jako jakiś wyczyn (jak na AR ) :) (choć chyba nie nic, jakieś akcje serwisowe, oprogramowanie?) .
Jakby to 200 tys było, i NIC poza płynami i hamulcami, no to by mogło zachęcać, a tak to sugeruje dalece idącą ostrożność :)
Przecież 20 tys to czas pierwszego przeglądu dopiero - pierwszej wizyty w ASO . Coż by się miało podziać ? w nowym aucie ? przed pierwszą wizytą w ASO?

Pisze tak z kilku wzgledow, pierwszy z nich to moja historia z BMW, ktory byl kilkukrotnie w serwisie mimo jeszcze mniejscego przebiegu. Drugi powod jest taki, ze auto jest nowe i moze miec jakies choroby wieku dzieciecego, ktorych w moim przypadku nie zaobserwowalem, no i w koncu trzeci - Alfa daje mi ogromna przyjemnosc z jazdy jaki zaden inny samochod nie dawal do tej pory ale to tak BTW.

Czyli mozna wydedukowac z tego, ze jestem bardzo zawodowlony z samochodu ale na pewno nie slepo gdyz jestem juz za stary, zeby w kolko starac sie bronic mojej trafnej lub nie decyzji. Jesli auto by mnie denerwowalo, cos nie pasowalo, denerwowalo, itd itp to bym samochod zmienil tak jak to zrobilem z kilkoma innymi. Simple as that :) Jest jednak inaczej i wszem i wobec prawie, ze samochod jest zajebsity :)
 
Pisze tak z kilku wzgledow, pierwszy z nich to moja historia z BMW, ktory byl kilkukrotnie w serwisie mimo jeszcze mniejscego przebiegu. Drugi powod jest taki, ze auto jest nowe i moze miec jakies choroby wieku dzieciecego, ktorych w moim przypadku nie zaobserwowalem, no i w koncu trzeci - Alfa daje mi ogromna przyjemnosc z jazdy jaki zaden inny samochod nie dawal do tej pory ale to tak BTW.

Czyli mozna wydedukowac z tego, ze jestem bardzo zawodowlony z samochodu ale na pewno nie slepo gdyz jestem juz za stary, zeby w kolko starac sie bronic mojej trafnej lub nie decyzji. Jesli auto by mnie denerwowalo, cos nie pasowalo, denerwowalo, itd itp to bym samochod zmienil tak jak to zrobilem z kilkoma innymi. Simple as that :) Jest jednak inaczej i wszem i wobec prawie, ze samochod jest zajebsity :)

Mam 4 alfy na stanie 156sw 115km ,Gt 150km ,Brere 200km i Giulie 180km wszystkie na ropę
Żadnego nie myślę sprzedać.Żadne mnie nigdy nie zawiodło. Każda z tych alf jest inna ale każda ma to coś!!!.
Giulia to dla mnie auto idealne!!!
Przejechałem 8000 km żadnej usterki.
Polecam wszystkim



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Zgadzam się ze wszystkim poza paroma rzeczami :D

- ok zgadza się, że nie ma różnicy między super a Veloce w mieście. Nawet Super jest lepsza bo nie ma takiej turbo dziury. Momentalnie dostępna moc. Różnica i to nie tylko tej 1s (według innych źródeł sporo więcej) jest powyżej autostradowych. Super dostaje zadyszki a Veloce rozwija skrzydła. Ale to trzeba się przejechać więcej niż miejska "etiuda" :D
- dobrze brzmi. Przemilczę to. Dopiszę tylko, żeby obok postawił Giuliettę 1.4 i przygazował.

Z usterkami się zgadzam. Miałem to samo :)
 
> Na wariant Veloce (2.0 280 KM 4WD) Michał się nie zdecydował, bo Giulię lepiej kupić z 2WD.

I tu przestałem czytać. :rolleyes:
 
No już pomijając kasę, to argument, że lepiej kupić Q2 niż Q4 bo mniej pali i mniej waży... Q4 z tego co pamiętam waży "aż" 60kg a spalania nie zwiększa, bo też zapodaje na ośkę praktycznie cały czas...
No a ja nie kupiłem Giulii Q tylko dlatego, bo ma w dowodzie 4 osoby wbite :rolleyes: A Stelvio Q nie, bo kolor był nie ten no i nie ma bez 4x4 :rolleyes:
 
Na wariant Q się nie zdecydowałem, bo Giulię lepiej kupić z rozkładaną kanapą...;)
W praktyce(tak na co dzień) rozkładana kanapa może mieć dla kogoś większą wartość niż dodatkowe kuce lub napęd AWD.

Inny przykład - miałem do wyboru Veloce i Super(stock), różnica w cenie kilkadziesiąt tyś. ale tylko ta druga miała aluminiowe łopatki. Dzisiaj nie wyobrażam sobie bez nich jazdy.
Czy napęd AWD byłby odczuwalny podczas codziennej jazdy? Czy mógłbym się nim pobawić?
Dodatkowe kuce to jak wiemy jest kwestia do nadrobienia, bo to jest ten sam silnik. Ja osobiście czekam na koniec gwarancji.

To byłaby inna rozmowa, gdyby Veloce miało inny silnik, ale na ten moment tak nie jest, choć chodzą słuchy, że to ma się zmienić w momencie wprowadzenia wersji pośredniej dla Veloce i QV.
 
Mam 4 alfy na stanie 156sw 115km ,Gt 150km ,Brere 200km i Giulie 180km wszystkie na ropę
Żadnego nie myślę sprzedać.Żadne mnie nigdy nie zawiodło. Każda z tych alf jest inna ale każda ma to coś!!!.
Giulia to dla mnie auto idealne!!!
Przejechałem 8000 km żadnej usterki.
Polecam wszystkim

W ogóle nie brałeś pod uwagę 2.0 200 KM? Mnie z ekonomicznego punktu widzenia tez pasowałby diesel bo 159 2.0 170 KM w serii jest dobrym kompromisem pomiędzy osiągami i spalaniem a słyszałem, ze 2.2 jest jeszcze lepszy. Alfa ma święte silniki diesla zarówno 1.6 jak i 2.0. Mam na nich zrobione oryginalne przebiegi odpowiednio 180 i 150 tys. DPF, dwumas czy turbo dalej działają i nie nie widzę oznak zużycia.
Z drugiej strony chciałbym benzynę tylko niech mi ktoś podpowie po co? Przy moich przebiegach ok. 30 tys rocznie na paliwie mam ponad 4 tys pln oszczędności rocznie przy podobnych osiągach. Benzyny do zabawy mam wiec Veloce odpada :)
 
Ostatnia edycja:
Nie myślałem o benzynie ani przez chwile
Też robię w roku ponad 30000
Kupiłem powerboxa efekt super
Po gwarancji chiptuning
Pozdrawiam
 
Z drugiej strony chciałbym benzynę tylko niech mi ktoś podpowie po co?

Mając w garażu spidera i GTV z Busso benzyna w Giulii faktycznie nie ma sensu. Chyba że Q :D
Jedyne co to zrobić z wersji 180KM Veloce na 210KM i cieszyć się większą elastycznością :)
 
Moze ktos kto chce kupic taniej Giulie RWD skorzysta? Nie wiem do którego watku to wrucic, ale dowiedzialem sie dzisiaj od dealera w Bielsku, ze wkrotce bedzie mial ok 10 Giuli I Giuli Super w miare doposazonych z 2016r i kilka diesli z bardzo duzym rabatem - tak strzelil wersje katalogowo powiedzmy ze 190tys przecenione na 130tys. Auta beda z zerowym przebiegiem ale teraz beda chyba rejestrowane (sam tak w 2013 kupilem Giuliette z dobrym rabatem od nich). Jeszcze nie ma szczególow bo auta nie sa u niego na placu tylko w Tychach, ale za jakis czas powinny byc.
Problem jedynie z salonem w BB jest taki ze tam nie ma kto tego nawet wystawic na otomoto (oni sa jakos dziwnie zorganizowani, jeden gosc od AR ktory z tego co widze i tak caly czas jest absorbowany pomoca na salonie Fiata, wydawaniem Fiatow itp), wiec trzeba tam przekrecic osobiscie I pytac pana Marka Cieślaka o szczegoly.
 
W ogóle nie brałeś pod uwagę 2.0 200 KM? Mnie z ekonomicznego punktu widzenia tez pasowałby diesel bo 159 2.0 170 KM w serii jest dobrym kompromisem pomiędzy osiągami i spalaniem a słyszałem, ze 2.2 jest jeszcze lepszy. Alfa ma święte silniki diesla zarówno 1.6 jak i 2.0. Mam na nich zrobione oryginalne przebiegi odpowiednio 180 i 150 tys. DPF, dwumas czy turbo dalej działają i nie nie widzę oznak zużycia.
Z drugiej strony chciałbym benzynę tylko niech mi ktoś podpowie po co? Przy moich przebiegach ok. 30 tys rocznie na paliwie mam ponad 4 tys pln oszczędności rocznie przy podobnych osiągach. Benzyny do zabawy mam wiec Veloce odpada :)

Każdy ma swoje priorytety.
W mojej 159 2.4, dpf miał problemy egzystencjalne od około 70k przebiegu. Nie garażuję auta, bo nie chcę sobie psuć widoków bryłą garażu:), a to wiąże się szybkością nagrzewania wnętrza benzyna/diesel i tu wiadomo, bena wygrywa. Emisja spalin też jest dla mnie ważna. Dzwięk diesla nie jest miły memu uchu. Robię 25k rocznie, głównie po 100tys. mieście i najbliższej okolicy(przyczynek śmierci dpf w 159) i diesel mi nie zrobi oszczędności na krótkich, miejskich trasach. No i 280CV jest szybsze od 210CV.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
 
Nowa wersja?.
Per chi non si accontenta delle prestazioni dell'Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio, ora c'è anche la versione messa a punto dalla Romeo Ferraris. La berlina italiana è stata aggiornata a livello tecnico ed estetico con interventi che interessano gran parte dei componenti e che regalano prestazioni ancora più elevate.

88 CV in più per il V6 biturbo della Giulia. Lavorando sulla mappatura della centralina e installando l'impianto di scarico completo Ragazzon con catalizzatori a 200 celle e centrale diretto, è stato possibile aumentare la potenza originale di 88 CV e la coppia di 140 Nm, ottenendo anche un sound ancora più grintoso. La Giulia tocca così i 100 km/h da fermo in 3,5 secondi (-4 decimi) e raggiunge i 317 km/h di punta massima (+10 km/h). L'assetto è stato modificato installando cerchi OZ Hyper GT HLT da 20", distanziali da 15 mm anteriori e 35 mm posteriori e il kit di molle e ammortizzatori Bilstein con regolazione in estensione e compressione.
 
Moze ktos kto chce kupic taniej Giulie RWD skorzysta? Nie wiem do którego watku to wrucic, ale dowiedzialem sie dzisiaj od dealera w Bielsku, ze wkrotce bedzie mial ok 10 Giuli I Giuli Super w miare doposazonych z 2016r i kilka diesli z bardzo duzym rabatem - tak strzelil wersje katalogowo powiedzmy ze 190tys przecenione na 130tys. Auta beda z zerowym przebiegiem ale teraz beda chyba rejestrowane (sam tak w 2013 kupilem Giuliette z dobrym rabatem od nich). Jeszcze nie ma szczególow bo auta nie sa u niego na placu tylko w Tychach, ale za jakis czas powinny byc.
Problem jedynie z salonem w BB jest taki ze tam nie ma kto tego nawet wystawic na otomoto (oni sa jakos dziwnie zorganizowani, jeden gosc od AR ktory z tego co widze i tak caly czas jest absorbowany pomoca na salonie Fiata, wydawaniem Fiatow itp), wiec trzeba tam przekrecic osobiscie I pytac pana Marka Cieślaka o szczegoly.

Te Giulie były (może jeszcze są - nie zaglądam bo już nabyłem) widoczne na stronie alfy, w dziale "dostępne od ręki", jak się nie zaznaczyło żadnego dealera czy miasta. Jak oglądałem to były praktycznie same białe i czarne met., bardzo dobrze wyposażone, chociaż zależy co komu potrzebne. Auto z katalogową ceną ok. 200 tys. oferowane za 135-139 tys. (czarny volcano met. droższy i drobne różnice w wyposażeniu). Dealerzy najchętniej sprzedają to co mają na placu ale jak się dobrze rozmawia to sprowadzą takie auto. Oferta wyglądała tak jakby jakaś flota się wycofała.
 
Te Giulie były (może jeszcze są - nie zaglądam bo już nabyłem) widoczne na stronie alfy, w dziale "dostępne od ręki", jak się nie zaznaczyło żadnego dealera czy miasta. Jak oglądałem to były praktycznie same białe i czarne met., bardzo dobrze wyposażone, chociaż zależy co komu potrzebne. Auto z katalogową ceną ok. 200 tys. oferowane za 135-139 tys. (czarny volcano met. droższy i drobne różnice w wyposażeniu). Dealerzy najchętniej sprzedają to co mają na placu ale jak się dobrze rozmawia to sprowadzą takie auto. Oferta wyglądała tak jakby jakaś flota się wycofała.

Ta oferta teraz chyba juz nie jest widoczna.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Amortyzatory
Powrót
Góra