[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
zaznaczę, że znakomicie sprzedaje się mazda 6 w wersji kombi, ostatnio liftingowana. Można? można.
 
Lexus nie ma zadnego kombi i sprzedaje sie dobrze. Mozna? Mozna.
 
Lexus nie ma zadnego kombi i sprzedaje sie dobrze. Mozna? Mozna.
W USA gdzie kombi się nie sprzedają [emoji6] w Europie Alfa Romeo sprzedała 2x więcej aut mając o wiele mniejsza ofertę [emoji6]

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
 
To kup se mazde i zniknij w koncu.
tego nam życzę. obawiam się jednak, że on i tak by nie zniknął, bo lubi wiecznie biadolić i psuć wszystkim humor

- - - Updated - - -

Lexus nie ma zadnego kombi i sprzedaje sie dobrze. Mozna? Mozna.
o czym Ty piszesz? IS który chyba jest konkurentem Giuli sprzedaje się w ilościach ok 300-600szt miesięcznie w Europie - to 5x mniej niż Giulia (1500-3000szt). W USA sprzedają ok 1000-2500szt ISów miesięcznie, czyli jakieś 2-2.5x więcej niż Giulii, tyle że w USA AR nie ma w ogóle ugruntowanej pozycji, a Lexus ma bardzo
 
Lexus IS Europa 2017 - 5649
Jaguar XE Europa 2017 - 18999
Infiniti Q50 Europa 2017 - 1777
Volvo S60 Europa 2017 - 7384
Giulia Europa 2017 - 24679

Mazda 6 Europa 2017 - 23090 (+ kombi) --- gdzie lepiej sie sprzedaje?

USA jw.
 
Ostatnia edycja:
Co nie zmienia faktu, że wersje SW przypadku AR zawsze miały piękną linię, i po prostu żal, że kombi na bazie Giulii nie zobaczymy. A i cena byłaby pewnie atrakcyjniejsza niż w przypadku Stelvio, gdzie trzeba doliczyć "podatek od mody" na SUV-y.
 
Lexus IS Europa 2017 - 5649
Jaguar XE Europa 2017 - 18999
Infiniti Q50 Europa 2017 - 1777
Volvo S60 Europa 2017 - 7384
Giulia Europa 2017 - 24679

Mazda 6 Europa 2017 - 23090 (+ kombi) --- gdzie lepiej sie sprzedaje?

USA jw.
wynik Giulii i mazdy prawie identyczny, tylko czemu mazde widac na każdym skrzyzowaniu co dwie minuty, a giulie raz na miesiąc? Tak naprawdę to częsciej juz widzę stelvio...
 
Większość Giulii sprzedało się w Italii a nie w Polsce i dlatego tych samochodów nie widać ...
 
wynik Giulii i mazdy prawie identyczny, tylko czemu mazde widac na każdym skrzyzowaniu co dwie minuty, a giulie raz na miesiąc? Tak naprawdę to częsciej juz widzę stelvio...

A ile lat w sprzedazy jest Giulia a ile Mazda? Sam sobie odpowiedz na pytanie. Ja w Krakowie widze praktycznie codziennie Stelvio czy inna Giulie.
 
To zależy gdzie. Wczoraj widziałem np. 2 w Warszawie. Nie ma tygodnia żebym jakiejś nie widział. Ile wam trzeba tłumaczyć (i , że w ogóle trzeba), że Alfa to samochód specyficzny i niszowy. To nie toyota Corolla czy Octavia czy Mazda dla wszystkich. Klient w Alfie ma konkretne wymagania. 1. Prowadzenie (tu ciężko pobić Alfę w tej cenie) 2. specyficzny styl. Jak widać takich zapaleńców jest mniej niż ludzi, którym zależy tylko żeby się nie psuł i jechał.

Są jednak też inne przypadki. Klient przyszedł kupić Levorga. Marka Subaru taka dobra niezawodna od znajomych polecana. Przejechał się jednak Giulią bo akurat była taka możliwość. Wrócił spocony z wrażeń. Wpłacił zaliczkę :) Nie wiedział co to Alfa :D

Alfą się trzeba przejechać żeby wiedzieć że się ją chce. W Polsce niestety opinia alfy ciągnie się jeszcze z czasów 156 która nie dawała rady przy ówczesnej jakości nawierzchni. Wiem bo sam miałem. Wymiana całego zawieszenie po 8tys to nie była fanaberia tylko konieczność. Dlatego ludzie się boja.

Mnie to jednak nie przeszkadza bo mam możliwość jazdy wspaniałym samochodem i w dodatku chyba W warszawie są tylko 2 Veloce Vesuvio Gray. Przy czym tej drugiej nie jestem pewien czy z Warszawy miała numery. W Polsce też pewnie na palcach jednej ręki można takie policzyć :P
 
To zależy gdzie. Wczoraj widziałem np. 2 w Warszawie. Nie ma tygodnia żebym jakiejś nie widział. Ile wam trzeba tłumaczyć (i , że w ogóle trzeba), że Alfa to samochód specyficzny i niszowy. To nie toyota Corolla czy Octavia czy Mazda dla wszystkich. Klient w Alfie ma konkretne wymagania. 1. Prowadzenie (tu ciężko pobić Alfę w tej cenie) 2. specyficzny styl. Jak widać takich zapaleńców jest mniej niż ludzi, którym zależy tylko żeby się nie psuł i jechał.

Są jednak też inne przypadki. Klient przyszedł kupić Levorga. Marka Subaru taka dobra niezawodna od znajomych polecana. Przejechał się jednak Giulią bo akurat była taka możliwość. Wrócił spocony z wrażeń. Wpłacił zaliczkę :) Nie wiedział co to Alfa :D

Alfą się trzeba przejechać żeby wiedzieć że się ją chce. W Polsce niestety opinia alfy ciągnie się jeszcze z czasów 156 która nie dawała rady przy ówczesnej jakości nawierzchni. Wiem bo sam miałem. Wymiana całego zawieszenie po 8tys to nie była fanaberia tylko konieczność. Dlatego ludzie się boja.

Mnie to jednak nie przeszkadza bo mam możliwość jazdy wspaniałym samochodem i w dodatku chyba W warszawie są tylko 2 Veloce Vesuvio Gray. Przy czym tej drugiej nie jestem pewien czy z Warszawy miała numery. W Polsce też pewnie na palcach jednej ręki można takie policzyć :P


Ze mnie się śmiali 18 lat temu jak kupiłem Ducati. Teraz połowa moich kumpli ma. Potem się śmiali ze alfe kupiłem. Teraz wielu z nich tez kupiło. Chodzę i zarażam dwoma wirusami i efekty są. Kumpla namówiłem na Mito i pojechał go odebrać z ojcem u Dukiewicza w Wawie. A trzeba zaznaczyć ze cała rodzina jeździ Volvo od wielu lat. Ojciec jak zobaczył Giulie to mu dech zaparło a jak się przejechał Veloce to się posikał. Zamówienie w tem sam dzień a z miediąc temu odbierali. Mówi, że przyjemność z jazdy jest nie do opisania. O urodzie nie warto wspominać.
 
Ostatnia edycja:
[MENTION=42338]duke75[/MENTION] - i to jest godna postawa... a nie jak kilku tutaj, że Mazda... że AR upada... że wstyd, że coś tam....
Z AR jest jak z kobietą... kocha się bezwzględnie i mimo wszystko :)
 
[MENTION=42338]duke75[/MENTION] - i to jest godna postawa... a nie jak kilku tutaj, że Mazda... że AR upada... że wstyd, że coś tam....
Z AR jest jak z kobietą... kocha się bezwzględnie i mimo wszystko :)

Taka "miłość" z godnością, to niewiele wspólnego ma :P (że "bezwzględnie i mimo wszystko" - to już zwichrowanie pewne raczej , zarówno w dziedzinie Kobiet jak i aut :) )
 
Miłość rzadko kiedy ma coś wspólnego z godnością- taki jej urok ;)
Zwichrowanie? No tak... oczywiście, że tak! Gdyby nie to, bylibyśmy nudni jak Niemcy...
 
Taka "miłość" z godnością, to niewiele wspólnego ma :P (że "bezwzględnie i mimo wszystko" - to już zwichrowanie pewne raczej , zarówno w dziedzinie Kobiet jak i aut :) )

Zupelnie sie nie zgadzam. Tutaj milosc jest w calej rozciaglosci uzasadniona. Dla mnie samochod jest swietny, najlepszy w zasadzie jaki mialem i ktorym jezdzilem. Samochod mam od 20 000 km i nawet najmniejszego problemu. Kumpel z pracy od 10 000 km i dalej jest zadowolony jak male dziecko, ktore dostalo kinder niespodzianke. Co ciekawe wirus Alfy rozprzestrzenil sie w srodowisku rodzinnym i brat za 3 tygodnie odbiera kolejna Veloce.

Takze w moim wypadku, wypadku mojego kolegi to nie jest bezwzgledna milosc mimo wszystko tylko po prostu cieszenie sie swietnym produktem jakim jest Giulia.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra