Fanboya nie przedyskutujesz.
Jest według mnie jedna, podstawowa rzecz, która [notranslate]Alfa[/notranslate] może nauczyć sie od Kia/Hyundai - modele podstawowe i ich sprzedaż. Jak masz model podstawowy, który rozchodzi się na pniu (robi to też np. Skoda), to jest z tego kasa na R&D i można sobie poszaleć z modelami "extra" i zrobić "halo car" (obecnie Giulia QV).
Podobnie ma Mazda (na pniu schodzą 3ki ,6tki, CX3, CX5), Toyota (Aurisy, Yarisy, C-HR czy RAV4 itd), że bez uszczerbku dla budżetu mogą pozwolić sobie na MX5 (w tym RF, czy myślenie o kolejnej generacji RX), czy Toyota lada dzień z następcą Supry (w linku poniżej na Pętli).
https://www.youtube.com/watch?v=JnYvEqHNAAY
Kibicuję bardzo Alfie i życzę udanych dwóch różnych (conajmniej) modeli podstawowych, które porządnie zasilą budżet: hatchbacka/sedana i SUVa (lub crossovera) i otworzą drzwi do fajnych projektów, np. do roadstera (czekałem na na urealnienie się [notranslate]Alfa[/notranslate] Romeo Spider Concept, ale się niedoczekałem, bo Mumin/Mito i Giulietta nie napchały kasy Alfie).
Oby Giulia i Stelvio były w tym dobre (są one według mnie wyższym odpowiednikiem Mazdy 6 i CX5, ale brakuje odpowiednika CX3 i 3ki do kompletu)
Zaorać Mito i Giuliettę i wypuścić porządnego hatchbacka i crossovera w zamian, a więcej zobaczymy ciekawych aut ze scudetto.
PS: Ja się roadstera tylno-napędowego niestety od Alfy nie doczekałem (dawniej chciałem 159, ale w JTDM nie jeździ to zgodnie z moimi oczekiwaniami - wyjątek 1.75TBi, który ma lżejszą mordkę, ale dostać pewną sztukę to jak znaleźć czterolistną koniczynę), Giulii wtedy na rynku nie było. W ogóle przez ładnych parę lat nie było ciekawej Alfy.
Teraz mamy nowy start i oby nagradzał nas ciekawymi modelami w nadchodzących latach
