[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
To nie ogarniam...
Odbieram auto z nieaktualnym softem? Nie mogli tego zrobić jak stało u dealera???



Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
 
tak widać wielu działa. z innego podwórka, żeby nie było że tylko AR daje ciała. w 2015 na wiosnę kupiłem motor (Honda) ze stocku - wyprzedaż rocznika, dość szybko okazało się że pokazują mi się błędy silnika, kasuje licznik itp. pogooglowałem, okazało się że od wielu miesięcy (>0.5 roku) jest kampania wymiany komputera/licznika, bo u większości szaleje i mój VIN się łapie. dealer miał to gdzieś, całą jesień/zimę motor stał u nich w salonie, wiele roboty w serwisie nie mieli, ale i tak nie chciało im się z tym robić - zostawili problem dla mnie. skarga do Honda Polska to była tylko jakaś korespondencja, moje uwagi itp, ale nikt nawet mnie nie przeprosił choćby za kłopot (dojazd 2x50km do ASO). jeśli chodzi o AR, to jednak moja poprzednia 159 z 2005r, przed wydaniem w salonie na wiosnę 2006 przeszła wszelki kampanie.
 
Żeby nie było. FCA dzwoniło do mnie po feedback z zakupu auta. Wysłali też maila z ankietą.


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
 
Przejechałem w ciągu ostatatnich 2 tygodni w samych Włoszech 2000 km, do tego kolejne 2000 w Austrii i Czechach.
W sumie widziałem... 6 Giulii (w tym jedną Q, w Austrii na szwajcarskich blachach) i 2 Stelvio. Pomijam Muzeum w Arese, pod którym było parę Giulii oraz lawety z nowymi sztukami (tego było sporo).
Trochę słabo jak na Italię, spodziewałem się dużej więcej, ale może miałem po prostu pecha :)
 
Przejechałem w ciągu ostatatnich 2 tygodni w samych Włoszech 2000 km, do tego kolejne 2000 w Austrii i Czechach.
W sumie widziałem... 6 Giulii (w tym jedną Q, w Austrii na szwajcarskich blachach) i 2 Stelvio. Pomijam Muzeum w Arese, pod którym było parę Giulii oraz lawety z nowymi sztukami (tego było sporo).
Trochę słabo jak na Italię, spodziewałem się dużej więcej, ale może miałem po prostu pecha :)

Raczej miałeś pecha. Twarde dane sprzedażowe mówią, że w czerwcu 1500 sztuk się sprzedało w samych Włoszech a to bardzo dobry wynik. Ja np. codziennie w Warszawie się rozglądam i tak widzę średnio jedną Giulię na miesiąc.... albo mam pecha albo wyjątkowo słabo sprzedaż idzie w PL. Ale nie ma za bardzo dostępu do danych sprzedażowych w PL.
 
Przejechałem w ciągu ostatatnich 2 tygodni w samych Włoszech 2000 km, do tego kolejne 2000 w Austrii i Czechach.
W sumie widziałem... 6 Giulii (w tym jedną Q, w Austrii na szwajcarskich blachach) i 2 Stelvio. Pomijam Muzeum w Arese, pod którym było parę Giulii oraz lawety z nowymi sztukami (tego było sporo).
Trochę słabo jak na Italię, spodziewałem się dużej więcej, ale może miałem po prostu pecha :)
skoro w tych kilku krajach mamy obecnie powiedzmy z 10tys zarejestrowanych Giuli (estymuje - ilosc zarejestrowanych giuli w Europie to bedzie ok 24tys do konca czerwca), to ile mozna spotkac na drodze w 2 tygodnie? spotkanie 6 to tak akurat IMO. czego sie spodziewales, ze kazdy kto kupi bedzie jezdzil non stop bo sobie kupil nowe I ma sie pokazac na drodze czy jak? a ile widziales 159? mysle ze w tych krajach ciagle jezdzi ok 50tys sztuk - proporcjonalnie powinienes widziec ok 30szt, ile widziales?
 
A ja byłem na wycieczce w Warszawie i spotkałem 2 Stelvio i jedną Giulię na trasie, w okolicy mojej pracy jeździ jeszcze jedna którą widuję raz na 1-2 tyg.
 
381.jpg

Dwie sztuki giulii w jeden tydzień.


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
 
No u mnie ostatnio też wysyp. W ciągu 3 dni zauważyłem 4 Giulie, w tym jedna na niemieckich tablicach.
 
we Wrocławiu widziałem dwie a jeżdzę dużo codziennie. I jedno stelvio.
Na trasach w Polsce chyba ze dwa stelvio i jedną julię.

jak na auto będące od roku w sprzedaży, żenujący wynik. Brutalna prawda: nie sprzedają się.
 
No bo jest drogie plus jak tylko wspomnę że chcę kupić alfę to idzie tekst czy laweta w zestawie. Plus nie oszukujmy się np giulia jest mocno w tyle jeśli chodzi o elektronikę użytkową.
 
Lepiej sie sprzedaje niz Jaguar, Volvo, Infiniti, Lexus. Nie jest drogi w porownaniu do tego co oferuje a elektronika uzytkowa to nie wszystko. Anderson jests okropnym trolem internetowym.
 
Jestem zadowolony z faktu, że użytkuję auto, które ciężko nazwać pospolitym. Skąd ta nagrzewka na rekordy sprzedaży???


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
 
Wg danych z najnowszego wydania "Motoru" w pierwszym półroczu sprzedano na rynku polskim 587 sztuk samochodów AR. Brak danych o poszczególnych modelach, ale o ile pamiętam, za cały ub. rok sprzedaż była ok. 700 sztuk, więc można założyć, że przynajmniej ok. 30% to Giulia i, ewentualnie, Stelvio

Wyjeżdżając wczoraj z mojej własnej uliczki patrzę... i skręca w nią piękna Giulia w kolorze Rosso. Przejechałem trasę do Wenecji i z powrotem, i nie spotkałem ani jednej, a tu taka przyjemna niespodzianka :)
 
Ostatnia edycja:
Fiat Tipo też się nie sprzedaje, widziałem go dotychczas tylko parę razy. RR Silver Shadow nie widziałem nigdy, ONE SIE W OGÓLE NIE SPRZEDAJO! GRAŻYNA, BIERZEM PASATA!.
 
we Wrocławiu widziałem dwie a jeżdzę dużo codziennie. I jedno stelvio.
Na trasach w Polsce chyba ze dwa stelvio i jedną julię.

jak na auto będące od roku w sprzedaży, żenujący wynik. Brutalna prawda: nie sprzedają się.

A jeżdżę ostatnio mało i w samym Trójmieście widziałem kilka sztuk Giulii i Stelvio.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Lepiej sie sprzedaje niz Jaguar, Volvo, Infiniti, Lexus. Nie jest drogi w porownaniu do tego co oferuje a elektronika uzytkowa to nie wszystko. Anderson jests okropnym trolem internetowym.
Wg Samar za pierwsze półrocze kazdy model Volvo i 2 modele Lexus sprzedają się lepiej niż modele Alfy. Może to i dobrze.
 
Wg Samar za pierwsze półrocze kazdy model Volvo i 2 modele Lexus sprzedają się lepiej niż modele Alfy. Może to i dobrze.

W Polsce, ja mówię o danych z EMEA i USA. Tutaj Giulia radzi sobie o wiele lepiej.

Maj w Europie:
Lexus IS - 391
Infiniti Q50 - 196
Jag XE - 1644
Volvo S60 - 611
Giulia - 2585 ( czerwiec prawie 3000 )

Gdzie to gorzej ?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra