No ale skrzynia tą wadą akurat raczej nie jest w Maździe. Skrzynia jest super i zdaje się być trwała. Nawet w 2.0 ma tryb 'sport' i kręci wysoko obroty przed zmianą i ciut szybcszą ma reakcję na pedał gazu (coś jaki mini - STR w 166tce) . Wady to auto ma, o ile się je zacznie uważać za coś, czym nie jest (czyli np. za konkurencję Giulii) , zresztą bzdetowate : typu szumy przy dużych V, ogólna "puszkowatość" blach, działanie "kliki" przełączników itd. , brak wsk temperatury wody, oleju, drut pod maską a nie siłowniki, audio, czy hamulce - o ile ktoś zacznie ją jak Alfę traktować, a nią nie jest. Ale dopóki traktujemy Mazdę jak to czym jest, i do czego została zaprojektowana - jako estetycznie wyglądające , wygodne, pojemne, pewne, z większością tego co niezbędne i ciut ponad to, auto robocze do jazdy a->b , przewożenia, ciągnięcia, familijne, bez skupiania się na nim, bez walki o osiągi, bez potrzeby zindywidualizowania wnętrza, ale i bez zmartwień czy to czy tamto się do niej zmieści ( szafa, wózek itd.) , czy coś się nie urwie , przestanie działać, auto typu wsiadam i jadę, oleju nie sprawdzam (co za odmiana w stosunku do Alfy

) itd. - wad nie ma trzeba przyznać. Ale nic ponad funkcję i przewóz. Z bonusem w postaci najładniejszego kombi twej wielkości (z sedanem już nie sądzę - zbyt długi w całości, niezgrabny i zbyt wieli ma odwłok). Takie 'das auto' tylko (i AŻ

) - nie niemieckie. No i wyglądające. Jednak jak można ją stawiać przy Giulii wciąż nie rozumiem. Jakiegoś Lexusa, Infinity jak nie z germańskich kloców coś . Ale nie skoda, ford czy mazda.
Co do tego przejazdu QVką po autobanie - nie żebym czegokolwiek ujmował Juli , ale przepraszam - to żaden dowód na nic, a na pewno nie prowadzenie - jedzie i wciska gaz i tyle ? to byle diesel w tedeiku może jakiś mocniejszy. Benzyna to natychmiastowa reakcja na zmiany położenia pedału gazu, razem z odjęciem, balans nim, integracja stopy z silnikiem. Tego na autostradzie nie potrzeba w ogóle. QV na prostą autostradową to tak sobie mi się zdaje pasuje. Tzn owszem ale taką jazdą akurat niczego nie udowadnia. (nie żebym cokolwiek poważał we właściwościach QV).