[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Oczywiście, literki mi się pomyliły. Już zmieniłem :D
 

Od dawna Marchionne mówił o współpracy z innymi globalnymi graczami, więc nie jest to żadna nowość. Od pewnego czasu już mówi się o połączeniu interesów (a nie sprzedaży FCA), z firmami takimi jak Ford, GM i VW. Czy same strony są zainteresowane lub czy się nadają wg ekspertów to inna sprawa. Również wspominano o dużej współpracy z japońskimi producentami. Marchionne i Elkann chcą stworzyć gracza nr 1 na rynku, więc do tego są potrzebne kolejne fuzje. Pierwszy jako filozof mierzy bardzo wysoko a drugi jako spadkobierca firmy nie zamierza jej po prostu sprzedać.
 
Chyba Ci się segmenty pomyliły :). Raz w życiu siedziałem w A6, ale na pewno jest tam SPORO miejsca więcej niż w 159 :). A segment C to 147 i Giulietta, nie 156.

Nie bralem pod uwage miejsca w srodku. Ale masz racje 159 jest w segmencie D jak A4.

Tak czy innaczej sens mojej wypowiedzi pozostaje, alfa na rynkach zagranicznych nie jest juz postrzegana jako szrot i utrzymuje lepsza cene niz w Polsce.
 
Widocznie jest to wielka tajemnica pilnie strzeżona,wychodzi na to,że ma to być niespodzianka.
 
Przez długi czas chciałem wirezyć w to, że Sergio stara się bardzo dobrze wsłuchać w to co mówi rynek zbytu, obmyśla każdy krok zanim podejmie jakąś decyzję i stopniowo ale konsekwentnie dąży do celu, czyli wzrostu sprzedaży całej grupy FCA. Powyższa wiadomość świadczy jednak przeciwko niemu. Faktycznie powiniem raz na jakiś czas zaufać intuicji i zdobyć się na odważny krok (np. wzmocnienie gamy silnikowej w 159, wypuszczenie Giulii w 2011, Rozwijanie Lanci jako ekskluzywnej odmiany FIATa etc.). Historia czasem docenia odważne decyzje i myślę, że Sergio przegapił swoją szansę. Teraz zbiera tego ponure żniwo - FAG jest w większośći swojej oferty w odwrocie. Jedynie chyba Jeep rośnie, choć i tutaj widzę spore braki (jak np. brak mocnych diesli w ofertach gamy silnikowej) ... a no i Maserati jeszcze.
Szkoda.
Bzdury... jest dobrze i wszystko zmierza w dobrym kierunku.
European Jeep sales skyrocketed 189.7% in December to 6,603 new registrations, bringing the year’s total to 41,378, an increase of 69.6% over 2013.
The Grand Cherokee was the best selling Jeep for the year with 14,800 registrations, up 23.8% over 2013. The Grand Cherokee accounted for 35.8% of the brand’s European sales and 1.9% of Fiat Chrysler Automobiles full-year sales.
The new Renegade is already one of the top ten vehicles in its market segment and has a 5% segment share.
Full-year sales of Jeep vehicles grew in nearly all European markets, including 109.7% growth in France, 49.5% in Germany, 94.5% in Italy, 75.4% in the UK and 33.7% in Spain.
FCA reported December deliveries of 55,863 vehicles, 7.2% more than in December 2013. Full-year sales rose to 767,856 vehicles, 3.5% ahead of the prior year.
Sales of the Fiat 500 increased 12.75% to more than 183,000 vehicles. Panda registrations grew 14.9% year-over-year. The 500 and Panda were the two best-sellers in their segment, claiming a combined 28.7% share. FCA reported that sales of the 500L rose 20% to nearly 93,000 vehicles and taking a 21.9% share of its segment.
Ferrari and Maserati together delivered more than 8,200 vehicles in Europe, twice the number recorded in 2013..
December market share was up 0.12% to 5.60% of total European market sales while share for the 2014 calendar year fell 0.11% to 5.9% of the market.
In 2014, new passenger car registrations in Europe (the 28 members of the European Union and the nations in the European Free Trade Agreement) were up 5.4% to just over 13 million. December’s results were also positive with registrations up 4.9% year-over-year to nearly a million vehicles.
W US jest jeszcze lepiej... Maserati w ciągu dwóch lat zaliczyło 600% wzrost sprzedaży, a w grudniu zarobiło dla FCA więcej niż Ferrari.
 
Szymon, rozumiem Twoje racje...
ale... podajesz przykłady ze świata telefonów czy kompów... To nie samochody, telefony mozesz zmieniać jak rękawiczki, to dziś jest gadżet bardziej, zabawka, dodawana do "pakietu promocyjnego".

Wskaż lepiej przykłady ze świata motoryzacji, przykłady UDANYCH powrotów jakichś marek na poziomy sprzedaży idące w setki tysięcy rocznie.

No to jak?


Mazda ... na 6 czy 3 się czeka, rabatów nie udzielają, sprzedaż samego modelu 6 w Polsce to w 2014 roku ponad 7000 szuk (Alfa nigdy takiej liczby nie sprzedała u nas). Na dodatek po 2 latach robią facelifting i poprawiają to co niezbyt się podobało klientom (wyciszenie, deska rozdzielcza, nawigacja). Wbrew trendom utrzymali 2 litrowe wolne ssaki i klienci to docenili. Można? można! O linii nadwozia nawet nie wspominam bo wstyd powiedzieć, że japończyk jest ładneijszy od włoskiego samochodu.
 
Bzdury... jest dobrze i wszystko zmierza w dobrym kierunku.

W US jest jeszcze lepiej... Maserati w ciągu dwóch lat zaliczyło 600% wzrost sprzedaży, a w grudniu zarobiło dla FCA więcej niż Ferrari.

Kehym, miałem na myśli to, gdzie Fiat jest ze sprzedażą teraz a gdzie był jeszcze 6-7 lat temu.
 
Temat powinien powstać w czerwcu,bo tyle stron i jeden wielki offtopic,czyli gadanie o niczym,zero konkretów/nazw/wizualizacji/
Nic nie jest wiadome o tym aucie,jak będzie wiadome chociaż w minimalnym stopniu ,wtedy trzeba gadać.
 
co jest dobrze?
co zmierza w dobrym kierunku?
jakieś konkrety ?

Odpowiem pytaniem - a dlaczego niby jest gorzej? Pisałem dziesiątki razy osobnikom typu KRS, a teraz Ty się urwałeś jak z choinki. FIAT-owi zachciało się, a może musiał (tego nie wiem) zbudować koncern samochodowy, który podjął by rękawicę z VAG, PSA, Fordem czy Toyotą no i nadarzył się "kryzys" w US&A i skupiono się ostatnie lata na przejęciu potężnej części rynku najmocarniejszego państwa na ziemi. Trwało to trochę, przez co ucierpieliśmy my, Alfisti, którzy czekali na nowe modele, realizację obietnic Marchionne z 2010, czy 2011 roku.
Podejdź do tego na chłodno i skonfrontuj fakty: jest ogłoszona prawie rok temu strategia powrotu, powstał FiatChryslerAutomobiles(FCA) Group, odżył Jeep, powoli staje na nogi Chrylser, Ferrari cały czas nieźle, Maserati zaskakuje.. najbardziej ucierpiała Lancia, która pozostała tylko na Włoskim rynku, ale jeździ nią rząd, za co ich podziwiam i bardzo pochwalam, no a po drodze spadła sprzedaż i notowania samego FIATA i Alfa Romeo.
Na dziś dzień mamy nowe AR 4C, na które czeka się ponad rok, mamy już prawie AR 4C Spider w sprzedaży, mamy też zaawansowane prace nad "Giulią" i małym SUV-em. Kwestia tylko, czy zdążą na jesień 2015 z pierwszymi egzemplarzami następcy AR 159. Padło już setki razy, że od tego modelu będzie zależało wszystko, dlatego nie zdradzają nic, bo konkurencja nie śpi.

Mała uwaga - ten wątek miał być nowy i bardziej merytoryczny na temat nowej Giulii. Wchodzę w tym tygodniu i czytam prawie 20 stron o gnijących alfach 156. NOSZ KURWA! Moderator śpi?

Pozdrowienia z Ciemnogrodu!
 
Odpowiem pytaniem - a dlaczego niby jest gorzej? Pisałem dziesiątki razy osobnikom typu KRS, a teraz Ty się urwałeś jak z choinki. FIAT-owi zachciało się, a może musiał (tego nie wiem) zbudować koncern samochodowy, który podjął by rękawicę z VAG, PSA, Fordem czy Toyotą no i nadarzył się "kryzys" w US&A i skupiono się ostatnie lata na przejęciu potężnej części rynku najmocarniejszego państwa na ziemi. Trwało to trochę, przez co ucierpieliśmy my, Alfisti, którzy czekali na nowe modele, realizację obietnic Marchionne z 2010, czy 2011 roku.
Podejdź do tego na chłodno i skonfrontuj fakty: jest ogłoszona prawie rok temu strategia powrotu, powstał FiatChryslerAutomobiles(FCA) Group, odżył Jeep, powoli staje na nogi Chrylser, Ferrari cały czas nieźle, Maserati zaskakuje.. najbardziej ucierpiała Lancia, która pozostała tylko na Włoskim rynku, ale jeździ nią rząd, za co ich podziwiam i bardzo pochwalam, no a po drodze spadła sprzedaż i notowania samego FIATA i Alfa Romeo.
Na dziś dzień mamy nowe AR 4C, na które czeka się ponad rok, mamy już prawie AR 4C Spider w sprzedaży, mamy też zaawansowane prace nad "Giulią" i małym SUV-em. Kwestia tylko, czy zdążą na jesień 2015 z pierwszymi egzemplarzami następcy AR 159. Padło już setki razy, że od tego modelu będzie zależało wszystko, dlatego nie zdradzają nic, bo konkurencja nie śpi.

Ja rozumiem to co piszesz, ale tam nie pracuje 10 ludzi! Spójrz na inne koncerny, które zarządzają wieloma markami. Wyobraź sobie, że VW przestaje produkować Passata, który nie ma następcy, bo akurat teraz wydajemy nowego Seata, a jeszcze są kłopoty ze Skodą, no i Bugatti słabo się sprzedaje... kogo to obchodzi?
Super, że Maserati odżyło - to jest naprawdę coś. Ghibli to był strzał w 10!
Dlaczego jednak mając tak olbrzymie zaplecze silników, platform, technologii AR jako marka nie była w stanie wypuścić następcy 159? Przecież kompakt + auto segmentu D to totalna podstawa oferty.

Najbardziej jednak obawiam się tego, jaka ta Giulia będzie. Nie mam na myśli designu (ufam, że tu będzie dobrze), ale silnik, trakcja itp. itd. Niestety ścieżka wytyczona przez Giuliette nie wygląda dobrze. IMO mało pozostało Alfy w Alfie w dzisiejszych Mito i Julkach. Więcej tych genów znajduję w innych markach...
 
Ludvigus ma racje 1/15 postow jest w temacie Giulii, a ludzie sie oburzaja jakby mieli isc do salonu dzien po premierze i skladac zamowienie na Giulie. Moze część pojdzie, cieszy mnie to bardzo bedzie od kogo odkupic potem;)

A Sergio przeglada ten temat i napewno mu glupio;/
Czas pokaze w która strone idzie Alfa nie ma sie co spinac, moze połączą sily z VW i pewne kwestie sie poprawia
 
Ostatnia edycja:
Niestety ścieżka wytyczona przez Giuliette nie wygląda dobrze. IMO mało pozostało Alfy w Alfie w dzisiejszych Mito i Julkach. Więcej tych genów znajduję w innych markach...

Co masz konkretnie do Julki? Że mumin? Jednym się podoba, drugim nie, rzecz gustu, mnie się podoba. Tylko nie mów że to lepszy Fiat Bravo, bo już takie bzdury tutaj gdzieś padały ;)
Julka to świetny kompakt, dla mnie piękna linia, w środku jest dużo smaczków i fajnych nawiązań, deska rozdzielcza to świetny projekt, oczywiście można się przyczepić do niektórych
plastików, niektórych rozwiązań, silnika nie V6 itp. Co i tak nie zmienia faktu że to dobre auto...
 
Co masz konkretnie do Julki? Że mumin? Jednym się podoba, drugim nie, rzecz gustu, mnie się podoba. Tylko nie mów że to lepszy Fiat Bravo, bo już takie bzdury tutaj gdzieś padały
Julka to świetny kompakt, dla mnie piękna linia, w środku jest dużo smaczków i fajnych nawiązań, deska rozdzielcza to świetny projekt, oczywiście można się przyczepić do niektórych
plastików, niektórych rozwiązań, silnika nie V6 itp. Co i tak nie zmienia faktu że to dobre auto...

Nie, wcale nie że mumin. Design jest najlepszą stroną Julki. Z zewnątrz jest OK, przód trochę nie w moim guście, ale ogólnie dałbym 5 w skali 6-stopniowej. Wnętrze też jest OK, niesztampowe, dobrej jakości, ładne. Gorzej z mechaniką i to właśnie do niej mam zastrzeżenia. Silnik? To mnie zawiodło najbardziej. Że co, że ładnie ciągnie na papierze? 7.6s do 100 w wersji 170KM z TCT (taką testowałem). W realu też może i dobrze ciągnie, aczkolwiek jazda z tym silnikiem nie jest już taka różowa - wkurzająca turbodziura, dźwięk kosiarki. Hamulce nieliniowe, słabo dozowalne, układ kierowniczy średni/dobry ale szału nie ma. W aucie za ponad 100tys spodziewałem się znacznie więcej. I do tego wisienka na torcie: spalanie! W mieście 11, trasa 8 (dane z forum). Toż to jakaś masakra jest.
 
.... Trwało to trochę, przez co ucierpieliśmy my, Alfisti, którzy czekali na nowe modele, realizację obietnic Marchionne z 2010, czy 2011 roku.
...
..., no a po drodze spadła sprzedaż i notowania samego FIATA i Alfa Romeo.
... Kwestia tylko, czy zdążą na jesień 2015 z pierwszymi egzemplarzami następcy AR 159. Padło już setki razy, że od tego modelu będzie zależało wszystko, dlatego nie zdradzają nic, bo konkurencja nie śpi.

Od końca :
- konkurencja ma raczej swoje własne źródła, lepsze niż oficjalne komunikaty czy koncepty (swoją drogą - czy był jakiś model-koncept Giulii ? bo jakoś mi umknął)
- spadła sprzedaż, notowania itd. Alfy , powstała zbyt duża luka, oczekujący Alf z Cuore Sportivo wymarli lub poszli gdzie indziej i teraz albo Alfa w odstawkę pójdzie, jak Lancia, albo będzie nudna i pełna kompromisów, dla zupełnie innych klientów (raczej to przy zakładanych planach sprzedaży, bo coś pokroju 4C tego nie osiągnie - 400tysięcy), jedynie w broszurach wspominająca czasy świetności jak Polacy husarię.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra