[Giulia] Alfa Giulia- 2015

Pokaż załącznik 190941
Jeszcze po jednym reflektorze i by było miodzio.


Wysłane z iPhone 6s za pomocą Tapatalk

To by był hit!!! To jest przepiękny pomysł!!!

Nie wysłane z IPhone 6s za pomocą Tapatalk

- - - Updated - - -

Hahaha tzn. ze wlochy nie sa w Europie?! Ciekawe :D

żartujesz czy po prostu z natury jesteś konfliktogenny? doskonale wiesz o co chodzi. znajdz mi poza Włochami jakikolwiek kraj, rynek, gdzie alfy romeo są autami flotowymi. Nie znajdziesz nigdzie. Na flotach masz toyoty, ople, skody, fordy, z rzadka coś innego się trafia. I nadal tak będzie, zadna alfa nie stanie się autem flotowym.
 
"I nadal tak będzie, zadna alfa nie stanie się autem flotowym."
Nostradamus?


Wysłane z iPhone 6s za pomocą Tapatalk
 
386.jpg
Zwykła wersja?

EDIT:
To tylko render, ale mogłaby tak wyglądać :)
 
Ostatnia edycja:
"I nadal tak będzie, zadna alfa nie stanie się autem flotowym."
Nostradamus?


Wysłane z iPhone 6s za pomocą Tapatalk

Realista. Ludzie zarządzający flotami w duzych firmach mają swoje, jasno określone preferencje. Alfa Romeo nigdy do nich nie należała i należeć nie będzie. To marka podwyższonego ryzyka, a obecne cyrki, opóźnienia, uboga oferta w żaden sposób zaufania nie odbudują, wręcz przeciwnie.
 
Ahaaa... Nie będzie należeć.
To dużo wyjaśnia. Dzięki.
A jaki będzie kurs euro na koniec roku?

Wysłane z iPhone 6s za pomocą Tapatalk
 
Ostatnia edycja:
Realista. Ludzie zarządzający flotami w duzych firmach mają swoje, jasno określone preferencje. Alfa Romeo nigdy do nich nie należała i należeć nie będzie. To marka podwyższonego ryzyka, a obecne cyrki, opóźnienia, uboga oferta w żaden sposób zaufania nie odbudują, wręcz przeciwnie.

Co to za herezje są? :) Po pierwsze jakiego ryzyka, po drugie kogo to obchodzi, skoro nowe samochody są na gwarancji, a przy leasingu/wynajmie długoterminowym całą obsługę bierze na siebie leasingodawca. Liczy się tylko i wyłącznie dobra finansowo oferta. Dużo zależeć będzie od spadku wartości używanych aut, bo to będzie miało wpływ na koszt leasingu.
Oczywiście nikt nie mówi też o masowej skali. Zaczynając od tego, że to raczej niszowa marka a kończąc na tym, że Giulia aspiruje do klasy premium i managerów średniego/wyższego szczebla nie ma tylu, co handlowców w yarisach.
 
Realista. Ludzie zarządzający flotami w duzych firmach mają swoje, jasno określone preferencje. Alfa Romeo nigdy do nich nie należała i należeć nie będzie. To marka podwyższonego ryzyka, a obecne cyrki, opóźnienia, uboga oferta w żaden sposób zaufania nie odbudują, wręcz przeciwnie.

O, kolejny znawca polityki flotowej polskich firm. To ja Ci znawco powiem jaka jest polityka wielu firm - wybiera się te auto, na które jest najniższa rata leasingowa/rata wynajmu, jeśli nie ma odgórnych założeń co do marki. Nikogo nie obchodzą serwisy, bo to nie jest koszt dla firmy. Z tego powodu mamy w firmie masę awaryjnych Passatów, a nie mamy dużo mniej awaryjnych Avensisów czy Mondeo.

Problem Alfy polega na tym, że jest droga w porównaniu do konkurencji, a generalnie auta flotowe to tanie kompakty. Po drugie przedstawiciele różnych marek sami szukają chętnych firm na swoje auta, podpisują róznego rodzaju umowy na zasadzie - wy weźmiecie nasze auta do floty, a my damy zniżki w salonie waszym pracownikom. A jak z marketingiem Alfy jest to wszyscy wiedzą, więc i tak skończy się na tym, że służbowa Alfa to będzie w Polsce ewenement. Ale jak już było tu powiedziane wielokrotnie - polski rynek to nic nie znaczący pryszcz.
 
O, kolejny znawca polityki flotowej polskich firm. To ja Ci znawco powiem jaka jest polityka wielu firm - wybiera się te auto, na które jest najniższa rata leasingowa/rata wynajmu, jeśli nie ma odgórnych założeń co do marki. Nikogo nie obchodzą serwisy, bo to nie jest koszt dla firmy. Z tego powodu mamy w firmie masę awaryjnych Passatów, a nie mamy dużo mniej awaryjnych Avensisów czy Mondeo.

Problem Alfy polega na tym, że jest droga w porównaniu do konkurencji, a generalnie auta flotowe to tanie kompakty. Po drugie przedstawiciele różnych marek sami szukają chętnych firm na swoje auta, podpisują róznego rodzaju umowy na zasadzie - wy weźmiecie nasze auta do floty, a my damy zniżki w salonie waszym pracownikom. A jak z marketingiem Alfy jest to wszyscy wiedzą, więc i tak skończy się na tym, że służbowa Alfa to będzie w Polsce ewenement. Ale jak już było tu powiedziane wielokrotnie - polski rynek to nic nie znaczący pryszcz.

Dokładnie tak jest! Ja się z tego ciesze. Nie chciałbym jeździć samochodem i obok siebie co chwilę takie same sprzęty widzieć:) Passat, Avensis, Mondeo
i może jeszcze tablice WE, to wiadomo że to darmowóz z Mordoru. Zawsze im współczuje;)
 
W mojej firmie jest założony budżet na samochód i dyrektorzy (oraz inni błogosławieni) mogą sobie wybrać jakie chcą auto.
Wszyscy biorą Passat i Superby.... ale jest jeden gość który wziął sobie Giuliette QV 1,75TBi :D

P.S. "w mojej firmie" to oczywiście skrót myślowy ;) tam gdzie pracuję :D
 
Ostatnia edycja:
Piękne to to pod maską:)

No z tym to bym polemizował :P :P Nic estetycznego tu nie widzę. Szczególnie te chromowane wstawki na plastikowej pokrywie. Spójrz na v-ki maserati :P
No ale nie ma co kombinować, w tym wypadku każdy kilogram się liczy, a nie fajerwerki pod maską :P
 
No niestety pod maską plastik fantastik ale wynika to z braku miejsca... to nad silnikiem z tym tandetnym chromikiem to airbox, w którym są filtry powietrza.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra