[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Lepiej poczekać, a mieć bezpieczne i dobre autko. Możemy klnąć na Sergio, a i tak to nic nie pomoże... ani nie pogorszy.
Chłopaki w biurze konstrukcyjnym i tak dokonują niemożliwego. W tak krótkim czasie stworzyć auto od zera? Przecież wszyscy wiemy kiedy tak naprawdę zaczęto projekt i budowę prototypu.

Poza tym oblanie testu zderzeniowego wcale nie oznacza, że auto się składa jak domek z kart. Równie dobrze może to być kilka szczegółów, które nie zagrały, a przesądziły o wyniku. No ale oczywiście teoretycznie może tak być, że fura się rozpada na 3 części :) Tego nie wiemy póki co.

Keep calm and just wait :)

w tak krótkim czasie stworzyć auto od zera?6 lat minęło i dalej nie ma auta to mało?6 lat to jest krótki czas?czekamy od 2010r a który teraz jest rok i dalej nie ma następcy 159?jedyne co widzimy to jakieś zdjęcia i to wyglądające na szpiegowskie gdzieś z ukrycia łaskę robią że usłyszymy minutę dzwięku bo zaraz chowają auto przecież to dzikie jest
jak tym mają zachęcić do zakupu Giulii to powodzenia życzę i znowu rok czekania na nie wiadomo co kiedy można będzie kupić ten samochód? w 2020r bo za chwilę znowu napiszą że auto będzie w salonach w 2017r paranojaaaaaaaa

Przecież wszyscy wiemy kiedy tak naprawdę zaczęto projekt i budowę prototypu

a co to kogo obchodzi kiedy zaczęli projekt i budowę pojazdu jak od 6 lat nie ma auta,pokazują jakieś zdjęcia i filmy nie wiadomo gdzie a ludzie chcieliby już mieć to auto w garażu
Sergio chce utopić Alfę tak jak została utopiona Lancia?
 
Ostatnia edycja:
Wczoraj na FB zadałem pytanie do AR Polska kiedy ten ghost car wjedzie w salony. Stwierdzono ,że czerwiec w salonach a bodajże kwiecien/maj zapisy :-) .
 
Wiecie... możemy tu gdybać, psioczyć, ciskać się itd. Pamiętajmy jednak, że to AR produkuje samochody, a nie my. :)

znaczy, problem w tym, ze NIE PRODUKUJE. Nie produkuje samochodów. Tylko od paru lat mówi o tym, że będzie produkować.

- - - Updated - - -

Ciekawe,ze przeszly 4 osoby i żadna nawet ni zwróciła uwagi na nowa topowa Alfe....... Moze jednak nie jest taka zjawiskowa.....

no oczywiście, że nie jest. Dość toporna zżynka z beemy....
 
Przedwczoraj na A2 w kierunku z Wawy na Łóź mijałem Mitsubishi Pajero nówkę, całą w płomieniach, więc nie ma tutaj jednej wiodącej marki w grillowaniu.

Faktem jest, że kilka lat temu porszaki 911 paliły się ze względu na wadę konstrukcyjną i nawet Hammondowi się jego porszak zapalił, ale takie wady się zdarzają. Samo życie.
 
w tak krótkim czasie stworzyć auto od zera?6 lat minęło i dalej nie ma auta to mało?6 lat to jest krótki czas?czekamy od 2010r a który teraz jest rok i dalej nie ma następcy 159?

Malutką wiedzę masz. To, że czekamy od 2010 to jedno... ale auto zaczęto projektować znacznie później (mówię o tym co zostało zaprezentowane w czerwcu ubiegłego roku). Ten projekt trwa około 3 lat (może 4). Uwierz mi to jest mega mało jak na auto budowane od podstaw. Głupi kompresor klimy wdraża się po 1,5-2,5 roku.
Niemcy wypuszczając nowego Passata kilka miesięcy po premierze w salonach już się biorą za projektowanie następnego modelu... a sami wiemy, że Niemcy tylko ulepszają to co już jest.



znaczy, problem w tym, ze NIE PRODUKUJE. Nie produkuje samochodów. Tylko od paru lat mówi o tym, że będzie produkować.

Ale jesteś mądry niesamowicie. Rzeczywiście oni nie produkują samochodów i nigdy tego nie robili wcześniej i dlatego tak długo im idzie... Kolego nie powtarzaj idiotycznego argumentu że oni "nie produkują"... Otóż produkują, projektują i myślą co dalej... a to, że modele tak długo się nie pojawiały i póki co jeszcze troszkę trzeba będzie na nie poczekać wynika tylko i wyłącznie z zaniedbań rządzących, brakiem kasy itd.

MiTo, Giulietta, 4C oraz 4C Spider nie wzięły się z czapki. Dwa pierwsze modele są jeszcze modernizowane... wiem, że to mało. Ale gadanie, że "Alfa nic nie produkuje" jest tak samo głupie jak mówienie "nie ma pogody". Otóż pogoda jest... ale może i rzeczywiście brzydka.





Bardzo Was proszę. Jak się nie znacie na produkcji automotive to się kurna nie wymądrzajcie.
Już ja widzę jak stajecie przed Sergio twarzą w twarz i mu wytykacie wszystkie błędy... prawda jest taka, że Was w każdym słowie zagnie, zawstydzi i zniszczy. Nie mówię, że on jest idealny, bo na pewno dałoby się lepiej... ale to co się działo z Fiatem przez ostatnie lata nie da się nadgonić w 5 lat.
 
No fakt, pierwsze płonące auto jakie widziałem to Porsche było. Później Mitsubishi Evo i Subaru te ostatnie dwa na torach.
W zasadzie dobre towarzystwo dla Alfy, choć może co innego niż spalanie od nich zżynać ;)
 
[MENTION=33513]dereza[/MENTION] paranoja to jest Twoja interpunkcja. Zacznij używać przecinków i kropek, bo czytać się twego nie da.

Bardzo Was proszę. Jak się nie znacie na produkcji automotive to się kurna nie wymądrzajcie.
Kolego, w tym kraju wszyscy znają się na wszystkim. Skoro wszyscy się znają na medycynie, prawie, to czemu nie mieliby znać się na przemyśle motoryzacyjnym? A że to bardzo specyficzna gałąź przemysłu, to już zupełnie nie ważne.
Rozwój całego projektu auta od "deski kreślarskiej" do wprowadzenia do salonu to 5-6 lat.
Sam wybór dostawców potrafi trwać (zależnie od podzespołu) od kilku miesięcy do przeszło roku. Potem taki dostawca musi mieć (znów, zależnie od produktu) od 1,5 do 3 lat (czasem dłużej!) na przeprowadzenie całego procesu projektowania, prototypów, walidacji, projektowania produkcji, wprowadzenie do produkcji... A to tylko bardzo skrócony plan.
 
Ale jesteś mądry niesamowicie. Rzeczywiście oni nie produkują samochodów i nigdy tego nie robili wcześniej i dlatego tak długo im idzie... Kolego nie powtarzaj idiotycznego argumentu że oni "nie produkują"... Otóż produkują, projektują i myślą co dalej... a to, że modele tak długo się nie pojawiały i póki co jeszcze troszkę trzeba będzie na nie poczekać wynika tylko i wyłącznie z zaniedbań rządzących, brakiem kasy itd.

MiTo, Giulietta, 4C oraz 4C Spider nie wzięły się z czapki. Dwa pierwsze modele są jeszcze modernizowane... wiem, że to mało. Ale gadanie, że "Alfa nic nie produkuje" jest tak samo głupie jak mówienie "nie ma pogody". .

Proszę Cię... Sprzedaż alfy spada co roku, obecnie to marne 60 tysięcy sztuk rocznie, spadło dwukrotnie w ostatnich latach. A miało być, w myśl zapewnień sprzed pięciu lat, prawei pół miliona teraz.... W ofercie jest żenada: zabawka dla bogatych 4C, sprzedaż znikoma, stare bo osmioletnie już Mito, którego nikt nie chce już, prawie sześcioletnia Julka i tyle...
Zobacz na ofertę jakiejkolwiek marki wokoło, porównanie jest miażdżące... Nie było pieniędzy, nie było pieniędzy: inni jakoś mieli i maja, sypią modelami, ulepszeniami, wersjami. Alfa tylko gada.
W tym kontekście zwrot "nie produkuje" jest jak najbardziej na miejscu. Nasza ulubiona marka z wolna ginie. Taka prawda. A przesuwanie planów z roku na rok jest już po prostu śmieszne. Ile lat czekamy na Giulie? I co nam się proponuje? Totalną stylistyczną zżynkę z beemy, co ma niby skłonić ludzi aby to kupować masowo? Znasz jakiś powód? Silniki? a co, beemy czy audi mają słabe silniki? No proszę Cię, kolego.
Na tym rynku prawa są jasne i twarde: nie ma Cię to nie istniejesz.
 
Ostatnia edycja:
Człowieku, gadasz głupoty, że głowa mała.
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z tego, że wielkie, naprawdę wielkie firmy mają niesamowitą "inercję" i to nie działa tak, że jest decyzja i od razu są tego efekty.

To jest przepotężny koncern, który w dodatku połączył się z innym amerykańskim gigantem. Naprawa całości to nie są 2-3 lata jak każdy mógłby sobie pomyśleć. Auta się projektuje po minimum 5 lat.

Poza tym wszyscy psioczą na Sergio, a prawda jest taka, że to jego poprzednicy doprowadzili do takiego stanu jak jest teraz. To co się dzisiaj dzieje z AR, Lancia itd nie jest wynikiem złych decyzji Sergio, tylko fatalnego zarządzania jego poprzedników... i też- nie jest tak, że rządzi jedna osoba w koncernie tylko spora chmara ludzi, udziałowców itd.

W krótkich żołnierskich słowach- dzisiejsza sytuacja FCA jest wynikiem błędnych strategii sprzed 10 i więcej lat.

Jak na rynku pojawiła się 159 to już wtedy powinno się wystartować na serio projekt 952. Czy to wina Sergio? Albo tylko jego?

Zobaczycie, że za 5-10 lat AR wróci do łask. Niestety tyle to potrwa.

... a i Lancii tak do końca nie skreślajmy.


Widzę wszyscy malkontenci z hasłami "Sergio kretyn", "AR nic nie produkuje" naprawdę mają srogie doświadczenie na stanowiskach dyrektorów i prezesów wielkich koncernów :) Szczerze mówiąc mam wrażenie, że moglibyście zarządzać co najwyżej Żabką... na wsi.
 
[MENTION=24700]AirAjti[/MENTION] w powyżej chwili myślałem, że do mnie piszesz [emoji14] zgadzam się z każdym jednym słowem, które napisałeś.
 
To co się dzisiaj dzieje z AR, Lancia itd nie jest wynikiem złych decyzji Sergio, tylko fatalnego zarządzania jego poprzedników...

A kto wpadł na pomysł, żeby wykorzystać "efekt synergii" i sprzedawać Chryslery jako Lancie? Myślę, że nie spodziewał się, że zakończy się to tak źle, dlatego szybko pojawiła się gadka, że Alfa musi być "na wskroś włoska".
 
AirAJti również się z Tobą w stu procentach. Mam wrażenie, że sporo część użytkowników piszę na zasadzie "nie znam się to się wypowiem". Takie nasze narodowe malkontenctwo. Ludziom nawet czasami się nie chce przeczytać artykułu aby się wgłębić w problem. Od dłuższego czasu we włoskich mediach jest podawane, że prezentacja pełnej gamy modelowej odbędzie się na salonie w Genewie i zaraz po nim ma się rozpocząć sprzedaż. Natomiast sprzedaż w USA ma się rozpocząć w drugim trymestrze tego roku.
Ponadto z tego co wyczytałem już teraz jest produkowanych 20 modeli dziennie. Pewnie wszystko idzie do testów w różnych zakątkach świata ale wydaje mi się, że to jednak pokazuje że Alfa się nie poddaje i kwestia czasu kiedy produkcja zacznie się odbywać w skali masowej.
 
. Od dłuższego czasu we włoskich mediach jest podawane, że prezentacja pełnej gamy modelowej odbędzie się na salonie w Genewie i zaraz po nim ma się rozpocząć sprzedaż. Natomiast sprzedaż w USA ma się rozpocząć w drugim trymestrze tego roku.
Ponadto z tego co wyczytałem już teraz jest produkowanych 20 modeli dziennie. Pewnie wszystko idzie do testów w różnych zakątkach świata ale wydaje mi się, że to jednak pokazuje że Alfa się nie poddaje i kwestia czasu kiedy produkcja zacznie się odbywać w skali masowej.

Daj Ci Boże dobry człowieku ,żebyś miał rację.
Genewa już za cztery tygodnie, ale dlaczego nie słychać ,ani nie widać żadnych testów wersji QV, przecież od debiutu minęło ok 8 miesięcy. Nie jestem człowiekiem podejrzliwym, ale dziwna to sytuacja i raczej skłaniam się do kłopotów z konstrukcją auta niż organizacją w FCA
 
Amortyzatory
Powrót
Góra