Alfa a duze mrozy

witam, panowie pytanie !

jak należy ustawić nawiew w alfie aby szyba dość w miarę szybko odparowała, gdzieś wyczytałem że należy dogrzać szybę tzw. defensem od klimatyzacji, powinienem włączyć klimatyzację na szybę aby odparowała czy zamknąć obieg i odpowiednio ustawić prędkość nawiewu.

może to przyczyna dywaników w samochodzie, że szyby parują ? aktualnie ściągnąłem klubowe dywaniki i założyłem gumiaki zwykłe.

z góry dzięki za odpowiedź ! pozdrawiam.
 
witam, panowie pytanie !

jak należy ustawić nawiew w alfie aby szyba dość w miarę szybko odparowała, gdzieś wyczytałem że należy dogrzać szybę tzw. defensem od klimatyzacji, powinienem włączyć klimatyzację na szybę aby odparowała czy zamknąć obieg i odpowiednio ustawić prędkość nawiewu.

może to przyczyna dywaników w samochodzie, że szyby parują ? aktualnie ściągnąłem klubowe dywaniki i założyłem gumiaki zwykłe.

z góry dzięki za odpowiedź ! pozdrawiam.
Proszę bardzo.bez tytułu.JPG Co jak co ale nawiew w naszych alfkach jest 1 klasa, więc albo jak sam napisałeś to wina dywaników, albo wymień filtr kabinowy. Najlepiej na węglowy, nie drogi interes a robi robote.
 
Dokładnie filtr kabinowy może być do wymiany - po pierwsze na świeżym lepiej nawiew dmucha, po drugie automatycznie nie parują tak szyby. A dywaniki mają bardzo dużo też do rzeczy muszą być idealnie suche, najlepiej wziąć swoje do domu i wysuszyć np na kaloryferze, żeby nie parowały podczas jazdy.
 
ja myje auto na bezdotykowce i jade na parking podziemny, jest tam cieplo, chwile auto odtaja i lece mikrofibra ;)
 
więc już teraz mogę zadać pytanie tym osobą czym się różni olej silnikowy od tych ze skrzyni że w silniku wymienia się co 10-20tys km a w skrzyni rzekomo dożywotnio się nie wymienia???

Warunkami pracy, składem chemicznym i własnościami fizycznymi. Wspólną częścią jest nazwa (olej) oraz to, że są tłuste :)
Proponuję zalać sobie oleju silnikowego do skrzyni lub na odwrót. Zapewne nie długo odczujesz różnicę :)
 
Bardzo chwaliłem sobie 147 [w zasadzie dalej chwalę], bo nawet na -28 odpalała bez problemu. Dobry aku i w baku V-Power. Tylko że jak tak odpalałem to dałem jej 10 czy nawet 15 min na rozgrzanie. Dzisiaj po dwóch dniach "stania" pod chmurką przy -19 odpaliłem ale nie miałem czasu stać długo więc grzałem ją ze 4 min i pojechałem. po 2-3 km auto zaczęło szarpać i w końcu zgasło zapalając checka. Zepchnąłem na parking...chwilę tak postało odpaliłem i pojechałem, gdzie check zgasł po 2-3 sekundach od zapłonu. Powinienem się martwić? czy to tylko ropa zgęstniała? fakt nie dolałem żadnego uszlachetniacza licząc na jakość ropy... no i zawsze dałem ali się rozgrzać... wydaje mi się też że nie ma takiej mocy jak powinna, no ale nie chciałem jej mocno butować bo nie ma ku temu warunków teraz. Pozdrawiam
 
Podłącz kompa i zobacz co za błąd jej wyskoczył. Inaczej to będzie gdybanie.
 
Wiem, że masz rację ale teraz jestem w pracy i kompa podepnę dopiero wieczorem...a denerwuję się teraz :D Człowiek dba jak może a czasami i to nie wystarczy...

I tak denerwując się nic nie zdziałasz oprócz utraty zdrowia. Zajmij się pracą, a wieczorem będziemy obradować nad ewentualnym problemem.
(Mam nadzieję, że jednak nic się nie stało)
 
Dziś rano problem. Auto odpaliło, silnik popracował na parkingu 15 minut i niby wszystko O.K. ale na pierwszych światłach wrzuciłem jedynkę...gaz...a samochód stoi, zupełnie bez mocy. Po chwili ruszył bardzo wolno i przetoczyłem się za skrzyżowanie. Za skrzyżowaniem awaryjne i zgasiłem silnik. Po ponownym odpaleniu to samo, tyle, że na dwójce minimalnie się toczył, wiec postanowiłem dotoczyć go do jakiegoś parkingu. Przejechałem może ze 30 metrów i nagle auto jakby się odkorkowało i wszystko wróciło do normy.
Co to mogło być? Miał ktoś taki przypadek?
 
poniżej kod błędu ...

czy moje nadzieje na po prostu zmarzniętą ropę są realne?!

error.jpg
 
Jest taka szansa. Może parafina się wydzieliła i przytkała filtr. Może to też kwestia złącza na czujniku ciśnienia (na listwie). Trzeba było go zapalić i zobaczyć co pokazuje w logach. Na wolnych powinien na listwie mieć 300 bar.
Podejdź gdzieś na stację i kup jakiś STP czy inny środek do paliwa, który zapobiega wytrącaniu się parafiny.
 
alfa z Włoch pochodzi i zimna zbytnio nie lubi, ale jak jest zadbana to musi chodzić. podstawa to 3 rzeczy: akumulator, świece żarowe i porządne paliwo. jak te 3 warunki są spełnione to musi palic.
 
Jest taka szansa. Może parafina się wydzieliła i przytkała filtr. Może to też kwestia złącza na czujniku ciśnienia (na listwie). Trzeba było go zapalić i zobaczyć co pokazuje w logach. Na wolnych powinien na listwie mieć 300 bar.
Podejdź gdzieś na stację i kup jakiś STP czy inny środek do paliwa, który zapobiega wytrącaniu się parafiny.
Chyba tak by było... tymbardziej że jak postała chwilę z rozgrzanym już silnikiem trochę to już odpaliła i pojechała bez problemu. Do tego ten dziwny spadek mocy.... jutro jadę w trasę 100 km więc po porządnym rozgrzaniu może coś się ruszy. Dzięki kolego za pełny support ;)

P.S. nie zabardzo wiem gdzie kliknąć "te logi" . W wykresach mam te opcje...niedostępne jeśli o to chodzi...
 
Ostatnia edycja:
Chyba tak by było... tymbardziej że jak postała chwilę z rozgrzanym już silnikiem trochę to już odpaliła i pojechała bez problemu. Do tego ten dziwny spadek mocy.... jutro jadę w trasę 100 km więc po porządnym rozgrzaniu może coś się ruszy. Dzięki kolego za pełny support ;)

P.S. nie zabardzo wiem gdzie kliknąć "te logi" . W wykresach mam te opcje...niedostępne jeśli o to chodzi...

To jak się wybierasz w trasę, to zalej mu jakiegoś uzdatniacza paliwa aby nie mieć takich przygód. Logi w FES masz zaraz koło testów. Ale po prostu odczytaj parametry ciśnienia ON na listwie (wymagane i mierzone).
 
Dzięki sprawne to jakoś...

Głupio i naiwnie myślałem, że tankowanie drogiej ropy [6.30 zł/L] nie będzie wymagać dodawania uszlachetniaczy...mam nauczkę na przyszłość....
 
Dzięki sprawne to jakoś...

Głupio i naiwnie myślałem, że tankowanie drogiej ropy [6.30 zł/L] nie będzie wymagać dodawania uszlachetniaczy...mam nauczkę na przyszłość....

matko boska a gdzie Ty tankujesz, 6.30?!

jeździłam JTD 4 lata i ani razu mnie nie zawiodła w mrozy (poza tankowaniem na Statoilu disel golda - wysiadła dwa razy pompa paliwa, jak i wlaniem do baku uszlachetniaczy - wywaliła marchewa).

Jak sie uporalam z ww objawami, utrzymywałam na mrozie odpowiedni poziom paliwa w baku, tankowałam zwykle ON na Statoilu i Bella latala jak ta lala.

pozdrawiam
 
Shell V-Power Siedlce... przykry temat... po prostu myślałem że robię dobrze dla samochodu...

Dobrze rozumiem z Twojej wypowiedzi że lejesz uszlachetniacze i to wszystko w temacie? bo skoro tak to szkoda kasy na "dobrą ropę" tylko trzeba lać zwykłą + uszlachetniacz. AAA... garażujesz?
 
Dzięki sprawne to jakoś...

Głupio i naiwnie myślałem, że tankowanie drogiej ropy [6.30 zł/L] nie będzie wymagać dodawania uszlachetniaczy...mam nauczkę na przyszłość....

slyszalem od znajomego mechanika pewna hipoteze jesli chodzi o te "uszlachetnione" wersje ON, czyli np w przypadku shella V-power diesel,
statystycznie v-power diesel jest sporo rzadziej tankowany niz zwykly diesel, zatem ropa w zbiornikach V-power nie jest powiedzmy w takim "ruchu" jak zwykla ropa, a niby taka zastana ropa ma gorsze wlasciwosci, czy to ma sens ?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra