Witam, zastanawiam się nad kupnem jts'a lecz ciągle boję się tych opinii o awaryjności tych silników, szukam 1.8 MPI ale ciężko coś znaleźć ciekawego. Jeśli bym zdecydował się na kupno to na jakie ewentualne koszta mam się przygotować? Chodzi głównie o np. Ceny rozrządu, a i czy mechanicy radzą sobie dobrze z tymi silnikami czy trzeba szukać specjalnie pod ten silnik. Diesla nie chce bo kle kle kle no i robię mało km i tylko w weekendy. Sorki jeśli zaśmiecam Ci temat ale chciałbym poznać twoją opinie bo dbasz jak mało kto o bellę, no i innych co mają dziewiątke z jts A no i oczywiście gratki za piękną Włoszke pozdrawiam.
Witam,i dziękuję za miłe słowa,ale są osoby na forum które dbają o swoje cacka jeszcze bardziej

Nie mogłem odpisać wcześniej,bo na nocce w pracy miałem urwanie głowy

,co do silników to zapewne wiesz ,że 1.8 jest dobrym kompromisem,bo masz 9 i jeździsz tanio, a montując lpg ,jeździsz bardzo tanio,ale szału w osiągach niema

.JTS wcale nie są tak awaryjne jak napisałeś i nie jest to jakiś wynalazek ,większość mechaników je ogarnia (przecież to łopel),rozrząd na łańcuchu nie wymaga natychmiastowej wymiany po zakupie,chyba że hałasuje lub wywalają błędy.Wydaje mi się ,że najrozsądniejszą jednostką jest 2.2 ,ma trochę lepsze osiągi od 1.9 a spalanie podobne.Ja wyrobiłem się do 20k kupując czarnulę i nie wydaje mi się, że jest to zużyty egzemplarz,ale znaleźć odpowiednią sztukę trzeba być cierpliwym i tego tobie życzę w szukaniu,powodzenia.
Czy 140konne 1.8 w 159tce nie jest motorem za słabym do tej budy ?
Też tak uważam ,że jest to motor tylko do poruszania się, i nic po za tym

140 KM miałem w 156FL SW i brakowało mocy a 6 jest dużo lżejsza.