LuKe93
Nowy
to prawda, bo mam porównanie na co dzień - kultura pracy i osiągi i przyjemność z jazdy TSa biją diesla na głowę...
Też miałem TS w 156 i zawsze przesiadka z diesla do Twin sparka była "kojąca"
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Hej Alfaholicy!
Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.
Zachęcamy do:
Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.
to prawda, bo mam porównanie na co dzień - kultura pracy i osiągi i przyjemność z jazdy TSa biją diesla na głowę...
[MENTION=25058]FXX[/MENTION]
W zasadzie masz racje. Z tym że siły pierwszego i drugiego rzędu są zrównoważone, ale występują wibracje (od jednego do drugiego 'końca' wału). Problemem jest położenie wałka wyrównoważającego względem wału korbowego.
Dziękuję za poprawienie mnie.
Przyjemność z jazdy na co dzień to raczej diesel: jedziesz sobie jak zwykle 1800-2000 obr na zegarze potrzebujesz nagle wyprzedzić - but w podłogę i "rwiesz" asfalt - wyprzedzone , w tej konfrontacji takiego TS trzeba podkręcić tak na 5000 obr/min (żeby mieć podobny ciąg) oczywiście startujemy z wyższego pułapu bo w Ts-e przy podobnej prędkości będą wyższe obroty. Turbo robi swoje

Nie wszystkie 4cyl benzyny brzmią bezpłciowo. Dla porównania, TBi jak najbardziej tak. Ale już 159 JTS brzmi fajnie (jak na 4cyl).
Kolego mesque
A to ciekawe. Ole masz momentu w jts-e tak np przy 2500 obr/min - 170 Nm? (Bo 230 Nm masz przy 4500). W twoim poprzednim jtd (chociaż powinniśmy porównywać przynajmniej taka samą liczbę zaworów - pojemność również) miałeś przy 1800 obr/min około 250 Nm (Max 280 Nm przy 2000 obr) Przyjmując że takie prędkości obrotowe: 2500 benzyna, 1800 diesel będą przy takiej samej prędkości samochodu, który zgodnie z zasadami fizyki po wciśnięciu gazu zbierze się szybciej (Chyba miałeś niesprawny samochód)
Diesel nigdy nie będzie ładniej brzmiał od benzyny. NIGDY. To jest moje zdanie a 2,4 to najlepiej brzmiący diesel jakim jeździłem.
Pewnie, że się da, oto dzisiejszy wynik ze 156. Bobik ostrzegam cię, w trybie eko mogę zejść do magicznego 3.0 l tylko spoiler wyczyszczę. A potem będę pieprzył tak jak ty, że mam ekonomizację silnika robioną specjalnie aby mniej paliła....dorzucę jeszcze bajkę, że jechałem full załadowany. Buhahaha, pokaż spalanie tej twojej krowy przynajmniej z 800 km i wtedy pogadamy, chociaż wątpię abyś ty kiedykolwiek tyle zrobił, bo gdybyś zrobił to wiedziałbyś ile spala. Ech remiza...
Wysłane z mojego F3111 przy użyciu Tapatalka
??Problemem jest położenie wałka wyrównoważającego względem wału korbowego.
??
Problemem to może być co najwyżej brak tego wałka w naszych 2.4 a nie jego położenie.
??
Problemem to może być co najwyżej brak tego wałka w naszych 2.4 a nie jego położenie.
Nie wiem.Jak przeprojektowano silnik, żeby zmniejszyć drgania?
Kolego mesque
A to ciekawe. Ole masz momentu w jts-e tak np przy 2500 obr/min - 170 Nm? (Bo 230 Nm masz przy 4500). W twoim poprzednim jtd (chociaż powinniśmy porównywać przynajmniej taka samą liczbę zaworów - pojemność również) miałeś przy 1800 obr/min około 250 Nm (Max 280 Nm przy 2000 obr) Przyjmując że takie prędkości obrotowe: 2500 benzyna, 1800 diesel będą przy takiej samej prędkości samochodu, który zgodnie z zasadami fizyki po wciśnięciu gazu zbierze się szybciej (Chyba miałeś niesprawny samochód)