• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] alfa 159, 1.9 czy 2.4

  • Autor wątku Autor wątku Mtd
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Przyjemność z jazdy na co dzień to raczej diesel: jedziesz sobie jak zwykle 1800-2000 obr na zegarze potrzebujesz nagle wyprzedzić - but w podłogę i "rwiesz" asfalt - wyprzedzone , w tej konfrontacji takiego TS trzeba podkręcić tak na 5000 obr/min (żeby mieć podobny ciąg) oczywiście startujemy z wyższego pułapu bo w Ts-e przy podobnej prędkości będą wyższe obroty. Turbo robi swoje
 
[MENTION=25058]FXX[/MENTION]

W zasadzie masz racje. Z tym że siły pierwszego i drugiego rzędu są zrównoważone, ale występują wibracje (od jednego do drugiego 'końca' wału). Problemem jest położenie wałka wyrównoważającego względem wału korbowego.

Dziękuję za poprawienie mnie.

Dokładnie tak.
Najlepiej wyważonym silnikiem jest rzędowa 6tka i jej wielokrotność (boxerów nie biorę pod uwagę).
Nie ma potrzeby w nich stosować dodatkowych wałków.

Wysłane z mojego Moto G (5S) Plus przy użyciu Tapatalka
 
Przyjemność z jazdy na co dzień to raczej diesel: jedziesz sobie jak zwykle 1800-2000 obr na zegarze potrzebujesz nagle wyprzedzić - but w podłogę i "rwiesz" asfalt - wyprzedzone , w tej konfrontacji takiego TS trzeba podkręcić tak na 5000 obr/min (żeby mieć podobny ciąg) oczywiście startujemy z wyższego pułapu bo w Ts-e przy podobnej prędkości będą wyższe obroty. Turbo robi swoje

Dla mnie przyjemność z jazdy, to nie jazda dieslem, w jtsie żeby sprawnie wyprzedzić nie trzeba kręcić pod 5k...często nie muszę nawet redukować, a tym bardziej zmieniać biegu w trakcie (jak to było w jtdm) o walorach dźwiękowych nie wspomnę, szczególnie przy novitecu...
 
Kolego mesque
A to ciekawe. Ole masz momentu w jts-e tak np przy 2500 obr/min - 170 Nm? (Bo 230 Nm masz przy 4500). W twoim poprzednim jtd (chociaż powinniśmy porównywać przynajmniej taka samą liczbę zaworów - pojemność również) miałeś przy 1800 obr/min około 250 Nm (Max 280 Nm przy 2000 obr) Przyjmując że takie prędkości obrotowe: 2500 benzyna, 1800 diesel będą przy takiej samej prędkości samochodu, który zgodnie z zasadami fizyki po wciśnięciu gazu zbierze się szybciej (Chyba miałeś niesprawny samochód)
 
Chyba trzeba iść po popcorn bo znów się szykuje lawina bzdur na temat momentu obrotowego i porównania diesel vs benzyna :D

356.jpg
 
Wracając do tematu spalania bo kolega [MENTION=47204]bobby[/MENTION] był mocno atakowany zrobiłem test.
Dystans 40 km, głównie drogi podmiejskie 3 ronda, 3 skrzyżowania. Czas trwania testu 19.15-19.40. średnia prędkość 70-90km/h, prędkość obrotowa 1500-1700 obrotów, cały czas 3, 4(głównie) i 5 bieg. Silnik rozgrzany 90'C. Poniżej i powyżej (obroty) tylko podczas hamowania i ruszania. Droga pusta kilka samochodów. Wynik 5,5L. Felgi 17 opony 225/50r17 zimowe paliwo CIRCLE - zwykłe nie lotnicze:D
Silnik jak w stopce seria ze średnio zabitym DPF, bez klap. Da się ale taka jazda nie ma sensu.
 
Pewnie, że się da, oto dzisiejszy wynik ze 156. Bobik ostrzegam cię, w trybie eko mogę zejść do magicznego 3.0 l tylko spoiler wyczyszczę. A potem będę pieprzył tak jak ty, że mam ekonomizację silnika robioną specjalnie aby mniej paliła....dorzucę jeszcze bajkę, że jechałem full załadowany. Buhahaha, pokaż spalanie tej twojej krowy przynajmniej z 800 km i wtedy pogadamy, chociaż wątpię abyś ty kiedykolwiek tyle zrobił, bo gdybyś zrobił to wiedziałbyś ile spala. Ech remiza...
DSC_0674.jpeg

Wysłane z mojego F3111 przy użyciu Tapatalka
 
Kolego mesque
A to ciekawe. Ole masz momentu w jts-e tak np przy 2500 obr/min - 170 Nm? (Bo 230 Nm masz przy 4500). W twoim poprzednim jtd (chociaż powinniśmy porównywać przynajmniej taka samą liczbę zaworów - pojemność również) miałeś przy 1800 obr/min około 250 Nm (Max 280 Nm przy 2000 obr) Przyjmując że takie prędkości obrotowe: 2500 benzyna, 1800 diesel będą przy takiej samej prędkości samochodu, który zgodnie z zasadami fizyki po wciśnięciu gazu zbierze się szybciej (Chyba miałeś niesprawny samochód)

Czytaj ze zrozumieniem ;) napisałeś że przyjemność z jazdy na codzień = diesel, ja nie czuje przyjemności jazdy dieslem, benzyna jest przyjemniejsza (dla mnie), nie porownywałem nm, mocy, na jakim biegu itd.
Dodałem, że jts jest wystarczająco elastyczny i często nie trzeba nawet redukować, ani zmieniać biegu na wyższy podczas wyprzedzania(jak w moim jtdm, które po sofcie miało 370nm)
Poza tym, przyjemność z jazdy to nie tylko "masaż pleców..." :)
 
Diesel nigdy nie będzie ładniej brzmiał od benzyny. NIGDY. To jest moje zdanie a 2,4 to najlepiej brzmiący diesel jakim jeździłem.
 
Diesel nigdy nie będzie ładniej brzmiał od benzyny. NIGDY. To jest moje zdanie a 2,4 to najlepiej brzmiący diesel jakim jeździłem.

2.4 jak na diesela brzmi przyzwoicie, jednak jak już ktoś wspomniał 3.0 w BMW ciężko pobić.
 
Pewnie, że się da, oto dzisiejszy wynik ze 156. Bobik ostrzegam cię, w trybie eko mogę zejść do magicznego 3.0 l tylko spoiler wyczyszczę. A potem będę pieprzył tak jak ty, że mam ekonomizację silnika robioną specjalnie aby mniej paliła....dorzucę jeszcze bajkę, że jechałem full załadowany. Buhahaha, pokaż spalanie tej twojej krowy przynajmniej z 800 km i wtedy pogadamy, chociaż wątpię abyś ty kiedykolwiek tyle zrobił, bo gdybyś zrobił to wiedziałbyś ile spala. Ech remiza...

Wysłane z mojego F3111 przy użyciu Tapatalka

Z remizy to ty się urwałeś najwyraźniej. Odstaw szklaneczkę i skończ ;)

Postronnych przepraszam za OT.


Co do brzmienia silników, mam nadzieję że jeszcze kiedyś pojawią się w sprzedaży r5, r6 dla zwykłego zjadacza chleba... choć to w nadchodzącej erze aut elektrycznych pobożne życzenia.
 
Ostatnia edycja:
??
Problemem to może być co najwyżej brak tego wałka w naszych 2.4 a nie jego położenie.

Właśnie największym problemem jest optymalne położenie wałka wyrównoważającego w 5-cio cylindrowych silnikach - powinien być lekko powyżej lub poniżej wału korbowego. Jednak ze względów konstrukcyjnych musi być przesunięty w prawo lub w lewo, co powoduje, że nie da się wytłumić wszystkich wibracji jak w R6.
 
No ale ja nie polemizuję z samym faktem że umiejscowienie wałka wyrównoważającego może być dla konstruktorów silników 5-cylindrowych problemem.
Rzecz w tym, że w naszych alfach 159 z silnikami 2.4 (czego ten temat dotyczy) tego wałka nie ma w ogóle.

Jak przeprojektowano silnik, żeby zmniejszyć drgania?
Nie wiem.
Ale strzelam że może chodzić o bardziej zaawansowany (czyt. wieloetapowy) wtrysk a w związku z tym redukcję drgań silnika (widać wystarczającą by konstruktorzy uznali iż dodatkowy wałek jest zbędny).
 
Zgadza się w żadnym AR 159 2,4 nie ma wałka wyrównoważającego
 
Zasadniczo to ten wałek nie jest w żaden sposób niezbędny w silniku 5-cio cylindrowym. Drgania powstają w osi wału i można wyeliminować ich przenoszenie na samochód poprzez odpowiednie zawieszenie silnika.

W silnikach 4-ro cylindrowych idealnym rozwiązaniem są 2 walki balansowe, a jest spora grupa silników, która ich nie ma w ogóle.

Wysłane z mojego Moto G (5S) Plus przy użyciu Tapatalka
 
Kolego mesque
A to ciekawe. Ole masz momentu w jts-e tak np przy 2500 obr/min - 170 Nm? (Bo 230 Nm masz przy 4500). W twoim poprzednim jtd (chociaż powinniśmy porównywać przynajmniej taka samą liczbę zaworów - pojemność również) miałeś przy 1800 obr/min około 250 Nm (Max 280 Nm przy 2000 obr) Przyjmując że takie prędkości obrotowe: 2500 benzyna, 1800 diesel będą przy takiej samej prędkości samochodu, który zgodnie z zasadami fizyki po wciśnięciu gazu zbierze się szybciej (Chyba miałeś niesprawny samochód)

Żeby powyższe było prawdziwe trzeba uwzględnić przełożenia skrzyni biegów - auto przyspiesza tym, co ma na kołach.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra