Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
A jak z homologacją?Ktos do dopuści do użytku na drogach publicznych? Czy poprostu 2 rurki, spawarka z allegro za 150pln i heja.... Jadymy z projectem! a jak potem komu pęknie "spawik" na takim kustomie i zabije jakieś dziecko na pasach , to kto za to odpowie poza kierowcą? Zastanawiał sie ktoś nad tym kiedyś?
Jak rozumiem serwisujesz auto tylko w ASO? No wyjechać na drogi autem z nieodpowiednio dokręconymi śrubami, no masakra!
Krusz. Mylisz poprostu pojeciaUsiadz sobie i na spokojnie zastanów sie nad tym co napisałem
Ale tak na spokojnie. Bez nerwów. Z mojej storny to wszystko w tym temacie
![]()
i, że nie miał prawa puścić...
Ale jak już znajdziesz sie w owym Sądzie to znaczy, że on puscił :sarcastic:a wystarczy, że w sądzie udowodnię, że jest wytrzymalszy niż seryjny alu odlew i, że nie miał prawa puścić...
Ale jak już znajdziesz sie w owym Sądzie to znaczy, że on puscił :sarcastic:
I wtedy Sąd będzie Ci kazał okazać homologacje oraz podac nazwisko osoby , która Ci ją wydała
Na wuj będziesz po sądach łazić? Sąd Cie zaprosi na rozmowe jak juz będzie " po wszystkim". I pan z Audi A8 w gorsecie tez tam będzie :sarcastic:
Jeżeli po wypadku na robionych wahaczach chciałbyś coś w sądzie udowadniać nie mając wcześniej na to dopuszczenia to było by to za późno i byś sobie nie poradził to ci gwarantuję, jak ty sobie wyobrażasz udowodnienie, że ten wahacz jest porównywalnej wytrzymałości z homologowanym?????????????.Jeśli mój wahacz byłby odopwiednio zaprojektowany to pękł by co najwyżej w wyniku udeżenia a nie przed nim - tadah, wina ze mnie zeszła. Oczywiście kwestia udowodnienia czy go odpowiednio zaprojektowałem to już moja sprawa, ale z tym bym sobie poradził![]()
Szczerze gdybym kiedykolwiek miał kolizję z autem w którym ktoś coś robił, powiedzmy niefabryczne soczewki w lampach których jest na tym forum sporo (które ja też miałem w starej Alfie), to nawet gdyby była to moja wina to i tak odpowiedzialność spadła by na kolesia z modami
powiedzmy niefabryczne soczewki w lampach których jest na tym forum sporo (które ja też miałem w starej Alfie), to nawet gdyby była to moja wina to i tak odpowiedzialność spadła by na kolesia z modami.