Witam
Chciałbym jeszcze raz poruszyć temat nagaru w silnikach 2.0 JTS. Jestem posiadaczem tego samochodu od niecałego roku i powoli zaczynam go poznawać, a jak wiadomo im głębiej w las tym ciemniej

Moje pytanie jest następujące: Czy ktoś już robił czyszczenie głowicy z tego, niby charakterystycznego dla JTS-ów nagaru? Jakie były objawy i ile to kosztowało ? Będę zobowiązany za dokładne informacje np. odnośnie zużycia oleju - ponoć nagar wzmaga zużycie oleju - ile zatem spalał przed a ile po czyszczeniu?
Pełno tu widzę - jak to zresztą na każdym forum - wujków dobra rada, o czym niech świadczy choćby cytata z jednego ze znalezionych na forum postów: ,, Silniki JTS uznawane są za niezbyt udane. Oprócz problemów ze zbieraniem się nagaru na zaworach, mają również kłopoty z trwałością łańcucha rozrządu '' - Pokażcie mi łańcuch rozrządu w moje alfie a będzie wasza.
Stąd mój apel: bardzo proszę o wypowiedź praktyków, tych którzy mieli z tym do czynienia osobiście, a nie: słyszeli, wyczytali, wyszło im z równania, wywróżyli ....
A jeśli chodzi o porównanie JTS-a i TS-a to ja zdecydowanie polecam JTS ten silnik jest porostu lepszy po każdym względem, wtrysk bezpośredni to nie tylko "smaczek" to naprawdę duży krok do przodu.