• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Alfa 156 2.0 JTS

  • Autor wątku Autor wątku Armakuz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Armakuz

Guest
Witam,

Przymierzam sie do zakupu 156, w sumie jestem juz w trakcie poszukiwan. Niestety niewiele znalazlem na forum o silniku 2.0 JTS. Szczegolnie interesuja mnie opinie o modelach z 2002 roku po liftingu wnetrza. Jest wiecej czy mniej problemow niz z TS?

Pozdrawiam
 
w 156 2.0JTS do polowy 2004 roku były problemy z nagarami w głowicy skutkującymi znacznym spadkiem mocy - jak auto nie osiąga bez problemu prędkości maksymalnej to znak że układ do rozebrania i czyszczenia (nagary na gniazdach zaworowych)

jak sprzedający nie pozwoli na jazdę z max speed (też bym nie pozwolił:D) to jedź na hamownię i sprawdź moc silnika

niestety są właściciele 156 2.0JTS którzy nie mają pojęcia o istnieniu takowego problemu i są zdziwieni że ich sportowy samochód ledwo się rozpędza do 180km/h
 
Ostatnia edycja:
A orientujesz sie moze ile kosztuje czyszczenie? Gdzies, ktos wspominal, ze nalezy to robic i tak przy kazdej wymianie rozrzadu (chyba na jakims forum zauwazylem wzmianke o tym). ASO, hamownia, sprzedajacy chyba nie beda za mna przepadac :D
 
nie orientuję się bo silnik JTS który miałem w GT był już wolny od tej wady , producent pozmieniał co nieco i 156 od połowy 2004 roku i wszystkie GT nie mają nagarów

teoretycznie można to czyścić chemicznie - do mnie jednak bardziej przemawia zdjęcie głowicy i czyszczenie mechaniczne - ale popytaj lepiej kogoś doświadczonego bo moje odczucia mogą być mylne

zdaje się że na alfaowner.com sporo pisano o tym problemie w JTS
 
2.0 JTS 16v- ogólne dane techniczne:
Poj.skokowa: 1970ccm
Cylindry, zawory, rozrząd: R4, 16v, DOHC
Średnica x skok: 83x91mm
Moc max: 165KM przy 6400 obr/min
Moment max: 206Nm przy 3250 obr/min
0-100: 8,2 sek
V max: 220km/h
Średnie spalanie: 8,6 l
 
Silnik 2.0 JTS bazuje (blok) na 2.0 TS, jednakże jest to jednostka trochę bardziej kapryśna, nie tylko ze względu na problemy z nadmiarem nagaru w głowicy (który nie zdarza się znów tak często) Zdjęcie głowicy + czyszczenie to koszt rzędu 2000zł. Problem w tym, że silnik ten ma równiez bardziej awaryjny osprzęt (często świeci check), a tak poza tym jak we wszystkich chyba alfach sprawdź czy auto zagrzewa się do 90 stopni w trasie, jak mniej to do wymiany termostat.
Ogolnie polecam raczej 2.0 TS (nie twierdzę, że ten silnik jest bezawaryjny, ma swoje minusy).
 
Dzieki za opinie. Z tego co widze to niestety dosyc ciezko dostac auto z tym silnikiem w przedliftingowej budzie, wiec jesli w przeciagu 2-3 najblizszych miesiecy nic sie nie trafi lub zobacze ladne i sprawne 2.0 TS bedzie po dylemacie. Chetnie bym wysluchal jeszcze jakiejs optymistycznej opinii. ;)
 
Ostatnia edycja:
Dzieki za opinie. Z tego co widze to niestety dosyc ciezko dostac auto z tym silnikiem w przedliftingowej budzie, wiec jesli w przeciagu 2-3 najblizszych misiecy nic sie nie trafi lub zobacze ladne i sprawne 2.0 TS bedzie po dylemacie. Chetnie bym wysluchal jeszcze jakiejs optymistycznej opinii. ;)
Miałem dokładnie taki model jak poszukujesz.Stara buda , nowe wnętrzne :) Bardzo przyjemny samochód chodź dla mnie był lekko za sztywny - po drogach, które często przemierzam serce mi się kroiło na każdej dziurze a w głowie słyszałem "1tyś zł wahacze...1tyś wahacze...:D".Miałem też problem z wariatorem co odznaczało się klekotem jak w JTD - przebieg 106tyś.km udokumentowany bo AR była z polskiego salonu.Jako plus zaliczam spalanie , z tego co pamiętam w trasie ciągnął mi ~6l(bez nadmiernego gonienia) i jakieś 10-12 w mieście.Na pewno był oszczędniejszy niż Astra II 1.8 16V.
PS.i jak napisał ktoś powyżej jeśli kupisz ta AR to przyzwyczaj się do komunikatu Check Engine , nawet gorszej jakości paliwo potrafi spowodować jego pojawienie się co jest strasznie irytujące.
 
Problem w tym, że silnik ten ma równiez bardziej awaryjny osprzęt (często świeci check), a

nigdy nie zobaczyłem tej kontrolki :) nigdy też nic mi się nie popsuło , jedyna awaria - pęknięta guma dolotu , nowa z ASO 200zł , wymiana sam 0zł + 5 minut ze śrubokrętem

2.0JTS ma wyższą kulturę pracy i większy moment obrotowy od 2.0TS - tak się składa że miałem i jeden i drugi (2.0JTS 165KM i 2.0TS 155KM)


problemów z czyszczeniem JTS unikniesz kupując 156 wyprodukowane od 2 połowy 2004 roku lub dowolne GT (w GT problem nigdy nie występował)
 
Ostatnia edycja:
Ostatnia edycja:
Witam
Chciałbym jeszcze raz poruszyć temat nagaru w silnikach 2.0 JTS. Jestem posiadaczem tego samochodu od niecałego roku i powoli zaczynam go poznawać, a jak wiadomo im głębiej w las tym ciemniej :) Moje pytanie jest następujące: Czy ktoś już robił czyszczenie głowicy z tego, niby charakterystycznego dla JTS-ów nagaru? Jakie były objawy i ile to kosztowało ? Będę zobowiązany za dokładne informacje np. odnośnie zużycia oleju - ponoć nagar wzmaga zużycie oleju - ile zatem spalał przed a ile po czyszczeniu?
Pełno tu widzę - jak to zresztą na każdym forum - wujków dobra rada, o czym niech świadczy choćby cytata z jednego ze znalezionych na forum postów: ,, Silniki JTS uznawane są za niezbyt udane. Oprócz problemów ze zbieraniem się nagaru na zaworach, mają również kłopoty z trwałością łańcucha rozrządu '' - Pokażcie mi łańcuch rozrządu w moje alfie a będzie wasza.
Stąd mój apel: bardzo proszę o wypowiedź praktyków, tych którzy mieli z tym do czynienia osobiście, a nie: słyszeli, wyczytali, wyszło im z równania, wywróżyli ....

A jeśli chodzi o porównanie JTS-a i TS-a to ja zdecydowanie polecam JTS ten silnik jest porostu lepszy po każdym względem, wtrysk bezpośredni to nie tylko "smaczek" to naprawdę duży krok do przodu.
 
Stąd mój apel: bardzo proszę o wypowiedź praktyków, tych którzy mieli z tym do czynienia osobiście, a nie: słyszeli, wyczytali, wyszło im z równania, wywróżyli ....

A jeśli chodzi o porównanie JTS-a i TS-a to ja zdecydowanie polecam JTS ten silnik jest porostu lepszy po każdym względem, wtrysk bezpośredni to nie tylko "smaczek" to naprawdę duży krok do przodu.

Najpierw apelujesz, a później sam zalewasz nas pustosłowiem. Co to znaczy "lepszy pod każdym względem"? Jaki "krok do przodu"?

Wtrysk bezpośredni powoduje te same problemy w konstrukcjach wszystkich firm. Początek był w GDI mitsubishi, a późnijsze FSI i JTSy to powtórka z rozrywki. Benzyna nie jest wtryskiwana do kolektora ssącego i nie zmywa nagaru ze wszystkiego, co ma po drodze (tak jak w rozwiązaniu klasycznym).
Jedyne silniki z bezpośrednim wtryskiem, które nie mają kłopotu z nagarem, to silniki Toyoty. Tam jednak znajduje się jeden wtryskiwacz, który co jakiś czas podaje paliwo do kolektora - proste i działa.
 
...
Pełno tu widzę - jak to zresztą na każdym forum - wujków dobra rada, o czym niech świadczy choćby cytata z jednego ze znalezionych na forum postów: ,, Silniki JTS uznawane są za niezbyt udane. Oprócz problemów ze zbieraniem się nagaru na zaworach, mają również kłopoty z trwałością łańcucha rozrządu '' - Pokażcie mi łańcuch rozrządu w moje alfie a będzie wasza.....

W Twojej to nie, ale 156tka to nie cały świat :) - przypuszczam, że ktoś pisał o JTS'ach napędzających 159tki, gdzie przecież rozrząd jest na łańcuchu.

To kiedy i gdzie po Twoją Alfę mogę się zgłosić ? ;)
 
"Lepszy pod każdym względem" to znaczy dokładnie lepszy pod każdym względem. Darujcie ale nie ma zamiaru się tu kłócić ani w żaden sposób deprecjonować T.S.-a ale kolejną nazwijmy to "generacją " silników z zapłonem iskrowym są właśnie te zasilane wtryskiem bezpośrednim. A ty jas.bu pisząc takie rzeczy ("Wtrysk bezpośredni powoduje te same problemy w konstrukcjach wszystkich firm") wybacz ale w moich oczach wychodzisz na ignoranta. Kiedyś mówiono dokładnie to samo o wtrysku elektronicznym - zresztą jak dla mnie może jeździć i ursusem, w czymś takim jeszcze bardziej docenisz walory prostoty.
Andrzejsr - z tego co pamiętam to post traktował ogólnie o silnikach jts w alfie. A moja alfe dostaniesz jak tylko pokażesz m w niej łańcuch rozrządu :)
Wybaczcie, możne rzeczywiście zbyt ostro zacząłem ale wynika to z tego, że drążę temat tego "nagaru" i pełno o tym informacji podobnych do tych, które zacytowałem ale żadnych przesłanek jak to wygląda od strony użytkownika. Pełno również informacji o tym, że aby się tego syfu pozbyć trzeba ściągać głowicę co według mnie nie jest prawdą bo nagar występuje na i w okolicy zaworów dolotowych i jeżeli jeszcze nie jest go na tyle dużo, że uniemożliwia kompletne zamknięcie zaworu nie trzeba ruszać głowicy. Chcę się za to czyszczenie zabrać sam ale po wstępnych oględzinach wychodzi, że aby dostać się do zaworów będę musiał demontować listwę wtryskową - a to w JTSie takie proste nie będzie. Dlatego intencją mojego poprzedniego postu było uzyskanie od was jakiś konkretnych informacji a nie denerwowanie kogokolwiek :)

A wracając do wtrysku bezpośredniego - w GDI problem miał naturę całkiem inną. Tutaj nagar tworzył się na denku tłoka co wynikało z zasady tworzenia mieszanki jaką tam zastosowano. Początkowo uniemożliwiało to silnikowi pracę na ładunkach uwarstwionych ale w bardziej zaawansowanym stadium to pojawiały się problemy ze spalaniem stukowym i zapłonem. Na szczęście w alfie system tworzenia ładunku jest inny i ten problem nie występuje.
 
Ostatnia edycja:
Jest jeszcze taki drobizg, że jeśli kiedyś zadydowałbyś się założyć LPG
(nie wnikając w powody i prywatne opinie na ten temat) to do silnika TS
założysz bez problemów a do JTS już nie. Szerzej o tym można poczytać w dziale LPG.
 
"Lepszy pod każdym względem" to znaczy dokładnie lepszy pod każdym względem. Darujcie ale nie ma zamiaru się tu kłócić ani w żaden sposób deprecjonować T.S.-a ale kolejną nazwijmy to "generacją " silników z zapłonem iskrowym są właśnie te zasilane wtryskiem bezpośrednim. A ty jas.bu pisząc takie rzeczy ("Wtrysk bezpośredni powoduje te same problemy w konstrukcjach wszystkich firm") wybacz ale w moich oczach wychodzisz na ignoranta.
Ignorancją jest głoszenie tez bez jakiejkolwiek argumentacji.
W T.S nie tworzy się nagar w głowicy - pod tym względem rzeczywiście JTS jest lepszy.

A wracając do wtrysku bezpośredniego - w GDI problem miał naturę całkiem inną. Tutaj nagar tworzył się na denku tłoka co wynikało z zasady tworzenia mieszanki jaką tam zastosowano. Początkowo uniemożliwiało to silnikowi pracę na ładunkach uwarstwionych ale w bardziej zaawansowanym stadium to pojawiały się problemy ze spalaniem stukowym i zapłonem. Na szczęście w alfie system tworzenia ładunku jest inny i ten problem nie występuje.
No tak w GDI nagar na denku tłoka... ciekawe LOL
W glowicy natomiast się nie tworzył... MEGA LOL widzę, że dużo widziałeś tych silników...
W alfie wystepuje problem zbierania się nagaru w głowicy i jest to ten sam problem, co we wszystkich ww. silnikach z bezpośrednim wtryskiem.

P.S. Powodzenia z usuwaniem nagaru bez zdejmowania głowicy - LOL.
 
Mam JTS'a od jakichś 15 miesięcy. I fakt że napis "Motor Control System Failed" pojawia się, ostatnio byłem od niego wolny przez 1000km i potem znów się pojawił ale nie powoduje to żadnych skutków ubocznych silnik pracuje tak samo, nie ma spadku mocy itp.

Poza wspomniana kontrolką jestem z tego silnika bardzo zadowolony, przez całą zimę palił na dotyk. W czerwcu chce znowu podrążyć temat tej kontrolki bo mnie denerwuje jej świecenie.
 
Mam JTS'a od jakichś 15 miesięcy. I fakt że napis "Motor Control System Failed" pojawia się, ostatnio byłem od niego wolny przez 1000km i potem znów się pojawił ale nie powoduje to żadnych skutków ubocznych silnik pracuje tak samo, nie ma spadku mocy itp.

Poza wspomniana kontrolką jestem z tego silnika bardzo zadowolony, przez całą zimę palił na dotyk. W czerwcu chce znowu podrążyć temat tej kontrolki bo mnie denerwuje jej świecenie.

Sprawdź czy masz już przeniesiony kabelek od jednej z sond lambda - złączki są jakieś felerne od tych sond, a jedna jest położona w miejscu gdzie się mocno nagrzewa (chyba przy kolektorze wydechowym) i powoduje błędy sondy lambda. Ja miałem z innego powodu kłopoty z sondą lambda, ale w kilku serwisach sobie o tym porozmawiałem i nie wiem czy nawet jakiejś akcji serwisowej nie było z tym związanej. Naprawa polegala na popsikaniu na styki i przeniesieniu tej złączki w inne miejsce, dalej od kolektora.
 
Ignorancją jest głoszenie tez bez jakiejkolwiek argumentacji.
Zadasz arumentow, slusznie - prosze - te najbrdziej istotne co nie zanczy, ze wszystkie:
Wtrysk bezposredni pozwal na zastosownaie wyzszego stopnie sprezania.
Wyzyszy stopnien sprezania = wyzsza sprawnosc a to w konsekwencji wyzszy moment no i mniejsze zuzycie paliwa - wydaje mi sie, ze to wyczerpuje temat.
Dodakowo wtrysk bezposredni umozliwia sapalanie ladunkow uwarstionych a to juz pozwala osiagac sprawnosci takie jak w silnikach wysokopreznych.
No tak w GDI nagar na denku tłoka... ciekawe LOL
W glowicy natomiast się nie tworzył... MEGA LOL widzę, że dużo widziałeś tych silników...
Po pierwsze nie rozumiem skad ta ironia a po drugie jestes widze typem, ktory wyciaga bardzo szybko, daleko idace wnioski.
P.S. Powodzenia z usuwaniem nagaru bez zdejmowania głowicy - LOL
Dziekuje.
To jedak tez smierdzi ironia i sugeruje, ze brak ci wiedzy skad ten "nagar" i gdzie sie tworzy.
Mysle, ze nie ma sensu ciaganc tej jalowej dyskusji, ale moze i dobrze, ze sie zdarzyla bo jestes dobrym przykladem uzytkownika forum, ktorego rad nie potrzenuje :)
"Motor Control System Failed" pojawia się, ostatnio byłem od niego wolny przez 1000km i potem znów się pojawił ale nie powoduje to żadnych skutków ubocznych silnik pracuje tak samo, nie ma spadku mocy itp.
Sprawdz jaki blad wyskakuje - jezeli jest to problem z sada to najprawdopodobniej jest tak jak napisal Andrzejsr
Moze to byc rowniez blad przpustnicy i/lub pedalu przyspieszenia - wowczas winowajca jest zlacze ktore znajduje sie w przgrodzie silnika (duza koska po lewej zaraz za przustnica). Jest to czesty temat w jts-ach. Zacznij o rozpiecia jej i wyczyszczenia (psiknij jakims preparatem do czyszczenia eletroniki) dodatkowo mozesz zrobic to samo ze zlaczem na samej przustnicy. Jesli to nie pomoze to nalezy zlutowac przewody na stale omijajac kostke.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra