[Stelvio] Akumulator

altek ma tzw "inteligentne ładowanie" i może pokazywać głupoty
 
... odpowiedni aku EFB (niektórzy wkładają AGM, ale boje się że IBS nie będzie go dobrze oceniał jeśli chodzi o SoC)...
Na stelvioforum widziałem, że serwisy autoryzowane ładują AGMy, a jak się wejdzie w konfigurator na Interstate batteries, to podają AGM jako zamiennik do Stelvio. Pytanie, czy wymaga to jakiegoś przeprogramowania IBSa czy może to już jest uwzględnione w firmware.
 
Na clubalfa podają, że można stosować zamiennie AGM, polecają konkretnie np. Vartę Silver 80Ah/800A
IBS nie robi problemów.
U nas do kupienia za ok. 600 zł.
 
Ten prostownik, który kupiłem z Norauto ma funkcję sprawdzania działania alternatora. Włączyłem tę funkcję uwzględniając po kolei to, co każą w instrukcji. Pomiar pokazał usterkę alternatora. Myślicie, że to alternator? Jadę na stację diagnostyczną przebadać akumulator.
odpowiedział Dareek, jeśli IBS miał szansę poaktualizować SoC (z reguły 4h przy małych prądach), to ładowanie będzie minimalne

Dalej nie podałeś wartości napięć aku po ładowaniu i po postoju przez noc - tak więc uznaję że marnuję czas próbując Ci coś podpowiedzieć/potwierdzić.


Na stelvioforum widziałem, że serwisy autoryzowane ładują AGMy, a jak się wejdzie w konfigurator na Interstate batteries, to podają AGM jako zamiennik do Stelvio. Pytanie, czy wymaga to jakiegoś przeprogramowania IBSa czy może to już jest uwzględnione w firmware.
Wiem że wielu użytkowników np na alfaowner dało AGM w ostatnich miesiącach, mnie martwi jednak że AGMy wg mojej skromnej wiedzy mają wyższe napięcie przy tym samym SoC (wg kwasowo-ołowiowych EFB), a zatem IBS może zawyżać estymowany SoC a stąd przy AGM ucinać ładowanie przy niższych rzeczywistych SoC aku AGM. Jak to na dłuższą metę sie sprawdzi, ciężko mi zgadywać.

W Proxi są ustawienia wielkości aku/typu, ale nie ma AGM niestety (małe/duże EFB i litowe), a czy to w ogóle jest brane przez IBS/BCM pod uwagę to inny temat - z doświadczenia wiem że wiele ustawień w mapie jest pro-forma - może był plan, może na przyszłość zostały a zmiany nie przynoszą żadnego skutku (mimo że te ustawienia są zaznaczone jako oficjalne, bo so i takie które są zaznaczone jako tylko rezerwacja na przyszłosć)
 
Dalej nie podałeś wartości napięć aku po ładowaniu i po postoju przez noc - tak więc uznaję że marnuję czas próbując Ci coś podpowiedzieć/potwierdzić.

Hej. Przepraszam, że nie napisałem tego, o co prosiłeś, ale wyraźnie napisałem (w pierwszym punkcie) parę postów temu, że moje kable od prostownika są za krótkie i nie sięgną pod maską "od plusa do minusa". Przed chwilą dowiedziałem się, że nie musiałem wcale sięgać minusa, a wystarczyło do jakieś śruby (np przy silniku). No ale, to dowiedziałem się już po diagnozie mojego problemu.

Tak - znalazłem problem swojej usterki.

Problemem były poluzowane zaciski na klemach akumulatora. Zarówno na plusie, jak i minusie. Zdjęte, włożone mocniej i dokręcone jak należy. Wszystko śmiga! Cieszę się, że nic nie popaliłem.

Tym samym dziękuję przede wszystkim Tobie epsonix za poświęcony czas i uwagę - nie olanie młokosa, który zakochał się w Alfie. Dziękuję również pozostałym uczestnikom tego tematu, których uwagi mocno wziąłem sobie do serca i na pewno obiecuję poprawę. :)
 
OK, nie przyszło by mi do głowy że a) nie masz miernika i/lub b) nie podłaczysz sobie masy gdzie indziej.

Ciekawe z tymi poluzowanymi klemami, coś było grzebane? Może już aku wymieniany? Klemy wyczyść, bo jak niekontaktowały to tam syf się mógł wytrącić i dalej dobrego kontaktu nie będziesz miał a stąd gorsze ładowanie i prądy rozruchu.
 
OK, nie przyszło by mi do głowy że a) nie masz miernika i/lub b) nie podłaczysz sobie masy gdzie indziej.

Ciekawe z tymi poluzowanymi klemami, coś było grzebane? Może już aku wymieniany? Klemy wyczyść, bo jak niekontaktowały to tam syf się mógł wytrącić i dalej dobrego kontaktu nie będziesz miał a stąd gorsze ładowanie i prądy rozruchu.

Dzięki. Poczyszczone. Mam nadzieję, że już będzie ok. A czy powinienem teraz ten akumulator podładować, czy już teraz sam złapie odpowiednie napięcie.
 
do ładowania nie zaszskodzi podłączyć,choć auto Ci dizałało później, więc styk wystarczający musiał być a ładowałeś i na małych prądach on już nie zakłucał (sztucznie nie podwyższał napięcia po stronie prostownika) zapewne więcej niż pomijalnie.
 
Moje boje z serwisem i akumulatorem AGM wyglądały następująco ;) W pierwszych miesiącach przestał działać S&S, po wizycie w ADF Wrocław otrzymałem informacje o luźnej klemie. Następnie zgłaszałem to dwukrotnie w przedziale jednego roku. W odpowiedzi otrzymałem informacje ze akumulator wymagał doładowania i takie inne pierdy. Ostatnia wizyta była w Marcu 2020 i nieoficjalnie otrzymałem informacje o wymianie akumulatora na nowy, sprawdziłem, produkcja Styczeń 2019, czyli leżak magazynowy. Oczywiście S&S działał tylko po dłuższej podróży. W ostatnim czasie zauważyłem brak ogrzewania czyby i lusterek, podjąłem temat, akumulator nie przyjmował ładunku, body widział max 55%. Zamontowałem świeżą baterie, tym razem EFB S&S. body widzi 88% Ogrzewanie szyby i S&S znowu funkcjonuje.
I teraz pytanie, czy jest opcja wyzerowania ustawień akumulatora, szukałem w body ale nie znalazłem takiej opcji.
 
Ostatnia edycja:
IBS na bieżąco wylicza sobie SOC, SOH i SOF. Problemem jest logika ładowania i S&S, dlatego aku u nas nigdy nie są doładowane (nawet trasa 1000km nie pomaga więcej niż na 80% naładowania), do tego jak włączysz S&S to jest jeszcze gorzej bo oscylujesz w okolicach 65%, aku się starzeje itp, potem łatwo zejść <50% i zaczynają się schody typu grzenie szyby.
Alfa nie chce tego poprawić, idzie w zaparte że "inteligentny alternator" to super wynalazek a w praktyce to parę linijek kodu w BCM które są do bani, napisane po to żeby w sztucznym teście oszczędzić 1g CO2/km (przy naładowanym aku robią?). Pisałem w szczegółach o tym wszystkiem wielokrotnie, więc więcej już nie podaję szczegółów.
Może czas na petycję ogólnoświatową - wystarczy na alfaowner zobaczyć wątek ok 340 postów o ładowaniu i problemach z aku. Giuliaforums czy Alfa Owner North America też wyskakuje co chwilę coś około aku.
 
To ja się podłączę z pytaniem. 3 dni po odbiorze samochodu żonie pod pracą wywaliło choinkę i auto nie chciało odpalić, nie dało się też wyłączyć zapłonu, radia, niczego. Z biegiem czasu wszystko zaczęło padać na centralnym zamku skończywszy. Przyjechał pan z Assistance, podpiął kable i odpaliło. Były wtedy mrozy po ok -10 więc pomyślałem że się zdarza. Na drugi dzień czekał nas wyjazd na urlop, więc rano pojechałem do sklepu a akumulatorami, gość coś tam zmierzył i powiedział że akumulator jest dobry. Po trasie ok 450km w jedną stronę samochód był używany na miejscu sporadycznie - miejskie dystanse i odpalał zawsze pomimo mrozów w nocy poniżej -10. Później trasa powrotna ok 500km, jazda po mieście przez 3 dni i dzisiaj znowu pod pracą ten sam problem. Tylko że dzisiaj już było ponad 10*C a w ostatnim czasie była zrobiona trasa na której akumulator mógł się doładować. Czy mimo wszystko powinienem zacząć od wymiany akumulatora czy szukać jakiejś ucieczki prądu? Pacjent Stelvio 2018, 40k km. Mniej więcej od sierpnia raczej stała.
 
Po co w dwóch wątkach?
Ładowanie akumulatora "dziś" to nie to samo co "wczoraj". Bardzo dobrze opisał to [MENTION=20089]epsonix[/MENTION]. Skoro elektryk stwierdził, że akumulator dobry należy go naładować odpowiednim prostownikiem, najlepiej ładowarką min. 5A.
 
Ostatnia edycja:
[MENTION=20089]epsonix[/MENTION] widziales co squadra dodala do performance loggera ?:)

squadra181970186_3787291714702495_2104134576311224886_n.jpg
 
tak, dodali pare rzeczy, tu SOC, ale poza wiedzą w jakim stanie naładowania mamy aku to co najwyżej wiadomo kiedy warto podłaczyć prostownik bez włączania MESa.
narazie to się mikrokontrolerów od wielu miesięcy nie da kupić (jakikolwiek STM32, akurat ich używam), na jesień to nawet może być tak że S&S znikną z mojej oferty jak tak dalej będzie na rynku elektronicznym - nie będzie z czego montować nowych, a przeprojektowywać, decydować się na innego producenta/architekturę od nowa przechodzić inne środowisko progrmistyczne/dokumentacje/testować to się nie opłaca mi już nawet - za mało się tego sprzedaje żebym cokolwiek miał motywację robić. coraz więcej na kontrakcie pracuję poza biznesem akcesoryjnym.
mam wstępny projekt poprawki ładowania, ale ciągle leży na półce - nie wiem czy opłaca się wypuszczać, nie wiem czy bedzie z czego budować.
 
Ostatnia edycja:
tak, dodali pare rzeczy, tu SOC, ale poza wiedzą w jakim stanie naładowania mamy aku to co najwyżej wiadomo kiedy warto podłaczyć prostownik bez włączania MESa.
narazie to się mikrokontrolerów od wielu miesięcy nie da kupić (jakikolwiek STM32, akurat ich używam), na jesień to nawet może być tak że S&S znikną z mojej oferty jak tak dalej będzie na rynku elektronicznym - nie będzie z czego montować nowych, a przeprojektowywać, decydować się na innego producenta/architekturę od nowa przechodzić inne środowisko progrmistyczne/dokumentacje/testować to się nie opłaca mi już nawet - za mało się tego sprzedaje żebym cokolwiek miał motywację robić. coraz więcej na kontrakcie pracuję poza biznesem akcesoryjnym.
mam wstępny projekt poprawki ładowania, ale ciągle leży na półce - nie wiem czy opłaca się wypuszczać, nie wiem czy bedzie z czego budować.

całkowicie rozumiem, od pół roku staram sie ustrzelić czujniki temperatury na podczerwień do budowy monitoringu temperatury opon..... i kicha
 
Dopadło i mnie.. dziś rano niespodzianka. Nie wejdę do auta, brak jakiejkolwiek reakcji. Telefon na assistance, odpaliło z boostera, akumulator rozładowany. Na lawetce do ASO. Akumulator naładowali, zdiagnozowany-wszystko ok. Gwarant podobno nie pozwala bez podstaw wymieniać akumulatorów. Dziś w Bielsku ponoć 3 takie przypadki... Co będzie dalej czas pokaże, jutro wypad na Kaszuby [emoji41]

Wysłane z mojego Mi 9T przy użyciu Tapatalka
 
i kolejny z alfa connected services?
 
Miałem podobne problemy z akumulatorem (po gwarancji) - zakupiony nowy i wyłączony keyless - problemy ustały, co tydzień sprawdzany stan akumulatora w MES i trzyma stale 80 -85 %.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra