M
mrutyś
Guest
oczywiście lepiej dmuchać na zimne. Ale nawet jak będziesz na lód dmuchał to i tak nie zmieni faktu że kiedyś się rozpuściNo i pytanie czy lepiej dmuchać na zimne czy może jeździć normalnie i naprawiać![]()
ale jak to mówiła moja polonistka "Marcin to tylko kwestia czasu" jej wprawdzie chodziło o to że nie miałem żadnej "bani" z polskiego ale tekst idealnie pasuje do założeń konstrukcyjnych TS
BTW
dmuchając na zimne tylko potwierdzamy prawidłowość i poprawność tytułu tego tematu.
