sołtys
Użytkownik
- Rejestracja
- Sie 27, 2008
- Postów
- 600
- Wiek
- 48
- Lokalizacja
- żywiec
- Auto
- 147 1,9 jtd buda GTA.147GTA Q2,156 2.5V6 Q2 była, ,Giulietta QV,Mito QV,75 3.0 V6,Alfetta GTV
Nie wiem dlaczego. Prawdopodobnie wymusza to konstrukcja osi i zapewne ma też związek z masą nieresorowaną.
"Oś de Dion. Nazwa Alfetta przypominać miała Alfę 159 – wyścigowy model Formuły 1, którym Juan-Manuel Fangio zdobył w 1951 r. swój pierwszy tytuł Mistrza Świata. Czym przypominać? Wiadomo – tylnym zawieszeniem na osi de Dion i transosiowym układem napędowym. To proste zestawienie nadawało się do folderów, ale prawda była bardziej złożona. Dzwonili, to prawda, lecz w innym kościele. Giuseppe Busso i Orazio Satta Puliga, odpowiedzialni za konstrukcję Alfetty, wywodzili się z frakcji Wilfredo Ricarta, opozycyjnej wobec Gioacchino Colombo, twórcy Alfetty związanego z frakcją Enzo Ferrariego. Nie zamierzali oni przejąć rozwiązania osi de Dion z Alfy 159. Krytykowali je. Mieli własne wzorce: Alfa Romeo 162 i 163 projektu Ricarta z lat około 1940 oraz modele zaprojektowane przez siebie: wyścigową 160 i sportowe 6C3000 CM i 2000 Sportiva z początku lat 50, w których odwrócili geometrię Ricarta, kierując wierzchołek trójkąta tworzonego przez drążki reakcyjne ku przodowi zamiast ku tyłowi. Główne zalety osi de Dion to prowadzenie napędzanych kół tylnych zawsze prostopadle do nawierzchni, bez względu na ich ustawienie statyczne i obciążenie kinetyczne, obniżona masa nieresorowana i przenoszenie wpływu napędu bezpośrednio na platformę, eliminujące niekorzystny wpływ sił napędowych na prowadzenie. Geometria Giuseppe Busso użyta w 6C 3000 CM dodawała kolejne plusy: wygaszenie efektów samoskrętnych, bo przegub zbierający siły z drążków u ich zbiegu pokrywał się z linią biegnącą przez środek przechyłów zawieszenia przedniego, no i zawarcie większej masy pomiędzy osiami, w pobliżu środka ciężkości. Właśnie to rozwiązanie, uzupełnione o parallelogram Watta, kotwiczący oś przeciw ruchom na boki, oraz o sprężyny progresywne, zostało przejęte dla Alfetty. Zatem jej nazwa to głównie chwyt marketingowy. Owszem, po raz pierwszy od czasów wyścigowej Alfetty 159 układ transosiowy szedł w parze z osią de Dion, ale o zupełnie innych, także alfowskich, korzeniach." Wycinek z artykułu Forzaitalia. Użyto tu zwrotu" zwarcie masy blisko środka ciężkości " to chyba by wyjaśniało dodatkowe kilogramy blisko środka ciężkości.
"Oś de Dion. Nazwa Alfetta przypominać miała Alfę 159 – wyścigowy model Formuły 1, którym Juan-Manuel Fangio zdobył w 1951 r. swój pierwszy tytuł Mistrza Świata. Czym przypominać? Wiadomo – tylnym zawieszeniem na osi de Dion i transosiowym układem napędowym. To proste zestawienie nadawało się do folderów, ale prawda była bardziej złożona. Dzwonili, to prawda, lecz w innym kościele. Giuseppe Busso i Orazio Satta Puliga, odpowiedzialni za konstrukcję Alfetty, wywodzili się z frakcji Wilfredo Ricarta, opozycyjnej wobec Gioacchino Colombo, twórcy Alfetty związanego z frakcją Enzo Ferrariego. Nie zamierzali oni przejąć rozwiązania osi de Dion z Alfy 159. Krytykowali je. Mieli własne wzorce: Alfa Romeo 162 i 163 projektu Ricarta z lat około 1940 oraz modele zaprojektowane przez siebie: wyścigową 160 i sportowe 6C3000 CM i 2000 Sportiva z początku lat 50, w których odwrócili geometrię Ricarta, kierując wierzchołek trójkąta tworzonego przez drążki reakcyjne ku przodowi zamiast ku tyłowi. Główne zalety osi de Dion to prowadzenie napędzanych kół tylnych zawsze prostopadle do nawierzchni, bez względu na ich ustawienie statyczne i obciążenie kinetyczne, obniżona masa nieresorowana i przenoszenie wpływu napędu bezpośrednio na platformę, eliminujące niekorzystny wpływ sił napędowych na prowadzenie. Geometria Giuseppe Busso użyta w 6C 3000 CM dodawała kolejne plusy: wygaszenie efektów samoskrętnych, bo przegub zbierający siły z drążków u ich zbiegu pokrywał się z linią biegnącą przez środek przechyłów zawieszenia przedniego, no i zawarcie większej masy pomiędzy osiami, w pobliżu środka ciężkości. Właśnie to rozwiązanie, uzupełnione o parallelogram Watta, kotwiczący oś przeciw ruchom na boki, oraz o sprężyny progresywne, zostało przejęte dla Alfetty. Zatem jej nazwa to głównie chwyt marketingowy. Owszem, po raz pierwszy od czasów wyścigowej Alfetty 159 układ transosiowy szedł w parze z osią de Dion, ale o zupełnie innych, także alfowskich, korzeniach." Wycinek z artykułu Forzaitalia. Użyto tu zwrotu" zwarcie masy blisko środka ciężkości " to chyba by wyjaśniało dodatkowe kilogramy blisko środka ciężkości.




































