[Giulia] 2.0 Benzyna bać się czy nie?

Rejestracja
Gru 3, 2017
Postów
10
Auto
Giulietta 1.4 T-Jet
Miło mi Was wszystkich powitać :)


Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem kupienia Julki właśnie z benzyną 2.0...

Przede wszystkim chodzi mi o wytrzymałość mechaniczną (elektroniki się nie boję). Wytrzymałości na poziomie 1.4 T-Jeta raczej się nie spodziewam bo jakoś te normy spalania z rosnącymi mocami trzeba pogodzić

Bardzo chciałbym poznać Waszą szczerą opinię o tym silniku.
 
W 2.0t wymiana filtra multiair wymaga zdemontowania głowicy. Jest to bardzo kłopotliwe, ale instrukcja nie przewiduje jego wymiany. Zalecałbym wymianę oleju po 1000-3000 kilometrów, a następnie, co 10-15 tysięcy w zależności od tego, jak ciężką masz nogę. Na stronie alfaowner ktoś nawet wrzucał instrukcje docierania od FCA, która przewiduje, aby zrobić ilestam mil na obrotach nie wyższych niż ilestam, potem kolejne kilkaset na obrotach wyższych, a potem już bezproblemowe palowanie.

W USA zalecana jest wymiana cewek zapłonowych co 36 tysięcy mil, a rozrządu co 60 tysięcy mil lub 3 lata.

W Polsce było parę wymian silnika na początku produkcji z powodu zatarcia.

Silnik nie wydaje się być wadliwy konstrukcyjne. Zwyczajna dobra praktyka inżynierska, czyli nagrzewanie silnika i oleju przed upalaniem oraz schłodzenie przed wyłączeniem + wymiany oleju co 10/15 tysięcy kilometrów dobrej klasy olejem spełniającym wymagania AR zapewnią Ci bezproblemową eksploatację
 
[MENTION=67765]Farfocel[/MENTION] -- Skąd te dane: "W Polsce było parę wymian silnika na początku produkcji z powodu zatarcia".
 
...
W USA zalecana jest wymiana cewek zapłonowych co 36 tysięcy mil, a rozrządu co 60 tysięcy mil lub 3 lata.
...

Wykazując się nawet maksymalną tolerancją do tego postu w całości, nie mogę odpuścić tego zdania powyżej... ŻE CO???

- - - Updated - - -

Miło mi Was wszystkich powitać :)


Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem kupienia Julki właśnie z benzyną 2.0...

Przede wszystkim chodzi mi o wytrzymałość mechaniczną (elektroniki się nie boję). Wytrzymałości na poziomie 1.4 T-Jeta raczej się nie spodziewam bo jakoś te normy spalania z rosnącymi mocami trzeba pogodzić

Bardzo chciałbym poznać Waszą szczerą opinię o tym silniku.

Ja tam bym się bał... Nawet bym nie spoglądał na niego, a jakby przypadkiem jednak wszedł w pole widzenia - trzy podskoki na lewej nodze, kółko w prawo, i splunąć na morski piasek...
Sorki, nie wytrzymałem.
A swoją drogą - zazdroszczę odwagi wobec elektroniki, bo jako elektronik (między innymi) wiem, że to bywają jedne z najbardziej upierdliwych problemów w samochodach.
 
Poważnie, oto cytat z giuliaowners, temat jest na pierwszej stronie, łatwo znaleźć:

"I looked at the service schedule and you need spark plugs every 30k miles (looks like $1500)

$250 oil changes every 10k

Change brake fluid every 2 years (not sure how much, few hundred?)

replace drive/accessory belt, every 36k miles or 4 years, this sounds like a huge $$ bill

replace air cleaner cartridge every 30k (is this a cabin air filter)?"


Nawet się pomyliłem, rozrząd nie co 60, a co 36 tysiecy mil :P To są serwisy do 2.0, nie do Q. W dalszej części tematu okazało się, że zestaw cewek wyniósł około 100 dolarów, ale serwis policzył kolejne kilkaset dolarów za wymianę, wyszło chyba 400-500 dolarów za wymianę cewek.
Tak, jak wspomniałem, wymiana filtra Multiair wymaga wyjęcia głowicy ...
Z tego i innych względów jednak skłaniał bym się ku wymianie oleju po 1-3k km i potem co 10-15k maks. W niezależnym serwisie taka zabawa to 200-250 złotych, moim zdaniem warto.

Mnie to specjalnie nie przeraża, cewki i olej zrobię sobie sam, ale pasek co 50 tysięcy kilometrów to trochę słabo :P Dobrze, że robię 10 tysięcy kilometrów rocznie.

Odnośnie wymian silnik, nawet były gdzieś dwa przypadki na forum, ponadto dostałem informację od dealera z Warszawy, że "zdarzały się pojedyncze przypadki".
 
Ostatnia edycja:
Poważnie, oto cytat z giuliaowners, temat jest na pierwszej stronie, łatwo znaleźć:

"I looked at the service schedule and you need spark plugs every 30k miles (looks like $1500)

$250 oil changes every 10k

Change brake fluid every 2 years (not sure how much, few hundred?)

replace drive/accessory belt, every 36k miles or 4 years, this sounds like a huge $$ bill

replace air cleaner cartridge every 30k (is this a cabin air filter)?"


Nawet się pomyliłem, rozrząd nie co 60, a co 36 tysiecy mil :P To są serwisy do 2.0, nie do Q. W dalszej części tematu okazało się, że zestaw cewek wyniósł około 100 dolarów, ale serwis policzył kolejne kilkaset dolarów za wymianę, wyszło chyba 400-500 dolarów za wymianę cewek.
Tak, jak wspomniałem, wymiana filtra Multiair wymaga wyjęcia głowicy ...
Z tego i innych względów jednak skłaniał bym się ku wymianie oleju po 1-3k km i potem co 10-15k maks. W niezależnym serwisie taka zabawa to 200-250 złotych, moim zdaniem warto.

Mnie to specjalnie nie przeraża, cewki i olej zrobię sobie sam, ale pasek co 50 tysięcy kilometrów to trochę słabo :P Dobrze, że robię 10 tysięcy kilometrów rocznie.

Odnośnie wymian silnik, nawet były gdzieś dwa przypadki na forum, ponadto dostałem informację od dealera z Warszawy, że "zdarzały się pojedyncze przypadki".

I wszystko jasne - "accessory belt" to pasek osprzętu, nie rozrządu (wymiana w 2.0 trywialna, swoją drogą). 2.0 ma łańcuch na zaworach wydechowych i na dodatek od strony skrzyni, więc wymiana raczej po prostu nieopłacalna... Co do cewek - mowa jest o świecach, nie o cewkach.
Podsumowując - "language issue"
 
Rzeczywiście, mój błąd. Wydawało mi się, że mają na myśli oba paski, rozrząd + osprzęt.
Swoją drogą, wymiana łańcucha nie jest przewidziana w instrukcji serwisowej? Rozrząd od strony skrzyni montuje np. BMW i wymiana rozrządu to koszt kilku tysięcy złotych.
 
I wszystko jasne - "accessory belt" to pasek osprzętu, nie rozrządu (wymiana w 2.0 trywialna, swoją drogą). 2.0 ma łańcuch na zaworach wydechowych i na dodatek od strony skrzyni, więc wymiana raczej po prostu nieopłacalna... Co do cewek - mowa jest o świecach, nie o cewkach.
Podsumowując - "language issue"

Raczej inaczej z tym rozrządem:
ROZRZĄD
"Wał korbowy silnika przekazuje napęd do pojedynczego wałka rozrządu za pomocą łańcucha.
Łańcuch rozrządu znajduje się po stronie osprzętu (pasek osprzętu) silnika."
 
Raczej inaczej z tym rozrządem:
ROZRZĄD
"Wał korbowy silnika przekazuje napęd do pojedynczego wałka rozrządu za pomocą łańcucha.
Łańcuch rozrządu znajduje się po stronie osprzętu (pasek osprzętu) silnika."

Do sprawdzenia. Ale jeżeli nawet i mi się coś poplątało, to w tym przypadku się akurat tylko ucieszę...
 
No niby tak, ale zakłuwanie łańcucha na silniku to najgorszy z możliwych sposobów wymiany tegoż...
 
Ludzie skąd bierzecie te informacje o łańcuchu . Silnik 2.0 jest solidną konstrukcją pod warunkiem zachowania kultury technicznej na jaką ten silnik zasługuje.
 

Załączniki

  • giulia rozrząd .jpg
    giulia rozrząd .jpg
    64.1 KB · Wyświetleń: 81
  • giulia rozrząd 2 .jpg
    giulia rozrząd 2 .jpg
    70 KB · Wyświetleń: 68
Ostatnia edycja:
Ja mam obecnie ok 50 tys km nastukane i zero problemów, nie jest to może jeszcze dużo ale wstępnie można już coś powiedzieć :) Śledząc fora zagraniczne nie ma z tym silnikiem dużych problemów. Kilka osób na giuliaforums ma 60-70 tys km i też bez problemów.
 
Dziękuję Panowie :) z rozrządem to chyba za wcześnie aby cokolwiek mówić to zbyt nowa konstrukcja aby stwierdzić czy się rozciągają czy nie. Jednakże trochę szkoda ze jest po stronie skrzyni biegów, jego ewentualna wymiana do najtańszych należeć nie będzie.

Tak naprawdę bardziej zależy mi na informacjach czy ma ten silnik jakieś poważniejsze mechaniczne wady, co najszybciej się zużywa oprócz rzecz jasna modułu MA...
 
Nie bać się absolutnie! Robiłem ten sam research ~1.5 roku temu, zakochany w Giulii. Od tego czasu śledzę forum na bieżąco i nie widzę powodów do niepokoju.

Jako że to moja pierwsza Alfa, nie ryzykowałem i przedłużyłem gwarancję do 5 lat. I teraz mam problem, bo chciałbym ale nie mogę zrobić mapy na 280-310 KM ;p Także tu opcja do rozważenia wg mnie, czy chcesz spać spokojnie, to przedłużenie gwarancji. Czy chcesz w miarę bezpiecznie sporo zwiększyć moc, wtedy gwarancja odpada.

Może nie myślę racjonalnie teraz (bo póki co jeżdżę bezproblemowo, choć to dopiero rok i 20 tys. km.) :D ale dziś chyba darowałbym sobie to 7k na przedłużoną gwarancję i po roku na ułożenie się silnika (jeśli miałby wadę fabryczną, to już najprawdopodobniej coś by wyszło) poszedłbym w chiptuning.
 
Powyżej zamieściłem zdjęcia że nie jest po stronie skrzyni biegów i jego ewentualna wymiana nie jest problematyczna. Rozrząd po stronie skrzyni jest w silniku 2.9
 
Powyżej zamieściłem zdjęcia że nie jest po stronie skrzyni biegów i jego ewentualna wymiana nie jest problematyczna. Rozrząd po stronie skrzyni jest w silniku 2.9

Super, czyli mi się pomyliła lokalizacja łańcucha w 2.0 - nic jak tylko się cieszyć, że łatwo dostępny. Ale olej i tak będę wymieniał max co 8-10kkm :-)
Pro forma - u mnie ~25kkm na liczniku, zero problemów z silnikiem (a oszczędzany nie był) więc polecam.
 
Nie bać się absolutnie! Robiłem ten sam research ~1.5 roku temu, zakochany w Giulii. Od tego czasu śledzę forum na bieżąco i nie widzę powodów do niepokoju.

Jako że to moja pierwsza Alfa, nie ryzykowałem i przedłużyłem gwarancję do 5 lat. I teraz mam problem, bo chciałbym ale nie mogę zrobić mapy na 280-310 KM ;p Także tu opcja do rozważenia wg mnie, czy chcesz spać spokojnie, to przedłużenie gwarancji. Czy chcesz w miarę bezpiecznie sporo zwiększyć moc, wtedy gwarancja odpada.

Może nie myślę racjonalnie teraz (bo póki co jeżdżę bezproblemowo, choć to dopiero rok i 20 tys. km.) :D ale dziś chyba darowałbym sobie to 7k na przedłużoną gwarancję i po roku na ułożenie się silnika (jeśli miałby wadę fabryczną, to już najprawdopodobniej coś by wyszło) poszedłbym w chiptuning.

Robię duże przebiegi - od stycznia 2019 do teraz mam już 49 000 km i zastanawiam się właśnie nad przedłużeniem gwarancji - dostałem ofertę na 8500 zł netto + Vat na całość lub 5000 zł netto + Vat na elementy napędu (powertrain: skrzynia, silnik, wał itp). odradzasz? wydawało mi się że przedłużenie gwarancji to konieczność a teraz sam już nie wiem...
 
Jestem wdzięczny za Wasze odpowiedzi i cierpliwość :) Jako alfista jeżdżę bardzo spokojnie i nie planuję żadnych modyfikacji silnika. Z drugiej też strony rozważam zakup używanej dlatego też pytam o Waszą ocenę niezawodności

Dzięki :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra