• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] Diesel czy benzyna

Telepata normalnie ;) Polecasz coś konkretnego? Zastawiam się nad dołożeniem, na forum chyba nie było żadnego wątku...

Kupiłem coś takiego http://allegro.pl/oil-catch-tank-zbiorniczek-odmy-d1spec-gratis-9-15-i4957042306.html
Nie pamiętam czy u tego sprzedawcy czy innego. Czerwony, z wejściami 15mm. Do tego kupiłem u najbliższego mechanika metr przewodu olejoodpornego 15mm, żeby połączyć głowicę ze zbiornikiem. Sam zbiornik jest pusty, więc żeby się olej lepiej skraplał, włożyłem do niego zwykły druciak/zmywak ze stali nierdzewnej, kupiony w Lidlu :D Przed włożeniem porozciągałem ten druciak, żeby zajął całą objętość zbiornika.

W wątku: http://www.forum.alfaholicy.org/nasze_belle/121038-diabel_159_3_2_jts_q4_ti.html masz zdjęcie jak to u mnie wygląda.

Po kilku tys km w przezroczystym wężu między zbiornikiem a dolotem nie widać śladów oleju. A w samej rurce rewizyjnej zbiornika ślady oleju są. Więc zbiornik działa i olej się tam skrapla. Ale jeszcze nie ma go na tyle, żeby go zlewać.
 
Ciekawe czy problem nagaru w silnikach na bezpośrednim wtrysku można całkowicie wyeliminować przy użyciu tego separatora, czy jednak nie... Fajnie by było gdyby ktoś kumaty w temacie wypowiedział się na temat tego wynalazku... TomekKRK, Pablo?
 
Ostatnia edycja:
Po kilku tys km w przezroczystym wężu między zbiornikiem a dolotem nie widać śladów oleju. A w samej rurce rewizyjnej zbiornika ślady oleju są. Więc zbiornik działa i olej się tam skrapla. Ale jeszcze nie ma go na tyle, żeby go zlewać.

Jakieś efekty uboczne? Tak się zastanawiam jakim cudem różne grupy inżynierów (bo to przecież bardziej ogólny problem) nie wpadły na to, żeby instalować to seryjnie...
 
Po kilku tys km w przezroczystym wężu między zbiornikiem a dolotem nie widać śladów oleju. A w samej rurce rewizyjnej zbiornika ślady oleju są. Więc zbiornik działa i olej się tam skrapla. Ale jeszcze nie ma go na tyle, żeby go zlewać.

Czyżby jednak istniała nadzieja dla JTSow? :) Jaki masz teraz przebieg i jak długo jeździsz z separatorem? Jak z awaryjnością innych podzespołów? Może jakiś fachowiec też się wypowie?
 
Jakieś efekty uboczne? Tak się zastanawiam jakim cudem różne grupy inżynierów (bo to przecież bardziej ogólny problem) nie wpadły na to, żeby instalować to seryjnie...

Dokładnie, myślałem nad tym i nasuwają mi się dwie odpowiedzi... Pierwsza to wiadomo koszta. Wyprodukowanie takiego separatora kosztuje. Wiadomo że nie dwieście a bardziej dwadzieścia zł albo jeszcze mniej ale zawsze są to koszta dla firmy. Druga kwestia planowane zużycie elementów. Obecnie wszyscy producenci dosyć mocno dbają aby ich samochody psuły się w określonym czasie i akurat taki wynalazek mógłby być niezgodny z ich planami. Tak jak mówię, opinia kogoś kto zjadł zęby na mechanice powinna rozjaśnić sytuację.
 
Czyżby jednak istniała nadzieja dla JTSow? :) Jaki masz teraz przebieg i jak długo jeździsz z separatorem? Jak z awaryjnością innych podzespołów? Może jakiś fachowiec też się wypowie?

Mam obecnie 121 tys km. Z separatorem od ok 4 - 5 tys. Awaryjność? Póki co brak jakiejkolwiek. Tankuję i jeżdżę. Żadnych efektów ubocznych nie zaobserwowałem.

A dlaczego seryjnie tego nie montują? Zgadzam się z Abezus, ale dodałbym jeszcze, że względy ekologiczne mogą to wymuszać. W końcu po iluś tam tys km trzeba będzie ten olej z separatora zlać. I to może się ekologom nie podobać, że olej zamiast być dopalany, jest zlewany. I świadomy użytkownik odda go do utylizacji do najbliższego mechanika, ale mniej świadomy pewnie wyleje do kanału...
Poza tym jest to kolejna czynność serwisowa, o której trzeba pamiętać. Co znowu może się użytkownikom nie podobać podczas wybierania samochodu.
 
Kupiłem coś takiego http://allegro.pl/oil-catch-tank-zbiorniczek-odmy-d1spec-gratis-9-15-i4957042306.html
Nie pamiętam czy u tego sprzedawcy czy innego. Czerwony, z wejściami 15mm. Do tego kupiłem u najbliższego mechanika metr przewodu olejoodpornego 15mm, żeby połączyć głowicę ze zbiornikiem. Sam zbiornik jest pusty, więc żeby się olej lepiej skraplał, włożyłem do niego zwykły druciak/zmywak ze stali nierdzewnej, kupiony w Lidlu :D Przed włożeniem porozciągałem ten druciak, żeby zajął całą objętość zbiornika.

W wątku: http://www.forum.alfaholicy.org/nasze_belle/121038-diabel_159_3_2_jts_q4_ti.html masz zdjęcie jak to u mnie wygląda.


Po kilku tys km w przezroczystym wężu między zbiornikiem a dolotem nie widać śladów oleju. A w samej rurce rewizyjnej zbiornika ślady oleju są. Więc zbiornik działa i olej się tam skrapla. Ale jeszcze nie ma go na tyle, żeby go zlewać.


az dodam watek do obserwowanych :35:

jtsie nadchodzę :P
 
widziałem na szosie JTSa:) facet taki szpakowaty posuwał, wyglądał przyzwoicie. Nawet chciałem go zahaczyć gdzieś, jakby stanał, o ten silnik JTS, który ma ponurą opinię. Ale dawał czadu i nigdzie nie stawał.
Dynamika jazdy zadowalajaca, lecielismy S8, ja mu na ogonie, bezpiecznie, a on posuwał, kopcia miał,. przyznam
 
widziałem na szosie JTSa:) facet taki szpakowaty posuwał, wyglądał przyzwoicie. Nawet chciałem go zahaczyć gdzieś, jakby stanał, o ten silnik JTS, który ma ponurą opinię. Ale dawał czadu i nigdzie nie stawał.
Dynamika jazdy zadowalajaca, lecielismy S8, ja mu na ogonie, bezpiecznie, a on posuwał, kopcia miał,. przyznam

Hmm, jakby nie patrzeć wpis trochę w temacie. btw te s8 to trasa czy auto ? ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra