[159] 159 3.2 V6 Nero Oceano

Tak. Pod warunkiem że szpilki nie są mocno skorodowane i zostały wcześniej dokręcone z odpowiednim momentem ;)

Dokładnie! Jeśli jesienią też sam sobie zmieniałeś to spoko, jeżeli robił to serwie może być różnie ;)
Pamiętam, jak próbując odkręcić koła od mojej poprzedniej 159 musiałem nałożyć metrowy pręt na klucz, a i tak nie odkęciłem, bo klucz się złamał ;)

A wracając do Twojej Alfy myślę, że to spalanie, które pokazałeś jej nie przystoi ;)
 
Szpilek dokręconych pneumatem ten Parkside nie ruszy :/

Spalanie normalnie oscyluje w granicach 11-12 litrów w trasie, emerycka jazda mnie nudzi :)

Takie z wczoraj, wpadło kilkadziesiąt kilometrów :D
20200530_092342.jpg
 
Szpilek dokręconych pneumatem ten Parkside nie ruszy :/

Spalanie normalnie oscyluje w granicach 11-12 litrów w trasie, emerycka jazda mnie nudzi :)

Takie z wczoraj, wpadło kilkadziesiąt kilometrów :D
Pokaż załącznik 270007

:D licznik bije :), mega spalanie, moja mi coś tyle pali ostatnio. Zazwyczaj miałem 9.2l a ostatnio jak sprawdziłem to lekki szok :) no ale też jej nie oszczędzam, po wymianie łańcuchów, nabrała wigoru to chętniej wciskam do dna :) jakie masz obroty przy 140 km/h ?
Pozdro
 
Ciśniesz, ciśniesz :D
Przy 140 będzie około 3500. Z takimi prędkościami dawno nie jeździłem 159 :D Przy 125 jest ok 2750.

- - - Updated - - -

Miałem zakładać nowy wątek, ale wciąż brak czasu, aby to sensownie zacząć. Od marca miejsce Astry zajęło poniższe wozidło i tak jakby nim sobie często popylam :)

- - - Updated - - -

 
Kurczę, to u mnie przy 140 km/h jest bliżej 2750 rpm. Przy 125 jest równo 2500. [MENTION=25095]magil[/MENTION] jesteś pewien? :)
 
Kurczę, to u mnie przy 140 km/h jest bliżej 2750 rpm. Przy 125 jest równo 2500. [MENTION=25095]magil[/MENTION] jesteś pewien? :)

Spora różnica. Nie wiem jak w benzynie, ale czytałem kiedyś że w 2.4 jtdm automat ma inne przełożenie na ostatnim biegu i też są niższe obroty niż w manualu.
Wychodzi na to, że nie ma wielkiej różnicy w zakresie obrotów przy 140km/h między 2.2jts a 3.2jts, myślałem że w V-ka ma trochę niżej :)
Pozdrawiam
 
Kurczę, to u mnie przy 140 km/h jest bliżej 2750 rpm. Przy 125 jest równo 2500. [MENTION=25095]magil[/MENTION] jesteś pewien? :)

Tak. Nawet kiedyś zdjęcie robiłem.

- - - Updated - - -

received_269876180683227.jpg

- - - Updated - - -

Z tego wynika że Aisin ma dłuższą 6tkę ;)
 
Jak wrażenia z Bravo?
Ja latam przeszło rok i trochę już irytuje to auto :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Jak wrażenia z Bravo?
Ja latam przeszło rok i trochę już irytuje to auto :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Czym? Jedyna rzecz która mnie irytuje póki co to szurające łożysko wysprzęgnika (Tak mi się wydaje, kochana M32 :) ). Na trasy mam 159, Bravo używam wokół komina. Ma trochę niedociągnięć czy wręcz baboli, ale i tak uważam że od Astry H dzieli je przepaść. Na plus dla Bravo rzecz jasna :) Design, układ kierowniczy zbyt nerwowy, ale silnik prosty i żwawy. Dobre ceny części.
 
Załóż wątek, opisz jakie tam plany masz i wrażenia.
Miałeś kiedyś Bravę, którą mega lubiłem (dalej zresztą jeździ) i rozważałem Bravo jako następcę.
Ciekaw jestem jak to się spisuje. Wygląda spoko w tym białym kolorze :top:
 
Czym? Jedyna rzecz która mnie irytuje póki co to szurające łożysko wysprzęgnika (Tak mi się wydaje, kochana M32 :) ). Na trasy mam 159, Bravo używam wokół komina. Ma trochę niedociągnięć czy wręcz baboli, ale i tak uważam że od Astry H dzieli je przepaść. Na plus dla Bravo rzecz jasna :) Design, układ kierowniczy zbyt nerwowy, ale silnik prosty i żwawy. Dobre ceny części.

Prawdę mówiąc to głównie jakość wykonania i układ kierowniczy - dla mnie jest zbyt "gumowy". Ale to prawda względem Astry H to przepaść :)
 
Prawdę mówiąc to głównie jakość wykonania i układ kierowniczy - dla mnie jest zbyt "gumowy". Ale to prawda względem Astry H to przepaść :)
Fakt, między Bravo a 159 jest taka sama przepaść. Ale to wiadomo, inna klasa pojazdów ;)

- - - Updated - - -

Załóż wątek
Założę jak w końcu czas na to pozwoli. Jakby tak spiąć wszystko do kupy to też wypracowanie by wyszło. Ale tak to już z naszymi Włoszkami czy tam Włochami jest:D
 
Dziś szybka akcja.
PSX_20200717_230618.jpg
Wymiana oleju w skrzyni. Tym razem 75W80 w ilości 2.2 litra, na poprzednim 75W90 2.6 l lewarek pracował nieładnie. Zobaczymy jak będzie teraz.

Spuszczenie czynnika z układu klimatyzacji. Miałem nadzieję, że czynnik uciekał przez uszczelki przy przewodach. Niestety winnym jest rozszczelniony kompresor, który w najbliższym czasie będę chciał wymienić.
PSX_20200717_230636.jpg

- - - Updated - - -

Przy okazji dodam, że auto wzorowo przeszło przegląd techniczny :)
Przebieg 166 876 km.
 

Załączniki

  • 20200717_163204.jpg
    20200717_163204.jpg
    97.1 KB · Wyświetleń: 0
Przebieg 166 876 km.

Magil, toż to nówka! ;)
U siebie mam prawie dwa razy tyle :)

Jak na samochód z 2006 roku to bardzo dobre liczby (u mnie brakuje jakoś 200km do przekroczenia 160 tys., ale samochód rok młodszy). Zaglądałem trochę o tego i poprzedniego wątku, ale nie znalazłem tej informacji, więc z ciekawości i bez złośliwości zapytam: jaki jest kraj pochodzenia i czy przebieg jest potwierdzony?
 
Dziś szybka akcja.
Pokaż załącznik 271243
Wymiana oleju w skrzyni. Tym razem 75W80 w ilości 2.2 litra, na poprzednim 75W90 2.6 l lewarek pracował nieładnie.

Zmianę lepkości wydaje mi się, że rozumiem, ale ciekaw jestem zmiany ilości. Ile tak w ogóle zaleca producent i czemu wcześniej miałeś więcej/teraz będziesz miał mniej? ;)

Przy okazji dodam, że auto wzorowo przeszło przegląd techniczny :)
Przebieg 166 876 km.
"Jak dbasz, tak masz" :)



Jak na samochód z 2006 roku to bardzo dobre liczby (u mnie brakuje jakoś 200km do przekroczenia 160 tys., ale samochód rok młodszy).

Wydaje mi się, że nie ma co porównywać przebiegu 1.9 JTDm z 3.2 V6 ;)
 
Będę nadrabiał, ino kompresor wymienię. Bez klimy trochę komfort spadł ;)

Na szczęście lato póki co mamy raczej chłodne ;)
Ale fakt, że jak już się przyzwyczaisz do klimy to bez niej jest dramat. Wysiadła mi kiedyś w 145 i do dzisiaj to pamiętam! ;)

Powodzenia z naprawą i kolejnych 166 876 dających frajdę kilometrów! :)
 
Na szczęście lato póki co mamy raczej chłodne ;)
Ale fakt, że jak już się przyzwyczaisz do klimy to bez niej jest dramat. Wysiadła mi kiedyś w 145 i do dzisiaj to pamiętam! ;)

Powodzenia z naprawą i kolejnych 166 876 dających frajdę kilometrów! :)
Kiedyś człowiek był młodszy i może jeszcze nie przywykły do takich luksusów. Za szczyla robiło się mnóstwo kilometrów ojcową Albeą i wtedy brak klimatyzacji nie stanowił problemu. A może po prostu nie było alternatywy ;)

- - - Updated - - -

Zaglądałem trochę o tego i poprzedniego wątku, ale nie znalazłem tej informacji, więc z ciekawości i bez złośliwości zapytam: jaki jest kraj pochodzenia i czy przebieg jest potwierdzony?
Tak.
Auto przyjechało na Śląsk z Niemiec w 2012 roku z wyciągniętymi łańcuchami rozrządu i przebiegiem ok 87 tkm. Jest oryginalna książka serwisowa. Oczywiście olejowy dramat, samochód nie dotrwał do trzeciej wymiany rozrządu.
Są faktury na ori rozrząd, sprzęgło. W 2014 bodajże auto kupił Elgritone z przebiegiem jakoś ponad 100 tkm i reszta już jest w CEPiK. Więc można uznać za udokumentowany :)

- - - Updated - - -

Zmianę lepkości wydaje mi się, że rozumiem, ale ciekaw jestem zmiany ilości. Ile tak w ogóle zaleca producent i czemu wcześniej miałeś więcej/teraz będziesz miał mniej?
Alfa Romeo zaleca bodajże 2.8 litra (z pamięci piszę). Od początku praca tej skrzyni mi się nie podobała. Poczytałem różne fora, oczywiście większość oplowskich, po opiniach użytkowników zdecydowałem się na zmianę lepkości i zmniejszenie ilości oleju, ponieważ GM w którymśtam roku zmienił zalecaną ilość oleju w przekładni z 3.2 na 2.4 litra, co spowodowało mniej problemów z przekładnią.
U mnie po tym zabiegu póki co zrobiłem tylko kilka km, może sytuacja się jeszcze poprawi. Lewarek pracuje zdecydowanie płynniej, aczkolwiek samo zaskoczenie biegu nadal pozostaje "chamskie" :D I lewarek drży delikatnie na 3. biegu, ale wiem od Elgritone, że tak jest od samego początku.
 
Tak.
Auto przyjechało na Śląsk z Niemiec w 2012 roku z wyciągniętymi łańcuchami rozrządu i przebiegiem ok 87 tkm. Jest oryginalna książka serwisowa. Oczywiście olejowy dramat, samochód nie dotrwał do trzeciej wymiany rozrządu.
Są faktury na ori rozrząd, sprzęgło. W 2014 bodajże auto kupił Elgritone z przebiegiem jakoś ponad 100 tkm i reszta już jest w CEPiK. Więc można uznać za udokumentowany :)

Dzięki za odpowiedź! Co do książki: elegancko. Co do oleju: już mniej, ale to tylko kolejny raz pokazuje, że między bajki można włożyć teksty typu "Niemiec płakał bo tak dbał...".
 
Amortyzatory
Powrót
Góra