[159] 159 3.2 V6 Nero Oceano

Te poduszki nie występują już nawet w zamienniku. Bardzo słabo to wygląda jeśli chodzi o dłuższą eksploatację takiego aut
Lublin Elizówka jest zakład ,który regeneruje .
Możesz też wysłać do firmy ,która robi PE i też to zrobią.
 
Lublin Elizówka jest zakład ,który regeneruje .
Możesz też wysłać do firmy ,która robi PE i też to zrobią.
O zakładzie z Elizowki nie słyszałem. Natomiast dzwoniłem do Olkusza i nie podoba mi się podejście do sprawy oraz sposób wykonania, który odbiega od oryginału.
 
Jak mozesz daj opis krok po kroku wymiany linek,zeby bylo na wszelki wypadek .Dzieki pozdr
 
Jak mozesz daj opis krok po kroku wymiany linek,zeby bylo na wszelki wypadek .Dzieki pozdr
Nie mam zdjęć z roboty, tak w skrócie:
1. Demontaż siedziska kanapy i plastików chroniących progi. Trzeba też odkręcić dół osłony słupków B, żeby móc potem podnieść wykładzinę.
2. Demontaż tunelu. Nie trzeba demontować przednich foteli, chociaż jeśli je wyciągniemy później będzie wygodniej.
3. Luzujemy naciąg linek przy dźwigni ręcznego, wypinamy linki. Mamy w kabinie pod wykładziną jeszcze kilka uchwytów mocujących linki do odkręcenia.
4. Demontujemy linki pod autem i wyciągamy je ze środka.
5. Nowe montujemy w odwrotnej kolejności.
Do pracy trzeba mieć kanał/podnośnik/najazd. Sama operacja nie jest trudna, trochę pracochłonna. Trzeba zaopatrzyć się w nowe spinki do kanapy.

IMG_20191029_175837.jpg
 
Jeszcze ile tych spinek i gdzie sa dostepne.Dzieki
 
Jeszcze ile tych spinek i gdzie sa dostepne.Dzieki
Od ASO po mniejszych sprzedawców, przykładowo tak to wygląda:
https://allegro.pl/oferta/alfa-romeo-159-gniazdo-mocowania-kanapy-tyl-nowe-8522793917

- - - Updated - - -

Numer 50500769, potrzebujemy dwie sztuki.

- - - Updated - - -

Jeszcze jeden tip.
Przy poprzednim montażu musiałem przyciąć uszczelkę pompy paliwa. Jak widać się da, wątpię żeby była taka już wcześniej, bo bym nie założył. Oczywiście oryginał trudno dostępny, 3 szt na eBay. Ale krótka wizyta na lokalnym szrocie i okazuje się, że pasuje uszczelka od Opla (Insignia, Astra). Poniżej zdjęcie ori uszkodzonej oraz ori od Insigni. Dodam, że oplowska znacznie łatwiej się montuje, bo z racji kształtu jest bardziej sprężysta i sama układa się w gnieździe.

received_2348792048703415.jpg

Średnica wewnętrzna takiej uszczelki to ok 135 mm, grubość 5 mm, wysokość 6 mm.
 
Ostatnia edycja:
Fajnie ją prowadzisz, naprawdę ma szczęście, że wpadła w twoje ręcę, a nie jakiegoś narwanego studenta :D
Jak wygląda temat z rdzą u ciebie ? Ja już niestety musiałem mieć progi zabezpieczane, nadkola z tyłu czyściłem sam ale niestety już zaczynają pojawiać się wykwity, no i jeszcze sanki musiał być regenerowane...

Jeszcze pare miesięcy i będę kupować Spidera, raczej mało prawdopodobne, że trafię na Vkę, bo raz to cena, a dwa to nie za dużo ich jeżdzi po drogach. Nie licząc osprzętu który wiemy jaki jest w naszych 159, bo tak jak czytam twojego bloga to widzę, że borykasz się z takimi samym problemami co ja, to powiedz mi, czy poleciłbyś mi tego 3.2 JTS, na co muszę szczególnie zwrócić uwagę przy jego zakupie ?
 
Jak wygląda temat z rdzą u ciebie ? Ja już niestety musiałem mieć progi zabezpieczane, nadkola z tyłu czyściłem sam ale niestety już zaczynają pojawiać się wykwity, no i jeszcze sanki musiał być regenerowane...
Przednie sanki oraz tylne wahacze wzdłużne przydałoby się zakonserwować. To mój plan na najbliższe duże wydatki. Progi ładne, podłoga też bez zarzutu - wlałem w te elementy Tectyl ML w tym roku.
czy poleciłbyś mi tego 3.2 JTS, na co muszę szczególnie zwrócić uwagę przy jego zakupie ?
Jak najbardziej polecam :) Tylko 159 z tym silnikiem trzeba się po prostu przejechać. Fajne brzmienie, dobra trakcja i bardzo przyjemne prowadzenie (przede wszystkim inne niż 159 w ośce). Z uwagi na "dźwiganie" Q4 trzeba się przywyczaić do spalania. Przy normalnej jeździe u mnie ok 11 w trasie. Można wycisnąć 10, można i 14 ;)
Trzeba zwrócić uwagę na odgłosy dobiegające od strony rozrządu - grzechotanie, chrobotanie (również przy uruchamianiu po raz pierwszy zimnego silnika!) może oznaczać zbliżającą się konieczność wymiany rozrządu. Komplet łańcuchów, zębatek z uszczelkami z Australii za ok 1800 zł. Do tego charakterystyczne stuknięcie po zmianie biegu, robiłem dochodzenie i wyszło, że rzeczywiście TTTM - jedyne co wiem, że dochodzi ono z tylnego dyferencjału. Nie jest mocne, ani głośne - po prostu jest. Zwróć jeszcze uwagę na to, co spotkasz pod korkiem wlewu oleju. Substancje typu "żużel", szlam, są mało pożądane, ale niestety częste. Wszystkie 3.2, które widziałem, miały co tam co nieco lub bardzo dużo. Jedynie moja nie ma, ale to zasługa poprzednika i częstych wymian wysokiej jakości oliwy. Poza tym takie standardowe rzeczy. 3.2 to nie jest skomplikowany silnik, jedynie jego obsługa jest utrudniona przez kiepski dostęp do niektórych podzespołów.

PS. Zapomniałem dodać - brak dostępności niektórych części zamiennych, jak choćby zawieszenie silnika. Brak zamienników, oryginały głęboko pochowane i odpowiednio do dostępności wycenione. Z drugiej strony - części do silnika produkcji GM są bardzo tanie. Uszczelka kolektora wydechowego 30 zł, ssącego 45 zł, obie uszczelki pod pokrywami zaworów 120 zł, świece zapłonowe po 20 zł, cewki niecałe 200 zł itd.
 
Ostatnia edycja:
Z tym rozrządem jak będzie coś nie tak to też zaraz błędy na kompie pokaże.

A z tą rdzą to ci się udało, chociaż przebieg może też o tym świadczyć, pytanie na ile jest autentyczny ;) ??

Czyli jak będę chciał kupić Spidera którym pewnie zrobię max 3-4k km rocznie to 3.2 wydaje się dobrą opcją. Dzięki! jak faktycznie mi się jakiś trafi to na pewno jeszcze raz odrobię lekcje przed oględzinami, choć obawiam się, że i tak skończy się na 2.4, dwie osoby z grupy cały czas zastanawia się nad sprzedażą.
 
Ostatnia edycja:
Przebieg mojej jest autentyczny, historia w PL od 2012.
Mialem wcześniej trzy 159 i nigdy problemów z rdzą nie miałem.
Jeśli masz na myśli Brera Spider 3.2 to niemal białe kruki już. Ale super egzemplarz na youngtimera :)
 
Fajnie ją prowadzisz, naprawdę ma szczęście, że wpadła w twoje ręcę, a nie jakiegoś narwanego studenta :D

Właśnie to samo chciałem napisać! ;)
Magil to z jednej strony pasjonat i fan 159, ale z drugiej bardzo świadomy użytkownik.

Fajny wątek trochę odczarowujący 3.2 JTS, na którego temat sporo mitów powstało.
Bardzo chętnie tu zaglądam :)

Powodzenia Magil w dalszym dopieszczaniu!
 
Dzięki Gary :)
Prawda jest taka, że nasze auta są coraz starsze i wymagają coraz więcej inwestycji, więc siłą rzeczy jeśli chcemy utrzymać auto na pewnym poziomie to będzie ono wymagać naszej uwagi ;)
 
Dzięki Gary :)
Prawda jest taka, że nasze auta są coraz starsze i wymagają coraz więcej inwestycji, więc siłą rzeczy jeśli chcemy utrzymać auto na pewnym poziomie to będzie ono wymagać naszej uwagi ;)

Zgadza się. Tak jest i nie ma się tutaj co czarować ;) Na szczęście 159 potrafi się za naszą troskę odwdzięczyć sporą radością z jazdy.
A Twoja z 3.2 pod maską ma dodatkowo potencjał na fajnego youngtimera :)
 
Ostatnio niestety robię przy aucie tylko tyle, ile konieczne. Mało czasu na przyjemności, a i aura nie sprzyja.
Dziś wpadł komplet zimowy
IMG_20191125_144151.jpg

Mam chyba też pecha... W życiu nie słyszałem, żeby komuś się zrypał czujnik temperatury cieczy chłodzącej. U mnie wyrzucał błąd.
Ale koszt niewielki, a i jak przystało na fałkę, wymiana 5 minut :)
IMG_20191125_143109.jpg

Nie obyło się bez strat :D
Najpierw poddał się marketowy lewarek, w zasadzie jego ramię
IMG_20191125_125834.jpg

A potem okazało się, że nowo zakupione szpilki w super czarnym kolorze i dedykowane do 159 (chyba gwintem i długością...) nie pasują :/ Mają za mały kołnierz i przelatują przez otwór w feldze. Także uczcie się na moich błędach. Będzie reklamacja.
IMG_20191125_125109.jpg IMG_20191125_124959.jpg
 
Trzeba było coś podłożyć pod te szpilki [emoji14]

Wysłane z mojego Mi 9 SE przy użyciu Tapatalka
 
Te szpilki to raczej nie są takie same
Chyba stożek też jest inny.
Ps.Było nie jeść tyle to byś nie ukręcił tego druta:P
 
Czym prędzej brak wyposażenia uzupełniony. Jako że w zestawie taniej, to wpadł oryginalny lewarek, którego moja piękna nigdy nie posiadała. Kupiony jako używany, ale bez śladów użycia :)
IMG_20191128_175249.jpg
Oraz natchnięty przez [MENTION=2263]pawciu87[/MENTION] podłubałem przy zapasowym kluczyku.
IMG_20191126_203530.jpg
 
też do swojej dokupywałem cały zestaw - dojazdówka/styropian/lewarek ... niby można bawić się w zestawy naprawcze, ale już miał okazję skorzystać z dojazdówki i nic jej nie zastąpi ;) Ad kluczyka - udało się agrafką? :D
 
Ad kluczyka - udało się agrafką?
Tak. W zasadzie to chyba pięcioma :D

Nie mam dojazdówki ze względu na Q4, bo to podobno niezalecane. Z drugiej strony brak koła dojazdowego skazuje na niesamowite i długotrwałe męczarnie w przypadku uszkodzenia opony... Jest ryzyko, jest zabawa ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra