wczoraj pierwszy raz skorzystalem z programu Unidiag celem ustalenia czy falowanie obrotow jest spowodowane wadliwa sonda, przeplywka czy moze zle wyregulwoana instalacja LPG. postepowalem wg instrukcji kolegi bubu321 z pierwszej strony ale od poczatku.
wylaczylem LPG, i najpierw identyfikacja
odczyt bledow
pozniej zrobilem adaptacje ECU, wylaczylem kluczyk, odczekalem chwile i proba odpalenia i ZONK nie odpali, tzn zalapuje ale gasnie, jak odpalil i przytrzymalem gaz to chodzil ale jak puscilem to od razu zdychal, kilka prob no i sie udalo, dziala.
zsotawilem go tak zapalonego w miedzyczasie sprawdzajac te parametry TRA i FRA:

bledy wykasowalem. chcialem zrobic adaptacje krokowego (tak naprawde to nei wiem po co ale postepowalem zgodnie z instruckja) ale pojawil sie blad
chcialem jeszcze odczytac wartosc Lambda regulation row 1 ale nie znalazlem takiej opcji tylko takie jak ponizej i w dodatku jak dawalem ze odczytywalo to wywalalo blad i wylaczalo program
generalnie auto chodzilo zapalone przez ok 25min moze wiecej, oboroty mozna powiedziec ze nie falowaly tylko miminalne odchyly o ok 20 rpm a taka bardziej wyczuwalna zmiana obrotow tylko w momencie wlaczania i wyalczania wentylatora.
teraz pytanie. czy wczensiejsze falowanie obrotow to wina sondy (jesli tak to ktorej bo podobno sa dwie), przeplywki, czy tylko instalacja pierdzideli cala robote?
pozdrawiam